30.07.14, 14:48
piękni ludzie, szczupli, i ci naj, naj, zwracają uwagę na tych brzydkich i grubych?
Wyobrażam sobie, ze gdybym była miss, miałabym w d... jak kto obok mnie na ręczniku wygląda.
Upajałabym się swoim wdziękiem, cudownym ciałem i nie gnoiła innych, nawet anonimowo.

Miałam kiedyś koleżankę. Matka szczupła i drobna, brat wrodził się w matkę i był chudy jak patyk. Ona wyglądała jak kopia swojego ojca, wysoka, wielka baba. Nie obżerała się, jadła zdrowo, dużo się ruszała a waga stała w miejscu. I kiedyś na basenie słyszałyśmy jak się z niej śmieją. Koleżanka udawała że nie słyszy, ale widziałam ze chce jej się płakać.



Obserwuj wątek
    • roodolff Re: Dlaczego 30.07.14, 15:04
      niebieskakornelia napisał(a):

      > piękni ludzie, szczupli, i ci naj, naj, zwracają uwagę na tych brzydkich i grub
      > ych?
      > Wyobrażam sobie, ze gdybym była miss, miałabym w d... jak kto obok mnie na ręcz
      > niku wygląda.

      Hmmm... Ja mam w d... niezależnie od figury. Kompleksy też są niezależne od figury... Ludzie bez kompleksów nie muszą sobie poprawiać samopoczucia krytykowaniem innych. Czy jakoś tak smile
    • triismegistos Re: Dlaczego 30.07.14, 15:14
      Nie do końca pojmuję ten fenomen. Osobiście znam jedną osobę, która zionie niechęcią do "spaślaków". To osoba kompletnie zafiksowana na punkcie własnego wyglądu. Przez różne leki sporo przytyła, potem schudła, za pomocą diety i ćwiczeń. Wlaśnie wtedy zaczęła ziać agresja w stronę ludzi z nadwagą.
      Inna sprawa, że akurat wtedy coś jej się poprzestawiało w głowie a zianie nie jest jedynym tego objawem.
      • quelquechose Re: Dlaczego 30.07.14, 15:46
        No wlasnie moze dlatego, ze ona sie musiala nameczyc, zeby osiagnac figure i ma wk..w, ze innym sie nie chcialo wink Pozostala czesc podnosi sobie poczucie wartosci tym, ze inni maja gorzej. Wszyscy zdrowi na ciele i umysle maja w nosie, jak inni wygladaja - no a przynajmniej nie nakrecaja sie agresja - najwyzej zauwaza i zapomna.
        • triismegistos Re: Dlaczego 30.07.14, 16:33
          Rany, ja sie musiałam namęczyć, zeby osiągnąć ileś tam rzeczy, ale naprawdę nie mam bólu dupy z tego powodu, że inni tak nie mają.
          Dla mnie niepojęte.
        • peggy_su Re: Dlaczego 30.07.14, 16:55
          Ja myśle że to jednak kompleksy. Schudła ale nadal je ma.

          Jakoś nie słyszałam o kimś kto ciężką pracą osiągnął wiele w życiu zawodowym, żeby bluzgał na tych niezaradnych, wytykał i obrażał tych którzy nie potrafili lub nie chciało im się pracować. Po prostu cieszy się tym co ma, często jeszcze innym pomaga.
          No chyba że taki nowobogacki, który wprawdzie się wzbogacił, ale dawna bieda wciąż go boli. Taki się wywyższa i obraża, prawda?
          • ichi51e Re: Dlaczego 30.07.14, 18:40
            A eks palacze? I innego rodzaju neofici... suspicious
            • peggy_su Re: Dlaczego 30.07.14, 18:44
              To chyba to samo - nieakceptowanie tej swojej przeszłości, że też kiedyś paliłam/trułam się/szkodziłam sobie, potrzebowałam przejść długą drogę do samego momentu postanowienia że coś zmieniam. Neofita widzi już tylko swoją walkę i efekt końcowy, jak zaakceptuje i zrozumie również swoją przeszłość i drogę którą przeszedł, przestanie być wojującym neofitą.
          • k1k2 Re: Dlaczego 30.07.14, 21:16
            > Jakoś nie słyszałam o kimś kto ciężką pracą osiągnął wiele w życiu zawodowym, ż
            > eby bluzgał na tych niezaradnych, wytykał i obrażał tych którzy nie potrafili l
            > ub nie chciało im się pracować.

            W/g mnie to tez jest nagminne zjawisko.
    • alkocholistka Re: Dlaczego 30.07.14, 15:21
      To wszystko z troski..
      • niebieskakornelia Re: Dlaczego 30.07.14, 15:33
        Aaaaaaaaaa, może być. Ale żeby od razu tak chamsko od spaślaków? Tak po chamsku dotrze szybciej, skuteczniej? No bo zauważyłam, że tylko do ludzi z nadwagą tak z grubej rury można.

        A może był tu wątek o tym ze chude to wredne i z życia niezadowolone? zapewne byłoby to źle widziane, że stereotyp, ze grubas z zawiści tylko tak mógł napisać...
    • ichi51e Re: Dlaczego 30.07.14, 15:39
      Mnie zastanawia dlaczego jak sie napisze "lato - idz na plaze pozbawisz sie kompleksow" odzywaja sie dotkniete do zywego laski wazace 60kg/170 i pucuja sie ze przytyly bo sa w ciazy albo tarczyce maja...
      • fogito Re: Dlaczego 30.07.14, 16:40
        Znam jedna bardzo gruba i bardzo wredna, ktora nienawidzi szczuplych i matek. Mnie nienawidzi podwójnie. Doprowadzila do placzu niejedna szczupla mamusie. Nie kryje sie ze swoja ninawiscia. Jest wręcz dumna. Ja grubości nikomu nie wytykam poza wlasnym mezem. Sama jednak slyszalam od grubych, ze jestem za chuda i ze mam male cycki.
        wiec kto tu jest chamem...
        • mary_lu Re: Dlaczego 30.07.14, 17:02
          Podobno masz figurę Anji Rubik, dobrze pamiętam? Naprawdę ktoś Ci z tego powodu zazdrości?

          Albo jestem z innej planety, albo te wszystkie historie są tylko w Twojej głowie.
      • aga.doris Re: Dlaczego 30.07.14, 18:21
        60 kg/170 to przecież normalna waga. BMI 20,8 - idealna masa ciała.
        Może mi ktoś wytłumaczy co ładnego jest w wystających kościach? Naprawdę rzadko się zdarza tak idealna budowa, że nawet wyraźna niedowaga się estetycznie broni.
        • k1k2 no i wlasnie dlatego 30.07.14, 18:29
          szczuple komentuja grubsze..... bo grubsze komentuja te szczuplejsze od siebie
          ot, ludzka natura
          no chyba ze wystajace kosci to byl komplement.

          Nota bene, wystajace kosci tez moga byc ladne. Wielu facetow kreca "wystajace" obojczyki, uwydatnione kosci biodrowe przy bardzo plaskim brzuchu, itp.
          Ale tego zwolenniczki "kobiecych ksztaltow" i ich wyzszosci nad byciem "wieszakiem" nie ogarniaja. I odmawiaja kobiecosci i sex appealu babkom szczuplym badz chudym nawet.

          > 60 kg/170 to przecież normalna waga. BMI 20,8 - idealna masa ciała.
          > Może mi ktoś wytłumaczy co ładnego jest w wystających kościach? Naprawdę rzadko
          > się zdarza tak idealna budowa, że nawet wyraźna niedowaga się estetycznie bron
          • peggy_su Re: no i wlasnie dlatego 30.07.14, 18:33
            Abstrahując - co jest nie tak ze stwierdzeniem "wystające kości"? Serio pytam.
            • k1k2 Re: no i wlasnie dlatego 30.07.14, 18:53
              Abstrachujac od kontekstu, nie ma nic zlego w stwierdzieniu wystajacych kosci, albo walkow tluszczu/trzesacych sie ud. Ale nie abstrachujac od kontekstu, sa to zwroty uzywane jako pejoratywne, nie uwazasz?
              "Jakie ona ma wystajace kosci"
              "Jaka plaska"
              "Jak jej sie trzesa uda"
              "Ale wielka pupa, do tego cellulit"
              Nie trzeba Sherlocka Holmesa zeby sie dopatrzyc krytyki w tych stwierdzeniach.
            • pederastwa Re: no i wlasnie dlatego 30.07.14, 18:53
              Przeczytaj całe zdanie:
              "Może mi ktoś wytłumaczy co ładnego jest w wystających kościach?"

              Spytam analogicznie:
              Może ktoś mi wytłumaczy, co jest ładnego w wałkach z tłuszczu?

              Sama oceń, czy są to neutralne stwierdzenia, czy jednak zawierają w sobie ocenę.
        • ichi51e Re: Dlaczego 30.07.14, 18:44
          Otoz to. Czego glosuje? Przeciez nikt piszac o "grubych" nie ma na mysli osob ktore w swoim (chorym) przekonaniu powinny zrzucic 5 kg... Ale juz wychodzi - ja.. Ja... JA....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka