Dodaj do ulubionych

Waga w ciazy

24.07.13, 12:56
Pamietacie, byl tu kiedys taki watek na temat tego ile co wazy w ciazy - dziecko, wody plodowe itp. No a teraz porownajmy:
Kim Kardaszian - waga w ciazy na oko 98kg - waga dziecka 1kg
Ksiezna Kate - waga w ciazy na oko 60kg - waga dziecka prawie 4kg
No i co?
Obserwuj wątek
    • ina_nova Re: Waga w ciazy 24.07.13, 13:14
      No ale, że co? Jedna żarła bez opamiętania, druga z opamiętaniem
    • maggorlo Re: Waga w ciazy 24.07.13, 13:19
      Kim Kardaszian - waga w ciazy na oko 98kg - waga dziecka 1kg - to może to nie była ciąża tylko kamienie nerkowe? wink
      • kerri31 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 17:32
        https://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiejsie.gif
    • zdzisnadzis Re: Waga w ciazy 24.07.13, 13:22
      Zapomniałas o bardzo istotnym fakcie jkaim jest wzrost, dlatego porownanie z dupy wziete. Middleton jest pond 20 cm wyzsza od Kardashian. Przy swoim wzroscie Kardashian na bank nie wazyla tyle ile napisałas, bez przesady. Waga ksieznej tez mogła byc wyzsza ale ona jest dosyc wysoka i nie bylo to tak widoczne.
      • klubgogo Re: Waga w ciazy 24.07.13, 18:35
        Kardashian w dupie i cycach ma co najmniej 30 kg.
        • aneta-skarpeta Re: Waga w ciazy 25.07.13, 17:44
          przeciez ona nie ma nawet 160ciu

          mimo, że ją ostro rozdeło w ciązy i okropnie puchła, to na bank
          - nie wazyła 98 kg
          - dziecko nie ważyło 1 kg!!!!
    • jolinka102 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 13:23
      To, ze ktos na oko wazy 60 czy 100 kg niczego nie oznacza. Bedac w ciazy przytylam 30 kg, pielegniarka ktora prowadzila moja karte ciazy za kazdym razem ustawiala odwaznik na wadze o jakies 20 kg za malo do mojej wagi rzeczywistej. Po mnie nie bylo widac tych dodatkowych 30 kg. Trzy miesiace po porodzie nosilam juz ubrania sprzed ciazy. Poza tym Kate jest wysoka kobieta, a Kim jest malutka. Nie trudno sie domyslic u ktorej z nich kazdy dodatkowy kilogram bedzie bardziej widoczny. Gdyby ciezarna Kate wazyla tylko 60 kg to pewnie nie byloby to zbytnio zdrowe dla niej i dla dziecka.
    • soczek_bez_gazu Re: Waga w ciazy 24.07.13, 13:23
      Masz wagę w oczach? Przydatny gadżet, jak można to sobie załatwić?
    • maja.london888 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 13:34
      Z tego co wiem, to Kim urodziła wcześniaka, to chyba ma znaczenie?
    • lauren6 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 14:14
      No i nic.
      Uwielbiam to całe wypominanie kobietom wagi w ciąży. Niech każda je ile potrzebuje, ważne jest ile waży pół roku czy nawet rok po ciąży. Są kobiety, które w ciąży błyskawicznie przybierają na wadze i równie błyskawicznie to tracą po porodzie. Dla mnie to lepsze podejście niż głodzenie się w ciąży, bo koleżance w ciąży przybyło tylko 8 kg.
    • dziennik-niecodziennik Re: Waga w ciazy 24.07.13, 14:28
      to ja pytam - no i co?
      ciąza to ciąza. kazda inna, nawet dwie u jednej kobiety nie są takie same. mozna przytyc, mozna schudnąć.
      wypominanie tuszy kobietom ciężarnym jest dla mnei rpostactwem pierwszego sortu.
    • feel_good_inc Re: Waga w ciazy 24.07.13, 14:34
      mnb0 napisała:
      > Pamietacie, byl tu kiedys taki watek na temat tego ile co wazy w ciazy - dzieck
      > o, wody plodowe itp. No a teraz porownajmy:
      > Kim Kardaszian - waga w ciazy na oko 98kg - waga dziecka 1kg
      > Ksiezna Kate - waga w ciazy na oko 60kg - waga dziecka prawie 4kg
      > No i co?

      Upadłaś na głowę czy jeszcze niżej?
      Co ma waga matki do tego ile będzie ważyć wcześniak?
    • soczek_bez_gazu Re: Waga w ciazy 24.07.13, 14:34
      Ale za to Kim urodziła szczuplutkie dziecko a Kate zapasione od co!!! I co teras?
      • aneta-skarpeta Re: Waga w ciazy 25.07.13, 17:46
        moj syn mial wagę prawie 4 kg i 57 cm i nie miał ani jednej fałdki i wygladał jak szczur. ciezki szczur
    • run_away83 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 14:46
      Kim urodziła wcześniaka z niedowagą nawet jak na ten tydzień ciąży, więc musiała mieć jakieś komplikacje - obstawiam gestozę, to by się zgadzało z tym jak przytyla i jak strasznie puchła. Dieta mialaby w tym przypadku bardzo mały wpływ.

      Księżna Kate urodziła w terminie zdrowe, donoszne dziecko i nie miała w ciąży żadnych komplikacji.

      Bardzo rzadko nadmierny przyrost masy w ciąży (powyżej tych 10-15% wagi wyjściowej) jest efektem obżarstwa. Częściej dzieje się tak w przypadku jakichś problemów - gestoza, cukrzyca, niedobory progesteronu wymagające podawania go w zastrzykach lub tabletkach, konieczność długotrwałego unieruchomienia. Dlatego nabijanie się z tego, że jakaś babka w ciąży bardziej od innej przytyła, jest grubym nietaktem.


      Ja w pierwszej ciąży przytylam 12 kg. W drugiej aż 22, bo praktycznie całą ciążę przeleżałam plackiem, przez ponad pół roku wolno mi było wstawać z łóżka tylko do toalety, a jeszcze brałam leki, na które mój organizm reagował nadmiernym przyrostem masy. Teraz jestem w trzeciej ciąży, 32 tydzień i póki co mam 9 kg na plusie, rośnie mi tylko brzuszek. A w każdej ciąży odżywiam się tak samo, zresztą poza ciążą też dbam o zdrową dietę i nie mam w zwyczaju się obżerać.
    • simonkapl Re: Waga w ciazy 24.07.13, 16:34
      No, uwiebiam teskty: przytylam 30 kg, poszlo tylko w brzuszek.
      Albo: bardzo przytylam, bede miec duze dziecko.
      A Kim prawdoddobnie ma duza tendecje do tycia, w przeciwienstwie do drobniutkiej Kate.
      -
      • hugo43 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 16:45
        Sama nie wiem od czego to zalezy,jestem w 9 miesacu ciazy,przytylam tylko 5kg,z 65 na 70 kg,w poprzedniej ciazy to samo,a jem jak gornik przodowysmile niektore kobiety tyja od samego patrzenia na jedzeniesmile
    • kerri31 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 17:32
      Może Kim jest w ciąży spożywczej ???
    • kerri31 Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 18:23
      Czy możliwe, że jej ciążowy brzuszek wyrósł z tyłu, tam gdzie powinna mieć pośladki , a pośladki są tam gdzie brzuszek ????
      Bo tak to na tym zdjęciu wygląda big_grin
      https://pmchollywoodlife.files.wordpress.com/2013/07/kim-kardashian-happy-lots-ofsleep-lead1.jpg?w=600
      • run_away83 Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 18:38
        Nie słyszałaś o zatruciu ciążowym? Kurna, nabijanie się z niej, że tyle przytyła, w kontekście tego że miała z ciążą problemy i urodziła hypotroficznego wcześniaka miesiąc przed terminem jest dnem... To tak jakbyś się nabijała z babki po chemioterapii że straciła włosy, kumasz?
        • ashraf Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 18:43
          A kto się nabija z tego, że urodziła wcześniaka? Co to ma wspólnego z faktem, że roztyła się w ciąży jak prosię? I - skoro miała siłę i ochotę promować się na różnych imprezach - raczej nie było z nią tak źle, jak sugerujesz. Urodzenie wcześniaka mogło mieć równie dobrze związek z mało higienicznym trybem życia i nieodstawieniem używek.
          • soczek_bez_gazu Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 19:10
            No właśnie może przytyła przez to że odstawiła. Chociaż pff, powinna się była skupić na diecie, w końcu wiadomo, wygląd w ciaży najważniejszy.

            • ashraf Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 19:18
              Ojej, biedactwo. Trzeba było nie chlać i nie palić przed ciążą. A na diecie nie trzeba się skupiać, po prostu dla zdrowia swojego i dziecka trzeba się dobrze - zdrowo - odżywiać. Wtedy tyłek nie wygląda jak szafa trzydrzwiowa w połowie ciąży.
              • soczek_bez_gazu Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 19:37
                "Zdrowa" żywność też zawiera kalorie i też się da na niej nieźle przytyć, zwłaszcza jeżeli ciąza uniemożliwia utrzymanie poprzedniej diety i aktywności fizycznej.
                • ashraf Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 20:01
                  Jeżeli ktoś przed ciążą się głodził, to może i tak, ale Kim raczej nie wyglądała na przegłodzoną. I znowu - kłania się zdrowe odżywianie, nie tylko w ciąży. A aktywność fizyczna w zmniejszonym wymiarze może zwiększyć przyrost wagi, ale nie do takich wartości!
                  • soczek_bez_gazu Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 20:08
                    Co zdrowie odżywianie, przed ciązą całkiem zdrowo wyglądała. Miała sobie ujemnych kalorii nałapać na zapas czy co?
                    A wogóle skąd wiesz do jakich wartości? Chyba coś przeoczyłam, do tej pory publiczne ważenie kojarzyło mi się tylko z walkami bokserskimi.
                    • ashraf Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 20:14
                      Sama piszesz, że ciąża może uniemożliwiać kontynowanie diety i powodować nadmierny przyrost wagi, więc zakładam, że chodziło o diety ubogokaloryczne (w ciąży niewskazane). W przeciwnym wypadku nie widzę powodu, dla którego ktoś miałby się roztyć tak jak Kim. Nie trzeba jej ważyć, wystarczyło popatrzyć!
                      • soczek_bez_gazu Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 20:32
                        No sama napisałaś, że powinna zadbać o zdrowe odżywianie wcześniej. Z tego wynika że powinna się drastycznie odchudzić przed ciążą, żeby potem wyglądać lepiej jak przytyje w ciązy.

                        Aż sobie obejrzałam te jej foty bo wcześniej nie zwracałam specjalnie uwagi, i widzę że przytyła głównie w tyłku, który ma z natury spory co w połączeniu z wielkim brzuchem (nie wiem, ale chyba w ciązy nawet z superdietą ciężko tego uniknąć) i niskim wzrostem daje taki efekt. Daleko jej do zapasionej świni czy jak tam ją bylaś uprzejma określić.
                        • ashraf Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 20:46
                          Piszesz bzdury. Zdrowe odżywianie nie ma nic wspólnego z głodzeniem się, a normalny przyrost wagi w ciąży z przytyciem jak słonica.
                          • soczek_bez_gazu Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 21:09
                            No żeby schudnąć przed ciążą żeby lepiej wyglądać po przytyciu w ciązy to by musiała chyba zredukować ilość spożywanych kalorii nie? Czy to "zdrowe odżywianie" które powtarzasz jak mantrę działa w jakiś magiczny sposób?

                            W ogólę to widzę że potrafisz postawić trafną diagnozę co do gestazy na podstawie zdjęć z pudelka więc myślę że mozesz podać, ile dokładnie kg stanowi granicę pomiędzy normalnym przyrostem wagi w ciąży a przytyciem jak słonica?
                          • kk345 Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 21:15
                            Ciekawe,jaka jest geneza takiej agresji w stosunku do obcej, ciężarnej kobiety?
                            • ashraf Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 22:12
                              Nie wiem, strzelaj! A "ciężarna kobieta" bynajmniej nie jest obca - to osoba publiczna z wyboru, skoro nie miała oporów przed uprawianiem seksu przed kamerą, to naraża się też na komentarze dot. ciała, którym pracuje. Więcej zalet i talentów do tej pory nie ujawniała...
                              • kk345 Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 22:27
                                Agresja w stosunku do obcej- jednak, bo nie znasz jej osobiście- osoby to zawsze ciekawy temat, szczególnie, ze jesteś w tym przypadku wyjątkowo napastliwa, choć dziewczyna nikogo ci nie zabiła, nie podpaliła ci domu i nie porwała ukochanej babci staruszki. Psycholog miałby pewnie wiele do powiedzenia a i mnie, laikowi, coś się z tego obrazu wyłania
                                • ashraf Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 22:35
                                  O proszę, a mnie się wydawało, że to forum do plotkowania wink Jednak okazuje się, że dla niektórych to okazja do stawiania diagnoz psychologicznych. Proszę, pochwal się... i jeszcze napisz, że nigdy nikogo nie oceniasz. Chyba, że podpalił Ci dom. Co robisz zatem na ematce? wink
                                  • rosapulchra-0 Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 22:50
                                    Oczywiście, że można plotkować i oceniać, ale ty to robisz tak po chamsku i napastliwie, że wzbudzasz swoją postawą tylko i wyłącznie niechęć. Ale i tak pewnie do ciebie to nie dotrze.
                              • rosapulchra-0 Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 22:33
                                asgrat, ty musisz mieć strasznie smutne i nudne życie, że tak przeżywasz pudelkowe plotki. Naprawdę ci współczujem. Twoim dziecią też współczujem suspicious
                                • ashraf Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 22:42
                                  Naucz się pisać mój nick - to po pierwsze. Chyba że do licznych twoich chorób doszły też kłopoty ze wzrokiem. I wybacz, ale nie będę się wdawać z tobą w dyskusję, bo zaraz obrzucisz mnie błotem, zwyzywasz, a potem zrobisz z siebie ofiarę i zaczniesz jojczeć, jak to cię prześladuję. EOT
              • rosapulchra-0 Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 21:13
                Ashraf, ty to chyba jakimś trollem jesteś, bo nie wierzę, żeby kobieta o zdrowych zmysłach tak po chamsku się wypowiadała na temat innej ciężarnej kobiety sciana
                • kerri31 Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 21:59
                  rosapulchra-0 napisała:

                  > Ashraf, ty to chyba jakimś trollem jesteś, bo nie wierzę, żeby kobieta o zdrowy
                  > ch zmysłach tak po chamsku się wypowiadała na temat innej ciężarnej kobiety :sc
                  > iana:

                  Rosapulchna, zmień płytkę bo trolle już wyszły wczoraj z mody. Czepiłaś się jak wesz Jacusia.
              • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 25.07.13, 17:21
                Ashraf, ale z ciebie oszołom.
                • ashraf Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 25.07.13, 18:02
                  Kolejna obrończyni uciśnionej Kim. Czyli jak przewidywałam: przypadki, kiedy ktoś roztył się w ciąży nadmiernie z przejedzenia, na e-matce nie istnieją. WSZYSTKIE chorowały.
          • run_away83 Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 19:51
            Może następnym razem, zanim kogoś obrzucisz epitetami, spróbuj zgłębić temat? Chociażby przy pomocy wyszukiwarki internetowej? To naprawdę nie boli.

            Dla nieumiejących używać google po krotce wyjaśnię:

            Kim miała gestozę - zespół komplikacji ciążowych w ktorych skład wchodzi nadciśnienie, zaburzenia funkcjonowania nerek powodujące białkomocz oraz masywne obrzęki całego ciała, wskutek których można "utyć" nawet 10 kg w ciągu tygodnia. Dodatkowo łoźysko przestaje prawidłowo funkcjonować, co skutkuje tzw. wewnątrzmacicznym zatrzymaniem wzrostu dziecka. Jest to stan zagrażający życiu matki i dziecka i nie wynika z przeżarcia.

            Rozumiem, że jak ktoś przeszedł całą ciążę książkowo, do dziewiątego miesiąca latał na fitness a w szpitalu spędził raptem trzy dni, to może się na ciążowych komplikacjach nie rozeznawać i pupa takiej Kim Kardashian może się wydawać przezabawna. Ja mam nieco inne poczucie humoru... Nie śmieszy mnie czyjeś cierpienie.
            • ashraf Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 20:03
              Chyba sama nie wierzysz w to, co piszesz. I tak od 3 mca miała zatrucie ciążowe? Które - dziwnym trafem - zamiast obrzękami i leżeniem w szpitalu objawiało się poszerzaniem tyłka i lataniem z imprezy na imprezę? Mylisz gestozę I trymestru ze stanem przedrzucawkowym, który jak najbardziej mogła mieć i który mógł spowodować wcześniejszy poród, ale raczej nie ma nic wspólnego ze zwałami tłuszczu.
              Nie będę pisać sto razy, że nie śmieszą mnie komplikacje ciążowe. Wystarczy umieć czytać.
              • run_away83 Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 20:39
                A widziałaś kiedyś gestozę na żywo?

                Jak leżałam w szpitalu na podtrzymaniu, była na mojej sali dziewczyna, która pierwsze objawy gestozy miała od 20 tygodnia i wszyscy, z lekarzem na czele jej mówili żeby mniej jadła, bo za bardzo utyła - a ona puchła uncertain , tylko że nadciśnienie i białkomocz pojawiły jej się dopiero w końcowej fazie i ponoć dlatego nikt nic wcześniej nie wyłapał... Przez całą ciążę przybrała na wadze 30 kg, z tego ostatnie 17 kg "przytyła" w dwa tygodnie, na szpitalnej diecie na której normalny człowiek by zdechł z głodu... I też wyglądała jakby miała "zwały tłuszczu". W 34 tygodniu, po dwóch tygodniach w szpitalu miała cc ratujace życie, dziecko wylądowało na OIOMie bo ważyło 1100 g.

                To jest strasznie podstępne cholerstwo, potrafi się stopniowo rozwijać przez całą ciążę, a wykrywane jest najczęściej w momencie jak już się pojawi poważne nadciśnienie - właśnie dlatego, że na pierwszy rzut oka nie da się odróżnić czy ciężarna przytyła czy spuchła, a wyniki badań często są niejednoznaczne sad
                • ashraf Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 20:45
                  Tak, dlatego potrafię rozróżnić obrzęki ciążowe od tłuszczu. Przypadek, który opisujesz jest skandaliczny i świadczy o zaniedbaniach i niewiedzy lekarzy i położnych opiekujących się tą dziewczyną. Nie sądzę, żeby dotyczyło to Kim, bo na pewno stać ją było na najlepszą możliwą opiekę. A samo zatrucie to temat na inny wątek - zresztą ważny, bo może bardzo źle się skończyć. Moja znajoma urodziła dziecko w 6 mcu (w stanie przedrzucawkowym), na szczęście (do dziś nie wiem jakim cudem), dziecko przeżyło i ma się całkiem dobrze smile
                  • aneta-skarpeta Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 25.07.13, 17:52
                    tylko ślepy by nie zauważył, że kim strasznie puchła- np stopy, a wręcz całe nogi
              • rosapulchra-0 Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 21:15
                Za to obrzucanie błotem jak najbardziej należy do twojej rozrywki. Poziom trollicy kerii, albo nawet niżej.
            • kerri31 Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 22:03
              run_away83 napisała:
              > Kim miała gestozę - zespół komplikacji ciążowych w ktorych skład wchodzi nadciś
              > nienie, zaburzenia funkcjonowania nerek powodujące białkomocz oraz masywne obrz
              > ęki całego ciała, wskutek których można "utyć" nawet 10 kg w ciągu tygodnia.
              Jest to stan zagrażający życiu matki i dziecka i nie wynika z przeżarcia.

              Ale ten stan zagrażający życiu matki i dziecka nie przeszkadzał jej by nosić w ciąży buty na obsacie i lansować swoje nadprogramowe kilogramy w błysku fleszy .
              A doopę miała zawsze wielką, za to w ciąży rozrosła się do rozmiarów balona meteorologicznego ...tak, tak ...pewnie z powodu gestozy buahahahhahahaha https://emotikona.pl/emotikony/pic/49rotfl.gif

              • run_away83 Re: Brzuch Kim tam gdzie pupa 24.07.13, 22:18
                Ciekawa jestem, z jakiego powodu chamskie komentowanie czyjegoś wyglądu sprawia ci taką rozkosz...

                Bo jak ktoś się po prostu dziwi, ale swoje zdziwienie wyraża kulturalnie, to jeszcze jestem w stanie pojąć... ale ty czerpiesz z tego jakąś niezdrową przyjemność.

                Jakiś kompleksik leczysz?

                --
                doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule ? Dresden
                www.trageschule-dresden.de
      • rosapulchra-0 Kerii, 24.07.13, 21:09
        Zawsze uważałam cię za prostą i przaśną dziewuchę, ale teraz popisałaś się wielkim prostactwem, totalnym chamstwem i uważam, że masz jakieś ogromne problemy emocjonalne czy rodzinne, które odreagowujesz na forum. RZYG.
        • kerri31 Re: Kerii, 24.07.13, 21:55
          rosapulchra-0 napisała:

          > Zawsze uważałam cię za prostą i przaśną dziewuchę, ale teraz popisałaś się wiel
          > kim prostactwem, totalnym chamstwem i uważam, że masz jakieś ogromne problemy e
          > mocjonalne czy rodzinne, które odreagowujesz na forum. RZYG.


          Nie gadaj ! Po czym poznałaś ???? https://emotikona.pl/emotikony/pic/51finger.gif
          • rosapulchra-0 Re: Kerii, 24.07.13, 22:06
            No jak to po czym? Po twoich chamskich i prostackich wpisach. EOT.
    • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 18:36
      Daj spokój, zaraz zlecą się te, co przytyły w ciąży 20 i więcej kg, a przecież "jadły jak zwykle". No i to na pewno ta tarczyca. I dziecko ciężkie. I wcale nie miało to nic wspólnego z wysyłaniem męża do lodówki w ciągu nocy wink
      • edelstein Re: Waga w ciazy 24.07.13, 19:36

        "Nieprzytycie" w ciazy to musialo byc bardzo wazne osiagniecie w twym zyciubig_grin

        GazetaMiPlaci: dziadek jeszcze dycha i moze zmienic zapis na swoja corke jak dowie sie,ze wnuczka chce wyrzucic matke z mieszkania.
        mytka82:Nie ma takiej opcji,dziadek w stanie agonalnym.
        GazetaMiPlaci:No to chwala Bogubig_grin
        Wniosek:Z rodzina najlepiej wychodzi sie na zdjeciach!
        • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 20:04
          Nie, po prostu nie widzę powodu, dla którego ciąża miałaby zwalniać z dbania o sylwetkę, zdrowe odżywianie i ruch.
          • rhysmeyers22 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 20:23
            ja przytylam w ciazy 17 kg i wogole nie bylo tego widac,tzn bylam szczupla tylko brzuch ogromny ,corka urodzila sie z waga prawie 3.900 ,a 3 miesiace po porodzie waze mniej niz przed tongue_out
            staralam sie nie zrec w ciazy tylko zdrowo odzywiac i zgadzam sie ze ciaza nie zwalnia z dbania o siebie ,sa masaze,mozna chodzic na basen itp
            porownanie midleton i kardashian od czapy,to zupelnie inny typ sylwetki ,jedna wysoka szczupla ,druga niska i przysadzista,wiadomo ze i kilogramy inaczej sie rozloza .
          • run_away83 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 20:51
            To ja ci podam powód: krwotok z łożyska przodujacego, grożący śmiercią moją i dziecka w 16, 19 i 26 tygodniu ciąży. Oraz przedwczesne skurcze i niewydolność szyjki, najprawdopodobniej związane z infekcją, którą podarowano mi w szpitalu - zgładzona szyjka i rozwarcie na dwa cm w 30 tygodniu.

            Kilka razy byłam w szpitalu, przez ponad pół roku byłam przykuta do łóżka, jedyna aktywność fizyczna na jaką sobie moglam pozwolić to były wizyty w ubikacji i dwuminutowy prysznic wieczorem. Jadłam, piłam, myłam zęby, czesałam się i przebierałam na leżąco.

            I jak ktoś mnie odwiedzał w szpitalu i zaczynał się dziwić ile przytyłam, to przysięgam, miałam czasem ochotę dać w pysk.

            Moje i mojego dziecka życie i zdrowie było dla mnie ważniejsze niż obwód dupy.
            • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 20:53
              Naprawdę nie rozróżniasz przytycia od opychania się niezdrowym jedzeniem od przymusowego przykucia do łóżka?
              • rosapulchra-0 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 21:21
                ashraf napisała:

                > Naprawdę nie rozróżniasz przytycia od opychania się niezdrowym jedzeniem od prz
                > ymusowego przykucia do łóżka?

                Zdecydowanie ty nie odróżniasz i wszystkie ciężarne jedną miarą mierzysz. Swoją suspicious
              • run_away83 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 21:23
                Rozróżniam. Problem w tym, że większość ludzi, z którymi mam doczynienia nie odróżnia i z upodobaniem poprawiają sobie nastrój chamskimi odzywkami pod adresem ciężarnych które na ich gust za dużo przytyły, bez wnikania w przyczynę. Cała niemal rodzina i połowa koleżanek z upodobaniem truje mi dupę przez telefon, żebym uważała co i ile jem, bo przecież w poprzedniej ciąży strasznie przytyłam. I nie dociera do nich że nie przytyłam wtedy z nadmiaru żarcia, a w tej ciąży nie leżę plackiem i przybieram na wadze w normie... Możesz przyjąć że bronię biednej Kim bo temat mnie bezpośrednio dotyczy i traktuję sprawę emocjonalnie wink
                • rosapulchra-0 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 21:25
                  Nie tłumacz. I tak nie zrozumie.
                  • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 21:55
                    Rosa, ciebie problem nie dotyczy, bo ty jesteś gruba w ciąży czy nie w ciąży...
                    • rosapulchra-0 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:09
                      asczar, masz nieaktualne informacje i to od dawna, ale czegóż można oczekiwać od kogoś tak ociosanego jak ty? sciana
                    • gretchen184 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:20
                      ashraf napisała:

                      > Rosa, ciebie problem nie dotyczy, bo ty jesteś gruba w ciąży czy nie w ciąży...

                      chyba przeginasz-akurat rosie można zarzucić wiele ale nie otyłość tongue_out
                • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 21:52
                  No to ja mogę się wypowiedzieć o tych ciężarnych, które znam i które przytyły, bo jadły za dwoje, a nawet za troje - wcale się z tym nie kryjąc. Znam je na tyle dobrze, że raczej trudno byłoby mi nie wiedzieć o zdrowotnych przyczynach takiego stanu rzeczy, a z poruszaniem się też nie było problemu. Twój przypadek jest zupełnie inny i nie kwalifikuje się do jakichkolwiek negatywnych komentarzy - mój jest taki, że podziwiam wszystkie mamy, które musiały w ciąży leżeć - kapelusz z głów smile
                  • kk345 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:33
                    > No to ja mogę się wypowiedzieć o tych ciężarnych, które znam i które przytyły,
                    > bo jadły za dwoje, a nawet za troje - wcale się z tym nie kryjąc. Znam je na ty
                    > le dobrze, że raczej trudno byłoby mi nie wiedzieć o zdrowotnych przyczynach ta
                    > kiego stanu rzeczy, a z poruszaniem się też nie było problemu.

                    I co- powinny cię przeprosić, czy jak? Zaburzyły estetykę krajobrazu???
                    • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:39
                      A to już nie wolno powiedzieć, że ktoś jest gruby? Poprawność polityczna, czy jak?
                      • rosapulchra-0 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:59
                        ashraf napisała:

                        > A to już nie wolno powiedzieć, że ktoś jest gruby? Poprawność polityczna, czy j
                        > ak?

                        Rozumiem, że to w twoim mniemaniu są synonimy słowa "gruba":
                        roztyła się w ciąży jak prosię?
                        Wtedy tyłek nie wygląda jak szafa trzydrzwiowa w połowie ciąży.
                        Które - dziwnym trafem - zamiast obrzękami i leżeniem w szpitalu objawiało się poszerzaniem tyłka i lataniem z imprezy na imprezę?


                        Nie no, to wcale nieagresywne, ani chamskie nie jest, prawda? suspicious
            • kerri31 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:04
              run_away83 napisała:

              > To ja ci podam powód: krwotok z łożyska przodujacego, grożący śmiercią moją i d
              > ziecka w 16, 19 i 26 tygodniu ciąży. Oraz przedwczesne skurcze i niewydolność
              > szyjki, najprawdopodobniej związane z infekcją, którą podarowano mi w szpitalu
              > - zgładzona szyjka i rozwarcie na dwa cm w 30 tygodniu.
              >
              > Kilka razy byłam w szpitalu, przez ponad pół roku byłam przykuta do łóżka, jed
              > yna aktywność fizyczna na jaką sobie moglam pozwolić to były wizyty w ubikacji
              > i dwuminutowy prysznic wieczorem. Jadłam, piłam, myłam zęby, czesałam się i prz
              > ebierałam na leżąco.
              >
              > I jak ktoś mnie odwiedzał w szpitalu i zaczynał się dziwić ile przytyłam, to pr
              > zysięgam, miałam czasem ochotę dać w pysk.



              Weź idź na CiP ze swoimi opowieściami dziwnej treści/.
          • gretchen184 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 21:34
            ashraf napisała:

            > Nie, po prostu nie widzę powodu, dla którego ciąża miałaby zwalniać z dbania o
            > sylwetkę, zdrowe odżywianie i ruch.

            ja ci dam dwa powody-może ogarniesz,bo z szerszym horyzontem u ciebie nie teges:
            -niewydolna szyjka i nakaz leżenia
            -rwa kulszowa i brak możliwości pójścia do kibla
            kurde-że też ja wtedy na fittnes nie poszłam tongue_out
            siedziałam za to w domu a dupa mi rosła..
            • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 21:54
              Ale chyba mowa o zdrowej ciąży? Że już nie wspomnę o tak drobnym fakcie, że sam brak możliwości chodzenia na fitness nie musi się równać leżeniu przed tv i opychaniu się chipsami. Ja miałam od 6 tc zakaz uczęszczania na fitness (krwawienia, potem przedwczesne skurcze i rozchodzące się spojenie na koniec), co jakoś nie spowodowało, że wyglądałam jak Kim. A też jestem niska i okrągła z natury.
              • soczek_bez_gazu Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:02
                no nie wiem czy takiej zdrowej, skoro urodziła wcześniaka
                • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:10
                  W niezdrowej siedzi się na d...e w domu, a nie lata po całym świecie lansując kolejne kiczowate ciuchy.
                  • soczek_bez_gazu Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:13
                    Latanie po imprezach to jej praca

                    Poza tym, zdecyduj się latała czy czipsy żarła przed telewizorem?

                    • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:17
                      Jakaś przyczyna musiała być. Z powietrza tyle nie przytyła. Z jakiegoś powodu lekarze określają jaki jest prawidłowy przyrost wagi w ciąży i jeśli się go przekroczy, to każą pilnować diety. Oczywiście ematek to nie dotyczy, one nie jedzą chipsów!
                      • gretchen184 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:21
                        ashraf napisała:

                        > Oczywiście ematek to nie dotyczy, one nie jedzą
                        > chipsów!

                        dasz wiarę,że można nie lubić i nie jeść chipsów?
                        • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:22
                          Dam, nie lubię i nie jem.
                      • rosapulchra-0 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:22
                        Weśśś się kobieto puknij mocno w główkę, bo bredzisz i jeszcze obrażasz. uncertain
                      • kk345 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:26
                        Ale powiedz mi, co cię obchodzi waga jakiejś obcej kobiety? Co ci do tego, czy jest gruba, czy chuda? Masz jakiś problem z własną wagą? Gruba kobieta zrobiła ci coś złego? Mąż woli tłustsze, a ty nie możesz przytyć? O co kaman???
                        • rosapulchra-0 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:31
                          Komentować można, ale asgar rob to w strasznie chamski i bezczelny sposób, zupełnie jak kerii. I choć dziewczyny im spokojnie tłumaczą, że stan chorobowy w ciąży istnieje, to one jeszcze bardziej w tym swoim brną i jeszcze większe oszczerstwa wymyślają, ale dlaczego to robią? Nie wiem. Prawdopodobnie to trolle są.
                        • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:38
                          Tak, jasne, ważę 100 kg, w ciąży przytyłam do 150, a mąż jest feedersem wink Strzelaj dalej.
                          • kk345 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:54
                            No to oświeć mnie, bo naprawdę nie rozumiem. Skoro sama nie masz problemów z sylwetka, a jako osoba dorosła na pewno wiesz, ze ludzie są rożni i mają różne upodobania, charaktery i rozmiary, to dlaczego tak machasz sztandarem "nie przytyjcie w ciąży"? Powtarzam pytanie- co cię obchodzi, ile kto waży??? jakie to ma znaczenie dla świata, czy Kim ma gruby tyłek, czy nie?
                            • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:59
                              Rozmowa jest w kategoriach plotek - podobnie zauważam, że koleżanka z pracy kupiła sobie ładne buty, choć nie jest to dla mnie kwestia życia i śmierci.
                              I już nawet nie o to chodzi, czy ktoś w ciąży przytyje dużo czy mało, tylko o wmawianie wszystkim naokoło, że tyje się w ciąży "ot-tak" i że wcale nie ma to nic wspólnego z jedzeniem. A jak się ma nadwaga i otyłość (która może też powstać - i często powstaje - z nadprogramowych pociążowych kilogramów) do zdrowia, chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć. Nie rozumiem tego trendu pseudotolerancji dla otyłości - to raczej nie to samo co inna orientacja seksualna czy kolor włosów.
                              • mary_lu Re: Waga w ciazy 24.07.13, 23:05
                                Ale sama masz tyłek, który nie mieści się w normalne portki "genetycznie" oczywiście big_grin

                                Daj ludziom żyć, nie rzucaj się na każdy kilogram i nie odsądzaj od czci i wiary za jego zdobycie. Naprawdę guzik wiesz i widziałaś mało ciężarnych, skoro uważasz, że wszystkie monstrualnie spuchnięte w ciąży to żarłoki. Sądzisz, że Kim na stopach miała sadło?
                                • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 23:10
                                  Mój tyłek, nie mieszczący się w normalne portki, mógłby być mniejszy, gdybym więcej ćwiczyła. Nie ćwiczę bioder tyle, ile bym mogła - mam szerszy tyłek. Proste. Genetyczne skłonności to jedno, a to, co z nimi zrobimy, to drugie. Przy czym mój tyłek rozmiaru 38 nie przekracza, a problem ze spodniami dotyczy różnicy między biodrami a talią, a nie jego wyjątkowej szerokości wink
                                  • mary_lu Re: Waga w ciazy 24.07.13, 23:18
                                    To już wiem o Twoim cennym kuprze więcej, niż o własnym, ale pewnie możesz tak o nim godzinami.

                                    Zajmij się więc swoimi genami, odczep się od cudzych i od razu będzie przyjemniej.
                                    • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 23:22
                                      Nie, to ty czepiasz się, że śmiałam skrytykować ciężarną, która przytyła ponad normę i wygląda brzydko. Wszak w ciąży wszystkie wyglądają pięknie i kwitnąco wink
                                      I nie martw się tak, obcych bab na ulicy nie zaczepiam, więc jeśli nawet masz kompleksy, to nie musisz się obawiać.
                                      • mary_lu Re: Waga w ciazy 24.07.13, 23:39
                                        Raczej spuchła, i to nie wiadomo, czy ponad normę, bo jest tak niska, że każdy kilogram na niej rzuca się w oczy.

                                        Twoja obsesja wygląda na kompletnie niehamowaną, więc mój lęk nie jest nieuzasadniony.
                                        • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 23:45
                                          Ja mam obsesję? To ty wypowiadasz się w każdym wątku o grubych (dzieciach, modelkach, piosenkarkach) i biadolisz, jak to złośliwe, chude jędze znęcają się nad otyłymi.
                                          I naprawdę, wzrost raczej wytłumaczeniem nie jest - ja jestem tylko ciutkę wyższa i nie zauważyłam, żeby "każdy kilogram rzucał się w oczy".
                                          • mary_lu Re: Waga w ciazy 24.07.13, 23:58
                                            Czasem wypowiadam się w wątku, gdzie jakieś jędze znęcają się nad otyłymi, czy to chude, czy też genetycznie rozrośnięte.
                                            • ashraf Re: Waga w ciazy 25.07.13, 00:13
                                              Czasem? Chyba w każdym! Informując świat m.in. o niedobrej mamie, która broniła słodyczy, bo bała się nadwagi dzieci. Więc kto tu ma obsesję...
                              • kk345 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 23:10
                                Zasada "zyj i pozwól żyć innym" to doskonały sposób na życie, polecam, naprawdę. I szczerze ci życzę, byś zawsze była młoda, zdrowa i szczupła, to chyba dla ciebie szalenie ważne- tyle, ze zycie czasem nie chce być czarno-białe, daje nam prztyczka w nos i każe wstydzić się wcześniejszej pychy.
                                I nie, naprawdę nie piszę tego jako ciażowy słoń- w ciąży przytyłam 10 kg.
                                • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 23:13
                                  Wiesz co, akurat po mojej historii rodzinnej (której nie będę na forum wywlekać) raczej wiem, że życie to nie tylko ładna sylwetka i co to są poważne, nieuleczalne kłopoty zdrowotne. Co nie oznacza, że jestem ślepa. I akurat sama nie mam pięknej sylwetki ani twarzy, na pewno na pudelku zjechano by mnie z góry na dół, mam świadomość swoich wad - ale czym innym są cechy wyglądu, a czym innym nadwaga na własne życzenie.
                                  • kk345 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 23:51
                                    OK, poddaję się- weź strzelbę i krop do grubych bab na ulicy. EOT.
                                    • ashraf Re: Waga w ciazy 25.07.13, 00:13
                                      Nie da rady, zasłonisz własną piersią wink
                                      • rosapulchra-0 Re: Waga w ciazy 25.07.13, 00:30
                                        asraf ty sie juz przestan miotac i rzucac jak gooofno w przerebli. Udowodnilas dzis swoje chamstwo i prostactwo po wielokroc. I chocby dziewczyny wylazily ze skory, to tobie juz nic nie pomoze. Jestes skonczona. Amen.
                          • rosapulchra-0 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 23:00
                            ashraf napisała:

                            > Tak, jasne, ważę 100 kg, w ciąży przytyłam do 150, a mąż jest feedersem wink Strz
                            > elaj dalej.

                            Twoja karma, ale nie musisz jej cedować na innych.
              • gretchen184 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:18
                ashraf napisała:

                > Ale chyba mowa o zdrowej ciąży? Że już nie wspomnę o tak drobnym fakcie, że sam
                > brak możliwości chodzenia na fitness nie musi się równać leżeniu przed tv i op
                > ychaniu się chipsami.

                a to należało podkreślić,że chodzi ci o zdrową ciążę zamiast wrzucać wszystkie nie ruszające się w ciąży babki do jednego wora p.t. "leżę i żrę bo jestem leniwa i mi się nie chce"
                i skoro o drobnych faktach mowa- mając ostrą rwę kulszową nie możesz wstać z łóżka po te cholerne chipsy (nie jadam chipsów)
                poszerz odrobinę horyzonty bo póki co to ty,ty,ja,mi. świat to nie tylko ty i twoja cudowna,idealna ciąża.
                • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:23
                  No to jest raczej oczywiste, że jak ktoś musi w ciąży czy poza ciążą leżeć, to o fitnessie nie ma mowy. A o rwie kulszowej nie musisz mi pisać, bo rozchodzące się spojenie daje taki sam efekt - leżenie w łóżku bez możliwości wstania nawet do łazienki, łzy w oczach przy próbie wstania itd. To tak w temacie "cudownej, idealnej ciąży".
                  • gretchen184 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:31
                    ashraf napisała:

                    > No to jest raczej oczywiste, że jak ktoś musi w ciąży czy poza ciążą leżeć, to
                    > o fitnessie nie ma mowy. A o rwie kulszowej nie musisz mi pisać, bo rozchodzące
                    > się spojenie daje taki sam efekt - leżenie w łóżku bez możliwości wstania nawe
                    > t do łazienki, łzy w oczach przy próbie wstania itd. To tak w temacie "cudownej
                    > , idealnej ciąży".

                    no to skoro wiesz to wszystko to po jakiego grzyba wypisujesz dyrdymały w stylu "ja nie rozumiem jak można nie dbać bla bla bla" ? chcesz być zwyczajnie przykra czy złośliwa?
                    • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 22:37
                      Nie rozumiem jak można mieć siłę na lansowanie się na imprezach (więc raczej ciężko chora nie była) i równocześnie zaniedbać się do tego stopnia. Tyle.
                      • rosapulchra-0 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 23:03
                        Jedna z dziewczyn grzecznie ci wyjaśniła na czym polega gestaza, którą bardzo trudno rozpoznać od początków jej powstania, no ale ty wiesz lepiej.. sciana
                        • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 23:15
                          Miałam ci nie odpisywać, ale nie powstrzymam się - nie będzie mnie pouczać osoba, która do 3 dziecka wierzyła, że karmienie piersią to metoda antykoncepcyjna wink
                          • run_away83 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 23:34
                            nie będzie mnie pouczać osob
                            > a, która do 3 dziecka wierzyła, że karmienie piersią to metoda antykoncepcyjna
                            > wink

                            Ależ ja nigdy w to nie wierzyłam. Zaszłam w trzecią ciążę karmiąc, ale antykoncepcję stosowaliśmy (nie, nie kalendarzyk ani stosunek przerywany tongue_out), tylko cosik nie zadziałało i do tej pory nie jesteśmy pewni dlaczego big_grin Po przebojach w drugiej ciąży naprawdę nie miałam ochoty na powtorkę z rozrywki i zabezpieczaliśmy się cały czas, choć lekarz twierdził że przy moich wynikach (prolaktyna w kosmosie, bezowulacyjne cykle) to by był cud gdybym zaciążyła. No i ten mój cud ma już prawie dwa kilo i kopie mnie właśnie po żebrach, a ja poważnie zastanawiam się nad sterylizacją, bo żadnej innej metodzie już chyba nie zaufam wink
                            • ashraf Re: Waga w ciazy 24.07.13, 23:37
                              To nie było do Ciebie, Ciebie o to nie podejrzewam! To Rosa przyznała się do tego jakiś czas temu...
                          • rosapulchra-0 Re: Waga w ciazy 25.07.13, 00:20
                            Ale ty prosta jesteś.. uncertain
                      • gretchen184 Re: Waga w ciazy 25.07.13, 06:35
                        ashraf napisała:

                        > Nie rozumiem jak można mieć siłę na lansowanie się na imprezach (więc raczej ci
                        > ężko chora nie była) i równocześnie zaniedbać się do tego stopnia. Tyle.

                        lansowanie polegało zapewne na tym,że ją limuzyna pod drzwi podwiozła, przeszła parę kroków,postała pod ścianką,posiedziała przy stole,wypiła parę bezalkoholowych drinków i do domu. do tego nie trzeba małpiej zręczności,serio serio. i tyle to ja z niewydolną szyjką dałabym radę zrobić tongue_out
                        • ashraf Re: Waga w ciazy 25.07.13, 07:52
                          No, jeśli w zagrożonej ciąży miałabyś na to ochotę...
                          • run_away83 Re: Waga w ciazy 25.07.13, 08:33
                            Ale serio, nie w każdej ciąży podwyższonego ryzyka trzeba leżeć. Ja mam zalecone oszczędzanie się ze względu na komplikacje jakie miałam w poprzedniej ciąży i mam profilaktycznie założony krążek, ale nie muszę leżeć ani nawet siedzieć w domu non-stop. Mogę pójść na krótki spacer, wpaść na chwilę do sklepu kupić sobie bluzkę, odwiedzić koleżankę, nawet auto wolno mi było prowadzić, tylko już się nie mieszczę za kółkiem wink Nie wolno mi dźwigać, forsować się, dużo chodzić po schodach. Ale lekarz pozwolił mi pójść na wesele kuzynki, ktore mam za miesiąc, tylko pod warunkiem że nie na całą noc i nie będę fikać a wyłącznie siedzieć przy stole wink Obcasów też nie zabronił (bedę siedzieć i tak więc co za problem). No i tego też większość osób z rodziny nie kuma, bo dla nich jak w ciąży nie myję podłogi na kolanach, nie noszę dziecka na rękach bo mi nie wolno i nie chcę jechać na dwa tygodnie w bieszczady, to znaczy że powinnam leżeć z nogami w górze, a jak nie leżę to chyba jednak nic mi nie jest i się ze sobą pieszczę żeby wszyscy musieli koło mnie skakać - tak ostatnio usłyszałam od bratowej sad
                          • gretchen184 Re: Waga w ciazy 25.07.13, 17:06
                            ashraf napisała:

                            > No, jeśli w zagrożonej ciąży miałabyś na to ochotę...

                            a dlaczego niby miałabym nie mieć ochoty? jak w drugiej ciąży byłam na zwolnieniu na rwę od 14 t.c. do samego końca to jak miałam lepszy dzień każde wyjście na bazar urastało do rangi wydarzenia towarzyskiego a ja stałam ile dałam radę i nagadać się nie mogłam. bo poza tym całymi dniami nie miałam do kogo gęby otworzyć.
        • rosapulchra-0 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 21:18
          edelstein napisała:

          >
          > "Nieprzytycie" w ciazy to musialo byc bardzo wazne osiagniecie w twym zyciubig_grin
          >
          100/100
      • kerri31 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 21:54
        ashraf napisała:

        > Daj spokój, zaraz zlecą się te, co przytyły w ciąży 20 i więcej kg, a przecież
        > "jadły jak zwykle". No i to na pewno ta tarczyca. I dziecko ciężkie. I wcale ni
        > e miało to nic wspólnego z wysyłaniem męża do lodówki w ciągu nocy wink


        Dobre !!! Jedna z niewielu z dystansem na tym forum...https://emotikona.pl/emotikony/pic/37uscisk.gif
    • mary_lu Re: Waga w ciazy 24.07.13, 20:46
      O litości, jaką trzeba być wydmuszką, żeby wypominać komuś wygląd w ciąży.
      • rosapulchra-0 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 21:21
        mary_lu napisała:

        > O litości, jaką trzeba być wydmuszką, żeby wypominać komuś wygląd w ciąży.

        Mogę to sobie wypożyczyć do sygnaturki?
    • tosterowa Re: Waga w ciazy 24.07.13, 21:08
      Kate to na moje oko powyżej 70 kg wink
      • agunia777 Re: Waga w ciazy 24.07.13, 21:20
        Kate wyglądała na powyżej 70, teraz pewnie ze 63 ma smile na moje oko. A dziecko 4 kg to zdrowy noworodek, chłopak ! Mój synek też tak ważył (3990g.) a w ciąży przytyłam 10 kg - po porodzie waga była taka jak przed ciążą.
    • kk345 Kate po porodzie ot 24.07.13, 21:59
      Swoją drogą Kate jako pierwsza chyba celebrytka pokazała, ze dzień po porodzie nie ma się 50 cm w pasie i że w zasadzie jakiś czas jeszcze wygląda się jak przed porodem, z prawie ciążowym brzuchem. Cenne to moim zdaniem, pozwala młodym matkom na zdrowe spojrzenie na sylwetkę po porodzie.
    • suazi1 No i nic 25.07.13, 08:46
      Ciążowa waga to sprawa bardzo indywidualna.
    • damajah Z tą wagą i wyglądem może być różnie 25.07.13, 17:59
      Ja w ciąży trzeciej przybrałam równe 14 kg a wyglądałam jakbym przybrała ze 30. Miałam OGROMNY brzuch - chociaż cała reszta była normalna. Okazało się ze miałam wielowodzie, w 37 tc. miałam taki ucisk na narządy wewnętrzne że zaczełam mieć problemy typu zasłabnięcia, problemy z oddychaniem. Wszyscy pytali czy bliźniaki noszę. Moja córka urodziła się 10 dni temu, przez cc, 2 tyg. wcześniej niż miałam termin porodu - z powodu wielowodzia, ważyła prawie 4 kg a wód było tyle że ja dzisiaj ważę ledwo 3,5 kg więcej niż przed ciążą.
      Więc "waga w oczach" może być zdradliwa
      • aneta-skarpeta Re: Z tą wagą i wyglądem może być różnie 25.07.13, 18:10
        ja przytyłam w rezultacie 12

        na szczęscie nie puchłam i nie miałam problemów z cerą

        brzuch miałam też ogromny- w obwodzie ponad 150cm- a sama mam 164

        jak w 6 miesiacu lezalam na patologii to personel, ktory mnie jeszcze nie znał pytał- a pani to do porodu?
        wtedy odpowiadałam, że nie, ja tylko tak wyglądamwink
        • aneta-skarpeta Re: Z tą wagą i wyglądem może być różnie 25.07.13, 18:15
          i tak trochę z innej mańki

          ciąża to dziwny okres w zyciu, zmiany hormonalne etc

          i moze się okazać, że mimo zdrowej ciązy, wszystkiego ok, po prostu masz awersję do cwiczeń, ciągle chce ci się spac, najchetniej bys siedziała na leżaku etc

          a czasami, wbrew wszystkiemu najchetniej jadłabys duzo słodyczy zakąszanych ogórkami

          i można i trzeba się hamować, ale znam takie kobiety, którym mocno odwalało i np jak nigdy potrafiły w nocy sie budzic z dziką żądzą zjedzenia lodów, zeby po chwili zjeść kiełbasę

          ciąża to dziwny stan, różnie na niego reagujemy

          btw znajoma wazyla przed ciążą 55 kg, przytyła 55kg!!!!!!

          z natury była szczupła, do tego wysportowana

          w ciązy myslała tylko o jedzeniu

          na porodówce darła się na męża, że jest głodna i ma jej przynieść hamburgera!!!!

          potem opowiadała, że kompletnie nie rozumie czemu tak sie działo,

          aha po ciazy wazyła dosc szybko 70, po 2 latach była znowu szczupła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka