Dodaj do ulubionych

Grzybozbieraczki, pomocy!

13.06.14, 08:46
Otóż, zaczyna się sezon na kurki.
Postanowiłam pójśc na te grzyby.
Ze strony o grzybiarstwie dowiedziałam się, gdzie w mojej okolicy występuje obecnie najwięcej.

Na grzybach się nie znam kompletnie, ale na grzyby kocham chodzić, bo uwielbiam las, jego zapach i klimat.
Generalnie jestem ślepa i znalazłam może max. do 10 grzybów w życiu big_grin

No i do meritum- wyczytałam, że kurkę, czyli pieprznik jadalny można bardzo łatwo pomylić z lisówką pomarańczową

I w artykule o lisówce jest zdanie, że owocniki pojawiają się od września.

Czy to oznacza, że jestem bezpieczna i niepomylę, bo zwyczajnie ten grzyb jeszcze nie rośnie?

Nie śmiejcie się z lajkonikawink
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 08:53

      Te grzxyby wygladaja dla ciebie tak samo?
      • niecierpek_25 Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 08:54
        Jak się dobrze przyjrzeć na zdjęciu to widzę różnicę, jednak w lesie na bank bym nie odróżniła.
        Poza tym kurki czasem są takie malusieńkie, a nie zamierzam iść z lupąwink
        • edelstein Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 09:12

          Skoro w realu nie odroznisz grzyba od grzyba to na twoim miejscu kurki kupilabym na straganie.

          "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
          Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
          Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
          Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
      • kk345 Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 13:27
        edelstein napisała:

        >
        > Te grzxyby wygladaja dla ciebie tak samo?

        Chyba nie tylko dla niej, skoro jedna z nazw lisówki to "kurka jadowita"
    • inguszetia_2006 Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 09:02
      niecierpek_25 napisał(a):Na grzybach się nie znam kompletnie
      Witam
      Nie zbieraj grzybów, skoro się na nich nie znasz kompletnie. No chyba że będziesz miała towarzystwo,które ci doradzi, jak będziesz miała wątpliwości. W innym przypadku - nie zbieraj. Po prostu idź na spacer;-D Kurki są tanie, nie warto życia ryzykować, lajkoniku, dla kurki.
      Pzdr.
      Ing
      • niecierpek_25 Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 09:09
        A jak się ludzie uczą znać na grzybach?
        Z książek?
        Jeśli tak to będę miałasmile

        Wiem, ze tanie, ale to nie o to chodzi, że ja idę do lasu sobie dorobić.
        Dla przyjemności, a przy okazji postanowiłam poszerzyć wiedzę o grzybach i dowiedziałam się, że nawet kureczkę można pomylić z jakimś szajsemsad

        I tak pewnie nawet 1 psiaka nie zauważę big_grin
        • aqua48 Zadzwoń do Sanepidu 13.06.14, 09:17
          Powinni Ci podać miejsce gdzie będziesz mogła u specjalisty zweryfikować zebrane grzyby pod kątem jadalności. W niektórych miejscowościach na targowiskach jest punkt gdzie można to zrobić, oczywiście za darmo. a na razie wybieraj się na grzyby z doświadczonym zbieraczem.

          > A jak się ludzie uczą znać na grzybach?
          > Z książek?

          Nie, nie z książek, z doświadczenia grzybobrań z kimś kto na grzybach się zna i wie, że grzyb może wyglądać inaczej niż na ilustracji/zdjęciu w książce, oraz nie waha się wyrzucić/nie zbierać jeśli ma najmniejsze wątpliwości.
        • heca7 Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 09:18
          Uczą się od innych, którzy się znają wink Ja uczyłam się od rodziców od pierwszego grzybobrania w wieku 1 roku (jestem z września). Rodzice od dziadków.
          Grzyby, które pokazałaś na zdjęciach w realu różnią się od siebie wyraźnie. Ja bym ich nie pomyliła. Ale laik pewnie mógłby. Po prostu , nie idź sama.
        • atena12345 Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 11:04
          niecierpek_25 napisał(a):

          > A jak się ludzie uczą znać na grzybach?
          >

          zwykle od dziecka - z rodzicami
          • aqua48 Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 19:05
            atena12345 napisała:

            > > A jak się ludzie uczą znać na grzybach?
            > zwykle od dziecka - z rodzicami

            a oni od swoich rodziców, a tamci od tej części rodziny, która przeżyła poprzednie grzybobrania...
        • ciaste-czkowa Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 19:33
          najlepiej uczyć się chodząc z grzybiarzami którzy się znają,

          kurka ma miły słodki zapach ale nie radzę uczyć się zbierania grzybów jedynie z atlasów, wystarczy że pomylisz się raz a solidnie i jednego grzybiarza amatora mniej smile

          Nawet tak doświadczonym grzybiarzom jak ja big_grin zdarzają się wpadki dlatego dobrze konsultować swoje wybory gdy ma się najmniejsze choćby wątpliwości ale żeby mieć wątpliwości trzeba mieć o grzybach jakiekolwiek pojęcie.
    • antyk-acap Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 09:08
      Spytaj w sanepidzie czy nie mają doradcy rozpoznającego grzyby.
    • default Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 09:17
      Sezon na kurki to już od miesiąca trwa (ja przynajmniej od m-ca je zbieram, w sporych ilościach).
      Lisówki teraz nie rosną, to jesienny grzyb, poza tym raczej (IMHO) trzeba mieć coś z oczami, żeby pomylić kurkę z lisówką, która jest grzybem znacznie drobniejszym, na cienkiej (zawsze!) i ciemnopomarańczowej nóżce, zgęstymi i bardziej równomiernymi blaszkami.
      Ale jak ktoś jest kompletnym grzybowym analfabetą, to lepiej niech kupuje grzyby, a nie zbiera je samodzielnie. Akurat lisówka trująca nie jest (w każdym razie nie bardzo), ale jak co roku czytam o pomyleniu sromotnika z kanią, to utwierdzam się w przekonaniu, że niektórzy jednak powinni sobie darować grzybobranie....
      • edelstein Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 09:29

        Akurat lisówka trująca nie jest (w każdym razi
        > e nie bardzo), ale jak co roku czytam o pomyleniu sromotnika z kanią, to utwier
        > dzam się w przekonaniu, że niektórzy jednak powinni sobie darować grzybobranie.
        > ...

        Grzyby potrafia robic rozne psikusy,osobiscie widzialam sromitnika,ktory byl ludzaco podobny do kani.Laik pomylilby na sto procent.

        "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
        Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
        Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
        Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
        • atena12345 edel 13.06.14, 11:05
          edelstein napisała:


          > Grzyby potrafia robic rozne psikusy,osobiscie widzialam sromitnika,ktory byl lu
          > dzaco podobny do kani.Laik pomylilby na sto procent.


          masz rozdwojenie jaźni?
          • edelstein Re: edel 13.06.14, 13:21

            O co ci chodzi?
            • atena12345 Re: edel 13.06.14, 13:45
              edelstein napisała:

              >
              > O co ci chodzi?

              odnoszę wrażenie, że dyskutujesz sama ze sobą big_grin
              forum.gazeta.pl/forum/w,567,151470598,151470684,Re_Grzybozbieraczki_pomocy_.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,567,151470598,151471262,Re_Grzybozbieraczki_pomocy_.html
              • edelstein Re: edel 13.06.14, 14:27
                To masz zle wrazenie.
                • atena12345 Re: edel 13.06.14, 14:36
                  edelstein napisała:

                  > To masz zle wrazenie.
                  >


                  jasne smile a może Ty nie jesteś świadoma "problemu" ?
                  • edelstein Re: edel 13.06.14, 17:15
                    Za to jestem swiadoma,ze ty masz jakis Problem ze mna.
    • feel_good_inc Jak się nie znasz, to nie zbieraj. 13.06.14, 09:20
      Bo zbierać żeby potem wyrzucić to trochę bez sensu. Idź na spacer do lasu.
      • niecierpek_25 Re: Jak się nie znasz, to nie zbieraj. 13.06.14, 09:32
        No wiem.
        I tak jadę do tego lasu, ale chciałam mieć satysfakcję z czegoś własnoręcznie uzbieranego.

        Do tej pory tylko ryby łowiłam i to we własnej rzece big_grin

        Do dziś uważałam kurkę za "bezpieczny" grzyb, a tu jakaś lisówka.
        No naprawdę nie jestem samobójcą i nie mam zamiaru się przekonać, którzy eksperci mają jednak rację wink
        • cosmetic.wipes Re: Jak się nie znasz, to nie zbieraj. 13.06.14, 09:37
          > I tak jadę do tego lasu, ale chciałam mieć satysfakcję z czegoś własnoręcznie u
          > zbieranego.

          Poziomki już powinny się pojawiać.
          • niecierpek_25 Re: Jak się nie znasz, to nie zbieraj. 13.06.14, 09:50
            Ło matko!
            Jeszcze mniejsze big_grin

            Ale przynajmniej z niczym nie pomylęwink
        • atena12345 Re: Jak się nie znasz, to nie zbieraj. 13.06.14, 11:06
          niecierpek_25 napisał(a):

          > No wiem.
          > I tak jadę do tego lasu, ale chciałam mieć satysfakcję z czegoś własnoręcznie u
          > zbieranego.

          idź na łąkę zbierać szczaw. Z dobrego serca Ci radzę
          • niecierpek_25 Re: Jak się nie znasz, to nie zbieraj. 13.06.14, 11:56
            Ale ja chcę w lesie.
            Łąki nie lubię, szczawiu też smile
            • atena12345 Re: Jak się nie znasz, to nie zbieraj. 13.06.14, 11:58
              niecierpek_25 napisał(a):

              > Ale ja chcę w lesie.

              to zbieraj poziomki, jak już ktoś napisał
              Albo kleszcze wink

              > Łąki nie lubię, szczawiu też smile

              A to nie o satysfakcję chodzi?

              • niecierpek_25 Re: Jak się nie znasz, to nie zbieraj. 13.06.14, 12:02
                A jaka satysfakcja z czegoś co wyrzucę? big_grin

                Poziomki spróbuję.
                Będę z dwojgiem znajomych, którzy to potrafią zbierać grzyby, więc może coś wyjdzie z tych kurek.
                Tak się napaliłam
                • atena12345 Re: Jak się nie znasz, to nie zbieraj. 13.06.14, 12:11
                  niecierpek_25 napisał(a):


                  > Będę z dwojgiem znajomych, którzy to potrafią zbierać grzyby, więc może coś wyj
                  > dzie z tych kurek.


                  no to co innego smile powodzenia
          • ciaste-czkowa Re: Jak się nie znasz, to nie zbieraj. 13.06.14, 19:38
            szyszki też są bezpieczne smile
    • mamaalana1 Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 13:40
      Skocz do pierwszego z brzegu sanepidu. Tam jest grzyboznawca. Za darmo oceni.
      Pozdrawiam
    • babsee Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 13:41
      Nie można ich pomylic. Kurka jest bladozółta, czasem az biaława, wieksza ciemnożółta a lisowka jest po porstu pomaranczowa. Poza tym,lisowka ma strasznie cienką nóżke,ledwo na niej stoi, a ta nozka jest mieciutka bardzo.I geste blaszki. Kura ma nozke grubszą, stabilna, bardzo krucha, generalnie kurki sa kruche, dlatego trudno sie je myje, bo sie łamią.I blaszki ma szerzej rozstawione.]
      Sa naprawde rożne.Lisowka na pierwszy rzut oka jest podejrzana smile
    • lola211 Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 13:41
      Jak zobaczysz kurke, to bedziesz pewna, ze to kurka a nie zadna lisówka.One naprawde sie róznia.
      Zazdroszcvze grzybobrania, ja musialabym spory kawał jechac do lasu, gdzie bylaby szansa je nazbierac.Uwielbiam kurkismile.
    • lady-z-gaga Re: Grzybozbieraczki, pomocy! 13.06.14, 14:46
      Nie pomylisz, one naprawde się różnią. Oprocz nóżek mają też całkiem blaszki.
      Poza tym nie ma co panikować, bo lisowka nie jest trująca, a jedynie niejadalna. smile
    • koronka2012 Gdzie są te kurki???? 13.06.14, 17:11
      Laski, rzućcie okolicą, pls. Na Mazurach pewnie są, ale ciut daleko. Ktoś widział koło Warszawy?

      A w temacie - kurka jest jednolicie ubarwiona, to drugie jest cieńsze, ma bardziej rachityczny ogonek, kapelusz bardziej jaskrawy i ma przebarwione brzegi.
      • miedzymorze Re: Gdzie są te kurki???? 13.06.14, 19:25
        Powąchaj kurki na jakimś straganie...wg mnie mają swój absolutnie niepowtarzalny kurkowy zapach wink

        pozdr,
        mi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka