karisma_warusco
26.06.14, 13:41
Właśnie na "moim" osiedlowym ryneczku(to i tak za duże słowo, bo to 4 warzywniaki, 1 pan z jajami i 2 kwiaciarki) trwa akcja Sanepidu.
Najpierw myślałam, że jakaś rutynowa, bo panie prosiły sprzedających o książeczki, a później się dowiedziałam, że wycofują ze sprzedaży ogórki małosolne, że nie wolno ich na rynkach sprzedawać.
Jedna z tych pań z Sanepidu nawet dość głośno kłóciła się z panem straganiarzem każąc mu wywalić ogóry.
To jakiś nowy przepis, o co chodzi?
Ze względu na panujące zamieszanie nie mogłam spytać u źródła.