Dodaj do ulubionych

Chodakowska raz jeszcze

21.09.13, 20:28
Jakiś czas temu zakładałam wątek, jak zmobilizować się do biegania. No i nie udało mi się, przez bite trzy miesiące choć raz ruszyć tyłka, zawsze miałam jakąś wymówkę.
O Chodakowskiej słyszałam, byłam na jej stronce, ale jakoś tak bez miłości i zaangażowania. I dwa tygodnie temu odpaliłam sobie filmik na youtubie, obejrzałam i stwierdziłam czemu nie. Ćwiczę w tym momencie półtora tygodnia i jestem kompletnie zaskoczona. W swojej diecie nic nie zmieniłam. Na słodycze sobie pozwalam, ćwiczę ok. 35-40 minut dziennie. A tymczasem cellulit, który po ciąży miałam koszmarny, na udach i tyłku stał się już prawie tylko sennym koszmarem, widzę powoli zmieniające się ciało i chciałam zapytać czy to tak zawsze na początku? Tempo zmian, to jak szybko one zachodzą po tak krótkim czasie wprawia mnie w osłupienie. Dodam, że nie ważę się, zmierzyłam się tak po łebkach i nigdzie tego nie zapisałam, widzę rezultaty w lustrze, po ubraniach, no i spojrzeniu faceta wink. Czy mam się nastawić, że za chwilę wielkie czary mary się zatrzyma i będę musiała zagryźć zęby i przeczekać etap zahamowania zmian? Czy za miesiąc zmienić cykl treningowy (pod warunkiem, że nie osiądę na laurach wink )? Jestem zielona jeśli chodzi o regularną aktywność fizyczną.

Aha i w czasie ćwiczeń angażujących kolana (typowo np. podczas przysiadów) mam takie uczucie przeskakiwania w kolanach, słychać strzelanie, nie boli tylko jest nieprzyjemne, mam się udać z tym do lekarza (jakiego?) czy samo przejdzie?
Obserwuj wątek
    • barbibarbi Re: Chodakowska raz jeszcze 21.09.13, 20:45
      Ja mam orbitrek w domu, też nie mogę się zmobilizować i robi jako wieszak. Ale w takim razie spróbuję Chodakowskiej, skoro takie efekty są. Podobno faktycznie piorunujące zmiany.
      • nie-matka Re: Chodakowska raz jeszcze 22.09.13, 11:14
        Spróbuj, ja powoli robię się jej fanką, mimo że nigdy nie rozumiałam tego fenomenu. I tylko się zastanawiam czy to zawsze tak i czy na długo? wink
    • dziennik-niecodziennik Re: Chodakowska raz jeszcze 21.09.13, 20:46
      > Aha i w czasie ćwiczeń angażujących kolana (typowo np. podczas przysiadów) mam
      > takie uczucie przeskakiwania w kolanach, słychać strzelanie, nie boli tylko jes
      > t nieprzyjemne, mam się udać z tym do lekarza (jakiego?) czy samo przejdzie?

      nie przejdzie, pogorszy sie. pompuj płytko albo sobie daruj. ja w skalpelu tego podnoszenia sie na pietach nie zrobie za nic w świecie.
    • maggorlo Re: Chodakowska raz jeszcze 21.09.13, 20:54
      słychać strzelanie, nie boli tylko jes
      > t nieprzyjemne, mam się udać z tym do lekarza (jakiego?) czy samo przejdzie?

      Samo raczej nie przejdzie. Możesz spróbować brać jakiś preparat kolagenowy.
      • nie-matka Re: Chodakowska raz jeszcze 22.09.13, 11:12
        I ten preparat rzeczywiście pomaga? A orientujesz się może, jak z jego stosowaniem w okresie karmienia piersią?
        • anulka20001 Re: Chodakowska raz jeszcze 22.09.13, 11:23
          A możesz zalinkować ten zestaw ćwiczen ktory wykonujesz. Urodziłam 2 miesiace temu i przyda mi sie ujedrnić ciało. Nadwagi nie mam ( 56 kg przy 169cm) ale uda i pośladki sa fatalne.
          • nie-matka Re: Chodakowska raz jeszcze 22.09.13, 12:22
            Ćwiczę "Skalpel" na youtubie na pewno znajdziesz jak to wygląda. I porywam się raz na jakiś czas na Killer'a, ale do tego jeszcze nie mam kondycji, żeby całość przejść. Przede wszystkim jak już nie dawałam rady to nie przerywałam zestawu ćwiczeń tylko przechodziłam np, do marszu czy zwykłych brzuszków (w zależności od ćwiczenia które partie ciała angażowało) i wtedy "odpoczywam" i zbieram siły do powrotu do ćwiczenia pokazywanego przez nią. Największy problem mam z mięśniami brzucha, a właściwie ich brakiem. Nigdy ich nie miałam, ale po ciąży zrobiła mi się już masakra. I ja po dwóch miesiącach po porodzie na pewno bym się nie porwała na Chodakowską bez zielonego światła od lekarza, ale ja miałam cesarkę, którą dość źle przeszłam wink.
            • anulka20001 Re: Chodakowska raz jeszcze 22.09.13, 13:08
              Rodzilam naturalnie, szybko, lekko i przyjemniesmile) jeszcze chce troche odczekac, zreszta i tak na razie mała nie dasmile) ale za jakieś 2 miesiące powinno mi sie udać wygospodarować troche czasu w ciągu dnia. Przejrzę sobie ten skalpel, dzięki
          • thea19 Re: Chodakowska raz jeszcze 23.09.13, 12:03
            pocwicz p90x
        • maggorlo Re: Chodakowska raz jeszcze 22.09.13, 13:30
          Prepratów kolagenowych jest wiele. Nie wiem jak ze stosowaniem ich w ciązy, ale sam kolagen jest naturalnym składnikiem organizmu więc nie powinno być z tym problemu. Pani w aptece powinna wiedzieć. Jak nie chcesz ryzykować to poszperaj w necie za odpowiednią dietą na "naoliwienie" stawów, na pewno powinnaś jeść ryby, oliwę itp.
          Takie "trzeszczenie" może być efektem "zastania". Jeśli nie ćwiczyłaś wiele lat, stawy nie są rozruszane. Pilnuj rozgrzewek przed treningami żeby nie zrobić sobie krzywdy.
          • alpha.sierra Re: Chodakowska raz jeszcze 22.09.13, 13:42
            I pilnuj techniki przy ćwiczeniach obciazajacych kolana. Kolano musi być w jednej linii ze stopą, nie może wyjść przed.
    • lady-z-gaga Re: Chodakowska raz jeszcze 22.09.13, 11:43
      >Aha i w czasie ćwiczeń angażujących kolana (typowo np. podczas przysiadów) mam takie uczucie przeskakiwania w kolanach, słychać strzelanie, nie boli tylko jest nieprzyjemne, mam się udać z tym do lekarza (jakiego?) czy samo przejdzie?

      Całe zycie miałam strzelanie w kolanach, nie ćwicząc.
      Potem strzelanie zmieniło się w ból kolan.
      A potem kupiłam karnet do klubu i zaczęłam ćwiczyć (kilka lat temu), od tej pory nic mi strzela, a moje kolana wytrzymują nawet intensywny step dla zaawansowanych 2 razy w tygodniu.
      Nie przejmuj się strzelaniem, ćwicz - możesz sobie kupic preparat kolagenowy, moim zdaniem one pomagają, chociaz lekarze twierdzą co innegosmile zadbaj też o żelatynę w diecie, to zawsze dobrze robi na stawy
      • nie-matka Re: Chodakowska raz jeszcze 22.09.13, 12:23
        Dzięki, nieco podbudowałaś mnie na duchu, bo jest to naprawdę irytujące i nieprzyjemne uczucie smile.
      • noname2002 Re: Chodakowska raz jeszcze 23.09.13, 11:47
        To ja mam dokładnie odwrotnie, ćwicząc sama w domu(Chodakowskiej pewnie wtedy nie było na świecie albo była przedszkolakiem) załatwiłam sobie kolana nadrywając ścięgna. A byłam wysportowaną osobą po kilku latach treningu wyczynowego(ćwiczyłam między innymi dlatego, że brakowało mi ruchu po wypisaniu się z klubu). Tak, że nie lekceważyłabym ewentualnego bólu kolan. O strzelaniu się nie wypowiadam, nigdy mi nic nie strzelało, ale boleć kolana nie powinny.
    • kosmitka06 A powiedz? 22.09.13, 13:46
      A powiedz co konkretnie ćwiczyłaś? Tzn co najbardziej chciałaś zgubić?
      Pozdrawiam
      • nie-matka Re: A powiedz? 23.09.13, 10:54
        Chcę ogólnie wyrzeźbić sylwetkę. Przy czym najbardziej mi przeszkadza wystający brzuch, boczki i cellulit na tyłku i udach. Jeżeli do tego ogólnie wyszczupleję to będę się tylko cieszyć. W ciąży przytyłam jakieś 25kg, obecnie chodzę w ubraniach przedciążowych, ale ciało pozostało takie sflaczałe i niektóre ubrania są za bardzo opięte jak na mój gust. To się wywnętrzniłam wink.
        • ledzeppelin3 Re: A powiedz? 23.09.13, 11:15
          No to Chodakowska właśnie rzeźbi sylwetkę, polecam skalpel na zmianę z killerem.
        • gwen_s Re: A powiedz? 23.09.13, 12:53
          ja miałam powera na Ewkę przez pierwsze 2mce potem się zmęczyłam albo raczej znudziłam, zrobiłam przerę na ok 2-3tyg, tzn ćwiczyłam, ale raz w tygodniu lub szłam na basen w ramach relaksu bardziej.
          Po pierwszym mcu ćwiczeń i dokładnym zmierzeniu zeszło mi w sumie 6cm, po drugim mcu 5,5cm, w trakcie przerwy się nie mierzyłam, od wrześnie zaczęłam 3mc.
          Mi po tym okresie każdy mówi, że schudłam, a wagowo mam tylko 1kg mniej, za to objętościowo więcej i to jest widoczne, ciuchy leżą znacznie lepiej wink
          Nie stosuję żadnej diety bo nie umiem po prostu, jak mam chęć na słodkie to też sobie pozwalam. Teraz zastanawiam się nad zmianą diety bo chciałabym 3kg zrzucić jeszcze to byłoby idealnie, no, ale muszę do tego 'dojrzeć' wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka