Dodaj do ulubionych

Drugie śniadanie

11.04.14, 13:04
Przeczytałam sobie właśnie:

trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,15776874,_Kanapki_z_domu_to_obciach__Wymietoszone__w_zatluszczonym.html#LokKrajTxt
I zaczęłam się zastanawiać co na drugie śniadanie do szkoły dla gimnazjalisty lub licealisty skoro te kanapki to obciach?
Moje dziecko jeszcze w podstawówce i jeszcze drugie śniadanie ogarniam, ale co dalej?

A jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 13:15
      No moja pierwszoklasistka akurat kanapek z wczorajszym pieczywem nie ruszy a nie upadłam jeszcze na głowę żeby rano lecieć po świeże bułeczki(młoda też nie chce) tak więc kanapek nie dostaje...Dostaje jakieś owoce, paprykę, pomidorki koktajlowe, kawałek ogórka, jogurt, coś słodkiego, kabanosa, naleśnika z dżemem, słonecznik, owoce suszone, bakalie, chrupki ryżowe, itp.
      • baltycki Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 13:25
        Pobiec po swieze bulki dla dziecka/rodziny to upadniecie na glowe?
        • slonko1335 Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 13:29
          Tak, musiałabym upaść na głowę, żeby rano biegać po świeże bułeczki, póki co nie mam takiego zamiaru i nie sądzę żeby bez tego upadku na głowę się to zmieniło...
          • kropkacom Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 13:35
            Pieczywo dla młodzieży na drugie śniadanie mam zamrożone. I tak wstaje godzinę przed nimi, bo muszę zaserwować córce tabelkę na czczo, wyjmuje i jak wstają to jest już odmrożone. U nas sklepy dopiero od siódmej otwarte. Przynajmniej te niedaleko domu.
            • slonko1335 Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 13:41
              Mrożone u nas też się nie sprawdza. Zjedzą tylko świeże albo z tostera ciepłe i chrupiące. Tak więc na drugie śniadanie dostają inne rzeczy...
              • kropkacom Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 13:43
                No ok, ale jak poznają, że było mrożone? smile Po to się mrozi aby było świeże.
                • slonko1335 Re: Drugie śniadanie 12.04.14, 16:58
                  Bo jest świeże i fajne zaraz po odmrożeniu, jak kilka godzin poleży w plecaku to już nawet ja widzę różnicę między świeżym a odmrożonym.
                  • kropkacom Re: Drugie śniadanie 12.04.14, 17:18
                    Owszem, na drugi dzień będzie (uwaga!) już nieświeży. Nie brnijmy w absurdy.
                    • slonko1335 Re: Drugie śniadanie 12.04.14, 17:23
                      No ale co mam zrobić skoro dziecko nie chce jeść wczorajszego pieczywa? napchać na siłę bo kropka uważa, że ciągle jest świeże? Nie brnijmy w absurdy....mogę przecież bez problemu dać coś co zje i lubi. Pieczywo je po południu zamiast w szkole-traci coś w związku z tym?
                      • kropkacom Re: Drugie śniadanie 12.04.14, 17:29
                        Ja się nie czepiam tego, ze dziecko ci nie chce jeść starego pieczywa. smile Bo tak napisałaś. Podałam ci sposób aby bez biegania o bladym świcie do sklepu mieć rano dla pociechy świeże bułki.
                        • slonko1335 Re: Drugie śniadanie 12.04.14, 17:39
                          Też mrożę pieczywo żeby było na śniadanie rano ale to rozmrożone po kilku godzinach już nie jest dla nich ok-cóż , nie przeskoczę....właśnie się zastanawiam co dać na jutro młodej na całodniową wycieczkę-jedzie przed otwarciem sklepów więc nawet jakbym się bardzo poświęciła świeżych bułek nie będzie...Rano nie mogę jej dać nic konkretnego bo ma chorobę lokomocyjną i rzyga, obiadu na miejscu nie ma, wraca wieczorem. Na co dzień przed szkołą jednak śniadanie je normalne, w szkole ma dwudaniowy obiad, po południu dostęp do lodówki , więc to co do skzoly na drugie śniadanie dostaje specjalnie treściwe być nie musi ale już żarcie na cały dzień bez pieczywa to gorzej..chyba kuraka upiekę bo i na zimno dobry-tylko boję się, że kostium(jedzie na występy taneczne) ufajda jak gdzieś na kolanie będzie jadła.
                • atena12345 Re: Drugie śniadanie 12.04.14, 17:07
                  kropkacom napisała:

                  > No ok, ale jak poznają, że było mrożone? smile Po to się mrozi aby było świeże.

                  Ja poznam. Nie znoszę odmrażanego pieczywa, ciasta itp. Co nie znaczy, że czasem nie mrożę.
                  I też nie jadam wczorajszego pieczywa jeśli nie muszę smile
                  Ale ja jestem córka piekarza wink
                  • kropkacom Re: Drugie śniadanie 12.04.14, 17:21
                    Ta dyskusja to nie są zawody. Ja wierzę, że ktoś może czuć różnicę, ale z tego nic nie wynika dla tej banalnej dyskusji.
                    • atena12345 Re: Drugie śniadanie 12.04.14, 17:58
                      kropkacom napisała:

                      > Ta dyskusja to nie są zawody. Ja wierzę, że ktoś może czuć różnicę, ale z tego
                      > nic nie wynika dla tej banalnej dyskusji.

                      policz w tej dyskusji swoje wypowiedzi
            • atena12345 Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 16:31
              a bez tych kanapek to dzieciak umrze?
              • przeciwcialo Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 16:34
                na jak ma 7 lekcji w tym dwa wf-y to raczej cięzko o wodzie wytrzymac jak sie jest ruchliwym rosnącym dzieckiem.
                • atena12345 Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 16:36
                  przeciwcialo napisała:

                  > na jak ma 7 lekcji w tym dwa wf-y to raczej cięzko o wodzie wytrzymac jak sie j
                  > est ruchliwym rosnącym dzieckiem.

                  no tak w sumie...i nie wszędzie pewnie stołówki są, żeby obiad można kupić.
                  Moja na razie w podstawówce i ani kanapka ani pudełko nie są jeszcze obciachem wink
          • przeciwcialo Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 14:28
            Ja tez nie latam po swieze bułki. kanapki dostają z bulek z dnia poprzedniego. Żyja, zjadają z apetytem.
            • slonko1335 Re: Drugie śniadanie 12.04.14, 16:59
              No moje własnie nie zjadają z wczorajszym i dlatego dostają inne rzeczy...
        • kub-ma Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 15:53
          A biegasz? Widzisz, do tej pory myślałeś, że jesteś dobrym mężem i ojcem a tu się okazuje, że tylko na głowę upadłeś smile
          • slonko1335 Re: Drugie śniadanie 12.04.14, 17:13
            a tu s
            > ię okazuje, że tylko na głowę upadłeś smile

            eee tam zaraz. To ja bym musiała upaśc na głowę żeby jeszcze dla jaśniepaństwa po świeże bułeczki lecieć-mam co robić rano a skoro jaśnie państwo wczorajszego nie ruszy, samo po bułki nie pójdzie to cóż.... ja i mąż zabieramy do roboty z wczorajszym chlebem i nam nie przeszkadza a jak smarkacze ruszą z rana tyłek do sklepu to nie widzę problemu żeby mieli ze świeżym,ja biegać na pewno nie będę........
      • antyideal Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 13:42
        Moje dziecko jada kanapki z wczorajszym a nawet przedwczorajszym pieczywem.
        Moze powinnam zlozyc na siebie donos do opieki spolecznej ? ...suspicious
      • vilez Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 15:56
        Własne mrożone pieczywo rozwiązuje sprawę.
    • niktmadry Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 13:37
      Sami rodzice tu niewiele pomogą. jak się czyje dziecko jedzące kanapkę w otoczeniu dzieci jedzących chipsy? Jak się czują dzieci z cukrzycą to już w ogóle nie chcę myśleć. Zlikwidować szkolne sklepiki - podwyższyć opłaty na Radę Rodziców ale w zamian dać dzieciom możliwość otrzymania darmowej herbaty, bułki, zupy, kakao zawsze kiedy ma na to ochotę. Niech płatne będą tylko drugie dania. Gdyby moje dziecko po basenie (basen klasa ma między lekcjami) miało możliwość choćby kupienia sobie kakao to bym nie dawała batonika.
      • najma78 Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 13:53
        Sniadanie jemy jedno ok. 8.8.30, potem ok 11 dzieci w szkole (podstawowej) maja przekaske a dozwolone sa tylko owoce/warzywa, woda/mleko. Sklepiki szkolne nie istnieja wogole. W szkole nastepnej sa kantyny ale chipsow nie sprzadaja, jedynie zdrowsze rodzaje ciastek np owsiane, owoce i normalne jedzenie. Tak wiec ok 11 mozna kupic np pieczywo (rozne rodzaje ) na cieplo np zapiekana bulke z tunczykiem, serem itp. Oczywiscie mozna przyniesc wlasne. Do szkoly na lunch moje dzieci zabieraja jedzenie w specjalnych pudelkach i torbach wiec nic nie jest zgniecione. Kanapki czasem jako przerywnik. Lubia pitta brea, tortille itl z roznym nadzieniem, slalatki np z makaronu, kukurydzy, kurczaka itp.
        • kropkacom Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 13:58
          > Do szkoly na lunch moje
          > dzieci zabieraja jedzenie w specjalnych pudelkach i torbach wiec nic nie jest z
          > gniecione.

          Te specjalne pudełka są już dawno wszędzie dostępne. W dodatku nie są drogie. Jak ktoś chce mieć dzisiaj wygniecione kanapki to się musi specjalnie postarać.
          • gryzelda71 Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 14:06
            Mój stanowczo odmawia noszenia pudeł na kanapki. Kanapki zjada(wiem, bo jak nie zjada to sa w plecaku) nie narzeka na zgniecenia taki typ.
            • kropkacom Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 14:09
              Są przecież i małe pudełka smile Dzisiaj wszystko jest. Ale jak nie lubi to nie lubi. Nie ma się co czepiać.
              • kub-ma Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 15:55
                Może te pudełka to obciach? smile
                • kropkacom Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 16:01
                  No jest taka możliwość. Chociaż nie wiem czy chcę to rozumieć big_grin
      • 3-mamuska Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 16:47
        Sami rodzice tu niewiele pomogą. jak się czyje dziecko jedzące kanapkę w otoczeniu dzieci jedzących chipsy? Jak się czują dzieci z cukrzycą to już w ogóle nie chcę myśleć. Zlikwidować szkolne sklepiki - podwyższyć opłaty na Radę Rodziców ale w zamian dać dzieciom możliwość otrzymania darmowej herbaty, bułki, zupy, kakao zawsze kiedy ma na to ochotę. Niech płatne będą tylko drugie dania. Gdyby moje dziecko po basenie (basen klasa ma między lekcjami) miało możliwość choćby kupienia sobie kakao to bym nie dawała batonika.

        Żartujesz z gym batonem?
        Nie moze zjeść owocu.
        Ta i każde dziecko biegaloby do stolowki po herbatę kakao czy bułkę?
        W życiu nie realne.
        U nas na przerwach 3 długich był objad i to sie nie wyrabiali.
        Na ostatniej przerwie przychodziły dzieci ktore nie kupowały obiadów i mogły zjeść darmowa zupę. I chleb przydział na dany dzień, zamiast wywalać zepsute.


        Fakt w klasach 1-3 mieliśmy ciepłe mleko w klasie , większość wylewała do zlewu bo nie lubili ciepłego mleka z korzuchem.
        Koleżanka nosiła i Piła kakao.


        Moje maja objady w szkole, jesli nie, dstaja owoc jogurt , rodzynki, czasami rogaliki czy muffinki takie kupne, pączkowanie po 1.
        Maja tez przerwę około 10 i dostają owoce warzywa sok wodę.
        Takie suche krakersy .

        -----------------
        ,,Miłość jest bólem ,powiedział zając jeża ściskając"
    • gaskama Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 13:52
      Mój dopiero w 5 kl SP. Je bułki. Ale grahamki, z różnościami. Pieczony kurczak, pieczona polędwica, sery, ogórki, sałata itd. itp. Zmienia mu się smak. Czasami robię przekąski w stylu oliwki, ciabatka, suszone pomidory. Czasem lubi kabanosy, jajko na twardo i ogórki kiszone. Różne różności, byle nie na słodko. Bo tego nie lubi. Ale zawsze zjada.
    • truscaveczka Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 14:07
      Moja domaga się chleba z mięchem i garści warzyw (papryka, ogórek, rzodkiewka roszponka, sałata itp. rzucone luzem do śniadaniówki). Często zjada same warzywa i mięso z kanapki tongue_out
      Koleżanki ją ponoć pytały, czy ona musi za karę jeść te warzywa, to odpaliła, że one chyba te swoje sevendejsy za karę dostają :p

      Rozmawiałam jednak ze znajomą, której siedmiolatka wstydzi się jeść to, co lubi (a ma upodobania takie, jak moja). Każe sobie kupować sevendejsy czy inne tam lubisie, ale nie zjada, bo nie lubi. Kwestia siły duchowej dzieciaka, tamtej małej współczuję.

      Bento w dowolnej odmianie jest fajne - można mieć różne rzeczy w nim. Ale gdzieniegdzie liczy się to, co paczkowane i sklepowe i tego się nie przeskoczy uncertain
    • mamma_2012 Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 14:26
      Pierwsza klasa gimnazjum, kanapki ma robione codziennie, pamięta o ich zabraniu tak co drugi dzien, ale jak zabierze to zwykle zjada.
      Zdarzało jej sie zabierać do szkoły sałatkę czy sushi.
      W szkole maja sklepik ze świezymi kanapkami, tostami, nalesnikami itp.
      W ich szkole kanapki z domu to żaden obciachwink
      • naturella Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 15:31
        Ja też mrożę bułki, 10 sztuk w niedzielę, i codziennie rozmrażam dwie - wstaję o 5:45, wyciągam i o 6 są już rozmrożone. Nie ma różnicy w jakości.
        • kub-ma Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 15:59
          naturella napisała:


          > Nie ma różnicy w jakości.

          A takie grahamkowo-ziarniste też?
          • kropkacom Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 16:06
            A to jakaś różnica? Przetestuj zresztą sama.
        • naomi19 Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 16:16
          różnica w jakości jest, ale uważam, że to dobry system
          ja jestem leniwa i bardziej mi to odpowiada niż bieganie codziennie do sklepu, za to mój facet biega zawsze rano jak jest w domu, także on by biegał
    • motyllica Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 16:27
      a skąd w ogóle wiecie, że wasze dzieci zjadają to, co im dajecie?

      u mojego w klasie jest pojemnik na niezjedzone resztki i niektórzy (wg mojego) wrzucają całe lub prawie całe kanapki notorycznie.

      u dziecka mojej koleżanki jest dziewczynka, która dostaje na drugie śniadanie jakieś rzodkiewki, papryki itp. i ona naprasza się koleżankom, żeby jej dały kawałek bułki ...
      • kropkacom Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 16:29
        Jak nie zjada to przynosi do domu.
        • vilez Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 16:34
          Mój też.
        • antyideal Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 16:38
          Moj jedna kanapke zwykle zjada w szkole a druga przy mnie, dobrowolnie ;p
          wracajac ze szkoly, nie sadze wiec, zeby tylko te jedna kanapke dla niepoznaki wyrzucal wink
      • truscaveczka Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 16:30
        Samą "trawę" dostaje? Bez sensu uncertain
        • motyllica Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 17:00
          no tak, może to córka slonko1335 ?
          • slonko1335 Re: Drugie śniadanie 12.04.14, 17:09
            Moja trawę? z zielonego to tylko ogórekwink aaa i pistacje.
      • przeciwcialo Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 16:33
        Jesli nie zjedzą w szkole to zjadaja po drodze ze szkoly ( wracam z nimi wiec widzę wink), rzadko cos wraca, czasami mówią że dlai komus kanapke bo nie mial swojej i był głodny.
      • slonko1335 Re: Drugie śniadanie 12.04.14, 17:08
        Jak coś zostaje to przynosi do domu, no i nie dostaje to czego nie lubi i własnie kanapek nie dostaje bo by ich nie zjadła, więc bez sensu.
    • ismenamalena Re: Drugie śniadanie 11.04.14, 22:16
      Normalnie córka bierze kanapki taj jak w podstawówce i wśród dziewczyn to normalne, nie wiem jak z chłopcami, ale my w małym miasteczku mieszkamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka