Dodaj do ulubionych

obsesyjna zazdrosc

10.08.04, 01:53
Jestem obsesyjnie zazdrosna o mojego partnera .Raz mnie zawiodl oklamal ale
sie przyznal to byla zdrada . Jestem zadrosna o jego kolezanki z pracy jestem
zadrosna o wszystko nawet jak wychodzi cos zalatwic to ja mam juz ulozony
scenariusz co on teraz bedzie robil a co juz robi . Nie daje juz sobie z tym
rady podejrzewam go o wszystko zle . Jestem poprostu szalenie zazdrosna o
niego i jak mam sobie z tym radzic? Poradzcie cos !!
Obserwuj wątek
    • seska1 Re: obsesyjna zazdrosc 10.08.04, 01:58
      seska1 napisała:

      > Jestem obsesyjnie zazdrosna o mojego partnera .Raz mnie zawiodl oklamal ale
      > sie przyznal to byla zdrada . Jestem zadrosna o jego kolezanki z pracy jestem
      > zadrosna o wszystko nawet jak wychodzi cos zalatwic to ja mam juz ulozony
      > scenariusz co on teraz bedzie robil a co juz robi . Nie daje juz sobie z tym
      > rady podejrzewam go o wszystko zle . Jestem poprostu szalenie zazdrosna o
      > niego i jak mam sobie z tym radzic? Poradzcie cos !!

      Moj partner jest przystojny inteligentny o radiowym glosie i zniewalajacym
      usmiechu i podoba sie zawsze musi byc w centrum zainteresowania i jest dusza
      towarzystwa!!!!!! Dziewczyny ogladaja sie zanim ma 26 lat .... Jestem
      zazdrosna sad((((((((
    • mradford Re: obsesyjna zazdrosc 10.08.04, 03:25
      Skoro mowisz ze jest taki czarujacy to niewiele na to poradzisz.On po prostu
      taki jest i tyle.Pamietaj jednak ze to nie w tym tkwi problem,nie w jego
      urodzie,tylko w Waszym wzajemnym zaufaniu.Zastanow sie sama czy jeszcze jest
      szansa na to aby wskrzesic to co bylo przed i na ile on swojego "wystepu"
      zaluje.I tylko na tym buduj cokolwiek w przyszlosci.ja osobiscie wcale Ci sie
      nie dziwie ,tak reagujesz,no ale ja zdrady nie odpuszczam.Ale ludzie sa rozni i
      skoro cos probujesz sklejac,to moze warto z nim o tym porozmawiac.Tylko nie
      pytaj go jak na przesluchaniu,gdzie byles,co robiles,bo to go tylko odstraszy.O
      zwiazek walczcie razem,popros go zeby Ci w tym pomogl......
    • l.e.a Re: obsesyjna zazdrosc 10.08.04, 07:39
      Sama napisałaś, że to "obsesyjna " zazdrość wg. mnie taką zazdrość należy
      leczyć. Nie raz i nie dwa mówiono o takiej zazdrości jako o chorobie, która
      może doprowadzić do rozpadu małżeństwa. Jeżeli naprawdę czujesz dyskomfort udaj
      się do psychologa z pewnością Ci pomoże.
      Pozdrawiam - lea
      • gawliki Re: obsesyjna zazdrosc 10.08.04, 08:23
        opis identyczny jak moj maz-tylko lat 27,tyle,ze nie musi i nie jest w centrum
        zainteresowania.jestem troche zazdrosna,ale on takze,wiec jest po rowno!ale nie
        ma obsesji....
        • renik.w Re: obsesyjna zazdrosc 10.08.04, 08:50
          A ja myślę , że po prostu nie masz do niego zaufania i wcale się nie dziwię
          skoro już raz zdradził ...
          Uważam , że nie dasz rady się wyleczyć z tej zazdrości - ja bym już nie
          potrafiła
          • pola777 Re: obsesyjna zazdrosc 10.08.04, 17:54
            a ja to szczerze podziwiam taka poblazliwoc, ja bym w ogole wykopala jak by sie
            przyznal i zlala samca na kwasne jablko. Zle to do widzenia. Za bardzo siebie
            kocham zebym pozwolila komukolwiek na takie traktowanie-i serdecznie wspolczuje
            i wcale sie nie dziwie ze jestes zazdrosna, zycze wszystkiego najlepszego...!
    • bambo44 Re: obsesyjna zazdrosc 10.08.04, 21:46
      Wcale Ci się nie dziwię. Raczej Ci współczuję. Zdecydowanie masz powód do
      zazdrości.

      Moim zdaniem, to czy jesteś zazdrosna, czy nie, w dużej mierze zależy od
      Twojego partnera. Od tego, czy zachowuje się tak, żebyś ty czuła się go pewna,
      żebyś czuła się bezpieczna. Zapracować na takie uczucie można poprzez
      całkowitą otwartość i szczerość. Innymi słowy ja na jego miejscu, gdybym
      chciał, żebyś przestała być zazdrosna, zachęcałbym Cię do wypytywania mnie o
      wszystko i starał się udzielać wyczerpujących odpowiedzi. To oczywiście pod
      warunkiem, że sam miałbym dobre zamiary, i nie miałbym nic do ukrycia. Poza
      tym starałbym Ci się okazywać, że jesteś najważniejsza w moim życiu.

      Wiem, że to rada dla Twojego partnera, a nie dla Ciebie. Chciałbym Ci tylko
      powiedzieć, że moim zdaniem Twoje zachowanie jest normalne, a nie obsesyjne, i
      że na to, żebyś nie była zazdrosna możecie zapracować razem, a nie tylko Ty.

      Myślę, że szczera rozmowa na ten temat z partnerem by pomogła. Wszak on też
      powinien mieć motywację, jeśli mu na Tobie zależy.

      Pozdrawiam,
      • josik11 Re: obsesyjna zazdrosc 11.08.04, 00:13
        nie ufasz juz mu bo raz cie zawiodl - to jest normalne
        zazdrosc bywa powodem rozpadu nawet udanych zwiazkow a co dopiero tych w
        ktorych juz ktos zawiodl
        rada jest tylko jedna: rozmawiac rozmawiac i jescze raz rozmawiac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka