Jak u was układacie?
Ja właśnie szukam kolejnego zestawu dla siostry na prezent, ona uwielbia układa namiętnie

Najlepsze dla niej są takie 1000-1500 (na weekend ) i mówi, ze nic jej tak nie odstresowuje jak właśnie układanie puzzli. Ja nie znoszę pamietam jak byłyśmy małe ona siedziała przy tym godzinami a mnie to ogromnie nudziło. Tak jest do dzisiaj ja mam problem żeby 100 ułożyć a takie 1000 to bym chyba rok układała hehe
A jak u was? Macie takie hobby?