i postanowlilam sie podzielic mysla w napredce

)
jesyem wyjatkowo nieskomplikowana ( zawsze to podejrzewalam...)
podobaja mi sie kobiety w ciazy
nie mam pretensji do ludzi z zespolem downa
nie mam szczescia do upiornych pensjonacikow
w komunikacji miejskiej panowie nosza mi wozek chociaz nigdy ich o to nie
prosze
a jednoczesnie nie jestem laska jak dzis trzeba
na poczcie obsluguja mnie bez kolejki
nie mam prioblemu z tym ze moj maz jest dzisiaj na pivie
i jako osoba nieskomplikowana awiecnieco prozna postanowilam sie podzielc tym
szczesciem z wami

))