Dodaj do ulubionych

chciałam spa, a dostałam....

24.01.14, 19:31
miałam jakiś czas temu urodziny, swego czasu mówiłam głośno, że tak mi się marzy dzień w spa; znajomi sprezentowali mi karnet - ja szczęśliwa;
mija niedługo jego termin, więc dzwonię; i zonk - przynajmniej dla mnie, ale może ja dziwna jestem?
"spa" to termy rzymskie; mam 3-godzinny pobyt, w tzw. międzyczasie 2 zabiegi (na plecy i twarz); problem w tym, że jak termy to bezwzględna strefa nagości - w ręcznikach chodzimy tylko w ciągach komunikacyjnych, baseny itp - tylko nago
no i jakoś mi tak z tym nie po drodze; nie o czymś takim myślałam mówiąc "spa" bo dla mnie to obok "spa" nawet nie leżało; poza tym jakoś pokazywanie się obcym ludziom nago mnie nie bawi, oglądanie ich też;
no i robi się niemiło - bo oni dopytują czy byłam i czy się podobało bo przecież spełnili moje marzenie, a ja nie mam zamiaru się tam wybierać;
wiem, oberwie mi się że zacofana i mało nowoczesna jestem, ale termy i bieganie po nich nago to na prawdę nie moja bajka; no i na pewno nie moje marzenie
Obserwuj wątek
    • mirkad Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 19:42
      ważkie to jest - bo w opinii darujących jestem niewdzięczna i zacofana
    • inguszetia_2006 Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 19:44
      Witam
      No... Znajomi poskąpili;-D To teraz w ramach tego "bieda-karnetu" lataj z gołym tyłkiem;-P
      Jak nie chcesz definitywnie to oddaj komuś na forum.
      Pzdr.
      Ing
    • jematkajakichmalo Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 19:47
      Ja Cie rozumiem, tez czegos takiego nie lubie.
      Ci znajomi to Cie chyba w ogole nie znaja skoro taki prezent robili. Czy w tym spa tylko te termy sa? Nie mozna tego na cos innego zamienic?? Naprawde nie mozesz byc caly czas w reczniku?
    • sanrio Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 19:49
      daj spokój, też bym nie poszła latać nago przed obcymi ludźmi. A nawet jakbym wpadła na taki pomysł to mój mąż by mnie siłą w domu zatrzymał.
    • mirkad Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 19:50
      byłam kiedyś w saunie - to na prawdę nie dla mnie, ja raczej z zimnolubnych; ponad to w tym konkretnym obiekcie, chcąc skorzystać z sauny, basenu i innych atrakcji - musisz być nago; ręcznik/szlafrok tylko w korytarzu
      ja na prawdę nie tego chciałam; a teraz wysłuchuję pretensji
      i dla jasności - nigdy nikomu nie mówiłam, że oczekuję takiego prezentu (znaczy się spa); to była luźna rozmowa a propos ciężkiego losu pracującej mamy smile)i chęci relaksu np. w week end
      • annajustyna Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 20:48
        naprawde, ponadto uncertain.
        • rosapulchra-0 Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 14:17
          annajustyna napisała:

          > naprawde, ponadto uncertain.

          Czepiasz się suspicious
          • annajustyna Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 19:33
            Czepiam big_grin.
            • rosapulchra-0 Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 21:00
              Cieszmy się, że nie napisałam: trzepiarz siem! big_grin
    • zurekgirl Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 19:51
      Gdzie to spa? Zrobimy tak, najpierw pojde ja i swoim grubym dupskiem wszystkich wystrasze, a jak juz bedzie pusto, to mozesz przyjsc i sie nie krepowac. No gdzie, gdzie? W sumie serio pytam, fajnie moze byc wink
      • naomi19 Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 20:01
        ja też mam propozycję- dam bilet mnie,a ja Ci powiem jak było, Ty to przekażesz rodzinie i wszyscy będą zadowoleni wink
    • edelstein Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 20:02
      A co ty rozumiesz przez SPA?
      Tak, jestes dziwna.
      • sueellen Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 20:24
        Ja do SPA chodzę na masaż pleców, pedicure/manicure oraz zabiegi na twarz. Nie chadzam tam do sauny itp


        • edelstein Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 20:42

          Yyy ja na to co opisalas chodze do kosmetyczki.SPA dla mnie to kosmetyczka+sauna+jacuzzi+basen.

          "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."
          • annajustyna Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 20:48
            Czyli jednak nie termy?
            • edelstein Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 20:51

              U nas termy to basen jest.
              • annajustyna Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 22:27
                Ale na basenie generalnie nago sie nie lata uncertain. Chyba.
                • edelstein Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 11:38

                  Owszem,sa baseny gdzie sie chodzi nago,nie rozumiem twego oburzenia.

                  "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."
                  • annajustyna Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 19:31
                    Oburzenia?!
                  • rosapulchra-0 Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 21:01
                    edelstein napisała:

                    >
                    > Owszem,sa baseny gdzie sie chodzi nago,nie rozumiem twego oburzenia.
                    >
                    Tak jak ktoś może nie rozumieć twojego liberalnego stosunku do nagości. Ludzie są różni.
          • sueellen Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 11:17
            >
            > Yyy ja na to co opisalas chodze do kosmetyczki.

            Kosmetyczki nie robia masazu, dlatego chodze do SPA. Poza tym zawsze jest to hotelowe spa by mnie obsłuzono włacznie z posiłkami i spaniem. Umawiam sie na konkretne zabiegi, a zamiast na basen czy do sauny chodze na spacer w ładnym otoczeniu albo na siłownie czy zajęcia jogi. Kosmetyczka mi tego nie zapewni.
            • edelstein Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 11:34

              A ja chodze so takiej gdzie robi masaz.
    • sueellen Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 20:07
      Dla mnie też SPA nie oznacza latania na golasa, a sauny również nie lubię. Szkoda, ze nie sprecyzowałas (choc mnie tez by nie przyszło do glowy - teraz już wiem, ze jak zamówię SPA na urodziny, to mam napisac o co mi konkretnie chodzismile)

      A jak wybrnąc? Wystawilabym karnet na gumtree/allegro/tablicy i kupiłabym sobie zabiegi tamgdzie chce i takie jak lubię, a znajomym skłamałabym, ze byłam i było ok.
    • solaris31 Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 20:11
      niech tam, jestem zacofana - ale tez na pewno bym się nie cieszyła z konieczności latania nago .

      na zabiegach wiadomo , ale na basenie? rozumiem, sauny, groty i tak dalej, ale basen?

      a może uda się zamienić ten prezent na jakiś inny pakiet?
    • beverly1985 Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 20:13
      a możesz iść na same zabiegi?
      mnie nie rusza bieganie nago, poszłabym wink
      • verdana Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 20:43
        Nie poszłabym, ale wdzięcznie bym nakłamałasmile
        • heca7 Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 20:52
          Jak dobrze nakłamie to w przyszłym roku dostanie kolejny karnet big_grin
    • mirkad Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 20:47
      no dla mnie spa = masaże i przeróżne zabiegi na ciało, nie obejmuje z pewnością biegania nago;
      w ogóle, to miejsce to przede wszystkim sauny itp., zabiegi przy okazji - to termy rzymskie w Czeladzi
      • edelstein Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 20:53

        Kaze ci ktos biegac nago?normalnie chodzisz tylko bez ubrania.Nie rozumiem problemu.

        "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."
      • donkaczka Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 20:55
        ale od kiedy to jest przymus latania w termach nago? masz obowiazek zostawic ubrania w szatni i wskoczyc w klapki i recznik/szlafrok, ale nie ma przymusu sie z tegoz odwijac
        tak mnie zaintrygowalas, ze sie pofatygowalam regulamin przeczytac, nic w nim o przymusie latania nago nie ma, za to jest o reczniku niezbednym w saunie - i to sie zgadza
        zreszta strefy zabiegow i sauny sa oddzielone zazwyczaj i zapewniam cie, ze nikt nago po obiekcie non stop nie zasuwa
        idz i baw sie dobrze
        • donkaczka Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 20:57
          btw w srody 15-19 jest tylko dla pan
          sama bym tam poszla, fajnie to wyglada
      • jowita771 Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 14:12
        Jutro będę w Czeladzi, mogę pójść za Ciebie i Ci opowiem. wink
        Nie wiedziałam, że tam trzeba nago, ktoś z moich bliskich tam pracował i był nago, jak goście byli nago, a jak oni w ręcznikach, to on też.
    • edelstein Zamiast bic piane na forum 24.01.14, 21:00

      Wystarczyloby wejsc na strone tych term,by dowiedziec sie,ze w srody popoludniu jest wstep tylko dla kobiet,a w poniedzialki w kostiumach kapielowych (dzien tekstylny).
      Wyrazy wspolczucia dla darczyncow,zrobili swietny prezent,wydali kase i jeszcze im panienka dooope obrobila na ogolnopolskim Forum,bo czytanie informacji ja przerasta.
    • mirkad Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 21:03
      dzwoniłam dziś - basen i termy szeroko pojęte: strefa nagości tzn. ręcznik/szlafrok zostawiasz przy wejściu, ubierasz na tarasie , korytarzu i w restauracji; tekstylne poniedziałki umożliwiają kąpiel w basenie w stroju (nie w każdym basenie); ogólnie: nie to mi się marzyło i stąd moje ogromne rozczarowanie
      zabiegi, które mam, trwają razem 50 min - dojazd w dwie strony prawie 2 godz.; rozmawiałam ze szwagierką - najprawdopodobniej skorzysta, bo często chodzi do sauny
      • donkaczka Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 21:19
        zrozum, strefa nagosci oznacza brak ubran/kostiumow kapielowych czy bielizny, natomias masz prawo pomykac owinieta w recznik/szlafrok, co wiekszosc ludzi robi, odwijaja sie lub nie juz w samej saunie, gdzie na reczniku i tak siedziec musisz, nie wolno sie pocic na drewno

        wymyslasz, zamiast isc i sie oswiecic nieco
        • viviene12 Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 20:58
          > isz, nie wolno sie pocic na drewno
          >
          > wymyslasz, zamiast isc i sie oswiecic nieco

          no fakt, smerf maruda moglby sie przy niej niezle podszkolic
    • mirkad Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 21:34
      może i wymyślam; jak pisałam wyżej - nie znoszę sauny, źle się po niej czuję (nadciśnienie, nie tragiczne ale pozostało po ciąży i nie odpuszcza)
      poza tym, ja chciałam (i nadal chcę) SPA, a to zdecydowanie pod spa nie podlega; marzyło mi się takie popołudnie tylko dla mnie, błogie lenistwo z błotkiem na ciele, maseczką na twarzy, masażem, filiżanką zielonej herbaty......., a teraz zostałam obdarowana czymś co naprawdę mi się nie podoba i wychodzę na niewdzięcznicę;
      a najlepsze że "darczyni" odmówiła pójścia ze mną do towarzystwa - "przecież tam prawie wszyscy nago"; jak stwierdził mój M "ona chyba naprawdę cię nie lubi"; ale ja mam być zadowolona, bo to że ona nie idzie to nie znaczy że ja nie mogę
      • edelstein Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 21:41

        OJP dziewczyno ty nie masz tam wylacznie saun,masz masaz,cos tam jeszcze,baseny,jacuzzi i pewnie jeszcze bicze wodne,itp.itd.
        Ty zwyczajnie marudzisz,by pomarudzic.Najpierw,ze nago,Jak znalazlysmy,ze wcale nie,to teraz wymyslilas nadcisnienie,zaraz sie okaze,ze masz lek przed woda,chorobe lokomocjna i jeszcze srylion rzeczy,ktore mozna wykorzystac do jeczenia.
        Nie chcesz,to oddaj komus kto doceni,a sama siedz na doopie w domu,a darczyncom powiedz prawde,przynajmniej w nastepnym roku przeznacza kase na siebie zamiast na podarunek dla marudy.

        "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."
        • mirkad Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 21:53
          no cóż, nie zrozumiemy się; mam od razu na początku wątku wyliczyć wszystko co mi dolega od czasu ciąży i dlaczego? to nie ten wątek
          dzwoniłam, rozmawiałam prawie 20 minut, dokładnie przedstawiono mi ofertę, co jest w podarowanym mi pakiecie, jak wygląda wizyta w termach - nie ma nic, co dla mnie oznaczałoby relaks;
          i tyle
          dotychczas akurat od tych znajomych dostawałam prezenty typu ściereczki kuchenne, komplet ręczników - i to im lepiej wychodziło
          • edelstein Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 22:10

            Jakbym miala taka znajoma Jak ty,to bym jej gooowno dala.
            Poprawka,wykluczylabym ja z grona,nie cierpie roszczeniowxch,wiecznie niezadowolonych marud.
            Nie chcesz,nie jedz,zmusza ktos.Widocznie wcale relaksu nie potrzebujesz.
            • annajustyna Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 19:32
              Czyli bys ja nagrodzila wink.
        • mamaemmy Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 11:07
          Edel 10/10 big_grin
      • landora Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 20:26
        Tutaj termy? Przecież tu jest spa i wellness, błotko i masaże.
        • rosapulchra-0 Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 21:02
          Tylko, że pakiet, którym została obdarowana autorka postu tych atrakcji nie obejmuje.
          • landora Re: chciałam spa, a dostałam.... 26.01.14, 10:15
            Może można wymienić...?
    • kol.3 Re: chciałam spa, a dostałam.... 24.01.14, 22:21
      Dość dawno temu korzystałam z koleżanką z czegoś takiego i wspominam to jak najlepiej. Było to niesłychane odprężenie dla mnie. Po ok. 2 godzinach w termach wyszłam jak nowa psychicznie.
      Termy składały się z różnego rodzaju pryszniców, słabszych i mocniejszych umieszczonych pod różnymi kątami, z biczów wodnych, z sauny, oprócz tego można było skorzystać z masażu, zabiegów kosmetycznych, fryzjera.
      Co do nagości, to w termach były same panie, a i to w małej liczbie. Nie czułam żadnego skrępowania, bo nikt się nikim specjalnie nie interesował.
      Twoja reakcja jest dla mnie dziwna.
      • bei Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 10:32
        Oj tam...zdarzają się prezenty nietrafione i tyle, nie mozna tego rozpamiętywać.
        Podziękuj, skłam, ze zrelaksowalaś się i tyle.
        Ja kiedyś dostałam apaszkę w czerwone groszki, taki poliester, blyszczący a w bonusie miala ta apaszka ze cztery albo więcej skaz. Poszly oczka, ciągnęly się dlugie kreski smile
        No nic to, wywaliłam do kosza i tyle. Poźniej dowiedziałam się, ze to byl prezent przechodni smile
        Śmieję się z tego. Albo ostatnio szalik w czarno brązowe wzory, sam w sobie ok, tylko ja brązu raczej nie noszę.
        Oddałam kolezance , ona zachwycona smile
        Ty zawsze trafiasz z prezentami?
        Jesli tak, to gratuluję, ja chyba nie zawsze , mogę tylko domniemywać...

        Zeob komus prezent z niewygodnego prezentu i tyle.
        Znajomej podziękuj, jak zapyta, to powiedz, ze wzielas masaż , bylo ok i juz.


        olaromanska.blox.pl/html

        www.dlaleszka.cba.pl/
        • kol.3 Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 14:01
          Moja kumpela jeździ do spa na weekendy i z tego co wiem nie jest to imprezka tania. Nie wiem jakie kwoty obowiązują przy wymienianiu się prezentami u Autorki, ale raczej nigdy nie wymagałabym aby ktoś mi kupił karnet do spa.
    • mirkad Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 17:01
      wiedziałam, że mi się dostanie jako niewdziecznicy ; ja nie zadalam od nikogo karnetu do spa ,- tym bardziej że nie wręcza się u nas tak kosztownych podarunkow , raczej symbolicznie. I chętnie skorzystalabym , gdyby to było spa , a nie jest. Bieganie/chodzenie nago to nie moja bajka, sauna też.
      Skorzysta szwagierka, ja podziekuje i tyle. Jestem zawiedziona i tyle
      • luna15 Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 17:24
        Dziwna reakcja.
        • rosapulchra-0 Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 17:42
          luna15 napisała:

          > Dziwna reakcja.

          Jak najbardziej normalna. Nie wszystkie prezenty są trafione i nie muszą osobie obdarowanej przypadać do gustu.
      • edelstein Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 20:52

        Czyli jedynym twoim problemem jest pruderia i zacofanie.Nie wiem gdzie sie tacy ludzie chowaja co wstydza sie wlasnego ciala.
        Masakra.
        • annajustyna Re: chciałam spa, a dostałam.... 25.01.14, 21:21
          Mieszasz pojecia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka