19.09.22, 07:32
W Nocach i Dniach mignął mi taki tekst głównej bohaterki do Bogumiła. Ty nie rozumiesz że mężczyznie którego bym kochala wybaczyłabym wszystko i nie była zazdrosna. Tak jestem zazdrosna ale o to że nie zniosę myśli że znów mężczyzna opuści mnie dla innej.

Dobry tekst z dwóch powodów . Pierwszy to natura zazdrości. Ludzie czasem chcą grać na tym ale na czym właściwie grają? Na narcyzmie partnera chcą sprawdzić jego uczucia? A drugi powód jest taki że często się fetyszyzuje rzekomą chęć monogami przez kobiety i jednocześnie mówi o złych wyborach kobiet pakujących się w źle relacje. Ja myślę że kobiety jeśli jedno wiedzą to na pewno w to w co się pakują, a chęć monogamii jest dopiero jak chcą się ustatkować a nie żyć teatrem uczuć.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Zazdrosc 19.09.22, 07:49
      Literatura z dziewiętnastego wieku zwłaszcza Polska jest pełna takich kwestii między płciami które dziś mogą się wydawać wynalazkiem czasów po rewolucji seksualnej a nie są. Wynalazkiem rewolucji jest tylko zapomnienie o godności. Stroje i język obniżyły się katastrofalnie . Reszta jest po staremu. Ani rewolucja nie pozbyła hipokryzji, ani nie wyzwoliła ani też nic nie zmieniła. Tylko ludzie zdziecinnieli.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka