Dodaj do ulubionych

Matka dwójki dzieci

    • anika772 Re: Matka dwójki dzieci 27.01.14, 22:07
      Współczuję samotnego wychowywania dzieci. Bo taty nie ma, tak?
      Z czasem będzie łatwiej, będą coraz bardziej samodzielne.
    • taka_pani_jedna Re: Matka dwójki dzieci 27.01.14, 22:58
      Mój młody ma 2 lata i 3 miesiące i nadal lata w pieluszce. Ani mi się śni odpieluchowywać go o tej porze roku, szczególnie, że dla niego nocnik służy do zabawy - no nie kuma i już. Poczekam, w końcu do 18 w te pieluchy robić nie będziewink
      Nie wiem w imię czego kobieto się tak męczysz? Chcesz zaoszczędzić na pieluchach? A pranie non stop 6 kompletów zasikanych ciuchów dziennie nic nie kosztuje? Weź sobie odpuść, bo w depresję wpadniesz.
      • joanmary Re: Matka dwójki dzieci 28.01.14, 12:03
        Założyłabym mu pieluchę , ale wszyscy w rodzinie uważają że to czas najwyższy aby mój synek załatwiał się do nocnika . W przypadku wszelkich wizyt rodzinnych jestem pouczana że dziecko nie potrafi się załatwić i że pieluchy kosztują . Mąż tylko pracuje i to w sezonie czyli od maja do listopada . A od grudnia do maja utrzymujemy się z zasiłku i moi rodzice nam pomagają . Tak więc nie mam nic do gadania.


        rl=https://www.suwaczki.com/] [ img]https://www.suwaczki.com/tickers/1usazbmhlev57pud.png[ /img] [ /url]
        • rurek00 Re: Matka dwójki dzieci 28.01.14, 12:27
          >> Mąż tylko pracuje i to w sezonie czyli od maja do listopada . A od grudnia do maja utrzymujemy się z zasiłku i moi rodzice nam pomagają . <<
          Więc czemu mąż nie zajmuje się dziećmi? Nie rozumiem. Co robi w tym czasie jak nie pracuje? To nie jego dzieci, czy jak?
        • ichi51e Re: Matka dwójki dzieci 28.01.14, 12:36
          Ojp. Fruk im w rzetak. Mow pranie i prasowanie tez kosztuje.
    • niewiemcorobic2 Re: Matka dwójki dzieci 28.01.14, 12:07
      trzeba było się wstrzymać z drugą ciążą.
      Po prostu.
      • lucky80 Re: Matka dwójki dzieci 28.01.14, 12:22
        zaje...rada. Wierz mi, mało która jest w stanie sobie wyobrazić jak bardzo życie się zmienia po urodzeniu drugiego czy kolejnego dziecka.
        Do autorki - niestety pierwszy rok życia drugiego dziecka jest bardzo trudny dla rodziny. Ja mam dzieci z różnicą 2,7 lat i wiem jak było. Gdyby nie niania córki, która została z nami do czasu jej pójścia do przedszkola, już dawno wylądowałabym w tworkach, mimo że synek i tak był o niebo spokojniejszy niż córka jako niemowlę... Ale zazdrość i chęć zwracania ciągle na siebie uwagi jest jednak u starszego dziecka dominująca i to jest największy problem...Tu dla Ciebie rad nie mam prócz tych podanych przez dziewczyny wyżej...
        Co do odpieluchowania - jeśli sika w majtki tylko 6 razy dziennie to znaczy że kolejne 6 razy zdąża na nocnik..to już sukces. Przemęcz się jeszcze kilka tygodni i zobaczysz - zaskoczy.
        • to_ja_tola Re: Matka dwójki dzieci 28.01.14, 16:11
          lucky80 napisała:

          > zaje...rada. Wierz mi, mało która jest w stanie sobie wyobrazić jak bardzo życi
          > e się zmienia po urodzeniu drugiego czy kolejnego dziecka.



          no nie wiem..ja mam różnice 3 lat i jakoś sobie radziłam.Sama.
          A jak się ma dziecko po kilku mcach to niestety nie ma mieć do kogo pretensji.A męża autorka wątku ma?
    • ledzeppelin3 Re: Matka dwójki dzieci 28.01.14, 13:19
      Kup sobie kozę. A za trzy miesiące ją sprzedaj. Odżyjesz
      • ichi51e Re: Matka dwójki dzieci 28.01.14, 16:29
        Klasyk big_grin
        • run_away83 Re: Matka dwójki dzieci 29.01.14, 00:47
          U mnie tak działa przyjazd tesciów na weekend. Znaczy się, jest tak jakbym oprócz trójki dzieci miała jeszcze kozę. A własciwie dwie kozy. A jak już pojadą, to wzdycham z ulgą, jaka cisza i spokój big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka