PRZEDSZKOLE

01.09.04, 08:56
Wybiła godzina 0-Julia rano poszła niezbyt chętnie ale nie płakała.Jak
wychodziłam z sali to miała smutna minę.Troche mi jej żal ale trudno tak musi
być .Ona juz była znudzona siedzeniem ze mną w domu.Wezmę ją dziś i przez
jakiś czas po 4 godzinach pobytu w przedszkolu.Wiem jedno -Matki nie powinny
siedzieć z dziećmi w sali-nawet w te pierwsze dni!!!!!!
Mamy przedszkolaków trzymajmy się dzielnie
    • beata32 Re: PRZEDSZKOLE 01.09.04, 10:14
      Trzymajmy się!!!
      Trzymajcie się!!!
      Trzymam kciuki za wszystkich debiutantów, mamusie, tatusiów, babcie,
      i 'porzucone' rodzeństwo (które u mnie akurat najbardziej ze wszystkich
      rozpaczało)
      • jasmina251 Re: PRZEDSZKOLE 01.09.04, 10:23
        o 12 pójdę po nią i wtedy zobacyzmy czy powie czy jutro idzie czy nie
    • semali Re: PRZEDSZKOLE 01.09.04, 10:49
      Gdy moja córka poszła pierwszy dzień do przedszkola to panie były zdziwione, że
      odbieram ją przed obiadem "tak wczesnie?, ona się świetnie bawi". Dopiero po
      około 2 tygodniach chodzenia, kiedy zorientowała się, że to już cały czas tak
      będzie, wylała trochę łez (z tym, że ona poszła do grupy czterolatków).
      A dziś, kiedy odprowadzałam ją wraz z młodszą córką, to młodsza (2,3 m-ce)
      prawie się na mnie obraziła, że też jej nie zostawiłam w przedszkolu smile
      Pozdrawiam mamy wszystkich przedszkolnych debiutantów. 3majcie się smile
      • samumer Re: PRZEDSZKOLE 01.09.04, 11:32
        moja mała 3-latka też dziś debiutuje.Ja jako "wyrodna" matka siedzę sobie w
        pracy a do przedszkola zaprowadził tata /i odbierze po obiedzie/. Na razie było
        ok. , bez płaczu, poszła do sali wzięła sobie zajączka i zaczęła się bawić.
        Czkam z niecierpliwością na wieści co było dalej.
    • kazia76 Re: PRZEDSZKOLE 01.09.04, 11:39
      za póltorej godziny ide po moją kaję....mam nadzieję,że jej się spodobałosmile
      rano obyło sie bez płaczków ale wyglądała na niepewną...
      dostałam 2000 całusków i szybko wyszłam,bo moj starszy syn zaczynał dziś
      pierwszą klasę...

      • jasmina251 Re: PRZEDSZKOLE 01.09.04, 13:51
        dzięki za odpowiedzi
        Ja przyszłam po Julkę do pzredszkola to bawiła się ładnie-a dzieci (podejrzewam
        że 75% grupy)płakały.Moja Julka przyszła do mnie i bez entuzjazmu odpowiedziała
        że może iść ze mna do domu.Na moje pytanie czy jutro też przyjdzie powiedział
        tak.Cieszę sie z obrotu sprawy i liczę się z tym że może być inaczej.
        Zjadła tylko troszeczkę ale nie to najważniejsze.
        Chciałabym żeby zaaklimatyzowała sie w grupie z dziećmi.
        Czuję ze nie będzie żle
        Pozdrwaiam Justyna
    • kluska25 Re: PRZEDSZKOLE 01.09.04, 18:15
      Witam wszystkich.Zrobiłam tak samo jak ty jasmino i było nieżle.Odebrałam Kasię
      po obiadku(wszystko zjadła).Gdy ją zostawialam miala nieciekawą minkę ale
      póżniej było super.Bardzo się cieszę,ale od poniedziałku Kasia będzie juz w
      przedszkolu spała,wtedy zobaczymy.Pozdrawiam
      • jasmina251 Re: PRZEDSZKOLE 01.09.04, 18:31
        W tym przedszkolu co uczEszcza moja Julia nie śpi sie nawet w maluchach-i może
        nawet dobrze.Zobaczymy co będzie jutro-jeszcze teraz mówi że jutro
        idzie.Ciekawe co powie rano
        • frytkal Re: PRZEDSZKOLE 01.09.04, 22:36
          Witam!
          Dołączam się do grona mam przedszkolaków. Dziś po raz pierwszy moja córa
          przekroczyła próg tej instytucji. W przedszkolu byłyśmy pierwsze my i jeden
          chłopiec. Liwka zafascynowana ogromem zabawek innych niż w domu szybko mnie
          ucałowała i wsiadła na rowerek. A ja tak strasznie się bałam! Jak ją odbierałam
          (po 10h) to nadal szalała na rowerku! Jak mnie zobaczyła to się rozpłakała... i
          chciała jeszcze zostać. Mam nadzieję, że entuzjazm jej nie miniesmile
          Pozdrawiam wszystkie mamy przedszkolaków. Pa!
          • jasmina251 Re: PRZEDSZKOLE 02.09.04, 09:09
            CZeść dziewczyny
            Julia dziś poszła do przedszkola w złym nastroju-nie chciała zostać!!!
            Liczyliśmy się z tym tylko sądziliśmy że jeszcze ten kryzys nie nastąpi.
            Smutno pewnie jej tam a nam w domu.
            Wiem że będzie chodziła jak tylko bedzie zdrowa-ale boli mnie gdzieś tam w
            środkusad(((((
            • beata32 Re: PRZEDSZKOLE 02.09.04, 11:35
              u mnie dokładnie tak samo
              sad(((
              wczoraj - fajnie
              dziś - płacz i 'mamo, zabierz mnie stąd ...'
              wyszłam, popłakałam się i ciągle czuję jakby mi ktoś serce wyrywał po kawałeczku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja