Dodaj do ulubionych

Bank mleka kobiecego

04.08.13, 21:02
Skorzystałybyście z tego przybytku?
Ostatnio otworzono w moim mieście przy szpitalu i zastanawiam się jaki jest ogólny odbiór takiego dokarmiania noworodków. Zgodziłybyście się na skorzystanie z banku gdybyście nie miały mleka. Bo ja się przyznam, że chyba nie. Wiadomo są różne sytuacje, ale na dzień dzisiejszy jest to dla mnie nie do przejścia. A wręcz obrzydliwe. Karmić swoje dziecko mlekiem innej kobiety. Dla mnie to by było za trudne. A wy jak na to patrzycie?
No i zastanawiam się czy to mleko rzeczywiście ma jakieś cudowne właściwości skoro piszą że "Mleko od zdrowych dawczyń będzie najpierw poddawane procesowi pasteryzacji, potem badaniu mikrobiologicznemu, a następnie zamrożone do temperatury minus 20 stopni C. i w takiej formie przekazane placówce zgłaszającej zapotrzebowanie, a w banku przechowywane w szafach chłodniczych ze stałą monitorowaną temperaturą." Czy mleko po takiej obróbce jest jeszcze coś warte?
Obserwuj wątek
    • moofka Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:08
      nie wiem
      ostatecznie inna kobieta mniej mi jest wstretna niz wlochata krowa
      a mleko lubie i pije ze smakiem
    • mala-wiedzma Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:09
      skorzystałabym, gdybym sama nie mogła z jakiegoś powodu karmić. a jakbym miała oseska i bym karmiła to bym ściągała dla banku w miarę możliwości. krowa, z którego jest robione MM jest dla mnie bardziej obrzydliwa niż inna matka.

      a czy jeszcze jest coś warte? MM jest bardziej przetworzone - z mleka prosto od krowy do postaci proszku, a miliony matek tym dzieci karmi i krzywda się nikomu nie dzieje.
    • mvszka Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:10
      dobrze, że nie żyjesz 100lat temu bo przy braku pokarmu dziecko umarłoby Ci, mamki były powszechne, mleko prosto z cycka obcego dzieci ssały
      • credaq Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:20
        Ja tez się cieszę, że nie żyłam wtedysmile Napisałam zresztą, że są różne sytuacje. Wiadomo gdyby był wybór żadne albo mleko innej kobiety. Wybór byłby prosty.
        Ale nie zgadzam się że mleko krowie bardziej obrzydliwe niz od innej kobiety. Kupilabyś mleko kobiece jakby stało na półce w markecie, albo dolałabyś sobie do kawy?

        • rhaenyra Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:26
          oczywiscie
          i jeszcze byc sie cieszyla jak wariatka jakby w miare tanie bylo
          • rhaenyra Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:27
            kot by sie tez pewnie ucieszyl
        • mvszka Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:30
          mleko kobiece na pewno nie jest przeznaczone do kawy a to, że niesmaczne nie znaczy, że obrzydliwe dla dziecka, jak ktoś już wyżej napisał na pewno bardziej wartościowe niż mleko krowie przerabiane na modyfikowane
          a swoim obrzydliwym mlekiem prosto z cycka pryskałam osoby których nie lubiłam wink
          • mika_p Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 23:15
            E tam niesmaczne, inne niż krowie i tyle.
    • rhaenyra Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:23
      a mleko od krowy z obory
      zmodyfikowane i wysuszone a potem beltane z kranowka cie nie brzydzi ?big_grin
      i nie zastanawiasz sie czy jest jeszcze cos warte?
    • gryzelda71 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:25
      Nie.
      Jak urodziłam i nie miałam pokarmu to laska obok zaproponowała,ze dokarmi. Sory,nie wiem czy zdrowa,czy nie pije pali itp.
      Krowy tego nie robiawink
      • carmita80 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:33
        Owszem, 6 lat temu moje przedwczesnie urodzone dziecko skorzystalo z takiego mleka. Dostaloje w pierwszej dobie gdy ja jeszcze nie moglam odciagnac bo potrzebowalam czasu po cc znieczuleniu ogolnym. Byla to najlepsza opcja dla dziecka. Wyrazilam zgode bo jakos nie mialam watpliwosci ze to lepsze niz mm przynajmniej na starcie. Nie moge jakos sobie wyobrazic co jest tym obrzydliwego? Czy przetoczenie krwi dla ratowania zycia albo transplantacja narzadu tez droga autorko bylaby dla ciebie tak odrazajaca ze poswiecilabys zdrowie lub zycie swojego dziecka?
        • gryzelda71 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:38
          Co trzeba mieć w głowie,żeby porównać przetoczenie krwi,czy pszeszczep serca do karmienie noworodka mlekiem innej kobiety??
          • gryzelda71 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:39
            przeszczep oczywiście
          • carmita80 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:47
            gryzelda71 napisała:

            > Co trzeba mieć w głowie,żeby porównać przetoczenie krwi,czy pszeszczep serca do
            > karmienie noworodka mlekiem innej kobiety??

            A co ci nie pasuje w porownaniu? Czyjas krew albo organ nie jest obrzydliwy a pokarm w postaci mleka juz tak?

            • gryzelda71 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:49
              Bo bez mleka matki MOŻNA ŻYĆ?
              • carmita80 Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 11:45
                gryzelda71 napisała:

                > Bo bez mleka matki MOŻNA ŻYĆ?

                Bez krwi czesto tez, tyle ze stosowanie preparatow zastepczych dziala wolniej i czas sie wydluza i moze dojsc do komlikacji po drodze. Podobnie z mlekiem ludzkim dla wczesniakow czy dzieci ktore maja problemy z jelitami, on dzieki podaniu mleka ludzkiego moga uniknac wielu problemow a ich uklad trawinny lepiej je przyswoji.
      • mala-wiedzma Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:42
        honorowego krwiodawcy nikt nie pyta czy nie palił przed donacja. jakbyś potrzebowała krwi to tez byś nie chciała bo nie wiesz czy dawca nie pił lub nie palił? nie mówię tu o sytuacji zagrożenia życia, ale np. po porodzie. ja np. mogłam dostać krew i wyjść szybciej albo tej krwi nie dostać i męczyć się z preparatami w zastrzykach i trwałoby to dłużej.
        • gryzelda71 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:44
          Serio przetoczenie krwi to TO SAMO CO NAKARMIENIE MLEKIEM INNEJ MATKI noworodka?Wam się chyba coś w główkach poprzestawiało.
          • bbuziaczekk Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:47
            Nie wiem ale chyba bym nie skorzystala.
            Chyba ze mialabym jakies chore dziecko i np wiedzialabym ze lepsze i zdrowsze dla niego bedzie mleko matki niz mm to pewnie bym skorzystala.

            Moje starsze dziecko pilo mieszanie przez 2 m-ce
            Mlodsze pilo mieszanie przez pare dni bardzo male ilosci.
            Wykarmione MM i maja sie swietnie
          • mala-wiedzma Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:50
            mówię o przetoczeniu, które nie jest konieczne do przeżycia. wtedy problem jest porównywalny.
            • gryzelda71 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:51
              Kiedy się przetacza,jak nie ma konieczności?
              • mala-wiedzma Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:56
                j.w. już pisałam. zaproponowali mi przetoczenie krwi po porodzie. miałam do wyboru - dwie jednostki krwi i wio do domu mniej więcej na własnych nogach albo tydzień się bujać z jakimiś zastrzykami czy kroplówkami, już nie pamiętam. w każdym razie przymusu nie było. zdecydowałam się na krew. i w poważaniu miałam co dawca krwi robił zanim mi tą krew dał wychodząc z założenia, że na pewno krew została przebadana/oczyszczona. i z takiego samego założenia wychodzę przy mleku innej matki.
                • gryzelda71 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:59
                  Dokonałaś słusznej w swoim mniemaniu decyzji tak?
                  Jak też.
                  • mala-wiedzma Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:02
                    tak, oczywiście. mogłam jako tako funkcjonować a nie być osłabiona silną anemią po powikłanym porodzie.

                    w każdym razie usiłuje Ci udowodnić, że nie zawsze porównanie podania mleka innej matki z przetoczeniem krwi jest bez sensu. mogłam dojść do siebie bez tej krwi. tak samo jak dziecko może się chować na MM.
                    • mala-wiedzma Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:03
                      czyli obydwa wybory na zasadzie - można, ale nie trzeba.
                    • gryzelda71 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:05
                      Poczekaj ty SZYBCIEJ WRÓCIŁAŚ do formy,tak piszesz,a czy dziecko lepiej by się rozwijało gdybym przez 5 dnia karmiła mlekiem innej kobiety?
                      • mala-wiedzma Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:08
                        tak, szybciej wróciłam do jako takiej formy. natomiast gdybym w tym samym czasie miała noworodka, którego nie mogłabym nakarmić piersią i miałabym możliwość podania mleka z takiego banku - podałabym. własnie dlatego, że z pewnością mleko innej matki jest lepiej dostosowane do potrzeb noworodka niż mleko od krowy. i ma coś, czego MM nie ma - przeciwciała odpornościowe.
                        • gryzelda71 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:10
                          Ty gdybasz,ja byłam w takiej sytuacji. Nie żałuje.
                          • mala-wiedzma Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:13
                            i bardzo dobrze, ze nie żałujesz. ja Ciebie naprawdę nie namawiam do tego, żebys zmieniła zdanie. przedstawiam jedynie swoją opinię. i argumentuję.

                            aaa, jeszcze jedno. jakby to miało być tak, jak Ty napisałaś, ze daję dziecko do cyca innej kobiecie - nie dałabym. mówię wyłącznie o mleku z banku, oczyszczonym, dobrze przechowywanym i podanym flaszką, a nie innym niż mój cyckiem.
                      • run_away83 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:13
                        Gdyby dziecko było wcześniakiem, z niedojrzałym układem pokarmowym, albo miało jakąś infekcję, albo niewykrytą jeszcze nietolerancję bialka mleka krowiego - to owszem, mleko innej kobiety byłoby dla niego dużo lepsze od mleka modyfikowanego, pomogłoby mu prawidłowo trawić, pokonać infekcję, uchroniłoby wrażliwy układ pokarmowy przed ekspozycją na alergen.

                        Dla zdrowego, donoszonego noworodka, nieobciążonego alergią nie bedzie to miało aż tak wielkiego znaczenia.

                        Zresztą pokarm z banku mleka tak jest właśnie traktowany na oddzialach neonatologicznych - jak lekarstwo.
                        • memphis90 Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 19:56
                          Mleko kobiece zmniejsza ryzyko wystąpienia martwiczego zapalenia jelit u noworodków (szczególnie wcześniaków), które często jest chorobą śmiertelną lub okaleczającą dziecko na całe życie. Podanie mleka kobiecego zamiast mieszanki w pierwszych godzinach i dniach jest na wagę złota.
                • gryzelda71 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:02
                  A skoro mleko matki to taki cudowny pokarm,ze jego właściwości i skład odpowiada potrzebom urodzonego dziecka to czy mleko innej kobiety będzie tym co najlepsze dla mojego dziecka?
                  • mala-wiedzma Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:04
                    uważam, że będzie lepsze od MM. szczególnie jak mamy do czynienia np. z wcześniakiem.
                    • gryzelda71 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:06
                      A ja uważałam inaczej,zwłaszcza,ze sprawa nie dotyczyła wcześniaka.
                      • mala-wiedzma Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:10
                        no i dobrze, ja Cie nie namawiam do karmienia swoich hipotetycznych dzieci hipotetycznym mlekiem innej kobiety. przedstawiam swój punkt widzenia. tylko tyle.
                      • memphis90 Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 19:57
                        Masz prawo do swojej opinii i swoich decyzji dotyczących dziecka. Ale fakty nie podlegają dyskusji.
          • memphis90 Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 19:54
            Nie, przetoczenie krwi to większy hazard niz podanie pasteryzowanego mleka, bo nikt nigdy nie zagwarantuje Ci na 100%, że dawca był zdrowy i nie był w "okienku serologicznym" uniemożliwiającym wykrycie choroby. HIV, żółtaczka, mononukleoza, cytomegalia - wszystkim tym możesz się zarazić po transfuzji.
            • yenna_m Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 21:36
              i pewnie, jak masz pecha, to z krwią i komórki nowotworowe dawcy możesz przyjąć?
          • kropkaa Re: Bank mleka kobiecego 06.08.13, 20:21
            Porównanie mleka ludzkiego do krwi jest akurat wyjątkowo trafne.
            A widziałaś kiedyś tył krowy? Oblepiony taką spękaną mieszanką kup, słomy i czego tam jeszcze? Niedaleko są wymiona, skąd ten cudownt eliksir płynie big_grin
        • gryzelda71 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:44
          Na marginesie,to,że ja zrezygnowałam nie zmusza cię do takiej samej decyzji prawda?
          • run_away83 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:20
            To jest tak drażliwa i intymna sprawa że każdy ma prawo mieć swoją rację. Dziecko ma być nakarmione do syta nadającym się dla niego pokarmem, a to jaką metodę karmienia matka wybiera dla swojego dziecka jest jej osobistą sprawą, w której ewentualnie mogą mieć coś do powiedzenia najbliższe osoby, którym matka ufa i u ktorych szuka w sparcia. Całej reszcie nic do tego.

            Mnie tam cudze mleko nie brzydzi, tak samo jak karmienie cudzego dziecka by mi nie przeszkadzało. Ale rozumiem że ktoś ma odczucia inne od moich i szanuję to.
        • woezel_pip Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:47
          Skorzystałabym.
          I co ma ktoś z głową, żeby porównywać transfuzję krwi itd do dania mleka obcej kobiety noworodkowi?
          No chyba czasami to mleko może w znaczący sposób przyczynić się do poprawienia jakości zdrowia tego dziecka, wcześniaka na przykład.
          Bardzo żałuję, że jak urodziłam moją córkę, skrajnego wcześniaka, to że nie miałam możliwości skorzystania z takiego banku. Odciągałam ile się dało, nie trwało to bardzo długo, prawdopodobnie stres oraz niemożność przystawiania dziecka do piersi przyczynił się do tego, że po 4msc nie miałam mleka- wolałabym podać córce mleko z takiego banku niż MM.
        • credaq Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:51
          Napisałam że są różne sytuacje - zaliczam do nich klęskę głodu, wcześniactwo i inne takie, które ratowałyby życie dziecka.
          Ale nie wyobrażam sobie karmić zdrowego noworodka mlekiem innej kobiety. Dla mnie to wydzielina z innego ciała. Bariera nie do przekroczenia. Swoją córę karmiłam ponad rok, ale gdybym nie miała mleka byłoby mm.
          Ktoś napisał ze mleko kobiece nie nadaje się do picia bo niesmaczne. A gdyby było pyszne, nie miałybyście żadnych oporów aby je pić?
          • carmita80 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:09
            credaq napisała:

            > Napisałam że są różne sytuacje - zaliczam do nich klęskę głodu, wcześniactwo i
            > inne takie, które ratowałyby życie dziecka.

            I wlasnie dla takich wlasnie potrzeb sa banki mleka.

            > Ale nie wyobrażam sobie karmić zdrowego noworodka mlekiem innej kobiety.

            A kto karmi zdrowe noworodki mlekim z banku? Zdajesz sobie sprawe ze nie ma tam nieograniczonych ilosci tego mleka oraz utrzymanie bankow kosztuje wiec nie oferuje sie tego kazdemu noworodkowi.

            Dla mn ie to wydzielina z innego ciała. Bariera nie do przekroczenia.

            No skoro tak to na czym polga twoj delmat?


            • credaq Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:24
              Nie mam dylematu pytam co inni o tym sądzą.
              Nie wiem ile mleka jest w takich bankach i czy są ograniczenia do jego stosowania. czy jeśli pani urodzi o czasie, ale nie ma mleka bo jest np. po ciężkim porodzie to czy może z tego skorzystać.
              Nie każdy wcześniak jest tez w ciężkim stanie. Po prostu zastanawiam się jaki ludzie mają stosunek do takiego mleka i co dla mnie ciekawe większość nie miałaby oporu już na etapie wyboru mleko kobiece czy mm
              • carmita80 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:35
                credaq napisała:

                > Nie mam dylematu pytam co inni o tym sądzą.

                Zdania zawsze beda rozne, ile ludzi tyle opinii.

                > Nie wiem ile mleka jest w takich bankach i czy są ograniczenia do jego stosowan
                > ia. czy jeśli pani urodzi o czasie, ale nie ma mleka bo jest np. po ciężkim por
                > odzie to czy może z tego skorzystać.

                Ciezki porod to tez jedna z tych specjalnych sytuacji. A z mlekiem w bankach jak z krwia, sa ograniczenia i potrzeba na to pieniedzy wiec nie oferuje sie tego kazdemu dziecku.

                > Nie każdy wcześniak jest tez w ciężkim stanie.

                Nie, zalezy od okolicznosci, od kondycji matki i dziecka.
      • en_t Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 06:58
        owszem nie piją i nie palą, ale za to wpierdzielają trawkę z ołowiem z łąki przy autostradzie, a karmione są paszą gmo i antybiotykami. Pyszne
        • gryzelda71 Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 07:01
          Bo kobiety oddające mleko żyja na obszarach nieskażonych,jedzą zdrową żywność,ale taka zdrową a nie ze sklepu eko nie chce mi się dalej rozpisywać.......
    • beataj1 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 21:45
      Moja ponad roczna córka wychowana na MM. Ja sobie MM bardzo chwalę i codziennie błogosławię te decyzję (u mnie to była decyzja, że nie chce KP a nie wynik braku pokarmu czy czegoś podobnego).

      U nas w rodzinie nawet śladu alergii czy innych problemów więc bez wyrzutów sumienia zrezygnowałam z KP.
      Ale gdybym miała podejrzenie że KP jest nam potrzebne to może bym skorzystała z takiego banku - choć nie ukrywam że byłoby to dla mnie trudne.

      Dla kobiet którym koniecznie zależy na kobiecym mleku a same mają z tym kłopot - rozwiązanie zapewne świetne.
    • run_away83 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:00
      Tak, skorzystałabym. Wolałabym aby moje dziecko było w razie potrzeby dokarmiane najbardziej odpowiednim i wartościowym pokarmem. Mleko modyfikowane jest tylko substytutem, nigdy w pełni nie zastąpi naturalnego pokarmu, zwłaszcza w przypadku noworodków, dla których bardzo ważne są czynniki immunologiczne.

      Sama też nie miałabym oporów przed ofiarowaniem mleka dla cudzego dziecka. Dziecko koleżanki, siostry, kuzynki mogłabym nakarmić gdyby jego matka miała takie życzenie.
      • credaq Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:14
        Ale pytanie czy rzeczywiście takie wartościowe, skoro pasteryzowane, a potem mrożone do -20? czy w takim mleko coś sensownego się jeszcze ostaje, po takiej przeróbce.
        Ale ciekawe jest jak ludzie różnie do tego podchodzą. Moja znajoma zaproponowała swojej bratowej swoje mleko jak ta po cesarce nie miała mleka i była zdziwiona że tamta nie chciała, ze wolała mm. A ja byłam zdziwiona że znajoma była zdziwionasmile
        • mala-wiedzma Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:16
          normalnie mleko matki też przecież wiele kobiet mrozi. chociaż fakt, się go nie pasteryzuje. ale przypuszczam, że nawet jeśli jakiśtam procent tych dobrych rzeczy się przy okazji wytłucze to i tak będzie to bardziej dostosowane do potrzeb dziecka niż MM.

          od kobiety z rodziny też bym nie wzięła. z banku tak.
        • carmita80 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:20
          credaq napisała:

          > Ale pytanie czy rzeczywiście takie wartościowe, skoro pasteryzowane, a potem mr
          > ożone do -20? czy w takim mleko coś sensownego się jeszcze ostaje, po takiej pr
          > zeróbce.

          Owszem ostaje sie, poszukaj informacji na temat pasteryzacji. Gdyby bylo nic nie warte nie zawracano by sobie glowy bankami. Takie mleko jest wciaz lepsze niz mm.
        • run_away83 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:28
          Mleko ludzkie ma kilkaset składników z których w procesie pasteryzacji są wystawione na szwank jedynie żywe bakterie probiotyczne i żywe komórki układu odpornościowego. Cała reszta (w tym np. enzymy ułatwiające trawienie, substancje zwalczjące wirusy, specyficzne białka potrzebne dojrzewajacemu układowi odpornosciowemu) zostaje na swoim miejscu.

          A w mm tych skladników nie ma, bo nie da się ich uzyskać syntetycznie i utrwalić w postaci proszku.
    • podkocem Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:21
      Nie, bo nie wierzę w magiczną moc kobiecego mleka.
      • carmita80 Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 22:27
        podkocem napisała:

        > Nie, bo nie wierzę w magiczną moc kobiecego mleka.

        Nie chodzi o magie ale o udowodniony wplyw jaki mleko kobiece ma na zdrowie i rozwoj dziecka zwlaszcza na starcie.
        • podkocem Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 23:51
          jaaaasne
          Jakoś nie widzę różnic w rozwoju dzieci butelkowych i piersiowych.
          • en_t Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 06:52
            to, że ty nie widzisz tych różnic nie znaczy, że ich nie ma. Miliony wydane na badania i kampanie uświadamiające, ale ja wiem swoje. Gdyby komuś miało zależeć na manipulacji wyniku badań to właśnie producentom mm, a nawet oni przyznają, że mleko kobiety jest najlepsze. Gdyby takie mleko nie było wiele warte, to nikt nie trudziłby się. Wynajęcie pomieszczeń, kupno sprzętu, opracowanie technologii, zatrudnienie ludzi by ktoś ZA DARMO mógł wspomóc ratowanie życia i zdrowia. Ale po co myśleć. Ktoś musi napędziać konsumpcję i gospodarkę.
            • gryzelda71 Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 07:03
              Z tym RATOWANIEM ŻYCIA mlekiem matki z banku to tak trochę dla podniesienie napięcie co nie?
          • carmita80 Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 08:19
            podkocem napisała:

            > jaaaasne
            > Jakoś nie widzę różnic w rozwoju dzieci butelkowych i piersiowych.

            Rozumiem ze rozojem i zdrowiem dzieci zajmujesz sie zawodowo od wielu lat i oczywiscie na grupie milionowo dzieci, naukowo....tiaaa
            Mamuski z jednym dzieckiem, zdrowym ktore to stwierdzaja ze one nie widza...wiec cos nie istnieje.
            • podkocem Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 23:43
              Nie, po prostu nie widzę aby pokolenie współczesnych 30-40 latków było ułomne, a co drugi osobnik wykarmiony butlą. Ja byłam karmiona butelką, moja siostra, mój M, moje dziecko, moi kuzyni i jakoś wszyscy żyjemy, mamy sie dobrze i niczym nie róznimy się od osób karmionych mlekiem kobiecym. Karmienie piersią ma swoje zalety w krajach 3go świata, ale w Europie, gdzie dba się o higienę to naprawdę nie ma znaczenia.
              • run_away83 Re: Bank mleka kobiecego 06.08.13, 00:09
                Bo mleko modyfikowane nie jest trucizną uśmiercającą niemowlęta, tylko pokarmem, może nie tak doskonałym jak naturalny, ale na tyle dobrze go naśladującym, że zaspokaja potrzeby żywieniowe i większość dzieci faktycznie zdrowo na nim rośnie - tu przyznaję ci rację.

                Ale z tym że pokolenie dzisiejszych 30-40 latków to okazy zdrowia, absolutnie się nie zgodzę. Mamy zalew chorób cywilizacyjnych wśród coraz młodszych ludzi. Choćby masowy wysyp alergików - wśród moich znajomych więcej jest alergików niż nie-alergików. A marsz alergiczny często zaczyna się od zbyt wczesnej ekspozycji na kazeinę, która jest jednym z najsilniejszych alergenów pokarmowych. Albo taka cukrzyca - coraz młodsze osoby na nią chorują. Mam w rodzinie i wśród znajomych cztery osoby, które zachorowały na cukrzycę jako dzieci, w wieku ok 8-10-12 lat.

                A badania kliniczne jednoznacznie wskazują, że karmienie piersią zmniejsza m.in. ryzyko rozwoju alergii oraz zachorowania na cukrzycę w późniejszym życiu.

                Z mojej perspektywy to fajny bonus, który można dać dziecku - karmić je pokarmem, który nie tylko dostarcza kalorii, skladników odżywczych, witamin i minerałów, ale dodatkowo wspomaga rozwój układu immunologicznego i pokarmowego i zmniejsza ryzyko zapadnięcia w późniejszym wieku na ciężkie, nieuleczalne choroby.

                A jeszcze co do sensu karmienia piersią w cywilizowanej Europie (w opozycji krajów trzeciego świata) - 90% hospitalizacji dzieci w pierwszym roku życia w krajach cywilizowanych to hospitalizacje dzieci odwodnionych w wyniku zakażenia rotawirusowego. Karmienie piersią jest zalecane przez WHO jako istotny element profilaktyki tych zakażeń - także w krajach rozwiniętych.
                • majenkir Re: 06.08.13, 15:06
                  run_away83 napisała:
                  > Albo taka cukrzyca - coraz młodsze osoby na nią chorują. Mam w rodzinie i wśród znajo
                  > mych cztery osoby, które zachorowały na cukrzycę jako dzieci, w wieku ok 8-10-12 lat.


                  To akurat dosc typowy wiek do pojawienia sie cukrzycy T1. Teraz i kiedys.



                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
                  Coco i Bruno
    • ga-ti Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 23:21
      Nie wiem, czy bym korzystała, ale chętnie bym oddała wink Gdy miałam maluszki oczywiście. Zdarzało się, że odciągałam i wylewałam.
    • edelstein Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 23:36

      Nie,wybralabym MM.
      Nie wierze w to,ze mleko matki jest najlepsze dla dziecka,wiec nie potrzebuje mleka mamek.
    • yenna_m Re: Bank mleka kobiecego 04.08.13, 23:46
      nie
      mimo wszystko balabym sie hiv
      • myelegans Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 01:14
        Pasteryzacja zabija HIV, ktory jest bardzo wygodnym wirusem i toleruje tylko cieplarniane warunki. Wiem. Bo kiedys z nim w labie pracowalam i cholera jest trudna w obsludze i utrzymaniu przy zyciu.
        • undoo Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 02:15
          A WZW C tez zabija?

          Bo ja jednak balabym sie okienka serologicznego i wolalabym MM. I czy przy hiv to okienko nie ma znaczenia w takiej sytuacji?
          • yenna_m Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 11:21
            na pewno zabija przeciwciala i witaminy
            i nie ma tu powtornej witaminizacji tak wyjalowionego pokarmu

            dla mnie z tego powodu chocby do odstrzalu

            wzw i inne chorobska budza moje przerazenie
            rowniez fakt ewentualnej swiezosci mleka
            • run_away83 Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 11:40
              A jednak badania kliniczne wskazują, że karmienie pokarmem naturalnym (nawet pasteryzowanym i mrożonym) skraca czas hospitalizacji noworodków na oddziałach intensywnej terapii.

              Mleko własnej matki jest oczywiście dla noworodka najlepsze, przebadane mleko z banku jest drugie w kolejności a mleko modyfikowane dopiero na trzecim miejscu.

              Dla zdrowego, donoszonego noworodka sposób karmienia nie determinuje aż w takim stopniu jego rozwoju i zdrowia. Ale skrajnemu wcześniakowi z martwiczym zapaleniem jelit, naturalny pokarm może uratować życie - nie jako jedyna i wystarczająca metoda leczenia oczywiscie, tylko jako uzupełnienie innych koniecznych procedur medycznych. Powiedzmy że dla chorych jelit takiego malucha naturalny pokarm jest swego rodzaju opatrunkiem, zapobiegajacym wtórnym infekcjom i wspomagającym gojenie.
              • yenna_m Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 11:44
                ale to już sytuacja wyjątkowa

                grupa docelowa są to normalne niemowlaki, statystyka to statystyka
                • kosheen4 Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 11:48
                  yenna_m napisała:


                  > grupa docelowa są to normalne niemowlaki

                  no raczej nie
                  idea banku mleka w aktualnej postaci to nie mlekomat do którego możesz sobie pójść z buteleczką
                  to przyszpitalne laboratorium, konieczność medyczna, ratowanie życia
                • carmita80 Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 11:50
                  yenna_m napisała:

                  > grupa docelowa są to normalne niemowlaki, statystyka to statystyka

                  Mleko z bankow nie jest przeznaczone dla zdowych, donoszonych niemowlat wiec nie sa one grupa docelowa. Chyba, ze nie chodzi o banki mleka tylko sklepy, a rodzice beda mogli w nich kupowac takie ludzkie mleko. Za mleko z bankow w szpitalach przy oddzialas specjalnej opieki nie placi sie jak za leki czy krew.
                  • yenna_m Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 17:21
                    pytanie postawione w watku brzmialo: czy gdybyscie nie mialy mleka to czy karmilybyscie niemowlaka mlekiem z takiego banku?

                    to chyba zmienia postac rzeczy?

                    rozumiem, ze pytanie dotyczy karmienia zdrowego donoszonego niemowla

                    w takiej sytuacji moja odpowiedz brzmi : nie

                    i jest juz jedynie teoretyczna bo juz wiecej dzieci miec nie zamierzam

                    natomiast nigdy nie pozwolilam zadnej obcej kobiecie nakarmic zadnego z moich dzieci

                    imho ryzyko dla zdrowia bylo zdecydowanie wieksze niz ewentualne korzysci
                    • carmita80 Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 17:40
                      yenna_m napisała:

                      > pytanie postawione w watku brzmialo: czy gdybyscie nie mialy mleka to czy karmi
                      > lybyscie niemowlaka mlekiem z takiego banku?

                      Pytanie jest kompletnie od czapy tak jak i dyskusja na temat karmieniem zdrowych niemowlat mlekiem z banku bo takie nie bedzie dla nich dostepne.

                      > to chyba zmienia postac rzeczy?

                      Postac rzeczy to zmienia sytuacja gdy sie pojawia na swiecie wczesniak a taki mleko ratuje mu zdrowie.

                      > imho ryzyko dla zdrowia bylo zdecydowanie wieksze niz ewentualne korzysci

                      W pzypadku mleka z banku nie ma zadnego ryzyka, ale to juz raczej wiesz, za to korzysci jest duzo, a moje dziecko jest dowodem, choc karmione takim mlekiem tylko dobe.
                      • yenna_m Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 21:34
                        w przypadku wczesniaka, szczegolnie b. wczesnego - nie ma dyskusji w ogole

                        przyznam, że pewnie też mam nieaktualną wiedzę, bo nigdy pozniej, po urodzeniu dzieci, się tą kwestią nie interesowałam (a minęło od tego czasu 11 lat)

                        11 lat temu banki mleka kobiecego były passe
                        w żadnym szpitalu nie uświadczyłaś

                        moja mama opowiadała, że w latach siedemdziesiątych, za komuny, takie mleko z piersi w szpitalach było dostępne

                        nie wiem, czy czegoś nie przekręcę, ale z opowieści mamy wynikało mi, że kobiety, które miały nadmiar mleka, zlewały jego nadmiar do specjalnego pojemnika
                        mleko było pasteryzowane?/ gotowane? i matki, które potrzebowały mleka kobiecego dla dzieci mogły z niego korzystać...
                        • carmita80 Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 22:22
                          yenna_m napisała:

                          > przyznam, że pewnie też mam nieaktualną wiedzę, bo nigdy pozniej, po urodzeniu
                          > dzieci, się tą kwestią nie interesowałam (a minęło od tego czasu 11 lat)

                          Ja 10 lat temu urodzilam dzicko w 42 tyg i tak karmilam piersia wiec tez z bankami mleka sie nie spotkalam ale 6 lat tmu urodzilam w 29 tyg a wlawciwie mialam cc i wtedy owszem zapytano mnie czy sie zgadzam, nawet mi przez mysl nie przeszla opcja z mm bo na tyle swiadoma bylam po cc w znieczuleniu ogolnym i z goraczka ze jednak mleko ludzkie bedzie najlepsze. Po niecalych 24 h od operacji zaczelam odciagac wlasne i juz tylko to mlody dostawal.

                          > 11 lat temu banki mleka kobiecego były passe
                          > w żadnym szpitalu nie uświadczyłaś

                          Nie wim jak w pl, ja mieszkalam juz za granica i z tego co sie orientuje istnialy juz wczesniej. Jak widac po wpisach w tym watku nadal wiele osob nie wie na jakich zasadach dzialaja wiec chyba zbyt powszechne w pl nie sa.

                          > nie wiem, czy czegoś nie przekręcę, ale z opowieści mamy wynikało mi, że kobiet
                          > y, które miały nadmiar mleka, zlewały jego nadmiar do specjalnego pojemnika
                          > mleko było pasteryzowane?/ gotowane? i matki, które potrzebowały mleka kobieceg
                          > o dla dzieci mogły z niego korzystać...

                          Kiedys radzono sobie jak potrafiono, jeszcze wczesniej byly mamki albo zwyczajnie pomoc w potrzebie.
                    • kosheen4 Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 17:50
                      yenna_m napisała:

                      > pytanie postawione w watku brzmialo: czy gdybyscie nie mialy mleka to czy karmi
                      > lybyscie niemowlaka mlekiem z takiego banku?
                      >
                      > to chyba zmienia postac rzeczy?

                      poniekąd zmienia
                      albo raczej jest odpowiedzią na pytanie: jak standardowa Kowalska wyobraża sobie funkcjonowanie banku mleka
                      odpowiedź brzmi: błędnie smile
                • run_away83 Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 11:50
                  Ale dawczyń mleka jest bardzo mało i w bankach mleka wcale nie mają jakichś wielkich zapasów, tym mlekiem się nie szafuje - traktowane jest lek i podawane dzieciom, ktore nie mogą być karmione przez własne matki a mm nie tolerują.

                  Nikt nie poda pokarmu z banku mleka zdrowemu, donoszonemu noworodkowi, bez żadnych obciążeń i z prawidłową masą ciała tylko dlatego że matka nie może/nie chce sama karmić - wtedy w ruch idzie mm.
            • myelegans Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 16:46
              Douczcie sie zamiast plesc farmazony.
              Infekcja Hep B i C jest poprzez kontakt w krwia, nie przenosi sie z mlekiem,

              www.cdc.gov/breastfeeding/disease/hepatitis.htm
            • myelegans Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 16:48
              Cytat na pewno zabija przeciwciala i witaminy na pewno nie zabija przeciwcial, sa to wyjatkowo odporne na denaturacje bialka, nawet przepolowione na pol swoja role odgrywanaja. Wiem, bo pracuje rowniez z terapeutycznymi przeciwcialami eg. Humira, albo Rituxan
          • myelegans Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 16:46
            WZW C and B nie przenosi sie przez mleko

            www.cdc.gov/breastfeeding/disease/hepatitis.htm
    • myelegans Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 01:08
      Tak, skorzystalabym. Szczegolnie potrzebne dla wczesniaczkow.

      Moja polozna opowiadala o przypadku dziewczynki, ktota miala jakas wade metaboliczna i przyswajala tylko mleko ludzkie i tym sie zywila do 15 roku zycia. Licencje pilota robila popijajac mleko z banku smile i miala jakies odjazdowe IQ
      • kropkaa Re: Bank mleka kobiecego 06.08.13, 20:29
        > Moja polozna opowiadala o przypadku dziewczynki, ktota miala jakas wade metabol
        > iczna i przyswajala tylko mleko ludzkie i tym sie zywila do 15 roku zycia. Lic
        > encje pilota robila popijajac mleko z banku smile i miala jakies odjazdowe IQ

        Teraz mi mówisz??? wink
        • myelegans Re: Bank mleka kobiecego 06.08.13, 21:16
          te to pewnie lepiej bylo ubierac i samoloty kupowac, niz zywic ;D
    • kawka74 Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 07:54
      Gdybym urodziła wczesniaka, zastanowilabym sie, ale bez cisnienia, zależnie od stanu dziecka.
      Cudownych wlasciwosci mleko obcej baby nie ma i tak, sa badania, ktore pokazuja, ze pozytywny wplyw na zdrowie wczesniaka ma mleko wlasnej matki, mleko obcej kobiety juz nie.
    • kosheen4 Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 09:24
      z tego co się orientuję, to rozważania są czysto teoretyczne
      banki mleka kobiecego nie funkcjonują w taki sposób w jaki, mam wrażenie, część pań postrzega ich działanie. póki co, banki mleka stanowią integralną część szpitala, głównie oddziałów typu: intensywna terapia pediatryczna.
      dostęp do mleka mają dzieci chore i przedwcześnie urodzone, i to raczej w sytuacjach w których żadna szanowna mamusia nie będzie się zastanawiała, czy cudze mleko ją brzydzi czy nie.
      mleko każdorazowo badane jest pod kątem m. in. HIV, HTLV i innych.

      co do wątpliwości, czy mleko kobiece ma jakiś wpływ czy nie, to można tylko pogratulować słodkiej nieświadomości, oznaczającej że dziecko od początku jest zdrowe, w związku z czym mamusia nie ma pojęcia czym jest ryzyko martwiczego zapalenia jelit, nie urodziła dziecka przed 37 tygodniem i nie martwiła się o prawidłowe przyrosty jego wagi. ale jak już forum i dywagacje z dupy się znudzą, proponuję podjąć trud przeczytania artykułu Wpływ pokarmu kobiecego na wyniki leczenia i rozwój noworodków hospitalizowanych na oddziale intensywnej terapii i ewentualnie wypowiadać się o wierze bądź niewierze.
      miłego dnia!
      • kietka Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 10:34
        pewnie, jakbym musiała, to bym korzystała. jezeli takie banki sa, to znaczy, ze sa potrzebne.
        Jednak nie korzystałabym tylko z przyczyn ideologicznych, jezeli dziecko byłoby zdrowe, a ja bym nie miala pokarmu, jadłoby mm.
    • daszutka Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 15:51
      To mleko ratuje życie wcześniakom, których jelita nie są w stanie przyswajać sztucznego pokarmu. Cherry Healey robiła o tym program na BBC.
    • daszutka Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 15:59
      Drugi fakt jest taki, że ludzkie mleko jest bardzo drogie (ok 500 funtów/litr), więc nie macie co gdybać i tak nie byloby Was na nie stać.
      • franczii Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 16:46
        Ciekawe ile dostaje sama matkatongue_out
        • franczii Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 16:50
          Ja na pewno moglabym oddawac bo mialam mega mega laktacje. Z jednej piersi bylam w stanie wykarmic zarloka 8kilowego. I to jak rosl, pediatra nie mogla wyjsc z podziwu.
        • wuika Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 16:53
          Tyle, co honorowi krwiodawcy krwi suspicious Koszty są związane z pozyskaniem, badaniami, przechowywaniem, etc., nie z honorarium dla dawców.
        • mantis_after_dinner watek jest od czapy 05.08.13, 17:00
          Nikt nie trzyma melka w szpitalach, aby laski sobie mogly decydowac i wybierac.

          Trzymaja je dla dzieciakow W POTRZEBIE, DUZEJ POTRZEBIE.

          A jak trzeba skorzystac, to raczej nie ma czasu na dylematy.

          Mleko oddaje sie do szpitala za darmo (oddawalam, wiec wiem) - nawet za darmo bylo odbierane ode mnie z domu i przewozone w specjalnych warunkach.
    • ashraf Re: Bank mleka kobiecego 05.08.13, 19:12
      Gdybym urodziła wcześniaka i nie miała pokarmu, to oczywiście skorzystałabym z banku mleka i taki jest też cel jego istnienia! Zdrowego noworodka nie karmiłabym cudzym mlekiem ani nie oddałabym mamce do piersi uncertain Nie mogłam długo karmić, po kilku tygodniach dokarmiania przeszłam w 100% na mm i nie narzekamy oboje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka