Dodaj do ulubionych

A wątek roku?

    • mary_lu Re: A wątek roku? 01.01.14, 23:31
      Muszę sobie zapisać wątek Loli - na szóstej stronie Lola twierdzi, ze cała afera jest wywołana tym, że ematki jej wszystkiego zazdroszczą, na co Edelstein próbuje ją wyśmiewać big_grin Będzie mój kandydat na wątek 2014.

      Mój głos oddaję na grupę: Noemi, Edelstein, Shellerkę, Lolę itp, męczennice forumowe w imię swej oryginalności, wysokiej jakości i przecudnej urody.
      • nanuk24 Re: A wątek roku? 01.01.14, 23:35
        zapomnialas o meczennicy od piranii z herbem szlacheckim, ktorej wszyscy za zdroszcza.
        • mary_lu Re: A wątek roku? 01.01.14, 23:44
          A jej mąż włamuje się na konto i sadzi za nią ortografy! Tylko strach przed mecenasem Gupikiem powstrzymuje mnie przed dodaniem jej do listy.
          • naomi19 Re: A wątek roku? 02.01.14, 19:34
            haha
        • edelstein Re: A wątek roku? 02.01.14, 00:32

          OJP co wy chcecie od tej kobiety?
          Ja widze,ze wizja odziedziczonego przez nia domu powoduje u niektorych wscieklizne.
          Poki byla samotna matka wczesniaka bylo wszystko ok,wystarczylo,ze los sie do niej usmiechnal i juz znalazlo sie pare toczacych piane z pyska.

          "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."
          • gryzelda71 Re: A wątek roku? 02.01.14, 18:58
            Odziedziczyła dom?Po kim?
            • gazeta_mi_placi Re: A wątek roku? 02.01.14, 19:45
              E-mamy już planują na przyszłość.
          • naomi19 Re: A wątek roku? 02.01.14, 19:38
            ja np nie wiedziałam o żadnym domu i średnio mnie to obchodzi, ale mam do niej to, że bije swoją córeczkę, wprawdzie już wyrośniętą, ale jednak wczesną wcześniaczkę, o której życie ponoć walczyła... i nie ma żadnych wyrzutów sumienia, twierdzi, że to najlepsza z możliwych metod wychowawczych. Te bzdury o błędach ort mnie śmieszą- to żaden problem...
            • mamaemmy naomi19 :) 02.01.14, 19:44
              naomi19 napisała:

              > ja np nie wiedziałam o żadnym domu i średnio mnie to obchodzi, ale mam do niej
              > to, że bije swoją córeczkę, wprawdzie już wyrośniętą, ale jednak wczesną wcześn
              > iaczkę, o której życie ponoć walczyła... i nie ma żadnych wyrzutów sumienia, tw
              > ierdzi, że to najlepsza z możliwych metod wychowawczych.

              To o mnie ?
              Coś chyba poplątałaś . Nie bije mojej córki,ale wciąż uważam,że lepiej byłoby dla niej ,gdyby dostała klapsa niż słuchała czasem mojego wydzierania big_grin
              Zresztą ona też tak twierdzi .
              • naomi19 Re: naomi19 :) 02.01.14, 21:22
                Czyli już jej nie bijesz? W takim razie jestem z Ciebie dumna i przestaję się czepiać.
                • mamaemmy Re: naomi19 :) 03.01.14, 01:01
                  tak,już jej nie bije,przestałam ją zamykać w komórce na całe dnie oraz przestałam ją karmić tylko sucharami.
                  Zaczeła dostawać prawdziwe kanapki !
                  Zaczełam ją też wypuszczać na świeże powietrze ,nie wiedziała ,że świat jest taki duuuży!!!
                  • naomi19 Re: naomi19 :) 03.01.14, 10:42
                    Wow. Gratki.
            • gazeta_mi_placi Re: A wątek roku? 02.01.14, 19:47
              Klaps to nie bicie, poza tym to już nie malutki schorowany wcześniaczek, ale całkiem zdrowa kilkulatka.
              I tak. Nie uważam nic złego w tym, że rodzic za karę daje własnemu dziecku klapsa.
              • ichi51e Re: A wątek roku? 02.01.14, 21:25
                Gazeta poczekaj jak bedziesz miec wlasne dziecko i bedziesz wolala sobie lape odgryzc niz je stuknac big_grin
                • gazeta_mi_placi Re: A wątek roku? 03.01.14, 15:27
                  Miałam cudze i tłukłam, wyrosło i nie oddało big_grin
        • gazeta_mi_placi Re: A wątek roku? 02.01.14, 14:44
          A jaki to herb swoją drogą?
      • edelstein Re: A wątek roku? 02.01.14, 00:28

        Nie czuje sie meczennica forumowa,nawet nie mam psychofanow z prawdziwego zdarzeniasad
        Moze w nowym 2014 sie to zmieni.

        "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."
      • antyideal Re: A wątek roku? 02.01.14, 00:29
        A była policja ? jakis skrót mozna?

        bo stracilam watek z oczu w okolicy 22giej w Sylwestra a teraz juz nie dam rady
        przebijac sie przez calosc (nie chce mi sie, bede szczera)
        • mary_lu Re: A wątek roku? 02.01.14, 00:37
          Zdaje się, że Lola nie miała czasu dzwonić na policję, bo musiała odpowiadać na posty. Wątku nie czytałam, w ramach skrótu kliknęłam sobie na szóstą stronę, tam tylko wychwyciłam taką perełkę.
          • antyideal Re: A wątek roku? 02.01.14, 00:46
            EE, czyli wiele hałasu o nic wink
            • mary_lu Re: A wątek roku? 02.01.14, 00:49
              big_grin dobre!
    • run_away83 Re: A wątek roku? 01.01.14, 23:35
      I jeszcze wątek o edukacji domowej, w którym największą fanką tego rozwiązania byla pani, która w innym wątku chwaliła się nieznajomością tabliczki mnożenia smile

      I kolejny - o wożeniu sloików z żarciem na urlop smile
    • heca7 Re: A wątek roku? 02.01.14, 00:27
      Ale tak na całkiem serio to najbardziej zapamiętałam (chyba na całe życie) wątek o zakatowanym przez macochę chłopcu... sad
      • ledzeppelin3 Re: A wątek roku? 02.01.14, 11:02
        Odchorowałam ten wątek ostro, tak jak kiedyś dwulatka i dziesięciolatków z Wielkiej Brytanii
    • guderianka Re: A wątek roku? 02.01.14, 14:52
      stawiam na Lolę wink i antylolowe lobby wink
    • lauren6 Re: A wątek roku? 02.01.14, 15:20
      Jolka organizująca pomoc dla ubogich deklasuje wszystkie inne wątki uncertain

      Z nie wymienionych jeszcze dobry był wątek mały ale wariat i zgorszenie niektórych ematek "co będzie jeśli czyjś syn wejdzie na forum i to przeczyta?????!!!!" big_grin
    • serei Re: A wątek roku? 02.01.14, 15:24

      odgrażanie się Lipcowej, że ktoś pójdzie siedzieć za zdjęcie jej dziecka na demotach ( co akurat było chamstwem roku) no i spytam przy okazji, Lipcowa oddała Ci ta policja choć tego lapka? czy dalej szukają? big_grin
      • mamaemmy Re: A wątek roku? 02.01.14, 15:46
        Dla mnie wątek o sznurówkach.Niestety przeczytałam łącznie ze wszystkimi artykułami na ten temat i długo nie mogłam dojśc do siebie,zresztą chyba dalej nie mogę.
        Mimo,że o dzieciach maltretowanych,bitych czyta się codziennie uncertain To jednak po tamtej historii nie mogę się pozbierać uncertain
        • naomi19 Re: A wątek roku? 02.01.14, 19:39
          Ciekawe dlaczego cię to aż tak dotknęło...
          • gretchen184 Re: A wątek roku? 03.01.14, 06:35
            naomi19 napisała:

            > Ciekawe dlaczego cię to aż tak dotknęło...

            idiotyczna uwaga tongue_out
            naprawdę nie widzisz żadnej różnicy między regularnym katowaniem do śmierci a jednorazowym klapsem od czasu do czasu??
            • naomi19 Re: A wątek roku? 03.01.14, 10:46
              Bicie wynika z nieradzenia sobie i z chęci upokorzenia dziecka. Morderczynie nie chciały zamordować jestem o tym przekonana, często to był 1 cios za dużo, 1 cios źle wymierzony, 1 upadek żle obliczony.
              Bijąc dziecko musisz mieć tego świadomość.
              • gazeta_mi_placi Re: A wątek roku? 03.01.14, 15:29
                To samo można powiedzieć o każdej jednej innej karze niż klaps - że rodzic sobie nie radzi bo gdyby sobie radził nie byłoby potrzeby karania, prawda?
    • kkalipso Re: A wątek roku? 02.01.14, 17:35
      A najciekawszy wątek to zdecydowanie ten ... niezywa matka inkubator

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,148065242,148072527,niezywa_matka_inkubator.html?s=0
      • ichi51e Re: A wątek roku? 02.01.14, 21:26
        Dla mnie ten watek byl super zaskoczeniem...
    • samotari87 Re: A wątek roku? 02.01.14, 18:15
      Mi podobal sie watek kobity ktorej maz nie spostrzegl jak inna pani zaczela mu obciagac. A z tekstu Morgen 'chapac tyke po same pomidory' smialam sie dwa dni.
      • samotari87 Re: A wątek roku? 02.01.14, 20:46
        Fajny byl tez watek, chyba andaby, o tym ze wg niej i jej meza tylko lafiryndy sie maluja.
        • misterni Nie łżyj. 03.01.14, 21:38
          Andaba wyraźnie napisała, że ona tak nie uważa.
      • noname2002 Re: A wątek roku? 03.01.14, 08:52
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,148119031,,ZNOWU_zdrada.html?v=2
    • gazeta_mi_placi Re: A wątek roku? 02.01.14, 18:48
      Wątki z serii "Jeszcze nie umarłam, ale wkrótce..." jednej Pani wink
    • mamaemmy Re: A wątek roku? 03.01.14, 01:03
      stacie_o napisała:

      > Macie jakieś swoje typy? Ja typuję:
      > - aferę dresiarsko- piraniową, a co big_grin


      oj,wspomnisz o mnie już niedługo uncertain Gdyż domyślam się,że specjalnie po to założyłaś ten wątek tongue_out
      • stacie_o Re: A wątek roku? 03.01.14, 07:47
        Dla żartu, pomyślałam że fajnie jest się pośmiać z siebie. Nic do Ciebie nie mam serio. Jeśli się poczułas niefajnie, to przepraszam.
      • bloopsar Re: A wątek roku? 04.01.14, 00:46
        > oj,wspomnisz o mnie już niedługo

        Ty serio jeszcze to ciągniesz?? Naprawdę sądzisz, że ktoś się boi tej twojej piranii i wspomina to w innym kontekście niż jak bardzo się tym ośmieszyłaś? tongue_out
    • antychreza Re: A wątek roku? 03.01.14, 18:24
      No, mecenas pirania wymiata.
      I jeszcze o lasce, co jest zdziwiona, że dzieci mogą same sobie otworzyć lodówkę.
    • kalia-kalia Re: A wątek roku? 04.01.14, 01:09
      Nie pamiętam niestety wątków z początku roku.
      Z ostatnich - to lola - wątek sylwestrowy oraz wątki gwiazdkowo-brakowo-pieniężne - nie pamiętam niestety nika inicjatorki (byłam po jej stronie).

      Przypomina mi się jeszcze wątek dotyczący dbania o urodę (tj. jak może się nie chcieć) i wątek demaskatorski dotyczący wiecznej_gosi (lubiłam ją i nadal mam do niej sentyment).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka