Dodaj do ulubionych

pytania plażowe

18.07.13, 16:49
jak sie rozkladacie na plazach
co ciagniecie ze soba zeby sie wylozyc - koc, recznik, mate? - szukam inspiracji, a musi byc lekkie
a od slonca?
parasol, zagiel, namiot, nic?
co wam sie sprawdza
stosujecie wariant minimum w malej torbie z kwiatuszkiem czy pakujecie lezak na kolkach jak paleciaka i ciagniecie ze soba caly dobytek na caly dzien
a zarcie?
kanapeczki salateczki? wink
Obserwuj wątek
    • ichi51e2 Re: pytania plażowe 18.07.13, 16:50
      Namiot
    • mruwa9 Re: pytania plażowe 18.07.13, 16:53
      nie jestem typem plazowicza lezacego plackiem, a do najblizszej plazy /kapieliska naturalnego mam tak blisko, ze jedziemy na rowerach, w strojach kapielowych/kapielowkach, z recznikiem przewieszonym przez szyje, wchodzimy do wody, plywamy wychodzimy, zarzucamy na siebie jakis t-shirt i gacie i wracamy do domu. Bez plazowania. W razie potrzeby mozemy powtorzyc wyprawe nad wode 2 albo 3 razy dziennie. No problem. Bez wielkich wypraw.
      • mamarazydwa1 Re: pytania plażowe 19.07.13, 08:23
        Zazdroszczęsmile
        • mruwa9 Re: pytania plażowe 19.07.13, 14:50
          ale nawet dawniej, jezdzac nad Baltyk i mieszkajac w roznej odleglosci od plazy, nie pakowalismy sie na plaze jak na Spitzbergen, bo po prostu nie potrafimy spedzac calego dnia plackiem na plazy.Umarlabym chyba. Byla wiec wyprawa po sniadaniu (reczniki, stroje kapielowe, sucha bielizna na zmiane, jakas lopatka, ewentualnie woda do picia) .Szlismy na plaze wykapac sie, pokopac w piachu, przespacerowac wzdluz brzegu i na obiad schodzilismy na suchy lad. Po obiedzie ewentualne powtorne wyjscie na plaze, ale zawsze z bagazami w programie absolutnego minimum.
    • loola_kr Re: pytania plażowe 18.07.13, 18:17
      zawsze spędzaliśmy wakacje w hotelach gdzie było wszsytko na plaży albo nad jeziorkiem dwa kroki od domu więc nic nie było potrzebne.
      W tym roku jedziemy do Chorwacji i nie wiem jak to będzie... mamy rozkładany leżak z daszkiem... pewnie kanapki trzeba będzie robić...
      trochę sie obawiam tego wyjazdu...
      • ciastko_z_kota Re: pytania plażowe 18.07.13, 22:36
        "pewnie kanapki trzeba będzie robić..."
        to jakiś koszmar!
    • klubgogo Re: pytania plażowe 18.07.13, 18:22
      Wypożyczam leżaki i parasol, jem obiad w barze przy plaży.
    • ashraf Re: pytania plażowe 18.07.13, 21:54
      Nie wiem, mnie tam na wszystkim niewygodnie, pozostaje tylko opcja leżak (z materacem/gąbką). Od słońca obowiązkowo parasol. Dobytku na cały dzień nie zabieram, bo wybieramy zawsze hotel z własną plażą i pokoje blisko morza, ale zawsze wrzucam do torby książki, muzykę, jakieś gry, krem przeciwsłoneczny, okulary, chustę itd. Jemy w restauracji hotelowej/barze na plaży.
    • myelegans Re: pytania plażowe 18.07.13, 22:05
      Pakowanie na plaze mam opanowane i rozpracowane do perfekcji, bo na plazy jestesmy prawie w kazdy weekend jak jest odpowiednia pogoda.
      Lezaki, takie z regulowanym oparciem az do lezenia, na szelkach, czyli wygodnie nosic, jeden dla mnie, drugi dla chlopa, dziecku nie potrzebne, bo i tak nie siedzi.
      Torba na ramie z recznikami i jakims ubraniem (glownie moim) i sucha karma czyli krakersy, jakies ciastka.
      maly cooler na kolkach, gdzie wkladamy albo zamrozone butelki wody, albo ice packs i tam idzie cale jedzenie, bo wszystko ma byc zimne. Dla nas to glownie picie, owoce, kanapki.

      My na plaze zwykle chodzimy po lunchu, a przed kolacja, tak od 15-19. Parasol jest, ale najczesciej nie jest brany.

      Tak podrozujemy lekko.
      • ekaczmarczyk Re: pytania plażowe 18.07.13, 22:24
        Parawan, namiot dla dzieci, kolka ratunkowesmile, koc, reczniki, wiaderka i inne klamoty tego typu, obowiazkowo duza lopatke, picie, malinki , chrupki i kupowalismy popcorn na plazy. Ale na plaze szlismy po sniadaniu przed obiadkiem. Mielismy wykupione jedzonko
        • ekaczmarczyk Re: pytania plażowe 18.07.13, 22:25
          Bosz, co ja pisze malinki , obiadki,jedzonko fuuuj im sorrywink
    • inguszetia_2006 Re: pytania plażowe 18.07.13, 22:44
      Witam,
      Jak jeździłam z koleżankami i dziećmi, to każda dźwigała parawan i koc i picie i krem do opalania i butlę wody. Butle wody do Bałtyku, celem chłodzenia, zabawa z wbijaniem parawanów to chwila tylko była i miałyśmy hacjendę, potem te koce rzucone na piasek, a potem te dzieci drace ryje. I cały urok pryskał;-P Aha, do jedzenia drożdżówki, a jak któren bahor głodny to zasuwa na lody i sobie kupuje sam. Chwila spokoju za 5 złotych. Obiad na zmiany. Najpierw wy, potem my etc. Albo weź moje dziecko, bo głodne, ja poczekam. Niezapomniane chwile;-D Serio. I cały dzień na plaży. My okupowałyśmy Cetniewo, jakieś 500 metrów od ostatniego zejścia. Za granicami takie problemy nie występują, bo się all wykupuje i halny nie wieje.
      Pzdr.
      Ing
    • kkalipso Re: pytania plażowe 18.07.13, 22:58
      Płacimy za leżaki , parasol . Z dzieckiem to trochę mordęga takie plażowanie na dziko,potrzebujemy łazienki , prysznica- basen obok też się przydaje jak mała marudzi .

      W wakacje mam jedną torbę w której mam wszystko potrzebne do plażowania i nie tylko (po plażowaniu robie w niej porządek i tak czeka na wieszaku do następnego razu) , w większą pakuję ręczniki, czapki -mój kapelusz w aucie sobie leży , do dziecięcej tylko rzeczy dziecka i to wszystko .

    • aurinko Re: pytania plażowe 19.07.13, 00:35
      Jak z dziećmi to biorę wszystko (koc piknikowy, ręczniki, żarcie, picie, mokre chusteczki, ciuchy na przebranie dla dzieciaków, kasę, kanapki, owoce, parawan, kremy, woreczki na muszelki, kubeczki jednorazowe, aa i jeszcze masę innych rzeczy, a i tak zawsze czegoś brakuje). Jak idę sama/z koleżanką - biorę ręcznik, krem, okulary i mohito w bidonie.
    • lilly_about Re: pytania plażowe 19.07.13, 07:32
      Wybieramy wakacje w goracych klimatach, gdzie nic nie trzeba ciągnąć, bo wszystko jest na plaży i przy basenach wink
    • heca7 Re: pytania plażowe 19.07.13, 07:36
      Wszystko zależało na jakiej plaży wink
      W Polsce miałam parawan i leżaki, kubełki, łopatki i torbę z drobiazgiem. Typu książka, krem, picie. Do domu mieliśmy blisko więc jak trzeba było podejść to w 5 minut się wyrabiałam. Zresztą zawsze tak się urządzamy aby być blisko.
      Teraz na kamienistej plaży nie mamy parawanu wink Stoją tam duże parasole (2) , pod nimi mieszczą się wszyscy mieszkańcy zatoki. Leżaki zostawiamy na plaży a dla dzieci grubsza mata do siedzenia na kamieniach. Zabieramy też dużą ilość zabawek dmuchanych. Kółko, dwa kółka z oparciem, rękawki do pływania, materac, dmuchaną "deskę", ponton. Na szczęście wszystko mogę zostawić na plaży w takim schowku w skale.
      • moofka Re: pytania plażowe 19.07.13, 07:38
        schowki w skale? surprised
        gdzie to takie cuda?
        pokaz jak to wyglada, plis
        • heca7 Re: pytania plażowe 19.07.13, 08:21
          No po prostu jest sobie mała plaża na Hvarze, pod nawisem skały. Skała trochę wydrążona i tam wszyscy chowają swoje rzeczy plażowe aby nie nosić tego do apartamentu. Stoją tam też jakieś rzeczy właścicieli. Nic nie zginie bo do najbliższej drogi jest 3,5 km pod górę a potem parę kilometrów do cywilizacji wink
          O! mam zdjęcie. fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3209505,5,50,67858,P8170216,P8170216.html
          Ja widać po prawej stronie smile
          • wilczyca81 Re: pytania plażowe 19.07.13, 10:01
            Wybieramy się na Hvar w tym roku, napisz please w jakiej miejscowości jesteście a najlepiej namiar na te kwatery? Byliśmy dwa lata temu w Starim Gradzie ale bez dzieciaków i plaża była kamienista bardzo a ta wygląda super! Z góry dzięki!
            • heca7 Re: pytania plażowe 19.07.13, 14:39
              Oj to jest odludzie wink Ale można przyjechać i plażować jakby co. Zatoka to uvala Medvidina w okręgu Gdinj- www.otok-hvar.hr/destinations/gdinj/medvidina
              A zaglądasz na forum www.cro.pl/ ?
              Z fajnych plaż a nie będących odludziem polecają Gromin Dolac, IvanDolac. Mnie podobała się Milna i Zavala.
              Zajrzyj tutaj www.cro.pl/najpiekniejsze-plaze-w-cro-t17562.html
    • maggi9 Re: pytania plażowe 19.07.13, 07:42
      Wersja minimum-ręcznik i ewentualnie coś na głowę. Jak wieje to biorę parawan.
      Z rzeczy innych-dodatkowy kostium, żeby się przebrać w suchy, krem do opalania, okularki do pływania.

      Do picia biorę wodę a do przegryzki, bo po długich kąpielach jestem okrrropnie głodna, owoce. Zresztą ja i tak nigdy nie leżę plackiem na plazy od 9 do 17 tylko schodzę gdzieś w połowie na obiad i odpoczynek.
    • twoj_aniol_stroz Chłodzenie picia/owoców/kanapek 19.07.13, 07:52
      Taka rada praktyczna, tysiące razy wypróbowana: żeby coś schłodzić należy to coś szczelnie owinąć mokrym, wręcz cieknącym ręcznikiem/bluzką/ściereczką i położyć na słońcu. Najdalej po godzinie masz wszystko idealnie schłodzone. Rzecz jasna butelka picia jest łatwa do owinięcia, kanapki i owoce najpierw wkładamy do suchego woreczka i dokładnie zamykamy, żeby woda z ręcznika nie przedostała się do jedzenia. To jest także metoda na schłodzenie piwa/wódki/białego wina gdy nie ma lodówki w pobliżu za to praży słońce big_grin
      • ceide.fields Re: Chłodzenie picia/owoców/kanapek 19.07.13, 08:30
        Tylko że jest to "schłodzenie" do temperatury nieznacznie niższej niż temperatura otoczenia ,czyli tan naprawdę napój jest wciąż ciepły, choć już nie jest zupą.

        Kto chce się cieszyć zimną wodą czy piwem na plaży powinien zainwestować w dobry cooler, ale taki naprawdę dobry wink

        Takie naprawdę dobre coolery potrafią utrzymać lody w stanie zjadliwym prawie cały dzień smile
        • twoj_aniol_stroz Re: Chłodzenie picia/owoców/kanapek 19.07.13, 08:39
          Nie masz racji. Picie jest naprawdę zimne. Oczywiście, że to nie jest zamrażalnik, lody się rozpuszcza, ale w normalnej chłodziarce też się rozpuszczą.
          Ta metoda schładza picie do niskiej temperatury. Masło się nie rozpuszcza w kanapkach, sałata nie więdnie, czyli musi być niska temperatura. Zasada jest prosta: im większy tobołek tym lepsze działanie "lodówki".
          • ceide.fields Re: Chłodzenie picia/owoców/kanapek 19.07.13, 08:45
            Na słońcu twoim sposobem nie schłodzisz napoju do postaci z oszroniona butelką.
            • twoj_aniol_stroz Re: Chłodzenie picia/owoców/kanapek 19.07.13, 09:08
              W sensie zamrożoną, czy ociekającą osiadającą parą wodną?
              Jeśli to drugie to właśnie na słońcu tak da się schłodzić picie smile
            • maggi9 Re: Chłodzenie picia/owoców/kanapek 19.07.13, 09:53
              Żeby schłodzić do postaci z oszronioną butelką to zamrażarka jest potrzebna.

              Ja zakopuje butelki w piasku a nad jeziorem można je przywiązać sznurkiem do np pomostu i wrzucić do wody.
    • beverly1985 Re: pytania plażowe 19.07.13, 08:36
      wariant mimimum.
      Przywiozlam z azji yakie jakby kolorowe prześcieradło- duża plachta bawelny, z indysjkim wzorkiem. Nie jest to recznik. Sprawdza sie idealnie (duża, lekka)
    • bella_roza Re: pytania plażowe 19.07.13, 09:22
      my obładowani jak arabska karawana:
      2 duże ręczniki plażowe do leżenia
      półnamiot do osłony przed słońcem i wiatrem
      parawan - nie mamy własnego ale przeważnie w nadmorskich kwaterach jest na stanie
      żarcie ale takie raczej przekąski/owoce bo na obiad wracamy
      dużo wody
      kilka książek
      kremy do opalania
      sprzęt plażowy typu wiaderka i łopatki
      sprzęt pływacki typu okularki, maski i płetwy
      uff, chyba wszystko wink
      • bei Re: pytania plażowe 19.07.13, 09:26
        Ręcznik.
    • bri Re: pytania plażowe 19.07.13, 09:41
      Zależy gdzie ta plaża. Czy daleko od kwatery, czy w gorącym miejscu czy nie, czy kamienie czy piach, czy w pobliżu są miejsca, gdzie można coś wypić, zjeść, czy można wynająć leżaki i parasole, jaki jest sezon itp.
    • ewcia1980 Re: pytania plażowe 19.07.13, 09:56
      Nasza "baza" wink w tym roku wygladała tak:
      https://imageshack.us/scaled/thumb/203/irxh.jpg

      parawan - obowiązkowy (nasz lest lekki, długi i ma poręczną "rączkę"do zawieszenia na ramieniu
      koc - na zdjęciu jest zlożony podwójnie - z folią izolacyjna - duży, lekki i też składany z rączka do noszenia
      ręczniki - obowiązkowo
      namiot plażowy - z Decathlonu- lekki i fajnie się składa
      (2 i 3 lata temu mieliśmy parasol ale był dużo cięższy niż namiot)
      leżak - mieliśmy hotelowy
      zabawki plazowe - w tym roku tylko łopaty i psikawki + coś do rysowania (malowanki i kredki)
      (w latach wcześniejszych braliśmy też mały basenik i wiaderka )
      no więc sporo dobytku zabieraliśmy ze sobą.

      jedzenie i picie - braliśmy napoje
      żadnych kanapek nigdy na plaże nie brałam
      ewentualnie jakieś 'zapychacze" dla dzieci
      wyżywienie - 3 posiłki dziennie- mielismy w hotelu.

      na plaże nigdy nie chodzimy na cały dzień bo ani to zdrowe ani fajne.
      zazwyczaj jesteśmy od ok 9-10 do ok 13 i ewentualnie po południu przychodzimy jeszcze na trochę.
    • lauren6 Re: pytania plażowe 19.07.13, 14:47
      Ulubiony to wariant minimum: dla każdego po ręczniku, nakrycia głowy, kąpielówki na zmianę, kremy przeciwsłoneczne, picie i jedzenie. Zabawki dla dziecka.
      Dodatkowo jak na plaży wieje parawan (polecam taki na więcej kołków).
      Dodatkowo w razie upałów (30 stopni+) namiot plażowy.
    • miramae Re: pytania plażowe 19.07.13, 15:48
      Ręcznik. Parasol, leżaki są na plaży (platne). Jedzenie i picie w restauracji przy plaży.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka