eo_n
10.07.14, 10:02
"Konsument 'dorosły' tzn. odpowiedzialny, kierujący się chęcią zaspokojenia rzeczywistych potrzeb, a nie pragnień i zachcianek, wybierający w miarę racjonalnie, nie jest w stanie skonsumować dóbr wyprodukowanych przez superproduktywne, wyposażone w najnowsze technologie przedsiębiorstwa. Wdzięcznym odbiorcą jest natomiast konsument, który - przy stworzeniu mu wszelkich złudzeń nieograniczonej wolności wyboru - przekonany jest, że jego zachcianki to prawdziwe potrzeby, a jego indywidualistyczne Ja zasługuje na nieustanną pozytywną stymulację ze strony producentów, dystrybutorów i usługodawców."
(M. Górnik-Durose "Kupowanie rzeczy, kupowanie doświadczeń - nowe zjawiska w zachowaniach konsumenckich")
Jakimi jesteście konsumentkami? Zastanawiacie się w ogóle nad tym? Ja czasem tak, a czy ma to wpływ na moje decyzje zakupowe? Czasem ma, ale są też momenty, że pozwalam sobie na luz i nieracjonalność.