Dodaj do ulubionych

Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów?

16.08.04, 09:41
Dziewczyny, wątek L.e.a( swoją drogą zapraszam do przeczytania) skłonił mnie
do zadania wam pytania, które często jest kontrowersyjne w rozmowie z moimi
znajomymi i moim meżem. Co Wy jako emamy sądzicie o adoptowaniu dziecka przez
gejów? czy w Waszej opini jest to dopuszczalne czy nie?
Ja osobiście jestem przeciw, chociaz sama nie wiem dlaczego, może ze względu
na strach przed łamaniem tradycji, wzorców rodziny i przed tym,że dzieci
mające mame i tate mogą nie akceptowac tyvh dzieci w szkole .
Obserwuj wątek
    • 18lipiec Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 09:49
      Bez przesady. Śluby, konkubinaty zalegalizowano w kilku krajach, ale dzieci?
      To jest tak jak z zasadą "dać im palca".
      Ja bym się na to nie zgodziła.
      Fakt że czesto w normlanych rodzinach dzieci też nie mają przykładów ale po co
      jeszcze przyczyniac się do nieszczęścia dzieci.
      Nie,ja jestem przeciw!
      • tynia3 Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 10:12
        Zgadzam się z 18lipiec wink.

        pzdr
      • j-p Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 17.08.04, 09:29
        Jestem przeciwna adoptowaniu dzieci przez gejow. Dziecko, ktore wychowuje sie
        bez rodzicow i tak juz dostatecznie pokrzywdzone przez los. Taki model rodziny
        jest sprzeczny z natura, gdyby natura chciala zeby mezczyzni byli zarowno
        matkami, jak i ojcami to mogliby sami sobie rodzic dzieci! Jednoczesnie nie
        twierdz,ze homoseksualisci nie sa zdolni do dawania milosci malemu dziecku!!
        Kazdy czlowiek ma w sobie ogromne zasoby milosci, ktora moze byc skierowana do
        malego dziecka, aczkolwiek takiego modelu rodziny nie jestem w stanie
        zaakceptowac.
    • ewa2233 Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 09:53
      Jestem na "nie" ze względu na to, że nasze BARDZO TOLERANCYJNE społeczeństwo,
      jest okrutne dla wszelkiej odmienności!
      I takie dzieci byłyby przez innych wytykane palcami i "stłamszone".
      Na pewno wiele rodziców zakazywałoby swym pociechom nawet wspólnej zabawy z
      nimi!

      Jeśli ludzie są tak okrutni dla dzieci adoptowanych przez "tradycyjne" pary,
      jeżeli są okrutni dla rodziców, którzy oddali organy swych zmarłych dzieci
      (do przeszczepu) - aby inne dzieci mogły żyć, to co dopiero mówić o tak
      kontrowersyjnej sprawie jak w temacie ? !
      • melka_x Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 10:49
        > Jestem na "nie" ze względu na to, że nasze BARDZO TOLERANCYJNE społeczeństwo,
        > jest okrutne dla wszelkiej odmienności!

        Dla mnie to akurat nie jest argument, bo nie ma innego sposobu na walkę z
        ostracyzmem społecznym jak oswajanie ludzi z sytuacjami, których nie znają i
        które wywołują agresję.

        Są za to inne argumenty na nie.

        1. Wbrew życzeniowemu myśleniu wielu osób nikt nie udowodnił, że homoseksualizm
        jest w pełni determinowany genetycznie. Najprawdopodobniej jednak -jak w
        kształtowaniu wielu postaw i zachowań- o ostatecznym efekcie decyduje wiele
        czynników, zarówno uwarunkowania genetyczne, z życia płodowego (wpływ hormonów?
        stresu?), jak i środowiskowe. O badaniach które wskazują na rolę czynników
        środowiskowych często "zapomina się", bo wyniki są dla entuzjastów koncepcji
        posiadania dzieci przez pary homoseksualne zwyczajnie niewygodne.

        2. Jestem zwolenniczką Fromma, który twierdzi, że o prawidłowym rozwoju
        emocjonalnym dziecka decyduje połączenie wczesnej bezwarunkowej miłości matki,
        która daje posag na przyszłość w postaci poczucia bezpieczeństwa ("jestem
        kochane, nawet jeśli coś mi się nie udaje") i miłości ojca, która stawia
        wymagania, co przygotowuje dziecko do dorosłego życia i odpowiedzialności za
        siebie ("stosunek innych do mnie w dużej mierze zależy od mojego zachowania").

        3. Z wszystkich statystyk wynika, że związki gejowskie bardzo rzadko są
        wieloletnie. Jasne, że i para heteroseksulana może się rozwieść, jednak po
        pierwsze prawdopobieństwo tego jest zdecydowanie niższe, po drugie kolejne
        związki są dłuższe. Jeśli przeciętny gej w swoim życiu wchodzi w kilkanaście do
        kilkudziesięciu związków żadną miarą nie jest w stanie zapewnić dziecku minimum
        stabilności.
        • ewa2233 Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 10:55
          melka_x napisała: nie ma innego sposobu na walkę z > ostracyzmem społecznym
          jak oswajanie ludzi z sytuacjami, których nie znają i > które wywołują agresję

          może i prawda, ale jestem przeciw włączaniu DZIECI do takiej walki !!!
          • sakada Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 11:20
            A ja jestem jak najbardziej ZA. Wbrew temu, co dziewczyny pisały badania wykazują, że homoseksualizm absolutnie nie jest dziedziczny - to kompletna bujda, ponadto ten pogląd o zmienianiu partnerów również jest stereotypem - wszystko zależy od danych ludzi. Każdy jest inny i to od jego charakteru osób, charakteru związku zależy, czy ten się rozpadnie czy nie. Zgadzam się jednak, że społeczeństwo nigdy nie stanie się tolerancyjne, jeśli zapobiegawczo nie będziemy wpowadzać słusznych, ale kontrowersyjnych zmian. Na koniec dodam, że znacznie mniej razi mnie widok szczęśliwego, kochanego dziecka wychowywanego w rodzinie gejów, niż biednego maleństwa w domu dziecka. To by było na tyle.
            Pozdrawiam.
            • oyate Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 11:24
              ja też jestem ZA. U mnie wrodzinie jest para gejów, którzy żyją ze sobą już
              kilkadziesiąt lat. To tacy sami ludzie jak my. To może parom kolorowym też
              zabrońmy posiadania dzieci..
              • kubusala Do Oyate 16.08.04, 12:00
                Tu nie chodzi o to czy zabronić im miec dzieci tylko o to jaki to może miec
                skutek dla dzieci. Masz argumenty w tej kwestii czy po prostu nie, bo nie?
                • oyate Re: Do Oyate 16.08.04, 14:33
                  Jestem za. Dlaczego dziecko ma czuć się gorzej w rodzinie gejów (wliczam w to
                  też lesbjiki)? Czyżby ta grupa osób nie umiała kochać? Czy dziecko lepiej czuje
                  się w pełnej "normalnej" rodzinie w której co chwilę dochodzi do kłótni,
                  bijatyk. Dzieci nie są kochane itd czy w rodzinie gejowskiej w której są obięte
                  miłością i od samego początku są uczone tolerancji do różnych dla nas dziwnych
                  rzeczy czy zjawisk. Czy matka samotnie wychowująca dziecko czy ojciec jest
                  lepszy od par gejowskich?? Dlaczego??Dlaczego umniejsza się rolę ojców.
                  Czy lepiej jest aby dziecko zostało z matką alkoholiczką czy ćpunką czy z ojcem
                  gejem?? Dla mnie to pytanie jest proste. Z ojcem.
              • sowa_hu_hu Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 16:22
                a co przepraszam mają kolorowi do gejów?????? bo nie bardzo rozumiem? smile
                • oyate Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 17.08.04, 07:32
                  A to mają, że są odmienni od nas tak jak geje. Inaczej byś patrzyła na tą
                  sprawę gdybyś była lesbijką. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...
                  • sowa_hu_hu do oyate....... 17.08.04, 08:53
                    twoje uzasadnienie jest dla mnie bez sensu - ze niby skoro geje nie mogą to
                    niedługo zabronimy tez czarnym...? tak to było?
                    moim zdaniem jednak różnica między czarnymi a gejami jest zasadnicza smile
                    chyba nie musze ci tego tłumczyć...
                    ten argument sie naprawde kupy nie trzyma...

                    • oyate Re: do oyate....... 17.08.04, 09:15
                      Nie o to chodziło. Załóżmy, że jest biała kobieta i czarny mężczyzna. Chcą mieć
                      dziecko i je mają. Jak się u nas patrzy na takie pary? Z pogardą, zdziwieniem
                      brakiem akceptacji. Tak samo jak na gejów.
            • melka_x Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 15:09
              > Wbrew temu, co dziewczyny pisały badania wykazu
              > ją, że homoseksualizm absolutnie nie jest dziedziczny

              To w końcu twierdzisz, że jest dziedziczny czy nie? No bo skoro nie jest
              dziedziczny to chyba jest to decydujący argument przeciw adopcjomsmile

              >ponadto ten pogląd o zmienianiu partnerów również jest stereotypem

              Statystyki nie są stereotypem.
              Z badań przeprowadzonych wśród homoseksualistów wynika, że średnia długość
              związku wynosi koło 3 lat.

              > wszystko zależy od danych ludzi.

              Oczywiście. Tylko, że to nie przeczy rachunkowi prawdopobieństwa. Może się
              trafić osoba heteroseskualna, która ma za sobą kilkanaście związków i
              kiludziesięciu czy wręcz kilkuset parnerów seksualnych i homoseksualna, która
              żyje w jednym związku 30 lat. Tyle, że prawdopobieństwo, że gej przeżyje w
              związku kilkadziesiąt lat w porównaniu z osobą heteroseksualną jest absolutnie
              znikome.

              Ech Sakada, uważasz, że jeśli liczby przeczą temu w co chcesz wierzyć, tym
              gorzej dla liczb?wink
              • sakada Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 17:00
                "To w końcu twierdzisz, że jest dziedziczny czy nie? No bo skoro nie jest
                dziedziczny to chyba jest to decydujący argument przeciw adopcjomsmile"

                Nie jest dziedziczny, ale nie jest również nabyty. Nie wykryto jeszcze czynnika, który za homoseksualizm odpowiada.

                "Statystyki nie są stereotypem.
                Z badań przeprowadzonych wśród homoseksualistów wynika, że średnia długość
                związku wynosi koło 3 lat."

                To wiąże się zapewne z większą "rozwiązłością" mężczyzn jako takich.
                Jeżeli jednak para gejów kocha się, decyduje się na ślub i pragnie mieć dzieci - nie można im tego zabronić ponieważ statystyki pokazują, że prawdopodobnie że ich związek się rozpadnie. Takie prewencyjne działania są krzywdzące.

                No i nie wspomniałaś o najważniejszym - o alternatywie.
                Ja; jeśli mam wybierać: dziecko w domu dziecka, czy w rodzinie gejów - z całą stanowczością wybieram to drugie.
    • kubusala A co z lesbijkami? 16.08.04, 11:13
      Zgadzam sie dziewczyny z tym co piszecie, a co w takim razie z lesbijkami?
      Ostatnio oglądałam program w którym lesbijki szukają dawcy nasienia gdyż chca
      miec dziecko. Jedna z nich ma byc mamą... czy to jest również nie naturalne?
      Dla mnie już bardziej ale dlaczego?
      • melka_x Re: A co z lesbijkami? 16.08.04, 11:18
        Dla mnie o tyle bardziej naturalne, że dziecko jako niemowlę będzie miało
        kontakt z biologiczną matką, oraz fakt, że jest większa szansa, że lesbijki
        stworzą dziecku stabilniejsze warunki, niż w przypadku gejów. Ale pozostałe
        argumenty na nie nadal są aktualne.
    • gabbik Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 11:23
      ZDECYDOWANIE NIE!

      A przy okazji mam pytanie o granicę tolerancji. Dziś mam wrażenie jakby
      tolerancja na świecie stała się wartością najwyższą. Argument tolerancji zamyka
      usta w wielu dyskusjach. Dziś mówimy o akceptacji adopcji dzieci przez pary
      gejowskie, o prawie do aborcji, o zabijaniu ludzkich embrionów w różnych
      eksperymentach medycznych (i nie tylko eksperymentach). I już zza rogu wyłania
      się dyskusja o klonowaniu człowieka. A ja się zastanwiam co nam zostanie za
      kilkadzisiąt lat, jakie wzrorce, jakie zasady, jakie wartości? jeśli tak w imię
      tolerancji będziemy rezygnować z tych zasad, tych wartości i wzorców które
      przekazali nam nasi przodkowie. Boję się pomyśleć co będzie tematem podobnej
      dyskusji za 10 lat.
    • kingaolsz Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 11:31
      Osobiscie jestem przeciwna adopcji przez pary homoseksualne. Uwazaz, ze owszem
      powinni miec prawo do slubow, badz powinna byc stworzona dla nich odpowiednia
      forma zalegalizowanego konkubinatu. W koncu nie mozna im zabronic milosci
      miedzy nimi. Niestety uwazam, ze nie powinni dostawac dzieci.
      A argument o tym, ze np. w Polsce nie toleruje sie w takim stopniu
      homoseksualistow jak w innych krajach, jest tez dobrym argumentem, bo pomyslcie
      ze takie dziecko w dzisiejszym przedszkolu czy szkole byloby za to dodatkowo
      przesladowane, plus jeszcze byloby adoptowane. Mysle, ze to troszke za duzo na
      dziecko.
      I osobiscie nie chcialabym, gdyby nie daj Boze cos sie stalo, moje dziecko
      trafilo do pary gejow.

      Pozdr
      Kinga
    • blanqua Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 12:57
      Hej

      CO prawda (jeszcze) nie jestem Mamą ale jednak dodam coś od siebie bo ten temat
      mnie interesuje.
      Miałabym opory przed wprowadzaniem tego w Polsce ze względu na brak tolerancji
      społecznej i obawę, że dzieco byłoby źle traktowane.
      Natomiast jestem za z inych powodów. pierwszym jest to, że wzięcie dziecka do
      adopcji to nie ejst jak zakup w supermarkecie tylko przechodzi się badania
      psychologiczne, testy. Wiadomo, że tej procedurze poddałby się mały procent
      związków gejowskich ponieważ warunkiem jest też trwałość związku. Jednakże
      wśród osób homoseksualnych jest pewna grupa (niewielka) zwiazków trwałych,
      wzajemnie wiernych i oni mogliby się o to starać. rzeczywistość domów dziecka i
      losu m,aluchów, które tam są sprawia, że związek kochających się osób o
      orientacji homoseksualnej jest rzeczą dobrą. Nie ma żadnych dowodów mówiących o
      dziedziczeniu homoseksualizmu. Sa za to badania, które mówią, że wśród dzieci
      wychowywanych pzrez homoseksualistów odsetek dzieic o tej orientacji jest taki
      jak w całej populacji.W USA żyje wiele takich dzieci.
      Blanka
      • sugar_mama_danielcia Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 14:11
        Nie znam przypadku zaadoptowania dzieci przez pare gejow (mezczyzn), ale mam
        znajome lesbijki majace dziecko. O tyle im bylo chyba latwiej, ze jedna z nich
        sama je urodzila (poddala sie sztucznemu zaplodnieniu). Teraz mysla nad
        nastepnym smile
        Uwazam, ze jako rodzina funkcjonuja one calkiem normalnie i wszyscy troje sa
        bardzo szczesliwi. Jednak tu za granica te sprawy nie wywoluja jakiejs sensacji
        i przyjmowane sa dosc naturalnie.
        Jedynie co mi sie nie podoba w tej relacji jest fakt, ze synek od poczatku byl
        uczony by na obie kobiety mowic 'mama'. Ja bym raczej zostala przy 'mama' i
        imieniu partnerki matki dziecka. No ale to juz jest ich wybor, byc moze gleboko
        przemyslany. Nie wiem, ta jedyna rzecz budzi we mnie jakas kontrowersje.

        Pozdrawiam
        Sugar
    • sowa_hu_hu Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 16:17
      jestem na NIE - chociaż przeciwko gejom i lesbijkom nic nie mam! ślub jak i
      posiadanie dzieci zarezerwowane jest dla zwiazku mężczyzny i kobiety... gdyby
      homoseksualiści mieli miec dzieci zostaliby "skonstruowani" na ich spłodzenie ,
      rodzenie , "posiadanie"...
      poza tym jak mówiło już wiele osób dzieci wychowywane w takim związku
      najprawdopodobniej byłyby zlinczowane przez społeczeństwo - a po co?
      choć podejrzewam że niektóre pary homosexulane sa w stanie wpoić dziecku więcej
      wartości niż nie jedna para heterosexulana... mimo to - jestem przeciw...
      • sugar_mama_danielcia Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 17:07
        sowa_hu_hu napisała
        > jestem na NIE - chociaż przeciwko gejom i lesbijkom nic nie mam! (...)

        >choć podejrzewam że niektóre pary homosexulane sa w stanie wpoić dziecku więcej
        >
        > wartości niż nie jedna para heterosexulana...

        Tz co? Wychodzi na to, ze pary homoseksualne sa jednak w jakis sposob 'gorsze'
        od tych heteroseksualnych?

        Wydaje mi sie, ze wiekszosc z nas jedynie powierzchownie akceptuje taka
        odmiennosc i dlatego ciezko jest jeszcze wyobrazic sobie gejow i lesbijki
        wiadace normalne zycie. No niech sobie juz oni beda, ale niech niech sie
        przypadkiem za naddto nie wychylaja....

        Sugar
        • sowa_hu_hu Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 17:23
          nie chodzi o to że sa gorsze - absolutnie! nie traktuje ich jako zło
          konieczne... nie obchodzi mnie po prostu z kim dany człowiek sypia tylko jakim
          jest CZŁOWIEKIEM... ale tak jak napisałam wyżej - rodzina ma sie składać(dla
          mnie przynajmniej) z ojca , matki i dzieci... i tak jak wyzej napisałam - gdyby
          mieli miec dzieci - to kobieta mogłaby zapładniać kobiete a facet faceta...

          to tyle
      • allga Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 17:44
        No właśnie, dobry przykład z parą lesbijek wychowujących chłopca... Syn uczy
        się bycia facetem w relacji z ojcem, córka uczy się bycia kobietą w relacji z
        matką, dzieci uczą się wzajemnej relacji płci na przykładzie relacji rodziców
        oraz na własnych relacjach córka-ojciec i syn-matka... Tyle się pisze o
        sposobie, w jaki dziecko uczy się świata - "przez skórę", kopiując zachowania
        rodzica. Czy niejako odwrócenie tych aspektów nie zakłóca rozwoju, nie
        przeszkadza osadzeniu własnej tożsamosci płciowej? Qrcze, nie wiem, mam
        wątpliwości... Single, samotnie wychowujacy dzieci nie "odwracają" tych relacji
        no i zawsze jest szansa na nowy związek... Może jakaś emama-psycholog podpowie,
        jaki wpływ na dziecko ma fakt posiadania dwóch mamuś? Ja cholercia mam wąty, no
        mam wąty...
        • mrowka221 Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 18:03
          Uważam się za osobę raczej tolerancyjną, nie mam nic przeciwko związkom
          homoseksualnym ( mam nawet kilku znajomych w tego typu związkach). Jeżeli
          dorosłym osobom odpowiada tego typu związek to ok. Jestem natomiast przeciwna
          wciąganiu w ten związek nieświadomych sytuacji(początkowo oczywiście) dzieci, z
          wielu powodów wymienionych wyżej. Myślę, że posiadanie np. dwóch tatusiów nie
          wpływa pozytywnie na psychikę dorastającego dziecka. Takie jest moje zdanie.
          Pozdrawiam.
          • sakada Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 18:11
            "Myślę, że posiadanie np. dwóch tatusiów nie
            wpływa pozytywnie na psychikę dorastającego dziecka."

            Dziecko wychowywane od maleńkości w takiej rodzinie nie ma żadnych urazów psychicznych z tego tytułu; dla niego to absolutnie normalne. Zawsze miało dwóch tatusiów/mamusie i mały człowiek nie widzi w tym niczego niezwykłego. Natomisat wpływ na psychikę owszem może wystąpić - np. u sąsiadek/dewoteksmile
            • mrowka221 Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 18:33
              Myślę, że cała ta dyskusja jest z rodzaju "co by było gdyby..."
              Słuszność naszych wypowiedzi najlepiej mogłyby ocenić, z perspektywy czasu
              dzieci wychowywane w rodzinach homoseksualnych, ale to raczej nie jest narazie
              możliwe...
              Pozdrawiam
            • allga Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 18:44
              Hej Sakada, spójrz na posty poniżej.
              Tu nie chodzi o to, czy dziecko jest świadome, że ma dwóch tatusiów/mamusie czy
              nie. Dziecko przyjmuje świat zastany takim jaki jest. Chodzi o podświadomie,
              podstawowo zakodowany wzorzec, tożsamość, która buduje się w relacji z
              rodzicami. Z podstaw psychologii wynika, jak ważny jest dla dziecka obiekt, z
              którym może się ono w ramach swojej płci zidentyfikować i pobierać wzroce
              zachowań emocjonalnych dla tej płci charakterystycznych. I jeżeli dziecko w
              życiu codziennym nie ma takiej możliwości - mamy problem.

              Jakoś tak łatwo idziesz na skróty: przeciw - dewocja. Wyluzuj i prześledź
              logikę mojego postu.
            • semali Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 17.08.04, 23:28
              sakada napisała:


              > Dziecko wychowywane od maleńkości w takiej rodzinie nie ma żadnych urazów
              > psychicznych z tego tytułu; dla niego to absolutnie normalne. Zawsze miało
              > dwóch tatusiów/mamusie i mały człowiek nie widzi w tym niczego niezwykłego.

              Ale to dziecko dorasta, idzie do przedszkola, szkoły i pewnie zacznie widzieć w
              tym coś niezwykłego (a przynajmniej ja nie chciałabym być takim dzieckiem)

              Natomisat wp
              > ływ na psychikę owszem może wystąpić - np. u sąsiadek/dewoteksmile
              >
              • sakada Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 17.08.04, 23:34
                A szczerze - możesz powiedzieć, że wolałabyś być w domu dziecka? Ja nie. Wolałabym, aby moi rodzice ("rodzice") mnie kochali, aby mnie wspierali, bym mogła im ufać, liczyć na nich. I żadna przedszkolna bandyterka nie zmieniłaby zapewne mojego zdania.
    • asia9915 Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 18:04
      jako psycholog jestem na nie. Chodzi o kształtowanie się tożsamości płciowej u
      dziecka - do tego jest potrzebny tatuś i mamusia, względnie sama mama lub sam
      tata (rolę tego drugiego rodzica zwykle przejmuje np. dziadek, babcia - jako
      obiekt do identyfkacji)a nie tatuś i tatuś.
      • allga Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 18:13
        Dla mnie to własnie jest clou sprawy. Nie żadna toleracja dla inności czy jej
        brak. To jest problem z innej półki. Przekonują mnie też statystki przytoczone
        przez melkę. Tak więc wychodzi, że jestem na nie.
    • sakada To jest jawna dyskryminacja... 16.08.04, 18:21
      Widzę tu wiele zdań typu: "Nie jestem przeciw gejom", "Oni są tacy jak my" itp. a potem to nieśmiertelne ALE.
      Skoro jesteśmy tolerancyjne, nie mamy nic przeciw gejom to dlaczego nie chcemy im dać równych praw? Skoro są tacy sami, to czemu inaczej ich traktujemy?
      Z postów wynika, że owszem: wszyscy są równi - ale heteroseksualiści są mimo wszystko "równiejsi".
      • allga Do Sakady 16.08.04, 18:54
        O rany, ale zamieszanie!

        Mój tok rozumowania jest parę postów wyżej. Akceptacja związków
        homoseksualnych, tolerancja dla innosci nie ma z tym nic wspólnego. Znam kilka
        osób bedących w związkach homoseksualnych. Bardzo ich lubię i szanuję. Jak
        pisałam, to jest temat z innej półki.
      • sowa_hu_hu do sakadyyyyyyyyy 16.08.04, 20:01
        kochana o czym ty mówisz? jakich równych praw? facet spładza dziecko z kobietą -
        tak to zostało zaplanowane... natomiast jeden facet drugiemu dziecka nie ejst w
        stanie za cholere "zrobić" - skoro tak to zostało zaplanowane to najwyraźniej
        tak musi być! tata , mama i dziecko to jest RODZINA! to ze ejstem przeciwko
        adopcjii dzieci przez homoseksualistów nie oznacza ze jestem nietolerancyjna!!!

        pozdrowionka
        • sakada Re: do sakadyyyyyyyyy 16.08.04, 20:22
          "Tata , mama i dziecko to jest RODZINA!"

          Niestety to, o czym piszesz nie zawsze jest możliwe do zrealizowania. To piękny ideał, ale zawsze jednak IDEAŁ. Rzeczywistość nijak się ma do tego ideału. Natura umożliwiła lesbijkom rodzenie dzieci, więc jak to się ma Twojej teorii palanowania? Przykro mi, ale nie mogę się z Tobą Patrycju zgodzić.

          Pozdrawiam serdeczniesmile
          PS: Mężczyzna gej również może spłodzić dziecko z kobietą i wychowywać je z partnerem.
          • kingaolsz Re: do sakadyyyyyyyyy 16.08.04, 20:33
            No ale chodzi o wychowanie a nie o plodzenie ( bo w ten temat jest "sliski", bo
            dalej idac tym tokiem bezplodne pary tez nie moglyby adoptowac).
            A z wychowaniem jest ten problem, ze nie tyle wychowaja dziecko homoseksualne,
            ale takie dla ktorego nienormalnym widokiem bedzie milosc pomiedzy osobami
            przeciwnej plci. Dziewczynka u lesbijek nauczy sie, ze z kobieta jest wspaniale
            i ze taki zwiazek jest super, a chlopiec u gejow ze dziewczyny sa niedosc dobre.
            To co napisala jedna z dziewczyn wyzej. W rodzinie homoseksualnej sa dwa wzory
            do nasladowania, a jesli jednego brakuje, to z reguly zastepuje je ktos z
            dalszej rodziny.
            A to ze sa sposoby na obejscie prawa adopcyjnego, takie jak banki nasienia czy
            matki "inkubatory" to zupelnie inna sprawa, ktorej nikt nigdy nie opanuje
            prawnie.

            Nadal jestem na nie i nie sadze zebym zmienila zdanie. Zawsze bedzie to
            nienormalne. Dorosli ludzie skoro odkryli, ze sa homo- to ich sprawa, decyduja
            o wlasnym zyciu i ze tak chca je prowadzic, to jest ich swiadoma decyzja.

            Kinga
            --
            Robert ( 24.04.2003) i jego NAJNOWSZE fotki
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8475082
            • kingaolsz Re: do sakadyyyyyyyyy 16.08.04, 20:36
              kingaolsz napisała:

              > Nadal jestem na nie i nie sadze zebym zmienila zdanie. Zawsze bedzie to
              > nienormalne

              niejasno sie wyslowilam, chodzi o taka adopcje ze jest dla mnie nienormalna.

              Kinga
          • sowa_hu_hu Re: do sakadyyyyyyyyy 16.08.04, 20:58
            a raju! lesbijka może urodzić dziecko bo jest kobietą - ale jej partnerka jej
            nie zapłodni - podobnie z gejami...
            a rodzina w skład której wchodza mama , tata i dziecko to nie ideał - to
            normalna komórka społeczeństwa mająca tysiące lat smile
      • 18lipiec SAKADO ! 17.08.04, 09:11
        Tak właśnie, to jest jawna dyskryminacja.
        Nie mam nic przeciwko gejom, lesbijkom póki robią to w swoim łóżku. Nie
        przeszkadzałoby mi gdybym miała takich sąsiadów, szefa, nawet koleżankę,
        kolegę.Mogłabym z takimi ludźmi imprezować, rozmawiać, robić interesy, nie wiem
        co jeszcze.
        Więc jestem tolerancyjna.Ale ma to swoje granice. Dzieci ? NIE.
    • josik11 Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 20:54
      jestem przeciw bo balabym sie ze wychowaja kolejnego geja
      oczywiscie nie mam nic przecwiko homoseksualistom ale dziecko chowane w
      takiej "rodzinie" nie bedzie umialo zyc w miare normalnie, no bo jaki bedzie
      miec przyklad? zreszta kto w tym zwiazku bedzie mama a kto tata?
      • allga Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 16.08.04, 21:18
        Nie uważam, że osoba homoseksualna jest nienormalna w pojęciu psychiatrycznym,
        obyczajowym, moralnym.

        Jestem za legalizacją związków homoseksualnych.


        • wegatka Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 17.08.04, 02:18
          Mysle, ze fajnie by bylo gdyby ktos zechcial zapytc o zdanie dzieci z domow
          dziecka.
          Czy potraficie sobie wyobrazic siebie w roli dziecka gejow? Czy chcialybyscie
          miec takich rodzicow? Ja z pewnoscia nie.

          Starsze dziecko moze jeszcze jakos wyrazic sprzeciw. Niemowle niestety nie.
          Czy to sprawiedliwe, ze ktos sobie zadecyduje -"ty bedziesz dzieckiem gejow"?
          A co,jesli ono bedzie kiedys nieszczesliwe z tego powodu. Mogloby przeciez
          trafic do mezczyzny i kobiety.
          Chyba wazniejsze sa odczucia tych dzieci, niz zaspokojone - ich kosztem -
          pragnienia gejow.
      • sugar_mama_danielcia Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 17.08.04, 09:38
        josik11 napisała:

        > jestem przeciw bo balabym sie ze wychowaja kolejnego geja
        > oczywiscie nie mam nic przecwiko homoseksualistom ale dziecko chowane w
        > takiej "rodzinie" nie bedzie umialo zyc w miare normalnie, no bo jaki bedzie
        > miec przyklad?

        Chyba caly problem w tym, ze jednak mamy podswiadomie 'cos' przeciwko
        homoseksualistom. Nie dziwie sie bo przez cale wieki traktowalismy ich jako
        wybryk natury i zmiana myslenia, ze oni jednak sa normalni nie przychodzi nam
        latwo. Nawet jesli z akceptacja ich jakos sobie radzimy to nadal nie
        dopuszczamy do mysli, ze ich tryb zycia jest jak najbardziej naturalny. Tyle,
        ze duzo duzo mniej rozpowszechniony niz heteroseksualny.

        Pozdrawiam
        Sugar
    • edytkus Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 17.08.04, 04:43
      Ja jestem za: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=582&w=9626207&a=9626207
    • evee1 Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 17.08.04, 06:16
      Generalnie jestem za, choc brak tolerancji faktycznie moze tym dzieciom
      utrudnic zycie i to jest wlasciwie jedyny powod na nie.

      > A co,jesli ono bedzie kiedys nieszczesliwe z tego powodu. Mogloby przeciez
      > trafic do mezczyzny i kobiety.
      Mozna zadac pytanie dlaczego mialyby byc nieszczesliwe z tego powodu? Co tak
      napradwe unieszczesliwialoby je gdyby byly chowane przez pare gejow, bo ja
      prostej odpowiedzi na to nie widze.

      > jestem przeciw bo balabym sie ze wychowaja kolejnego geja
      > oczywiscie nie mam nic przecwiko homoseksualistom ale dziecko chowane w
      > takiej "rodzinie" nie bedzie umialo zyc w miare normalnie, no bo jaki bedzie
      > miec przyklad? zreszta kto w tym zwiazku bedzie mama a kto tata?
      i jeszcze:
      > jako psycholog jestem na nie. Chodzi o kształtowanie się tożsamości płciowej
      u
      > dziecka - do tego jest potrzebny tatuś i mamusia, względnie sama mama lub sam
      > tata (rolę tego drugiego rodzica zwykle przejmuje np. dziadek, babcia - jako
      > obiekt do identyfkacji)a nie tatuś i tatuś.
      Do mnie jakos argument tozsamosci plciowej nie przemawia. Jak napisane zostalo
      w drugiej wypowiedzi taka rodzina nie zyje na pustyni i dziecko ma mnostwo
      wzorcow plci obojga wsrod rodziny i przyjaciol danej pary homoseksualnej. Nie
      sadze, aby brakowalo jej wzorcow zachowan meskich czy damskich. No chyba, ze
      zalezy nam na silnym wpajaniu wzroca tradycyjnego typu mama w domu z dziecmi,
      tata w pracy zarabia na rodzine. Bo chyba nie chodzi tu o tozsamosc plciowa,
      ktora dziecko mogloby nabyc poprzez podgladanie igraszek rodzicow w sypialni.
      Ja wierze, ze tozsamosc plciowa bierze sie z wewnatrz czlowieka i nawet jezeli
      w wieku dojrzewania mlodzi ludzie sa zagubieni i nie bardzo wiedza, w ktora
      strone podazyc (zakladajac, ze jakos tam maja watpliwosci), to moim zdaniem
      dzieku wychowaniu w rodzinie homoseksualnej moga miec ten wewnetrzny spokoj, ze
      jezeli jednak okaze sie, ze sklaniaja sie ku orientacji homoseksualnej, to nikt
      ich z tego powodu nie wydziedziczy smile).
      Poza tym skads sie Ci geje biora nawet w rodzinach tradycyjnych, wiec
      wychowanie w rodzinie mama/tata/dziecko nie gwarantuje wcale, ze wyrasta nam
      pod skrzydlami 100% mezczyzna czy kobieta. A ci to dopiero maja przerabane jak
      przyjdzie im sie urodzic w rodzinie homofobow.

      Co do stabilnosci, to w 100% zgadzam sie z Blanka, ktora napisala, ze pary
      podchodzace do adopcji sa szczegolowo badane i "przesluchiwane" i jest szansa,
      ze ich zwiazek faktycznie rokuje nadzieje, ze bedzie stabilny i ze dzieci
      adoptowane beda oczekiwane i kochane. Wiec pod tym wzledem specjalnie nie
      bedzie sie roznil od zwyklego malzenstwa.

      I jeszcze cos. Moim zdaniem zycie w rodzinie potrzebne jest dziecku przede
      wszystkim po to, zeby dziecko czulo sie kochane, akceptowane i bezpieczne, zeby
      uczylo sie relacji miedzy ludzmi, jak ze soba rozmawiac, jak rozwiazywac
      konflikty, jak odnosic sie do czlonkow rodziny i innych spoza rodziny. A do
      tego rodzina nie musi byc wcale rodzina tradycyjna.
      • melka_x Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 17.08.04, 09:10
        Sakada napisała:

        >Widzę tu wiele zdań typu: "Nie jestem przeciw gejom", "Oni są tacy jak my"
        >itp. a potem to nieśmiertelne ALE.
        >Skoro jesteśmy tolerancyjne, nie mamy nic przeciw gejom to dlaczego nie chcemy
        >im dać równych praw? Skoro są tacy sami, to
        >czemu inaczej ich traktujemy?

        Inaczej ich traktujemy (przynajmniej ja) wyłącznie w przypadku prawa do
        adopcji. Dlaczego? Bo mając do wyboru dobro dziecka i dobro homoseksualistów,
        określane jako chęć posiadania dziecka uznaję, że dobro dziecka jest
        ważniejsze. I to nie jest tak, że to jest wyłącznie wymierzone przeciw gejom. W
        większości krajów rodzice starający się o adopcję przechodzą masę
        skomplikowanych i dość długotrwałych procedur. W niektórych krajach marne
        szanse, w innych wręcz żadne mają osoby po kilku rozwodach (to samo podejrzenie
        co w przypadku gejów, że nie stworzą dziecku stablinych warunków), wyleczeni
        narkomani (za duże ryzyko, że wrócą do nałogu)itd.

        Co do podłoża homoseksualizmu. Człowiek to niezwykle skomplikowana maszyneria i
        w tej chwili uważa się, że za orientację seksualną odpowiada ogromnie dużo
        czynników. Najprawdopobniej nigdy nie uda się wyizolować jednego, a póki jest
        to niemożliwe, to jest to argument przeciw. Nawet jeśli istnieje odpowiedni gen
        i uda się go namierzyć, to zapewne na tej podstawie będzie można określić
        jedynie prawdopodobieństwo. Tak jak z genami odpowiedzialnymi za alkoholizm,
        nowotwory etc (nie porównuję tu homoseksualizmu do choroby). Człowiek
        posiadający taki gen niekoniecznie musi zachorować na nowotwór, czy zostać
        alkoholikiem, duże znaczenie mają jeszcze czynniki środowiskowe. Geny to tylko
        potencjał. W tej chwili nawet te, o których uważało się, że nie ma żadnych
        wątpliwości, że w pełni determinują jakieś cechy (np. umaszczenie zwierząt)
        okazują się nie takie oczywiste. Niedawno sklonowano trójkolorową kotkę. Klon
        jest biało - czarny, rudego niet. Jak widać nawet na takie cechy wpływają
        czynniki środowiskowe.

        Nikt nie ma wątpliwości, że zachowanie i preferencje seksualne w dużej mierze
        są warunkowane pierwszymi doświadczeniami. Te z kolei często są związane z tym,
        co uznajemy za normę. Nie przypadkiem liczba kobiet mających doświadczenia
        homoseksulne rośnie. Tylko niewielka część byłaby na tyle zdeterminowana, żeby
        szukać takich doświadczeń w czasach, kiedy były one nieakceptowalne. Dzisiaj
        kiedy seks miedzy dwiema kobietami uchodzi za coś normalnego, wiele kobiet na
        to się zdecyduje, właśnie dlatego, że to staje się to normą, a nie dlatego
        popychają do tego geny (w każdym razie nie we wszystkich przypadkach).
        Z badań jeszcze jedna ciekawostka, zdecydowanie wyższy procent osób
        zorientowanych homo lub biseksualnie ma za sobą... klasztorne szkoły z
        internatem. Prawo pierwszych doświadczeń, ktore z kolei były efektem tego co w
        danym środowisku uchodzi za normę.

        Czasem mam wrażenie, że przy tego typu dyskusjach strasznie łatwo wpada się w
        kanał bezrefleksyjnych uproszczeń dzielących ludzi na postępowych, światłych i
        tolerancyjnych, którzy są za adopcją i pełnych uprzedzeń ciemniaków, którzy są
        przeciw. A dobro dziecka to zbyt poważna sprawa, żeby decydować o nim bez
        poważnego rozważenia wszystkich argumentów. Nie można bez przemyślenia odrzucać
        wątpliwości kierując się chęcią (najczęściej nieuświadomioną) poczucia się kimś
        tolerancyjnym, światłym i bez uprzedzeńsmile))

    • agusiah Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 17.08.04, 08:42
      Świat nie jest - a szkoda - czarny i biały jedynie. Gdyby wszystkim dzieciom -
      chorym, porzuconym, niekochanym - udawało się zapewnić normalny, ciepły dom z
      heteroseksualnymi rodzicami, byłabym przeciw adopcji dzieci przez gejów i
      lesbijki. Bo głęboko wierzę, że taki jest boży zamysł dotyczący rodziny.
      Ale - jestem ZA tym, żeby ludzie o odmiennej orientacji seksualnej mogli
      adoptować dzieci. Bo wielu małych lokatorów domów dziecka nie ma szans na
      adopcję - bo są to np. dzieci zbyt duże, chore itd. Nie będzie im lepiej w domu
      dziecka niż w rodzinie adopcyjnej, to pewne. A że może im byc trudno w polskim
      społeczeństwie? Dzieciom z bidula tez nie jest łatwo (warto notabene
      poczytac "Bidul").
      Tak sobie rozmyślam, ze może warto byłoby się kierować podobną zasadą jak przy
      aborcjach zagranicznych - czyli dopuszczać adopcję przede wszystkim takich
      dzieci, które nie mają szans na znalezienie rodziny w kraju. Z tego samego
      względu jestem za ułatwieniem adoptowania dzieci przez osoby samotne - niby
      dlaczego mają gorzej się zająć dzieckiem niż rzesze samotnych matek?
      Domy dziecka powinny zmienić się w krótkoterminowe przechowalnie, ot co.
      Dziecko powinno mieć zapewnioną opiekę osoby, która je kocha, a nie instytucji,
      któa z niego żyje.
      W takiej sprawie jak adopcja powinno rozstrzygać dobro dziecka, nie niczyje
      chęci czy potrzeby. I uprzedzenia.
      • agusiah Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 17.08.04, 08:43
        adopcjach, nie aborcjach
        przepraszam za pomyłkę
      • melka_x Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 17.08.04, 09:21
        > Ale - jestem ZA tym, żeby ludzie o odmiennej orientacji seksualnej mogli
        > adoptować dzieci. Bo wielu małych lokatorów domów dziecka nie ma szans na
        > adopcję - bo są to np. dzieci zbyt duże, chore itd.

        Aga ale to akurat nie jest argument. W krajach gdzie łatwiej jest odebrać prawa
        rodzicielskie, w związku z czym jest więcej niemowląt do adopcji, ludzie i tak
        czekają w kolejkach. Myślisz, że dlaczego istnieje czarny rynek? Bo jest popyt,
        chętnych do adopcji nie brakuje. W Polsce w domach dziecka jest tyle starszych
        dzieci, nie dlatego że nikt nie chciał ich adoptować w niemowlęctwie (bo
        ogromna większość jest w domach dziecka od urodzenia), ale dlatego, że
        idiotyczne przepisy sprawiają, że bardzo trudno jest odebrać prawa
        rodzicielskie.
        • agusiah Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 17.08.04, 11:53
          Melka, o polskim prawie, które chroni interesy rodziców, w nosie mając prawa
          dzieci, nie chcę pisać, bo same niecenzuralne słowa mi się na klawiaturę
          cisną. "Lub czasopisma" - tym się te sejmowe osiołki zajmują, zamiast zadbać o
          to, by osoby, które porzucają dzieci, traciły prawa do nich....

          Zdrowe niemowlęta rzeczywiście łatwo znajdują rodziny. Inaczej jednak jest z
          dziećmi chorymi i kilku- czy kilkunastoletnimi. Ci praktycznie nie mają szans.
          I nie wszyscy trafiają do placówek w niemolęctwie. Dlaczego nie stworzyć im
          takiej możliwości znalezienia domu?

          A nawet jeśli chodzi o dzieci z nieuregulowaną sytuacją prawną - mogą one
          trafiać do rodzin zastępczych, bez pełnej adopcji. Jak najbardziej widzę w tej
          roli pary gejowskie czy lesbijskie.

          Wydaje mi się to lepszym rozwiązaniem niz pobyt w domu dziecka.
    • kubusala Dziewczyny..... 17.08.04, 10:32
      Przeczytałam wszystkie Wasze opinie i w sumie utwierdziłam sie tylko w
      przekonaniu,że jestem na nie. Staram sie tez zrozumiec punkt widzenia osób,
      które są "za", jednak poza hasłami: "tolerancja", "dyskryminacja" nie za bardzo
      widzę argumenty przemawiające za dobrem dzieci. Dzis taka dyskusja jak nasza
      jest czysto teoretyczna, ale kto wie, czy jutro nie bedzie tematem
      ogólnokrajowego referendum. Więc osoby będace za, powinny moim zdaniem poszukac
      mocnych argumentów ze strony dziecka. TOLERANCJA owszem, ale nie za wszelką
      cenę, jak słusznie zauważyła jedna z Was dziś wiele kwestii spornych załatwia
      sie tym właśnie słowem. W zakładzie mojego brata jesli sie nakrzyczy na
      białego pracownika to jest o.k, ale jesli sie nakrzyczy na murzyna to juz to
      jest dyskryminacja. Czy my czasem nie za bardzo nadużywamy tych słów,
      zapominając o kluczowych argumentach?
      Pozdrawiam
      Kasia
      • wieczna-gosia Re: Dziewczyny..... 17.08.04, 11:48
        ach moj konik wink)))

        Pozwolicie ze pajacow na paradzie milosci sobie odpuszczam, tak samo jak
        dyskutujac o macierzynstwie do prosttutek sie nie odnosze wink))

        Ja generalnie jestem za adopcja przez ludzi do tego sie nadajacych. jesli para
        gejow sie do tego nadaje- to jestem za. Jak sie nie nadaje to jestem przeciw.
        jestem natomiast przeciw wywiazujacemy sie tryndowi- biedni geje. Nie
        biedni wink) Obecnie maja super jak nigdy wink)

        Po pierwsze- jestem gleboko przekonana ze para homo jest w stanie stworzyc
        zwiazek gleboko uczuciowy. Znam taka pare jedna ale jak jest jedna to pewnie
        znalazlaby sie jeszcze jedna conajmniej. Mojemu przyjacielowi bez wachania
        powierzylaym moje dzieci gdyby mi sie cos stalo, mowie calkiem poważnie.

        Po drugie- od wiekow istnieli geje/lesbijki z instynktem macierzynskim lub bez
        niego. wszystko bylo proste jak drut. gej zenil sie z kobieta, dla dobra ogolu
        robil jej dziecko lub kilkoro i czesc piesni. Jak taka rodzina wygladala nawet
        nie chce sobie wyobrazac.

        Bo- kurcze na wakacjach jestem i malo mam czasu- jak o tym jest wczesniej to
        przepraszam wink))- czesc dyskutantow ulega mysleniu magicznemu- jak zakazemy
        adopcji dzieci przez gejow to oni tych dzieci nie beda mieli. Nic bardziej
        blednego! jesli ktos posiada ogromne pragnienie dziecka to sobie da rade.
        lesbijki to w ogole problemu nie maja robia sobie dziecko i juz. faceci maja
        gorzej, ale mozna sie ozenic i rozwiesc itp. Slowem fakt ze my jako
        spoleczenstwo ze wyobrazamy sobie adopcji dziecka przez geja sprawia li i
        jedynie ze legalizujemy hipokryzje a geje ktorzy autentycznie maja potrzebe
        posiadania dziecka sobie poradza.
        Uwazam ze procedury adopcyjne sa w polsce tak wysrubowane, ze spokojnie mozna
        do nich dopuscic pary gejowskie. Oczywiscie pary hetero powinny byc preferowane-
        tak jak nie preferuje sie samotnych rodzicow przy adopcji czy chorych itp. Ale
        mysle ze nie ma nic gorszego jak dom dziecka.
        tolerancj szeroko pojetej mam w sobie bardzo malo, gdyz geje na paradach
        wybitnie mi przeszkadzaja, pary hetero lizace sie w autobusach rowniez wink) ale
        akurat adopcja przez gejow nie lezy dla mnnie w pojeciu tolerancji ale w
        pojeciu zdrowego rozsadku. .
        • wieczna-gosia Re: Dziewczyny..... 17.08.04, 11:54
          a dodam jeszcze w kwestii ostracyzmu ze OCZYWISCIE nie jestem za prawem gejow
          do adopcji hop siup i juz. Ale jestem głęboko przekonana ze taka bedzie kolej
          rzeczy i taki proces sam w sobie nie sprawia ze chcialabym sie nawalic patrzac
          na kierunek w ktorym zmierza swiat wink)
          Ale na razie uwazam ze w polsce takie prawo byloby martwe wiec po coz je
          uchwalac wink)
          • melka_x Re: Dziewczyny..... 17.08.04, 12:45
            No ale wiesz argument o tym, że ludzie i tak będą coś robić bez względu na
            prawo to śliski jest, oj śliskiwink. Ludzie robią wiele rzeczy, ale to nie powód,
            żeby je legalizować. Legalizacja niemal zawsze (są wyjątki to prawda) zwiększa
            skalę zjawiska.

            Adopcję przez homoseksualistów dopuszczam pod jednym warunkiem, jeśli dziecko
            naprawdę nie ma szans na trafienie do innego domu. Jeśli wybór ma się
            sprowadzać do domu dziecka lub gejów, to wybieram gejów. Teoretycznie można by
            stworzyć prawo z takim obwarowaniem, ale obawiam się, że stałoby się to furtką
            dla dalszych żądań. Czy za chwilę nie podniosłoby się głosy, że preferowanie
            par heteroseksualnych przy adopcjach jest dyskryminacją? Oosoby homoseksualne
            nie są ani lepsze od innych, ani gorsze, skoro więc heterycy wolą zdrowe
            niemowlęta i takie przede wszystkim chcą adoptować, dlaczego i homo nie mieliby
            walczyć o takie samo prawo dla siebie?
            • agusiah Re: Dziewczyny..... 17.08.04, 13:27
              Ha, melka, wychodzi mi, że jednakowóż się zgadzamy.





    • agmar3 Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 17.08.04, 12:52
      Nie podoba mi się ten pomysł. Z drugiej strony nie mam nic przeciwko związkom
      homoseksualnym. Jednak brak tolerancji otoczenia w stosunku do dziecka gejów
      może być groźny w skutkach dla niego samego. Najpierw nauczmy się akceptować
      związki homoseksualne!!!!
    • bebejot Trochę pragmatyzmu 17.08.04, 23:39
      ...zostawiając na boku kwestie ideowe.

      Czy nie uważacie, że w kraju w którym jest tyle zaniedbywanych dzieci, sierot,
      byłoby dobrze właśnie dla dzieci,żeby trafiły do, nawet homoseksualnego, ale
      jednak domu, gdzie są ludzie, którzy maja emocjonalny i materialny potencjał,
      żeby takiego małego człowieka wychować i zapewnić lepszą przyszłość?
      • sakada Re: Trochę pragmatyzmu 17.08.04, 23:41
        Podpisuję się po tym.
    • szpiczak Re: Co sądzicie o adoptowaniu dzieci przez gejów? 18.08.04, 12:24
      gdy mam sobie odpowiedziec na takie pytanie zawsze siebie pytam czy dziecko
      bedzie szczesliwsze w rodzinie dwoch kochajacych go gejow czy z mamusia i
      tatusiem ktorzy ponad wszystko kochaja alkohol a dzieci sa bite, brudne i nie
      maja co jesc?? odpowiedz nasuwa sie sama.
      mama macka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka