Dodaj do ulubionych

komunia...

21.09.14, 21:02
witam. jestem tu na forum dość rzadko ale chętnie czytam Wasze rady. Przede mną komunia córki. Dopiero w maju ale juz o niej mysle. Z tego co czytałam juz tu na forum musze się szykować że koszty kościoła-ksiądz, kwiaty i dodatki to ok 400 zł plus alba.Obiad chce zorganizowac w domu. Poniewaz sama wychowuję i utrzymuje córkę musze możliwie najbardziej obniżyć koszty dlatego też nie palnuje wielkiej fety a raczej cos skromnego. Więc zapraszam tylko naprawde najbliższą rodzinę-mam pytanie czy mam obowiązek zaprosić chrzestnego z rodziną? Chrzestna mojej córki jest obecna w jej życiu od dnia narodzin i jest nam bardzo bliska-to tez moja przyjacółka. Chrzestny (brat mojego byłego-ojca mojej córki)zapomniał o swojej roli już po chrzcinach.Szczerze mówiąc bede miec problem wogóle skontaktowac sie z nim bo brak kontaktu. Czy wiedząc że ma kobiete(nawet nie wiem czy żone) i dziecko(a może i dwoje) musze zaprosic ich wszystkich czy moge zaprosić tylko jego?
Obserwuj wątek
    • mid.week Re: komunia... 21.09.14, 21:07
      IMO możesz nie zapraszać nawet jego.
    • andaba Re: komunia... 21.09.14, 21:09
      Córka pewnie chciałaby poznać chrzestnego.
      Powinnaś więc jednak wykazać trochę inicjatywy i go znaleźć i zaprosić, razem z rodziną.

      Jak nie uda się go zlokalizować, albo oleje, to bedziesz mieć czyste sumienie, a córka nie będzie mieć do ciebie pretensji.

      Pewnie, nieładnie sie zachowuje, że sie nie interesuje, ale teraz o dziecko chodzi - pewnie by sie cieszłyło, że wujek przyszedł.
    • helufpi Re: komunia... 21.09.14, 21:09
      W ogóle nie musisz go zapraszać. Jak w ogóle chcesz zaprosić kogoś, z kim nie utrzymujesz kontaktu? Jeszcze cię obsmarują, żeś pazerna i liczysz na prezent. Jeśli jednak czujesz wielki imperatyw żeby go zaprosić to raczej IMHO z rodziną.
    • iwles Re: komunia... 21.09.14, 21:17

      co do kosztów, to u nas wystrój kościoła, pamiątki dla dzieci itp. dodatki to koszt 60 zl. + (nie pamiętam dokladnie, ale chyba 65 zl) strój.
    • aqua48 Re: komunia... 21.09.14, 23:01
      Zaproś tych których dziecko zna i lubi, żeby się dobrze czuło. Nikogo innego zapraszać nie musisz. Koszty Komunii to prócz stroju książeczka, różaniec, pamiątka, zdjęcia, zwykle też kwiaty do kościoła i jakiś prezent dla księdza. Składkowo wychodzi to rozmaicie w zależności od "zadęcia" i ambicji rodziców. Masz na to wpływ na zebraniach. Odważ się i mów co myślisz.
    • mgla_jedwabna Re: komunia... 21.09.14, 23:14
      Czy poznałaś w ogóle jego partnerkę? W jakim wieku jest jego dziecko? Jeśli partnerkę poznałaś, a dziecko jest np. dziewczynką w wieku zbliżonym do twojej córki, to może jednak zaproś z rodziną. Tak sobie wyobrażam, że gdyby chrzestny, który pewnie i tak nie przyjdzie (sądząc po dotychczasowym poziomie zainteresowania), jednak przyszedł i był sam, to mógłby się czuć wyobcowany, więc i pozostałe osoby nie czułyby się wtedy komfortowo. A tak - z drugą kobietą zawsze łatwiej o small talk, a dzieci to już w ogóle szybko znajdują nić porozumienia.

      Generalnie - nie, nie musisz zapraszać z rodziną ani nawet bez. Ale gdybyś jednak zapraszała, to IMHO warto tę rodzinę rozważyć.
      • mgla_jedwabna Re: komunia... 21.09.14, 23:16
        Nie wiem, jak to się stało, ale załadowało mi jakiś przedpotopowy suwaczek. W małżeństwie nie jestem już od ponad roku...
      • dorota-on-line Re: komunia... 25.09.14, 19:57
        nie znam partnerki ani dziecka jedynie cos tam słyszałam ze ktoś taki istnieje. generalnie z samym chrzestnym sama nie miałam kontaktu jakies 5 lat.ogólnie wogóle bym go nie zapraszała bo po jego zachowaniu dotychczas to mam go gdzies ale wypada by w kościele było dwoje chrzestnych i nie chciałabym aby córka czuła sie gorzej mając tylko chrzestną. Jednak chyba go zaprosze i do kościoła i do domuna obiad(samego)a czy sie pojawi to jego decyzja. Jak bym miała patrzec czy będzie się czuł obco czy nie?-pewnie będzie bo my nie mamy ze sobą kontaktu ani on z dzieckiem a on z moimi rodzicami czy chrzestną widział sie raz 8 lat temu więc wogóle bedzie jedyną wyobcowaną osobą. Nie żebym go zamierzała traktować oschle ale inni mają ze sobą kontakt na codzień a dla niego jedyna znaną osobą bedzie brat-ojciec dziecka.
    • niki296 Re: komunia... 21.09.14, 23:27
      Ja nie zapraszałabym chrzestnego dziecka z którym od dawna nie utrzymuję kontaktu.
      Tak właśnie zamierzam zrobić jak moje dziecko będzie miało komunie , ponieważ u siebie mam podobną sytuację.
    • slonko1335 Re: komunia... 21.09.14, 23:41
      Moim zdaniem albo w ogóle albo chrzestnego z rodziną...
      U nas składka to 150 zeta plus alba.
    • 77kunda Re: komunia... 22.09.14, 08:34
      jeśli zapraszasz to tylko z rodziną albo wogole
    • najma78 Re: komunia... 22.09.14, 08:56
      Zaprosilabym chrzestnego na uroczystosc w kosciele bo to jest istota tego wszystkiego a cala reszta to dodatek, ktory moze byc a moze nie byc. Zaprosilabym tylko chrzestengo. On jest chrzestnym dziecka wiec osoby, z ktorymi jest zwiazany w zyciu osobistym nie musza cie interesowac zwlaszcza jesli nie macie kontaktow towarzystkich. Jesli chrzestny bedzie chcial uczestniczyc w uroczystosci koscielnej (czyli najwazniejszej) dziecka komunii to bedzie jesli nie to nie. Po uroczystosci w kosciele gdyby nawiazala sie jakas rozmowa to ewentualnie spontanicznie zaprosilabym go na to co zaplanowalam i jesli zaplanowalam.
    • solaris31 Re: komunia... 22.09.14, 09:21
      jeśli zaprosić, to z rodziną - inaczej nie wypada. możesz tez zaprosić tylko do kościoła, i tez będzie ok. albo nie zapraszać w ogóle, jeśli nie utrzymujecie kontaktów.

      a co do składek - bez przesady wink wszystko zalezy od tego, co rodzice wymyślają, i czasem faktycznie, brakuje tylko fontanny czekoladowej w kościele wink

      my obniżyliśmy koszty bardzo łatwo, część rzeczy robiliśmy sami, bo tak było taniej, zeszliśmy z prezentów dla księży i nauczycieli, daliśmy tylko dar dla parafii, i to też w granicach rozsądku. największy wydatek to były jednak kwiaty, ale mieliśmy trochę pecha, bo była zima stulecia w marcu i kwietniu, kwiaty trzeba było ściągać niestety z zagranicy. całość składki wyniosła 170 zł. stroje osobno.

      gorzej jest, jak ksiądz narzuca to czy tamto - ale zawsze można próbować walczyć o normalność.

      gorzej jest
    • ichi51e Re: komunia... 25.09.14, 20:00
      Nikogo nie muszisz zapraszac. Jak sie nie udziela w zyciu to ja bym nie zapraszala. Jak zaprosisz ni z gruchy ni z pietruchy pomysli ze ci o prezent chodzi.
      • annajustyna Re: komunia... 25.09.14, 20:20
        O wlasnie! Nie wywiazal sie z roli chrzetnego, wiec po co na sile mu o niej przypominac (nie, nie mam na mysli prezentu wink).
    • yasuko-yasuko Re: komunia... 25.09.14, 20:22
      W ogóle nie masz obowiązku nikogo zapraszać.
      To uroczystość Twojej córki, w Waszym domu i to Wy decydujecie kogo chcecie gościć a kogo nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka