Dodaj do ulubionych

małżeństwo

03.05.07, 12:50
Mam pytanie do was, czy byłyście w jakiś sposób naciskane przez rodzinę by
zawrzeć małżeństwo, lub kogoś sobie szukać jeśli nie miałyście?
Obserwuj wątek
    • brak.polskich.liter Nie. 03.05.07, 12:53
      Mam taki wyraz twarzy, ktory skutecznie zniecheca do wszelkich naciskow.
    • ela.buu Re: małżeństwo 03.05.07, 12:58
      cioci i babci meza nie podobalo mieszkanie bez slubu i wiem ze tsciom marudzily
      ale przy naszym zdecydowaniu sie nie odwazyly nas przekabacac
      Jesli ciebie ktos naciska to powiedz ze jestes singlem samodzielna i dorosla
      osoba i ze sama wiesz co robic ze swoim zyciem
      • anies821 Re: małżeństwo 03.05.07, 13:08
        Włanie nie naciska tylko zauważyłam w naszym społeczeństwie, że jak ktoś nie ma
        drugiej połówki to trzeba mu szukać, a jak są długo razem to trzeba im ślub
        zorganizować. Stąd moje pytanie ;)
        • ela.buu Re: małżeństwo 03.05.07, 13:14
          moj maz byl sam przez 25 lat i tez mu szukali ale w tym ze nie chcesz swatek
          trzeba byc stanowczym A w slubie to pokoleniu ludzi kolo 40 -60 malzenstwo
          wydaje sie jedynym rozwiazaniem na szczescie i stabilizacje Jesli mlodsi
          zaczynaja tez w to wierzyc to znaczy ze przejeli to od starszych od siebie
          • anies821 Re: małżeństwo 03.05.07, 13:20
            Właśnie niedokońca dotyczy to starszego pokolenia, szukanie drugiej połówki
            fakt może być modą, popatrzcie ile jest serwisów typu fotka.pl to są
            współczesne biura matrymonialne.Pomimo że tu zakładam wątek na ten temat pewne
            rzeczy wydają mi się oczyswite, ale zawsze dodacie coś ciekawego do
            przemyślenia :)
            • brak.polskich.liter Re: małżeństwo 03.05.07, 15:49
              Sorry, ale o co Ci chodzi wlasciwie?
              Pytalas o to, czy otoczenie naciskalo na slub/sparowanie, teraz piszesz o
              serwisach randkowych. Zauwaz, ze z serwisow, biur matrymonialnych itd ludzie
              korzystaja dobrowolnie i na wlasne zyczenie, zas - desperackie czy wrecz
              komiczne nieraz - proby swatania przez kuzynki/ciotki/matki z zyczeniami
              swatanego/swatanej niewiele ma wspolnego. Drobna roznica.
              Co ma wspolnego szukanie SOBIE partnera (w necie, w biurach matrymonialnych,
              whatever), bo tego akurat nam brakuje do szczescia z wywieraniem presji na
              KOGOS, coby sobie partnera/partnerke znalazl?
    • czekolada_orzechowa Re: małżeństwo 03.05.07, 13:12
      Mieszkasz w Afganistanie? Iranie? Arabii Saudyjskiej???
    • mike2005 Re: małżeństwo 03.05.07, 13:48
      Mi swego czasu "troskliwa" kuzynka usiłowała narajać różne panny, ale jej się
      znudziło. Co sobie podymałem, to moje, jednak z żadną z nich nie związałem się
      na stałe.
      • merda Re: małżeństwo 03.05.07, 16:06
        mike2005 napisał:

        > Mi swego czasu "troskliwa" kuzynka usiłowała narajać różne panny, ale jej się
        > znudziło. Co sobie podymałem, to moje, jednak z żadną z nich nie związałem się
        > na stałe.

        Ale Ty jestes zabawny mike buhahahahahah
        • lenchen Re: małżeństwo 03.05.07, 16:33
          NIE! Zarówno rodzina i znajomi to ludzie kulturalni i z taktem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka