kruche_ciacho
15.07.14, 11:24
na fali watkow o tesknocie rodzicow za dziecmi....
moi rodzice rozwiedli sie jak mialam 3 lata, zostalam przy ojcu
z matka mialam sporadyczny, baaaardzo sporadyczny kontakt do 18 roku zycia i od tego czasu cisza
ostatnio czesto mysle o tym dlaczego nie chciala byc obecna w moim zyciu, dlaczego nie walczyla o mnie jak bylam starsza, czy nie tesknila za swoja corka???
mysle o tym jaki to wplyw wywarlo na mnie, moje zycie, moj charakter, moje wybory, ze jestem.... ulomna?
jakie bylybyscie Wy wychowujac sie bez matki?