Dodaj do ulubionych

Sypanie kwiatkami

25.05.13, 18:54
Co można uzyć do "sypania kwiatkmai" w Boże Ciało? Tylko żywe kwiatki czy jest jakaś alternatywa?
Obserwuj wątek
    • mamaemmy Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 19:02
      płatki kwiatów z allegro?
    • varna771 Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 19:14
      zdziwiło mnie Twoje pytaniesmile
      • antyideal Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 19:28
        A ja przeczytalam - sypianie z kwiatkami
        i dopiero sie zdziwilam ...
        • heca7 Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 19:36
          Wydaje mi się, że sypanie sztucznymi może się źle skończyć. Prawdziwe dość szybko się rozłożą a sztuczne zaśmiecą ulicę na dłuuugo. A kto to posprząta? I na czyj koszt?
          • ichi51e2 Re: Sypanie kwiatkami 26.05.13, 11:18
            Wlasnie. O ile nie przewidujecie armii sprzataczy allegro jest waszym przyjacielem.
    • przeciwcialo Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 19:35
      Bez można oskubać. Po łakach połazić. Piwonii jeszcze nie ma.
      • asia_i_p Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 21:27
        U nas już są (no ale to okolice Wrocławia, ciepły biegun Polski). Podejrzewam, że to kwestia dni, kiedy się pojawią i bardziej na wschód i północ.
    • b.bujak Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 19:38
      w dniu uroczystości to się nie spotkałam ze stosowaniem zamienników ale na wcześniejszych ćwiczeniach sypalismy trawą albo niczym wink
      • franczii Re: Sypanie kwiatkami 26.05.13, 12:43
        Proba z sypania kwiatkow?big_grin
        Pierwsze slysze.
        • lafiorka2 Re: Sypanie kwiatkami 27.05.13, 17:05
          franczii napisała:

          > Proba z sypania kwiatkow?big_grin
          > Pierwsze slysze.

          a co cię tak bawi???
          oczywiście....jak byłam mała i szłam w procesji sypiąc kwiatki,to też miałyśmy próby przed.
    • twoj_aniol_stroz Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 20:28
      Żarnowiec właśnie kwitnie i jeszcze bez, więc to są kwiatki do błyskawicznego nazbierania.
    • fomica Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 20:46
      Tylko żywe. O ile sobie przypominam za moich czasów te role odgrywały głównie piwonie. Są duże, sporo płatków i łatwo się zbiera. No i sezon kwitnienia w pełni.
      • przeciwcialo Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 20:47
        Akacje też są.
        • 3-mamuska Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 21:32
          Do moich mama oddawała trochę liści Akacji, żeby było wiecej i kolorowo.
      • lady-z-gaga Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 22:01
        A gdzie mieszkasz? tzn gdzie jest teraz sezon kwitnienia peonii? bo w Polsce chyba nie wink
        • iwoniaw Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 22:09
          Piwoni, sezon na piwonie jest. Kwitną też akacje.
          • lady-z-gaga Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 22:54
            Piwonia i peonia to to samo. Obie nazwy funkcjonują równolegle, a popularność jednej czy drugiej zależy pewnie od regionu.
            Peonia jest byliną czerwcową (przynajmniej w srodkowej Polsce), w maju kwitnie tzw "majówka" - piwonia lekarska.
    • ga-ti Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 21:36
      Nie słyszałam o sztucznych, ale suszone widziałam. Można poprosić znajome mamy by oskubały kwiatki z Dnia Matki wink
      Jak byłam mała to zbierałyśmy łubiny - dużo kwiatków z jednej łodyżki.
      www.swiatkwiatow.pl/lubin-trwaly-lupinus-polyphyllus-id190.html
      Ale teraz dawno ich nie widziałam.
      • lady-z-gaga Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 22:00
        Łubin: kwitnienie czerwiec - lipiec
        co mozna wyczytać w Twoim linku tongue_out
        a Boże Ciało jest za kilka dni
        • ga-ti Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 22:14
          No ale Boże Ciało w tym roku wyjątkowo wcześnie. Częściej bywa w czerwcu.
      • atojaxxl U mnie łubin kwitnie 26.05.13, 12:41
        i to w kilku kolorach. Piwonia majowa też, a różowa ma wielkie pąki (Małopolska wschodnia)
      • lafiorka2 Re: Sypanie kwiatkami 27.05.13, 17:07
        ga-ti napisała:

        > Nie słyszałam o sztucznych, ale suszone widziałam. Można poprosić znajome mamy
        > by oskubały kwiatki z Dnia Matki wink
        > Jak byłam mała to zbierałyśmy łubiny - dużo kwiatków z jednej łodyżki.
        > www.swiatkwiatow.pl/lubin-trwaly-lupinus-polyphyllus-id190.html
        > Ale teraz dawno ich nie widziałam.

        uwielbiałam zbierać łubinbig_grin
        też nim sypałam.
    • beverly1985 Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 22:49
      Dorzuciłabym listków do kwiatów, jeśli masz mało.
      • andaba Re: Sypanie kwiatkami 25.05.13, 22:58

        Łubin kwitnie, on sie szybko zbiera. I kaliny, te z kulistymi kwiatostanami, taka kalina jak ktos ma to cudo, pięć minut i cały worek, piwonie też juz rozkwitają.

        My juz zaliczyłyśmy w tym roku trzy procesje, najfajniej było na rezurekcyjnej, dobrze że miałam zamrożone płatki z bukietu, na odpuście z kolei sypała przebiśniegami i rannikiem pomieszanymi z bukszpanem. Na rozpoczęcie majówek juz było kwiatów sporo.
        • landora Re: Sypanie kwiatkami 26.05.13, 00:47
          Mam nadzieję, że te przebiśniegi z ogródka, nie z lasu?
          • andaba Re: Sypanie kwiatkami 26.05.13, 09:15
            Owszem, z ogródka, lasów z przebiśniegami w okolicy nie ma, a nawet jakby były to są chronione.

            A kwiatki zbieram we własnym ogrodzie i na własnych łąkach, więc niczyich rabatek nie ogałacam.



            • attiya Re: Sypanie kwiatkami 26.05.13, 11:16
              nie każdy ma własne ogrody i własne łąki
              poza tym chyba na mózg padłoby mi, gdybym wpierw kasę wydawła na cebulki, byliny, nasiona a potem niszczyła owe wyhodowane kwiaty tylko po to aby sypnąć je przed grupą księży idących w pochodzie
              • przeciwcialo Re: Sypanie kwiatkami 26.05.13, 11:20
                Ktoś podrzucił, na rower i w za miasto pojechac. Na łąkach pełno kwiatków.
            • landora Re: Sypanie kwiatkami 26.05.13, 12:37
              > Owszem, z ogródka, lasów z przebiśniegami w okolicy nie ma, a nawet jakby były
              > to są chronione.

              Właśnie dlatego pytałam wink
              Wybacz, zboczenie zawodowe.
    • zuzanka79 Re: Sypanie kwiatkami 26.05.13, 00:04
      Ze wsi jestem to pomogę. A że i córkę posiadam to pomogę tym bardziej wink
      stokrotki, rzepak, kalina biała i różowa, dzika róża, łubin polny , margaretki, orliki, wczesna piwonia i maki, złotliny japońskie, bratki, bez jeszcze kwitnie, dziki bez zaczyna , orliki, złotokap, jest tego trochę. Pomysł z liśćmi akacji jest dobry. Ja dodaję młodej do płatków liście paproci ( oderwane od łodygi), zwiększa jej się objętość tego czym sypie, a że hojna jest, siatkę pełną w zapasie musi mieć smile
      Najlepiej wsiąść na rower i wyjechać za miasto.
    • majenkir Re: Sypanie kwiatkami 26.05.13, 04:29
      Moze ryzem, jak na slubie? To i golebie sie uciesza big_grin.
      • attiya Re: Sypanie kwiatkami 26.05.13, 07:52
        można dodać jeszcze pokruszony chleb, jak znalazł na tę uroczystość - boże ciało pod postacią kruszonego chleba suspicious
        • pieskuba Re: Sypanie kwiatkami 27.05.13, 21:48
          Chleb z pewnością też szkodzi gołębiom...
      • pieskuba Re: Sypanie kwiatkami 27.05.13, 21:47
        Gołębiom nie wolno dawać surowego ryżu.
    • attiya Re: Sypanie kwiatkami 26.05.13, 07:50
      właśnie wczoraj pogoniłam gromadkę mamuś z dziećmi, które ogałacały okoliczne rabatki i szpaler kwitnacych wiciokrzewów - przy okazji nakręciłam filmik z ostrzeżeniem, że jesli zobaczę w okolicy jakieś ogołocone krzewy/rabatki, to pójdę na policję i złoże zawiadomienie.
      Jak kościół chce aby sypano im płatki róż i inne, to niech sobie na terenie plebani hoduje takowe a potem niszczy je uncertain
      albo może idź do kwiaciarni i zamów ze 200 róż, oskup je z płatków i jak znalazł uncertain
      • naomi19 Re: Sypanie kwiatkami 26.05.13, 08:28
        Mnie też się nie podobają takie zachowania. Nawet jako dziecko żal mi było kwiatów w ogrodzie, które tak pięknie wyglądały, nie chciałam ich niszczyć, nie rozumiałam idei (do tej pory nie rozumiem).
        • rupiowa Re: Sypanie kwiatkami 26.05.13, 17:15
          My zbieramy cały rok przekwitłe kwiaty. Zamiast je wyrzucać to suszymy, przy okazji sporej części kwiatów lepiej robi oskubanie niż zostawienie suchych. Każdy bukiet dostany z jakiejkolwiek okazji jest przerabiany na kwiatki do sypania. A w zeszłym roku jak było bardzo źle to zasuwałam po łące i zbierałam maki - tylko one jak schną robią się bardzo wiotkie i delikatne więc najlepiej zbierać w dniu sypania.
          • magda1104 Re: Sypanie kwiatkami 26.05.13, 20:49

            Mi też żal tych kwiatków, nigdy nie niszczę roślin. Ale widzę, ze nie mam wyboru, obydwie córki mają sypać.... Mieszkam w mieście, nie mam działki, ale chyba poproszę ciotkę.
            Dzięki za odzew!
    • sylwiam_m Re: Sypanie kwiatkami 27.05.13, 01:37
      W kwiaciarni możesz kupić płatki kwiatów pakowane w workach specjalnie do takich celów. W mojej małomiasteczkowej kwiaciarni są. Na giełdach kwiatowych też sprzedają.
    • aurita Re: Sypanie kwiatkami 27.05.13, 21:42
      cegla mozna rzucac... smile tak mi sie skojarzylo


      U nas siostry zakonne przynosza wory suszonych kwiatow. Nawet nie pomyslalam,zeby sypac swiezymi, szkoda kwiatow!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka