naomi19
18.06.14, 13:02
Córka jest uzdolniona w różnych dziedzinach. Gra w szachy (zajęcia z mistrzynią międzynarodową), tańczy balet. Bardzo chce też uczyć się rysować, więc od września zaklepałam jej zajęcia plastyczne. Ponieważ raz lub 2 razy w tygodniu chodzimy na koncerty, teraz wymyśliła sobie naukę śpiewu lub gry na skrzypcach/ gitarze.
czyli- poniedzalek- balet (wymagające zajęcia pod kątem fizycznym)
wtorek- zajęcia plastyczne
sroda- szachy (uwielbia)
no i jeszcze któreś z zajęć muzycznych, może w weekend
i teraz pytanie- co dzieci robią na świetlicy szkolnej? czy są tam jakieś fajne zajęcia? biorę pod uwagę nieposyłania córki na świetlicę, a zaprowadzanie tylko na lekcje, po czym wożenie na zajęcia które, mam wrazenie, bardziej ja beda rozwijać i które lubi.
mialam nadzieje, ze bedzie chciala zrezygnowac z baletu, ale chce chodzic trzeci rok
ogolnie to dziecko wymagajace, rozwiniete i nie cierpi na tzw slomiany zapal
w pierwszej klasie to chyba jakies bzdety sie w szkole robi, biorąc pod uwage nowy podrecznik, ona plynnie czyta, takze wszystko, czego ma sie uczyc, musze robic po szkole