mamaemmy
29.11.13, 10:40
Nie chodzi o mnie,gdyż dla mnie słodycze mogą nie istnieć.
Ale mam koleżankę,która twierdzi,że je jak ptaszek,podliczyłyśmy kilka dni i faktycznie zwyczajnego jedzenia-śniadanie,lunch,obiad i kolacje-je tak ok 1500-2000kcal.Ale do tego codziennie je batoniki,ciastka,drożdzówki,pralinki,torciki-co daje dodatkowe 500kcal.
I teraz zagadka-jak szybko schudłaby,gdyby dalej jadła tak samo,ale odstawiła słodkości?