l.e.a 11.08.04, 18:30 Chyba z premedytacją unikam wszelkich wątków o wakacjach, plaży, morzu, górach, jeziorach i lasach ... W tym roku niestety nie mamy wakacji, a ja tak kocham ten beztroski czas kąpieli, spacerów, zachodów słońca ... Jakoś mi tak smutno Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joasiiik25 Re: marzę sobie o wakacjach 11.08.04, 18:33 l.e.a pomysl sobie,ze nie jestes sama,ja juz dawno nie bylam na wakacjach,maz ciagle pracuje kiedys jezdzilam morze i gory koniecznie co kazde wakacje a teraz...szkoda slow ps:bylam u siostry tydz w Krakowie ale to nie to samo asia mama 3,5 m Kacperka Odpowiedz Link Zgłoś
alicjagrabowska Re: marzę sobie o wakacjach 11.08.04, 19:10 l.e.a ja też,nie martw sięsiedzę sobie w domciu bo mały jeszcze chory a tu taki upał i chociaż na basen czy gdzieś można by pójść a tak zero opalania...zamknięci w domku na tydzień...ja tam też unikam wiadomości że akurat ktoś gdzieś był czy jedzie ale jak przeczytałam Twój post to postanowiłam się nie martwić))) Odpowiedz Link Zgłoś
l.e.a Re: marzę sobie o wakacjach 11.08.04, 19:15 No to kobietki podajmy sobie łapkę Ja chora z anginą, a mój mąż po operacji kolana no i te cholerne finanse Cóż może innym razem się uda Pozdrawiam wakacyjnie - lea Odpowiedz Link Zgłoś
madelaine6 Re: marzę sobie o wakacjach 11.08.04, 19:19 Ja tez sobie marze...Znajomi dzwonia,zapraszaja (maja dom nad jeziorem),gory czekaja,morze czeka... Ech,marzeniaaa... Sek w tym,ze mezowi nie chca dac urlopu w pracy (jest bardzo potrzebny).Szkoda tylko,ze nie rekompensuja nam tego finansowo... Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: marzę sobie o wakacjach 11.08.04, 20:08 więc tak...patrze rano przez okno i myślę sobie ....znowu chciałabym pojechać.......( wpisz co chcesz) ktos zapyta a byłas tam? a ja z nostalgią w sercu powiem ,....nie.....ale pare razy chciałam... w tym roku znowu rozłoże atlas i powędruję paluchem ... i bedzie miło, chyba , że nie dojże widoków , bo od skrobania tym paluchem przez pare lat, atlas już się wytarł )) pozdrawiam beata Odpowiedz Link Zgłoś
semali Re: marzę sobie o wakacjach 11.08.04, 22:37 l.e.a napisała: > Chyba z premedytacją unikam wszelkich wątków o wakacjach, plaży, morzu, > górach, jeziorach i lasach ... W tym roku niestety nie mamy wakacji, a ja tak > kocham ten beztroski czas kąpieli, spacerów, zachodów słońca ... > Jakoś mi tak smutno > > Odpowiedz Link Zgłoś
semali Re: marzę sobie o wakacjach 11.08.04, 22:43 > l.e.a napisała: > > > Chyba z premedytacją unikam wszelkich wątków o wakacjach, plaży, morzu, > > górach, jeziorach i lasach ... A ja przeciwnie, chociaż w tym roku nigdzie nie pojedziemy (finanse), to przeglądam sobie oferty wakacyjne i tak po cichutku planuję. Może za rok? Optymistka ze mnie Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
josik11 Re: marzę sobie o wakacjach 11.08.04, 23:51 ja tez moge pomarzyc o wakacjach a to z takiego wzgledu ze nie mam serca jechac z córą autem pare godzin w foteliku no i nie daj boze bedzie plakac w nocy (nigdy to sie jej w domu nie zdarza ale roznie to bywa) i rodzinka lub inni pensjonariusze mieliby zarwana noc ale za rok dwa sobie odbijemy maz pracuje w takiej firmie ze maja sporo osrodkow wczasowych w kazdym zakatku Polski to za marne grosze z wyzywieniem 3 posilkowym pojedziemy gdzie nas oczy poniosa hihih w zeszlym roku bylismy na takich wczasach to akumulatory zostaly naladowane na 2 - 3 lata bylam na zwolnieniu w ciazy to dlugo nie popracowalam w tym roku hihihhiih trzeba sie jakos pocieszac hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
agacz2905 Re: marzę sobie o wakacjach 12.08.04, 07:59 Ja z reguły nie miewam wakacji (wyjątek: tydzień w Iwoniczu w sierpniu 2002) i nie robię z tego powodu tragedii. Naprawdę są w zyciu ważniejsze sprawy niż jakiś wyjazd na chwilę gdzieśtam. Nie zniosłabym pakowania, zastanawiania się, co jeszcze może nam się przydać na wyjeździe... No i finanse - będe się cieszyć, jeśli wystarczy na opłaty, ratę kredytowa i jedzenie) Nie możesz się cieszyć wyjazdem - ciesz się czym innym, tak jak ja. Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
l.e.a Re: marzę sobie o wakacjach 12.08.04, 08:16 Witaj Agnieszko Alez ja nie robię z tego powodu tragedii, tylko zapragnęła chwilowego wypoczynku, usłyszeć szum morza, pospacerowac sobie po ciepłym morskim piasku bo to lubię Wiesz Agnieszko - dawno chciałam Ci powiedzieć, że ostatnio podczytuję sobie Twoje posty szczególnie te na chorym dziecku i na nowo poznaję zupełnie inną Agnieszkę, taką której wcześniej nie było dane mi poznać i ja wiem, że Ty chcesz i chyba jesteś szczęśliwa. Życzę Ci tego z całego serca lea Odpowiedz Link Zgłoś