mynia_pynia
01.07.14, 22:54
Czy to jakaś plaga?
Ostatnio obkupuję syna w buty i w naturalny sposób na mieście wzrok mi leci na stopy mijanych 2-4 latków. O zgrozo spora ilość dzieci człapie w za dużych butach i to o 2 cm. Małe dziecko w za szerokich i dużych sandałach (bardzo ładnych zresztą) gdzie stopa pływa na boki a paluszków nawet nie widać w przednim wycięciu albo szczytem był mały chłopieć gdzie na bucie robiły się 2 zgięcia i było widać że ostatnie prawie 3 cm adidasa są "puste" już nie wspomnę że stopa wyglądała karykaturalnie w takim obuwiu.
A piję do tego, że to nie były tanie buty ani dzieci nie wyglądały na niezamożne, tyle się mówi o jakości obuwia, jak dobierać a tu taki zonk.
Nie lepiej trochę taniej a częściej, albo teraz na promocjach fajne buty są na jesień/wiosnę za pół ceny.