bei 06.05.14, 18:11 Komunia brataniczki. Dekoracja kościoła ascetyczna, dziecięce alby skromne, msza bez dłużyzn, kazanie krotkie i celne, prezent dla kościola symboliczny, błyszczały dzieci- radością! Im mniej, tym więcej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hesperia1 [...] 06.05.14, 18:18 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
hesperia1 [...] 06.05.14, 18:18 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Bez zadęcia 06.05.14, 18:49 Eeee, bo to chyba dorośli nakręcają. W zeszłym roku do Komunii szedł mój syn, dzieci ponad 100, chłopcy w krótkich komżach, dziewczynki w długich albach, nikt się nie wyłamał. Dziewczynki miały normalne wianuszki, bez toczków, welonów itp. włosy różnie, królowały przeróżna dobierańce albo zwykłe rozpuszczone loczki. Spodziewałam się cudów na kiju, a tu normalnie. W zeszłą niedzielę byliśmy na Komunii chrześnicy. Dzieci 80, chłopcy też w komżach, dziewczynki w albach ale takich bardziej 'sukienkowych', z krótkim rękawkiem i ozdobionych kilkoma różyczkami - ślicznie i skromnie. We włosach sporo wianków z prawdziwych kwiatków, wianuszków sztucznych, opasek z kwiatkami, fryzury głównie różne warkocze dobierane albo lekkie loczki, naprawdę nie widać było by te fryzury prosto z zakładów fryzjerskich. Dzieciaki bez stresu, bez tresury, ksiądz uśmiechnięty, katechetka pomocna, wszystko ładnie, sprawnie. Mam wrażenie, że czasy makijażu, koków-loków i welonów już minęły. Odpowiedz Link Zgłoś