anula_anka
24.09.14, 14:23
zabrały mi...kalosze
W poniedziałek jechałam w nich na działkę, po powrocie obsiąknęły na ręczniku, później spłukałam je wytarłam i schowałam do szafki, są wysokie do kolana i sztywne, więc mieszczą się tylko w jednej szafce.
Wczoraj chciałam w nich wyjść, bo lało cały dzień i ich nie było w szafce.
Nie miałam czasu szukać, poszłąm w innych butach.
Szukam ich od wczoraj.
Nie ma. Diabeł ogonem nakrył, no!
Co wam zabrały krasnoludki lub diabeł nakrył?