Dodaj do ulubionych

Zespół stresu pourazowego

17.11.13, 22:30
Czy może się pojawić nagle wiele lat po traumatycznym przeżyciu? Powiedzmy, że 10 lat temu kumpel był świadkiem pobicia. Czy obejrzany wczoraj film, w którym stado nastolatków napada gastarbeitera może wywołać głęboki dyskomfort, problemy ze snem, podwyższony poziom lęku, flashbacks i inne objawy, mimo iż wcześniej podobne sceny spływały po nim jak po kaczce?
Obserwuj wątek
    • gulcia77 Re: Zespół stresu pourazowego 17.11.13, 22:57
      Może. To jest uzależnione od całej masy czynników, między innymi od aktualnej kondycji psychofizycznej, sytuacji życiowej, innych problemów, które wywaliły tamtą sytuację, no milion spraw.
      • bi_scotti Re: Zespół stresu pourazowego 17.11.13, 23:05
        To jest polska nazwa PTSD, zgadza sie?
        Moze byc po latach: PTSD develops differently from person to person. While the symptoms of PTSD most commonly develop in the hours or days following the traumatic event, it can sometimes take weeks, months, or even years before they appear.
        Tu caly text: www.helpguide.org/mental/post_traumatic_stress_disorder_symptoms_treatment.htm
    • mamma_2012 Re: Zespół stresu pourazowego 17.11.13, 23:25
      Moze tak sie stać, choć raczej jest to dość rzadkie, po takim czasie.
    • triss_merigold6 Re: Zespół stresu pourazowego 05.06.16, 20:51
      Bez jaj.
      Kilka tygodni czy kilka miesięcy po zdarzeniu to jeszcze owszem, ale nie dekadę później.
      • karmelowa_bombonierka Re: Zespół stresu pourazowego 05.06.16, 21:35
        Może. Przy czym najczęściej już wcześniej utrzymywały się jakieś objawy, stały niepokój, koszmary nocne, coś co mówi że nie wszystko jest ok ale na tyle mało nasilone że się uznaje to za coś normalnego i się do tego w sumie przyzwyczaja, tłumaczy stresem dnia codziennego, zmęczeniem etc. I nagle jakiś zapalnik, zdarzenie, skojarzenie, czasem zobaczona scena, czasem zapach, czasem dźwięk i jak obuchem w głowę. Dzieje się tak szczególnie po zdarzeniach bardzo mocno wypartych ze świadomości. A ludzie z PTSD potrafią (jesli można tu mówić o umiejętności) to zrobić bardzo skutecznie. I co więcej - takie bardzo opóźnione reakcje są szczególnie trudne do terapii - bo poprzedzone są wieloma latami wypierania, tłumienia emocji, wspomnień, często także latami subtelnych, ale objawów i dodatkowego obciążenia psychiki - stan napięcia, objawy psychosomatyczne, niepokoje, drażliwość etc.
      • katriel Re: Zespół stresu pourazowego 06.06.16, 09:45
        triss_merigold6 napisała:
        > Bez jaj.
        > Kilka tygodni czy kilka miesięcy po zdarzeniu to jeszcze owszem, ale nie dekadę
        > później.

        Bez jaj. I piszesz to w wątku sprzed trzech lat?
    • princy-mincy Re: Zespół stresu pourazowego 05.06.16, 20:56
      u mnie pojawił sie ok 1,5 roku po traumatycznych przeżyciach (nie był to wypadek komunikacyjny, ale nagła i ciężka choroba, długo trwało nim mnie zdiagnozowano, spedzilam 2 mce w szpitalu, badania, operacja, stres a w domu kilkutygodniowe niemowlę).
      Terapeutka, do której chodziłam, mówiła, ze PTSD moze sie ujawnić nawet kilka lat po traumatycznym wydarzeniu, choc zazwyczaj pojawia sie kilka- kilkanaście tyg po zdarzeniu.
      • gama2003 Re: Zespół stresu pourazowego 05.06.16, 22:18
        Znam kogoś, u kogo wylazło draństwo po kilkunastu latach. Przyszło w najszczęśliwszych latach życia, stabilizacji itd. Koszmar.
    • kaz_nodzieja Re: Zespół stresu pourazowego 05.06.16, 22:01
      A co to za film?
    • 1matka-polka Re: Zespół stresu pourazowego 06.06.16, 00:04
      Świadkiem pobicia, delikutaśny ten twój kumpel. Ja byłam świadkiem pobicia mojej własnej osoby przez x lat i tylko lekką depresję zaliczyłam suspicious
      • kaz_nodzieja Re: Zespół stresu pourazowego 06.06.16, 09:52
        Rodzice czy partner?
        • 1matka-polka Re: Zespół stresu pourazowego 06.06.16, 09:56
          Oczywiście że rodzice. Nie jestem typem ofiary, niestety moi rodzice to oprawcy suspicious
          • kaz_nodzieja Re: Zespół stresu pourazowego 06.06.16, 10:09
            Współczuję. Niestety nie każdy z tego wychodzi.
            • 1matka-polka Re: Zespół stresu pourazowego 06.06.16, 10:24
              Oj nie przesadzaj, ludzie jako gatunek, to wytrzymałe sk@rwysyny.
              • kaz_nodzieja Re: Zespół stresu pourazowego 06.06.16, 10:29
                Żyć może żyją, ale co to za życie.
      • lokitty Re: Zespół stresu pourazowego 06.06.16, 10:45
        Czyli słynne forumowe: Można? Można!
        Ble...
      • kokoryczko Re: Zespół stresu pourazowego 06.06.16, 15:25
        dziwnie niesmaczna ta odpowiedź. Z całym szacunkiem i współczuciem z uwagi na doświadczenia- ale różni są ludzie.
        • 1matka-polka Re: Zespół stresu pourazowego 06.06.16, 15:35
          Może i niesmaczna, być może nabrałam już zbyt dużego dystansu do życia i zaczynam gdzieś odlatywać...
          • gama2003 Re: Zespół stresu pourazowego 06.06.16, 15:54
            Jednego powali to, co innego zmotywuje.
            To, którą z tych osób będziemy to nie nasz wybór. Choć tak się może wydawać.
            • 1matka-polka Re: Zespół stresu pourazowego 06.06.16, 16:04
              Oczywiście, że nie mamy za dużo do wyboru. Doskonale zdaję sobie z tego sprawę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka