Dodaj do ulubionych

Brak pracy w pracy

25.08.14, 10:45
No taka sytuacja na najblizsze 2,5 tygodnia. Szefowa pojechała na urlop, nie będę z nią mieć kontaktu. Miała mi zostawić robotę i wytyczne. Na biurku roboty na pół dnia, z rzeczy które bez jej obecności mogę zrobić sama 5 minut roboty dziennie....jeździcie w ogóle do roboty codziennie? wpadacie na te 10 minut? odsiadujecie swój czas pracy siedząc na forum?
Łudze się jeszce, że ktoś przyjdzie i przekaże mi jaką kopertę z kluczami/pieniędzmi/hasłami/piczątkami/wytycznymi i będę mała co robić bo nie nawidzę tracić czasu bez sensu...
Obserwuj wątek
    • feel_good_inc Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 11:20
      slonko1335 napisała:
      > No taka sytuacja na najblizsze 2,5 tygodnia. Szefowa pojechała na urlop, nie bę
      > dę z nią mieć kontaktu. Miała mi zostawić robotę i wytyczne. Na biurku roboty n
      > a pół dnia, z rzeczy które bez jej obecności mogę zrobić sama 5 minut roboty dz
      > iennie....jeździcie w ogóle do roboty codziennie? wpadacie na te 10 minut? odsi
      > adujecie swój czas pracy siedząc na forum?
      > Łudze się jeszce, że ktoś przyjdzie i przekaże mi jaką kopertę z kluczami/pieni
      > ędzmi/hasłami/piczątkami/wytycznymi i będę mała co robić bo nie nawidzę tracić
      > czasu bez sensu...

      Z szefową żadnego kontaktu nie ma?
      Nie masz żadnych zajęć w stylu porządkowania archiwum czy innych na które nigdy nie starcza czasu w trakcie normalnych zajęć?
      • slonko1335 Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 11:47
        Szefowa poleciała do Turcji czy innego Egiptuwink
        Takiej roboty jak porządkowanie archiwum, inwentaryzacja kas fiskalnych, papierów pracowników, itp mnóstwo tyle, że nie mam klucza do archiwum ani dostępu do wszystkich kas(mamy kilka lokali) czy lokali. W zeszłym tygodniu byłam ja na urlopie i wszystko zostawiłam wcześniej szefowej, miała mi przekazać tematy/klucze/karty/hasła dzisiaj i jutro bo miała jechać w środę ale okazało się, ze wyjechała w sobotę i miała mi zostawić robotę i wytyczne na biurku w zwiazku z tym-tyle że tej roboty to na pół dnia właśnie...Mam klucz do biura w którym nie mam co robić jak nie mam raportów zmian, paragonów dobowych, wydruków z terminali, utargów z lokali i poczty ze skrzynki, nie mam karty ani kasy żeby zrobić zakupy lub wypłacić pieniądze pracownikom którzy mają je z jakichś powodów odebrać, nie mam pieniedzy żeby opłacić jakieś zobowiązania bieżące, nie mam pieniędzy żeby rozliczyć ludziom zaliczki czy delegacje.
        Cóż pozostaje siedzieć na forum....
        • joanna29 Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 12:03
          A nie możesz zadzwonić? Oszczędzacie na telefonach czy zasięgu nie ma?
          > Szefowa poleciała do Turcji czy innego Egiptuwink
          • slonko1335 Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 12:11
            No niby mogę(nie wiem czy ma zasięg bo nie próbowałam) ale generalnie po co? przecież wie że mi nic nie zostawiła a jak zostawiła to chyba maila jakiegoś wyśle gdzie...
        • triismegistos Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 12:07
          I wyjaechała zostawiając pracowników bez kasy?
          • slonko1335 Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 12:14
            Mama kilka sztuk z nieodebranymi w terminie wypłatami-generalnie nie muszę im wypłacać w czasie jej nieobecności-były dwa terminy w których nie przyszli. Nie wiem czy dawala jakieś zaliczki w czasie gdy mnie nie było, jak ktoś coś kupował za swoje a ja nie będe miała kasy to też bedzie musiał poczekać aż mu zwrócę...może jakiś manager mi utarg przywiezie...na razie nie mogę dzwonić bo śpią po eventach i do 15 telefony wyłączone.
    • mnietoniemi Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 12:00
      lonko1335 napisała:
      z rzeczy które bez jej obecności mogę zrobić sama 5 minut roboty dz
      > iennie


      Myślę że szefowa o tym wie i już obliczyła ile ma ci zapłacic za pięciominutowe dni pracy big_grin
      • slonko1335 Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 12:15
        > Myślę że szefowa o tym wie i już obliczyła ile ma ci zapłacic za pięciominutowe
        > dni pracy big_grin
        mam umowę o pracę nierozliczaną według czasu pracy ani akordu...
    • mruwa9 Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 12:30
      Kosmos..
      nie zdarza mi sie siedziec bezczynnie.. zwykle czasu ledwie starcza na szybki wyskok do toalety..
    • poppy_pi Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 12:33
      Ja mam tak prawie codziennie. Niestety, jest to bardziej męczące niż nawał pracy. Właśnie układam listę zakupów do Ikei tongue_out
      • slonko1335 Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 12:40
        uwielbiam nawał pracy, gdy czas w robocie kończy się zanim się dobrze zaczął...jak sobie pomyślę, że mam tu siedzieć jak kretynka kilka godzin dziennie to słabo, zwłaszcza że mam świadomość, że roboty zaległej od groma...no i się zastanawiam dlatego czy w ogóle tu siedzieć jak i tak nie mam co robić...
        • dziennik-niecodziennik Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 12:55
          no ale mozesz sobie tak o nie przychodzic do pracy?...
          • ala_bama1 Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 13:06
            Gdzie Ty pracujesz?
          • slonko1335 Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 13:07
            no właśnie się zastanawiam czy mogę, ale po co przychodzić jak nie mam co robić...generalnie zawsze było, że mamy zadaniowy czas pracy tyl, ze mam co robić na co dzień raczej...., mam dni w które przychodzą pracownicy po wypłaty na przykład lub załatwić jakieś sprawy i wtedy muszę siedzieć ale też są to jkaies konkretne umówione dni. Mamy biuro w kompletnie innej części miasta niż ta w której pracują ludzie i tak w ciemno nikt do mnie nie jedzie(często coś załatwiam na mieście-urzędy-poczta-biura rachunkowe-lokale-eventy-bank) tylko albo dzwoni sie umówić albo przychodzi w wyznaczonym wcześniej do spraw pracowniczych dniu czy wyznaczonym dniu wypłaty....
      • tabakierka2 Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 13:11
        poppy_pi napisała:

        > Ja mam tak prawie codziennie. Niestety, jest to bardziej męczące niż nawał prac
        > y.

        prawda!
        • chipsi Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 13:21
          Potwierdzam. No ale od czego ematka big_grin
          Jak niema roboty to przychodzę później i wychodzę wcześniej. Siedzę bo a nuż coś się szefowi przypomni i będę potrzebna.
          • tabakierka2 Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 13:34
            to teraz powiedzcie, gdzie takie prace dają suspicious
            • lafiorka2 Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 13:41
              ja czytam ksiązki w pracy,
            • chipsi Re: Brak pracy w pracy 26.08.14, 09:55
              Niema się co napalać, jaka praca taka płaca tongue_out
    • alexa0000 Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 14:37
      Możesz:

      1.Zadzwonic i spytac, czy czasem gdzies nie zostawila tych innych wytycznych a jesli nie zostawiła, to czy możesz robic cos innego, a jesli nie, to czy możesz nie przychodzic do pracy ( nie wiem, za zareaguje, zapewne nie bedzie jej to w smak)
      2. Wziąc urlop w tym czasie ( da?chcesz?)
      3.Uczyc sie intensywnie języka w robocie, czytac fajne ksiazki albo zrobic kurs garncarstwa onlinewink
    • kanna Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 16:29
      bo nie nawidzę tracić
      > czasu bez sensu...


      Ty decydujesz, czy będziesz "tracić" ten wolny czas, czy go wykorzystasz z korzyścią dla siebie/innych smile

      Zwykle w pracy mam prace wink ale zdarzają się okresy przestoju (umówione osoby nie zjawiają się).

      Nigdy nie mam wrażenia, ze wtedy "tracę" czas. Raczej mam wrażenie, ze zyskuję czas dla siebie big_grin Siedzę na forum, czytam, zajmuje się moim hobby, nadrabiam zaległości, gadam z innymi, robię fuchę do innej pracy, albo się relaksuje nie robiąc nic.
      • slonko1335 Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 16:39
        > Ty decydujesz, czy będziesz "tracić" ten wolny czas, czy go wykorzystasz z korz
        > yścią dla siebie/innych smile
        niby tak ale...największym problemem dla mnie na chwile obecną jest upchnięcie gdzieś dzieciaków i świaodmośc, ze muszę ich podrzucać gdzieś-komuś i kombinować podczas gdy będę siedzieć w biurze nie pracując wkurza nieco-chociaż może ich zabiorę ze sobą w tym układzie ...Tak czy owak postanowiłam, że będę wychodzić wcześniej i chodzić na późniejszą godzinę...
        • kanna Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 17:31
          upchnięcie gdzieś dzieciaków

          I teraz wszystko jasne.
          • slonko1335 Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 17:42
            ano, jak się rok szkolny zacznie to nie będzie z tym problemu...ilość dni wolnych od zajęć szkolnych mnie osłabia, zwłaszcza, że przesunięto mój urlop z powodu wyjazdu szefowej a wychodzi, że spokojnie mogłyśmy iść na niego w tym samym czasie...
    • slonko1335 Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 16:36
      No więc nie mogę zadzwonić, bo kazało się, że wszystkie rozmowy z telefonu szefowej zostały przekierowane na mój. Dzwonił manager i ma mi grzecznie przekazywać rozliczenia zmian, paragony i utargi żebym miała kasę-czyli pracy przybyło ale ciągle mało-bo wychodzi mi jakieś 2 godziny dziennie wraz z dojazdami.
      • solejrolia Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 18:49
        no to przyjeżdżaj później, siedź w biurze te 2-3godziny, i wracaj wcześniej do domu.

        mozesz też te 2-3godziny rozciągnąć, np w między czasie wyskakując na zakupy, czy załatwiając pocztę, albo bank.

        miałam kiedyś podobną sytuację w biurze. i to była masakra. a musiałam siedzieć bite 8godzin. próbowałam czytać książki- e tamuncertain film obejrzeć, nie na takim sprzęcie, a swojego nie mogłam przynieść. czytałam to, co znalazłam w necie i grałam w pasjansa. miałam poczucie strasznie zmarnowanego czasu.
    • moofka Re: Brak pracy w pracy 25.08.14, 19:04
      uwielbialam takie dni
      ale ja musialam swoje osiem wysiedziec
      wiec czy szybko skonczylam czy nie, to i tak o 16 fajrant
      \jesli szefowa pozwala wychodzic szybciej po skonczonej robocie, to super
      korzystaj - wakacje
      ja lubilam, bo zawsze moglam do bolu w necie posiedziec - zakupy, rachunki, zalegla korespondencja, forum itd itp
      robilam sanitarny dzien
      szorowalam szafy, wyrzucalam starocie, ukladalam od nowa
      robilam fantazyjne grzbieciki do segregatorow - mialam najladniejsza dokumentacje w calej firmie itd wink
      ale ja bylam pania na swoim ofisie, wiec organizacja byla tylko moja
      no i ludzie fajni, wiec mozna bylo pogadac
      jednak takich dni wcale wiele nie bylo
      bo zazwyczaj bylo szalenstwo
      a w cieple miesiace to wlasnie szczyt sezonu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka