noemi23
25.12.13, 15:43
Od wczoraj nie mogę dojść do siebie... Mimo, że sprawa nie dotyczy mojej rodziny ani nikogo z moich znajomych. Wczoraj, ok. godz.12.00 kilka km od mojej miejscowości wydarzył się wypadek. Na skrzyżowaniu samochód osobowy uderzył w jadącą mleczarkę. Zginęły dwie osoby z samochodu osobowego. Chłopak i dziewczyna w wieku ok.25-26 lat. Prowadziła dziewczyna, jechali do kościoła potwierdzić wcześniejsze ustalenia. Jutro miał być ślub i wesele... Będzie pogrzeb i stypa... Jak przejeżdzałam tamtędy 2,5 godz. pózniej trwała jeszcze akcja .