Dodaj do ulubionych

no sorry, zwrot podatku dla niepracujących

26.11.14, 07:53
Dlaczego ja mam ze swoich podatków finansowac wielodzietne rodziny?
No sorry. Mam teraz ponosić i cały naród koszty nieudanej antykoncepcji?
skoro nie stac ich na dzieci to po co mnożą? po to bo pomoże Państwo? i społeczeństwo całe?
Skojrzyło mi się z koelżanką.
Ma 4 dzieci, nie pracuje, pracuje mąż.
Dostali mieszkanie, mają dofinansowania. Sama mówi że zyje im sie nieźle. bilety za darmo czynsz finansuje gmina, przedkoszle za darmo, obiady w szkole za darmo, mogą przynieśc obiady do domu dla całej rodziny. Ksiązki za darmo, ubrania też - mówiła ze tylko musi sie rozliczyc - paragon. Z caritasu żywność oprócz przynoszenia obiadów.
Wczoraj mi powiedziała że ona pensje męza ma na przyjemności.
A tu człowiek tyra za niewiele niz najnizsza, mąz to samo, jedno dziecko, kredyt i na jedzenie oszczedzac trzeba, nic nie kupujemy, bo mało kasy. No jaja.
Ja dostanę 1112 na dziecko, ona 7, oprócz tego zasiłki, pomoce na 20-30 tyś rocznie. A moje dochody z męzem niewiele sie róznia. Ale rózni się tym ze codziennie musże wstać o 5 , zmarnowac cały dzień na pracę, jazdę, zmarnować całe życie. A patologia leży w domu.
Oni stoja z papierosem pod szkoła pół dnia, a normalni leca do pracy żeby związać kommiec z końcem.
Powiesic sie tylko.
Obserwuj wątek
    • atena12345 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:00
      za co ta kasa? za posiadanie dzieci?
      czy chodzi Ci o ulgę podatkową?
      ona już chyba tylko od 3-go dziecka obowiązuje czy jakoś tak..
      poza tym, żeby otrzymać zwrot podatku, to trzeba go najpierw zapłacić. Skoro rodzinka utrzymaniu mopsów, to wątpię, żeby te 7 koła podatku wpłacili
      • pomidorpomidorowy Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:16
        przezornie zmieniono nazwe....
      • akasha78 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:20
        Tak było do końca 2013, teraz zmieniono przepisy i w skrócie od 3 dziecka wzwyż nawet jak nie wpłaciłeś to dostaniesz całość ulgi przelewem na konto.
        Minister Mateusz Szczurek dodaje, że rodziny mniej zarabiające i płacące podatki mniejsze niż wyniosłaby ulga - skorzystają z kwoty ulgi w pełnej wysokości. Taka rodzina dostanie zwrot z urzędu skarbowego, w formie przelewu, uwzględniającego również niewykorzystaną kwotę ulgi podatkowej. W pierwszej połowę roku, rodziny, które nie zarabiały zbyt dużo, a mają liczne potomstwo mogą otrzymać przelew w wysokości nawet kilku tysięcy złotych - wyjaśnia minister finansów.

        • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:24
          "Jak wynika z komunikatu, kwota ulgi po zmianach ma wynosić: 92,67 zł miesięcznie (1.112,04 zł rocznie) na pierwsze i drugie dziecko, 166,67 zł miesięcznie (rocznie 2.000,04 zł) na trzecie dziecko, 225 zł miesięcznie (rocznie 2.700 zł) na czwarte i każde kolejne dziecko.

          "Rodzina wychowująca dzieci będzie mogła maksymalnie odliczyć w zeznaniu podatkowym następujące kwoty: na jedno dziecko - 1 112,04 zł; na dwoje dzieci - 2 224,08 zł; na troje dzieci - 4 224,12 zł; na czworo dzieci - 6 924,12 zł i na pięcioro dzieci - 9 624,12 zł" - napisano w komunikacie."
        • atena12345 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:35
          nie wiedziałam, dzięki.
          A to kurde kanciarze....
          • moofka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:40
            to dziwne, zwrot podatku to zwrot
            krzywda jaka - nie zaplacili dostaja
            a fige dostaja od tego rokou wszyscy budujacy sie za placenie kolosalnego vatu
            natomiast w przypadku rodzin wielodzietnych podoba mi sie idea karty duzej rodziny
            to sa jakies realne kwtoy do zaoszczedzenia przy fajnym spedzaniu czasu z dziecmi, a ni ekasa dana dana do lapy za nic i czesto nie na dzieci wcale, tylko na fajki
            kto ich tam sprawdzi
            • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:41
              moofka napisała:

              > to dziwne, zwrot podatku to zwrot
              > krzywda jaka - nie zaplacili dostaja
              > a fige dostaja od tego rokou wszyscy budujacy sie za placenie kolosalnego vatu
              > natomiast w przypadku rodzin wielodzietnych podoba mi sie idea karty duzej rodz
              > iny
              > to sa jakies realne kwtoy do zaoszczedzenia przy fajnym spedzaniu czasu z dziec
              > mi, a ni ekasa dana dana do lapy za nic i czesto nie na dzieci wcale, tylko na
              > fajki
              > kto ich tam sprawdzi
              >
              tylko ze mnei nie stac na jedno dziecko i wyjście z nim gdzies, a takich co mają czworo stac na wszystko
              • atena12345 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:44
                ja również uważam, że ulgi jeśli są, powinny obowiązywać wszystkie rodziny z dziećmi. Juz nie wspomnę o rodzicach, którzy walczą z bezpłodnością, by mieć choć jedno dziecko. Państwo takim nie pomaga, a koszt takiego leczenia ogromny przecież....za to ulgi żadnej nie dostaną.
                Jest to niesprawiedliwe, ale cóż..
                • jesienna.nuta Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:48
                  Mylisz. Państwo POMAGA. FINANSUJE TAKIM PAROM zapłodnienie in vitro - poszły na to grube miliony. Na domy dziecka też. Z kieszeni podatnika, a jakże.
                  • koronka2012 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 17:54
                    jesienna.nuta napisała:

                    > Mylisz. Państwo POMAGA. FINANSUJE TAKIM PAROM zapłodnienie in vitro - poszły na
                    > to grube miliony.

                    Które państwo, bo raczej nie nasze? zapłodnienie invitro jest na koszt zainteresowanych, przynajmniej tak bylo kiedy znajomi walczyli. NFZ niczego nie finansował.
                    • a1ma Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 22:59
                      koronka2012 napisała:

                      > jesienna.nuta napisała:
                      >
                      > > Mylisz. Państwo POMAGA. FINANSUJE TAKIM PAROM zapłodnienie in vitro - pos
                      > zły na
                      > > to grube miliony.
                      >
                      > Które państwo, bo raczej nie nasze?

                      Nasze, nasze.
                    • jesienna.nuta Zapłodnienie in vitro jest na koszt podatnika 27.11.14, 10:51
                      Zapłodnienie in vitro jest w Polsce na koszt podatnika. Wrzuć sobie w Google, to Ci wyskoczą polskie miasta w których wydano MILIONY na zapłodnienie in vitro dla bezpłodnych par.
              • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:44
                Na znizki w kruku i vistuli z tego co slyszalam smile
                • moofka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:54
                  tez sa big_grin
                  i do almy chyba
                  ale sa na przejazdy, baseny, muzea, czy noclegi
                  z tego to widze czesto to takie marketingowe 10%, czesto partner to firma prywatna po prostu i chce zarobic
                  nie dziwie sie, ale jesli idea bedzie sie rozwijac, to fajnie, zwlaszcza na obiekty miejskie
                  nie zbiednieja, a wyjscie z 1 dzieckiem na basen to inna kwota niz z 3
                  • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:55
                    moofka napisała:

                    > tez sa big_grin
                    > i do almy chyba
                    > ale sa na przejazdy, baseny, muzea, czy noclegi
                    > z tego to widze czesto to takie marketingowe 10%, czesto partner to firma prywa
                    > tna po prostu i chce zarobic
                    > nie dziwie sie, ale jesli idea bedzie sie rozwijac, to fajnie, zwlaszcza na obi
                    > ekty miejskie
                    > nie zbiednieja, a wyjscie z 1 dzieckiem na basen to inna kwota niz z 3
                    >
                    >
                    ale wyjscie na basen z jednym dzieckiem rodzice muszą np zapłacic 30 zł, po 10 zł osoba (u nas). Byłam z ta własnie koleżanką, ja zapłaciłam 30, a ona w 6 osób nic.
                    • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:57
                      dankaimirek napisał:

                      > ale wyjscie na basen z jednym dzieckiem rodzice muszą np zapłacic 30 zł, po 10
                      > zł osoba (u nas). Byłam z ta własnie koleżanką, ja zapłaciłam 30, a ona w 6 osó
                      > b nic.

                      ja tyram i odprowadzam podatek a ona leży do góry dup.. i ma czas na wszystko, dzieci w szkole. Do 12-15 ma czas. Chciałabym powaznie. ale ja zapadne na choroby układu nerwowego przy takim zyciu a ona wiecznie bedzie zdrowa.
                      • moofka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:03
                        > ja tyram i odprowadzam podatek a ona leży do góry dup.. i ma czas na wszystko,
                        > dzieci w szkole. Do 12-15 ma czas. Chciałabym powaznie. ale ja zapadne na choro
                        > by układu nerwowego przy takim zyciu a ona wiecznie bedzie zdrowa.

                        ano
                        babcia meza ma ponad 90 lat
                        w zyciu swoim urodzila 6 dzieci i nigdy w zyciu nie pracowala
                        wyluzowana zadowolona
                        poniewaz bogato nie bylo, szybko wysylala kolejnych synow do zawodowek i do roboty
                        teraz dozywa sobie lat otoczona opieka calej rodziny, dochowala sie wnuczat wielu i prawnuczat jeszcze wiecej
                        a juz chyba nawet praprawnuka ma smile
                        druga babcia, ktora cale zycie ciezko tyrala nie zyje od lat prawie 20
                      • maslova Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:03
                        Zawsze możesz się zwolnić z pracy i żyć tak, jak koleżanka.
                      • pomidorpomidorowy Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 10:09
                        to moze machnij se szóstke wink
                    • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:57
                      Moze ma multisporta?
                      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:59
                        ichi51e napisała:

                        > Moze ma multisporta?
                        >
                        ale za to i tak sie płaci, albo mąz w pracy musi zapłacic albo oan wykupic. Nic za darmo nie ma. Chyba ze z mopsu dostała.
            • atena12345 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:45
              wiesz...ja z dwójką dzieci też chętnie pospędzam sobie czas, ale karta mnie nie obejmuje uncertain
              • moofka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:00
                widzocznie ustawodawca zaklada, ze rodzine z dwojka dzieci stac nardziej niz z 3 czy wiecej
                dla mnie pomoc w postaci zwrotu zaplaconego przeze mnie podatku, czy znizek na obiekty uzytecznosci publicznej to nie jest pomoc socjalna, tylko jakby ulga i program wspierania dzietnosci
                ja do mopsow rak nie wyciagam
                ale zaplacony przeze mnie podatek - na dwojke - co roku swkapliwie odbieram
                i wsciekla jestem jak widze na fakturach za tynki czy inne cegly tysiace vatow, ktore poszly psu pod ogon
                a inni, ktorzy spelniaja warunki tej ulgi odbiora go w calosci
                • atena12345 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:04
                  ale o co Ci chodzi z tym Vat-em? Ta ulga już nie obowiązuje od zeszłego roku przecież, to kto z niej korzysta ?
                  • moofka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:05
                    obowiazuje przy spelnieniu okreslonych warunkow
                    wiek, metraz, brak wlasnego lokalu
                    niestety sie nie lapie
                    gdybym zaczela z 2 lata wczesniej, to bym sie lapala
                    ot pech taki smile
                    • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:07
                      moofka napisała:

                      > obowiazuje przy spelnieniu okreslonych warunkow
                      > wiek, metraz, brak wlasnego lokalu
                      > niestety sie nie lapie
                      > gdybym zaczela z 2 lata wczesniej, to bym sie lapala
                      > ot pech taki smile
                      >
                      zastanawiam się nad tym. musże isc do gminy, bo przysługuje mi gminne mieszkanie - ale mam mam kredyt. Musze sprzedać mieszkanie i wziąć od gminy mieszkanie. Tylko kwestia urodzenia, trzeba kombinować.
                      • moofka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:09
                        ja pisze zwrocie vaty przy budowie wlasnego domu, nie o lokalach gminnych
                      • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:33
                        Dokładnie tak zrób. Mam znajomego, który sprzedał mieszkanie na które miał kredyt i pięknie się załapał na komunalne, nowo wybudowane. Kto Ci broni? suspicious
                        • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:35
                          demonii.larua napisała:

                          > Dokładnie tak zrób. Mam znajomego, który sprzedał mieszkanie na które miał kred
                          > yt i pięknie się załapał na komunalne, nowo wybudowane. Kto Ci broni? suspicious


                          nikt nie broni tak zrobie
                    • atena12345 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:14
                      to ja zdążyłam big_grin

              • attiya Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:01
                ja z moim jedynakiem takoż z chęcią pospędzałabym czas po muzeach i innych teatrach
                a tak po prawdzie ostatnio na WOT mówiono, że karta dużej rodziny wcale nie jest tak chętnie wykorzystywana
                już widzę jak te zapijaczone matki siedzą w pierwszym rzędzie w teatrze ze swoją siódemką czy ósemką i oglądają przedstawienie uncertain
          • majka003 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:20
            Nic tylko zacząć pić....albo dzieci robić...A my się zastanawiamy z czego te dzieci utrzymiemy i czy stać nas na drugie...Hmmm...to może jak ur.1 czy 2.12 to powinnam sobie odliczyć jednomiesięczny podatek za drugie dziecko?
            • yen26 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 10:17
              Ja urodziłam 02.09 drugie i zamierzam odliczyć 3 mies jak się będzie dało Z tym ze ja pracuję
          • lily-evans01 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 17:37
            Kanciarze?
            Korzystają z obowiązujących przepisów.
      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:39
        atena12345 napisała:

        > za co ta kasa? za posiadanie dzieci?
        > czy chodzi Ci o ulgę podatkową?
        > ona już chyba tylko od 3-go dziecka obowiązuje czy jakoś tak..
        > poza tym, żeby otrzymać zwrot podatku, to trzeba go najpierw zapłacić. Skoro ro
        > dzinka utrzymaniu mopsów, to wątpię, żeby te 7 koła podatku wpłacili


        to nie wiesz co Komorowiski podpisał? własnie to
        • atena12345 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:47
          dankaimirek napisał:


          >
          > to nie wiesz co Komorowiski podpisał? własnie to

          no nie wiem, a muszę wiedzieć wszystko?
          • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:47
            atena12345 napisała:

            > dankaimirek napisał:
            >
            >
            > >
            > > to nie wiesz co Komorowiski podpisał? własnie to
            >
            > no nie wiem, a muszę wiedzieć wszystko?


            piszesz ze nic nie wiesz to nie musisz wiedzieć, ja ci tylko mówię
            • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:58
              Gajowy sam ma 5 dzieci wiec trudno mu sie dziwic ze problemy rodzin wielodzietnych leza mu na sercu
    • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:19
      To moze byc kwestia percepcji.
      Przypomina mi sie wpis s foruum oszczedzanie i forumka ktora robila przepyszny obiad za 3 zlote. Zapamietalam tylko zupe z keczapu ktora byla oczywiscie fantastyczna.
      Zauwaz ze jedyne onczym pissesz to to ze pani jest zadowolona se swojej sytuacji - nie se obiektywnie wiedzie im sie zajebiscie. Pesja mesa idzie na moje przyjemnosci (minus rachunki i jedzenie bo duzo te dzieci ze szkoly nie wyniosa) znaczy zapewne se bez bolu stac ja na papierosy. Dobrze se ludzie sa zadowoleni z tego co maja - w jaki sposob tobie konkretnie ubywa? Zawsze mozesz jeszcze machnac kilkoro - nikt nie zabrania - a skoro ma ci sie od tego lepiej zyc...
      Zapewne obiektywnie ty masz lepiej.
      • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:20
        Tak. Z mam teraz w innym miejscu i w S trafiam uncertain
      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:42
        ichi51e napisała:

        w jaki sposob tobie konkretnie ubywa? Zawsze mozesz jeszcze mac
        > hnac kilkoro - nikt nie zabrania - a skoro ma ci sie od tego lepiej zyc...
        > Zapewne obiektywnie ty masz lepiej.


        mi nie ubywa, ubywa z kasy Państwa, mi nikt nie pomaga a mogliby wesprzec każdą rodzinę, a dowalic podatek bezdzietnym - dawniej tzw bykowe
        • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:45
          Ale dlaczego bezdzietni maja byc opodatkowani? Nieplodni tez?
          • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:47
            ichi51e napisała:

            > Ale dlaczego bezdzietni maja byc opodatkowani? Nieplodni tez?
            >
            nie, miałam na mysli stara panna 50 lat, mam takie kolezanki i kolegów z pracy np
            • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:59
              No to rozumiem kara za to ze zycie sie nie ulozylo?
              • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:00
                ichi51e napisała:

                > No to rozumiem kara za to ze zycie sie nie ulozylo?
                >
                jaka kara? mi sie ułożyło nei jestem patologią, jestem szczesliwa, tylko nie życze sobie rozpuszczania kasy na patologię.
            • oqoq74 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:02
              W myśl zasady, ja mam źle, niech inni mają jeszcze gorzejsmile
              • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:03
                oqoq74 napisał(a):

                > W myśl zasady, ja mam źle, niech inni mają jeszcze gorzejsmile
                w mysl zasady Panstwo pomaga jednym to niech pomoze drugim
                • oqoq74 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:07
                  Pomaga, tylko nie wszystkim w taki sam sposób.
            • attiya Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:02
              a jeśli ta stara 50 letnia panna jak się wyrażasz o niej z pogardą, też nie mogła mieć dzieci?
              chyba nie myślisz, że ktoś głośno będzie mówił o czymś takim? suspicious
              • lily-evans01 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 17:43
                Albo pechowo nie znalazła faceta, z którym chciałaby/mogłaby się związać na stałe i mieć rodzinę?
                Mam taką znajomą, po 40-ce. Bardzo nieszczęśliwa, nieśmiała, spokojna, pracuje od młodości z kobietami, nie umie nikogo poznać. A jej marzenie to rodzina. I co, ukarzemy ją podatkiem za brak powodzenia?
                • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 08:58
                  lily-evans01 napisała:

                  > Albo pechowo nie znalazła faceta, z którym chciałaby/mogłaby się związać na sta
                  > łe i mieć rodzinę?
                  > Mam taką znajomą, po 40-ce. Bardzo nieszczęśliwa, nieśmiała, spokojna, pracuje
                  > od młodości z kobietami, nie umie nikogo poznać. A jej marzenie to rodzina. I c
                  > o, ukarzemy ją podatkiem za brak powodzenia?
                  >
                  tak, to nei o powodzenie chodzi, jakby chciała to by miała, bez przesady.Ludziom wygodniej jest tak życ.
        • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:04
          Mnie tam nie zal ze jakies dzieci maja na lepsze buty czy wyjscie do zoo. Nawet jak starzy na fajki wydadza czy fryzjera to tez mi nie przeszkadza - konsumpcja nakreca rynek - dzieki takiej matce zarabia fryzjerka. Do tego jak zadowolona jest matka to i dziecko ma lepiej.
          • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:05
            ichi51e napisała:

            > Mnie tam nie zal ze jakies dzieci maja na lepsze buty czy wyjscie do zoo. Nawet
            > jak starzy na fajki wydadza czy fryzjera to tez mi nie przeszkadza - konsumpcj
            > a nakreca rynek - dzieki takiej matce zarabia fryzjerka. Do tego jak zadowolona
            > jest matka to i dziecko ma lepiej.
            >
            no jasne, jak siedzi w dymie papierosowym to jest luxus.
          • bumbunierka1 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:35
            > Nawet
            > jak starzy na fajki wydadza czy fryzjera to tez mi nie przeszkadza - konsumpcj
            > a nakreca rynek - dzieki takiej matce zarabia fryzjerka. Do tego jak zadowolona
            > jest matka to i dziecko ma lepiej.

            No tak, tyle, ze to Ty wyjmujesz ze swojej kieszeni, rezygnujac z wizyty u prywatnego lekarza, lekcji angielskiego, czy skorzanych butow, zeby dolozyc sie do ich fajek czy fryzjera. Czy jak Cie ktos obcy na ulicy prosi, zybys mu dala na fajki, piwo, fryzjera, bo by chcial, to zaraz siegasz do kieszeni i dajesz z radoscia, ze nakrecisz w tej sposob konsumpcje? Moglabys mi przelac, prosze z 500 zl? Nie zbiedniejesz od tego, a ja obiecuje, ze wydam na cos, co lubie, i nakrece konsumpcje. Podac numer konta?
            • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:36
              bumbunierka1 napisała:

              >
              > No tak, tyle, ze to Ty wyjmujesz ze swojej kieszeni, rezygnujac z wizyty u pryw
              > atnego lekarza, lekcji angielskiego, czy skorzanych butow, zeby dolozyc sie do
              > ich fajek czy fryzjera. Czy jak Cie ktos obcy na ulicy prosi, zybys mu dala na
              > fajki, piwo, fryzjera, bo by chcial, to zaraz siegasz do kieszeni i dajesz z ra
              > doscia, ze nakrecisz w tej sposob konsumpcje? Moglabys mi przelac, prosze z 500
              > zl? Nie zbiedniejesz od tego, a ja obiecuje, ze wydam na cos, co lubie, i nakr
              > ece konsumpcje. Podac numer konta?


              ja tez sie dołaczę, moge również podac numer konta.
        • attiya Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:59
          chcesz dowalić dodatkowy podatek tym, którzy nie mają dzieci bo np nie mogą?
          • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:04
            attiya napisała:

            > chcesz dowalić dodatkowy podatek tym, którzy nie mają dzieci bo np nie mogą?

            wiesz nie mogą to nie moga, ale znam c moga a nie chcą.
            • ruscello Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:57
              A ta 50letnia stara panna, wspomniana przez Ciebie wyzej, to sama miala sie zaplodnic?
              I co oznacza, ze moga miec dzieci? Sa plodni? To absurdalne.
              • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:09
                ruscello napisała:

                > A ta 50letnia stara panna, wspomniana przez Ciebie wyzej, to sama miala sie zap
                > lodnic?
                > I co oznacza, ze moga miec dzieci? Sa plodni? To absurdalne.


                mi powiedziała ze nie chce miec dzieci bo szkoda jej pieniędzy na dziecko, woli odlożyc.
        • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 12:10
          Od bezdzietnych to bym się raczyła od...lić.
          Finansują już szkołę i ubezpieczenie zdrowotne dzieci i niepracujących mamuś/tatusiów i zarabiają więcej niż dzietni.
    • 3-mamuska Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:21
      Oj autorka wątku to chyba cos pila.

      4 dzieci i ona cały dzien stoi pod Szkola z papierosem ? Niby po co? Zima tez w śniegu na dzieci czeka?

      Ale sobie cos dopowiedziała samemu albo mamusia dzieci koloryzuje, zasiłki wcale tak nie dają na prawo i lewo.
      I kupuje dzieciom ciuchy niesie a oni jej pięknie kase oddają hahaha to nawet w UK takich cudów nie ma.
      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:46
        3-mamuska napisała:

        > Oj autorka wątku to chyba cos pila.
        >
        > 4 dzieci i ona cały dzien stoi pod Szkola z papierosem ? Niby po co? Zima tez w
        > śniegu na dzieci czeka?
        >
        > Ale sobie cos dopowiedziała samemu albo mamusia dzieci koloryzuje, zasiłki wcal
        > e tak nie dają na prawo i lewo.
        > I kupuje dzieciom ciuchy niesie a oni jej pięknie kase oddają hahaha to nawet w
        > UK takich cudów nie ma.


        wiem ile koleżanka dostaje bo mi pokazywała decyzje. Wiem też że dostaje stypendium socjalne na dzieci ok 600 zł, opócz wszelakiej pomocy. Powiedziała ze sobie na masaże chodzi, pazurki robi u kosmetyczki kilka razy w miesiącu, oryginały kupuje, mąz zarabia ok 3 tyś. Prawie nic nie musi wydac na życie. 3 tyś maja dodatkowo na co chce. Napewno to mało na tyle osób. Rodzina 6 osobowa musi miec też chyba pojemny samochód, bo jeżdzą często na wypady. Zwykły 5 osoby to nie wejdą.
        A większość pracujacych nie stać na nic.
        • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:00
          Co to sa oryginaly?
        • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:59
          Jeśli zarabia 3 tys- to wychodzi na to, że mają ok 500zł na osobę w rodzinie - czyli łapią się na zasiłki MOPS ( w zależności od wieku dzieci ok 70-100zł na dziecko), Na stypendium się nie mogą łapać bo cezus dochodowy to bodajże 350zł/os. Myślę i myślę i nie wiem jaką jeszcze kasę może dostawać ( poza jednorazowym 100zł na rozpoczęcie roku dla szkolniaków)
          Coś koleżanka konfabuluje albo Ty ściemniasz
          • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:05
            guderianka napisała:

            > Jeśli zarabia 3 tys- to wychodzi na to, że mają ok 500zł na osobę w rodzinie -
            > czyli łapią się na zasiłki MOPS ( w zależności od wieku dzieci ok 70-100zł na d
            > ziecko), Na stypendium się nie mogą łapać bo cezus dochodowy to bodajże 350zł/o
            > s. Myślę i myślę i nie wiem jaką jeszcze kasę może dostawać ( poza jednorazowym
            > 100zł na rozpoczęcie roku dla szkolniaków)
            > Coś koleżanka konfabuluje albo Ty ściemniasz


            dałam link do pierwszego lepszego mopsu poczytaj jakei są dofinansowania, pomoce itd.
            • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:09
              to Ty poczytaj KIEDY przysługują
          • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:11
            > Coś koleżanka konfabuluje albo Ty ściemniasz
            Też tak myślę.
            Rodzinne na 4 dzieci z dodatkami na 3 i 4 wielodzietne, to coś koło 580 zł (mówię o okresie 2013/2014, tych nowych stawek nie znam, no i w zależności w jakim wieku są dzieci). Jednorazowo 100 zł we wrześniu czyli 400 zł raz w roku. Może, któreś dojeżdża do szkoły, wtedy dodatek do rodzinnego też przysługuje. Może, któreś z dzieci ma orzeczenie o niepełnosprawności.
            Dodatek mieszkaniowy to też odpowiednie progi dochodowe, to samo do stypy socjalnej. Czasem szkoła dysponuje dodatkowymi środkami, czasem dziecko zdolne i załapuje się na jakąś pomoc bo JEST ZDOLNE i szkoła różnymi kanałami (np. fundacje) zgłasza dziecko do pomocy.
            • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:12
              a może 4 jest niepełnosprawnych i wtedy matka ma co miesiąc 600zł więcej na wszystkie kaleki ? suspicious
              ale faaaaaajnie ma tongue_out
              • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:13
                guderianka napisała:

                > a może 4 jest niepełnosprawnych i wtedy matka ma co miesiąc 600zł więcej na wsz
                > ystkie kaleki ? suspicious
                > ale faaaaaajnie ma tongue_out


                sa pełnosprawne.
                • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:15
                  dankaimirek napisał:

                  > guderianka napisała:
                  >
                  > > a może 4 jest niepełnosprawnych i wtedy matka ma co miesiąc 600zł więcej
                  > na wsz
                  > > ystkie kaleki ? suspicious
                  > > ale faaaaaajnie ma tongue_out
                  >
                  guderianka ale udajesz, albo głup... jestes.
                  Osoby które mają troche oleju w głowie to wiedza co sie dzieje w polsce.
                  No ale wy chyba niedoinformowani, głup...a udajecie albo nim jestescie.
                  Nie chce mi sie pisac już na głupie odzywki i pytania. Co ja sobie to wymysliłam?
                  wejdzie sobie na obojetnie jaką strone mopsu tam jest regulamin pomocy, telefony, mozan zadzownic upewnic się, bo mi sie nie chce juz udowadnaic.
                  • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:21
                    Wiesz co, to raczej Ty walisz ściemy aż się kurzy i pyskujesz, bo żal Ci dupę ściska. Żeby dostać pomoc z MOPSu trzeba spełniać określone warunki między innymi ODPOWIEDNIO NISKI DOCHÓD NA CZŁONKA RODZINY. Nikt jej nie da wszystkich świadczeń tylko dlatego, że ma 4 dzieci - bo z tego tytułu przysługuje jej gołe rodzinne z dodatkiem na trzecie i czwarte dziecko - jeśli się łapie w próg dochodowy.
                    Jak spełnia wymogi do innych świadczeń to je dostaje, proste prawda?
              • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:14
                > a może 4 jest niepełnosprawnych i wtedy matka ma co miesiąc 600zł więcej na wsz
                > ystkie kaleki ? suspicious
                > ale faaaaaajnie ma tongue_out
                No nie? Sam miód Pani tongue_out
                • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:16
                  demonii.larua napisała:

                  > > a może 4 jest niepełnosprawnych i wtedy matka ma co miesiąc 600zł więcej
                  > na wsz
                  > > ystkie kaleki ? suspicious
                  > > ale faaaaaajnie ma tongue_out
                  > No nie? Sam miód Pani tongue_out


                  obydiwe cwaniary ciągną i udaja głup...e
            • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:13
              demonii.larua napisała:

              > > Coś koleżanka konfabuluje albo Ty ściemniasz
              > Też tak myślę.
              > Rodzinne na 4 dzieci z dodatkami na 3 i 4 wielodzietne, to coś koło 580 zł (mów
              > ię o okresie 2013/2014, tych nowych stawek nie znam, no i w zależności w jakim
              > wieku są dzieci). Jednorazowo 100 zł we wrześniu czyli 400 zł raz w roku. Może,
              > któreś dojeżdża do szkoły, wtedy dodatek do rodzinnego też przysługuje. Może,
              > któreś z dzieci ma orzeczenie o niepełnosprawności.
              > Dodatek mieszkaniowy to też odpowiednie progi dochodowe, to samo do stypy socja
              > lnej. Czasem szkoła dysponuje dodatkowymi środkami, czasem dziecko zdolne i zał
              > apuje się na jakąś pomoc bo JEST ZDOLNE i szkoła różnymi kanałami (np. fundacje
              > ) zgłasza dziecko do pomocy.


              wiem ze cięzko w to uwierzyc ja tez nie wierzyłam dopóki nie poczytałam sobie pism kolezanki
              • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:16
                To jak tak wszystkie przeczytałaś, to powiedz nam ładnie z jakiego tytułu pani dostaje tą mnogość pieniążków. Nie bądź świnia i podziel się wiedzą :F
                • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:17
                  demonii.larua napisała:

                  > To jak tak wszystkie przeczytałaś, to powiedz nam ładnie z jakiego tytułu pani
                  > dostaje tą mnogość pieniążków. Nie bądź świnia i podziel się wiedzą :F


                  o matko nie czytałas od poczatku? tam sa linki nie udawaj
                  • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:20
                    Linki są do wszystkich ( różnych) świadczeń pomocowych , dla ludzi w różnych sytuacjach
                    Twierdzisz, że koleżanka korzysta ze wszystkich ?
                    Już sama wyżej napisałaś że nie, bo dzieci zdrowe , nie dostaje więc dodatku do rehabilitacji , świadczenia pielęgnacyjnego, zasiłku pielęgnacyjnego.
                    Może dostawać dodatek do zasiłku rodzinnego, którego wysokość zależy od wieku dziecka- co miesiąc. Napisałyśmy Ci z demonii kwoty. Raz w roku 100zł dla dzieci szkolnych.
                    Cezus dochodowy do stypendium-to 350zł.
                    Więc-napisz-jakie ma jeszcze extrasy. Przecież nie pokazywała Ci tych linków, tylko swoje dokumenty
                    • slonko1335 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:22
                      i jeszcze napisz jakim cudem dostaje 7 koła zwrotu podatku?
                      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:24
                        slonko1335 napisała:

                        > i jeszcze napisz jakim cudem dostaje 7 koła zwrotu podatku?


                        www.polskieradio.pl/42/276/Artykul/1297111,Ulgi-na-dzieci-wedlug-nowych-zasad-zmiany-juz-w-PIT-2014-Prezydent-podpisal-ustawe
                        takim cudem
                        • dankaimirek proszę bardzo 26.11.14, 10:25
                          ksiegowosc.infor.pl/podatki/pit/699296,Ulga-na-dzieci-w-rozliczeniu-rocznym-PIT-za-2014-r.html
                          • guderianka Re: proszę bardzo 26.11.14, 10:27
                            w świetle powyższych możesz :
                            - nie płacić podatku
                            - zrobić sobie jeszcze 3 dzieci
                            -powiesić się
                          • iwles Re: proszę bardzo 26.11.14, 10:42

                            no ale jak dostaną od państwa "za darmo", kiedy jak byk jest napisane, że nie mogą dostać więcej niz zapłacili (suma składek: podatek+ubezpieczenie społeczne+ubezpieczenie zdrowotne).
                            • dankaimirek Re: proszę bardzo 26.11.14, 10:54
                              iwles napisała:

                              >
                              > no ale jak dostaną od państwa "za darmo", kiedy jak byk jest napisane, że nie m
                              > ogą dostać więcej niz zapłacili (suma składek: podatek+ubezpieczenie społeczne+
                              > ubezpieczenie zdrowotne).
                              >
                              teraz moga lezec w domu nie pracowac a podatek dostana
                              • iwles Re: proszę bardzo 26.11.14, 11:39

                                guzik prawda, że oboje moga leżec i nie pracować a i tak zwrot podatku dostaną.
                        • slonko1335 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:12
                          Ty jesteś taka głupia czy tylko udajesz na potrzeby wątku? Żeby dostać zwrot podatku trzeba go najpierw zapłacić(dlatego nazywa się to zwrotem) a żeby zapłacić zaliczkę na podatek to trzeba pracować(jak ktos nie pracuje, zaliczki nie płacil to żadnego zwrotu nie dostaje) a żeby tej zaliczki do odliczenia było 7 koła to w dodatku całkiem zarabiać trzeba...może nie pisz o rzeczach o których nie masz bladego pojęcia...przy pensji minimalnej kapliczka na podatek wynosi 82 złote miesięcznie-rocznie jest to 984 złote, żeby tej zaliczki było 7 koła to nieco więcej ta straszna patologia musi zarabiać moja droga...
                          • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:13
                            slonko1335 napisała:

                            > Ty jesteś taka głupia czy tylko udajesz na potrzeby wątku? Żeby dostać zwrot po
                            > datku trzeba go najpierw zapłacić(dlatego nazywa się to zwrotem) a żeby zapłaci
                            > ć zaliczkę na podatek to trzeba pracować(jak ktos nie pracuje, zaliczki nie pła
                            > cil to żadnego zwrotu nie dostaje) a żeby tej zaliczki do odliczenia było 7 koł
                            > a to w dodatku całkiem zarabiać trzeba...może nie pisz o rzeczach o których nie
                            > masz bladego pojęcia...przy pensji minimalnej kapliczka na podatek wynosi 82 z
                            > łote miesięcznie-rocznie jest to 984 złote, żeby tej zaliczki było 7 koła to ni
                            > eco więcej ta straszna patologia musi zarabiać moja droga...


                            nie ma tego już, zniesione, każdy kase dostanie nawet niepracujący...poczytaj
                            • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:15
                              big_grin
                              słonko, i po co Ci te studia były ? big_grin

                              koleżanka niepatologiczna wie lepiej big_grin
                            • slonko1335 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:27
                              no,no poczytaj w tym co sama zaklinowałaś...zacytuję ci jakbyś miała problem z odnalezieniem...

                              "Jednak zwrot nie będzie mógł przekroczyć łącznie zapłaconego podatku i składek na ubezpieczenie."
                              • slonko1335 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:29
                                i jeszce:
                                "To ma być jednak zachęta do tego, żeby pracować legalnie, opłacać składki, płacić podatki, ale ze świadomością, że pod koniec tego okresu, w formule podsumowania rocznego uzyska się zwrot. "

                                no prawdziwa patologia z tej koleżanki
    • mx3_sp Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:24
      aj tam zaraz się powiesić, zwolnić się, dzieci zacząć rodzić i będziesz mieć ten raj.
      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:49
        mx3_sp napisała:

        > aj tam zaraz się powiesić, zwolnić się, dzieci zacząć rodzić i będziesz mieć te
        > n raj.


        ale to trzeba miec w głowie nasrane popraostu. A jeszcze lepsze koleżanka wspomniała ze musi zmienić lokum na wieksze, gmina jej da, jeśli powiększy sie rodzina.Dlatego mówi ze 5 ma w planach.
        • mx3_sp Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:57
          koleżanka widać mądrzejsza od Ciebie. Z tymi lokalami to jak świat światem zawsze ich brakowało więc nie wiem czego zazdrościsz, nie wspominając o ich stanie. Zawsze jednak łatwiej prace rzucić niż podjąć. Dzieciaków napłodzić też nie sztuka więc co się ciskasz.Działaj.
    • atena12345 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:38
      a co do koleżanki, to najwyraźniej mocno koloryzuje.
      Nie znam przypadku, gdzie państwo w takim zakresie jak piszesz utrzymywałoby rodziny.
      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:50
        atena12345 napisała:

        > a co do koleżanki, to najwyraźniej mocno koloryzuje.
        > Nie znam przypadku, gdzie państwo w takim zakresie jak piszesz utrzymywałoby ro
        > dziny.

        a ja znam całe osiedle obok szkoly mojego dziecka, wieś z której pochodzi mąż, itd... jest tego sporo. Najwidoczniej nie spotkałaś sie z takim towarzystwem. Mi sie trafiły takie mądre koleżanki, na szczescie tlyko znajomośc z podstawówki
        • atena12345 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:52
          tylko, że to co piszesz, to są wierutne bzdury i tyle smile
          owszem, są "obrotne" rodziny, które świetnie sobie radzą z pomocą mopsów itp., ale nie polecam im zazdrościć smile
          • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:54
            finanse.wp.pl/kat,1035863,title,Od-stycznia-znizki-na-przejazdy-kolejowe-dla-rodzin-wielodzietnych-Rzad-przyjal-ustawe,wid,17057960,wiadomosc.html?ticaid=113df1&_ticrsn=5

            a tutja masz info ze juz jest wydanych 480 tyś kart. To znaczy że musi być tych rodzin minimum tyle,. I piszesz ze sie nie spotkałaś? ja mam na osiedlu ze 20 takich rodzin.
            • moofka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:56
              480 tys kart, to znaczy ze tyle czlonkow
              podziel na 4/5
              bo wydaja to na dzieci 3 i wiecej plus rodzic lub 2
              a czesto wiecej dzieci niz 3
              wiec w moich rachunkach wychodzi jakies 100-120 tys rodzin
              • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:58
                moofka napisała:

                > 480 tys kart, to znaczy ze tyle czlonkow
                > podziel na 4/5
                > bo wydaja to na dzieci 3 i wiecej plus rodzic lub 2
                > a czesto wiecej dzieci niz 3
                > wiec w moich rachunkach wychodzi jakies 100-120 tys rodzin
                >
                >
                ojej ale bedziesz sie teraz przezywac, obojętnie ile tak naoprawdę, ale to jest sporo i tak. Poza tym jeszcze pewnie drugie tyle do rozdania...
                • oqoq74 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:03
                  I bardzo dobrze. Niech korzystają.
                  • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:05
                    widze kto głosował na kogo po tych wpisach. całe społeczenstwo zadowlone z życia to super!
                    • oqoq74 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:09
                      Serio myślisz, że jak zabiorą dofinansowanie rodzinom wielodzietnym, to Tobie dodadzą?
                      To jesteś naiwna. To tak nie działa.
                      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:12
                        oqoq74 napisał(a):

                        > Serio myślisz, że jak zabiorą dofinansowanie rodzinom wielodzietnym, to Tobie d
                        > odadzą?
                        > To jesteś naiwna. To tak nie działa.


                        nie wszyscy powinni dostac, a tymbardziej co mają jedno czy dwoej dzieci to wtedy można pomyslec o rodzeniu.
                        • oqoq74 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:19
                          Dalej nie rozumiesz, jeśli zabiorą rodzinom wielodzietnym dofinansowanie, to ta kasa nie pójdzie na rodziny z jednym czy dwojgiem dzieci, ale na zupełnie inne cele. Ty i tak na tym nie skorzystasz.
                          • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:23
                            oqoq74 napisał(a):

                            > Dalej nie rozumiesz, jeśli zabiorą rodzinom wielodzietnym dofinansowanie, to ta
                            > kasa nie pójdzie na rodziny z jednym czy dwojgiem dzieci, ale na zupełnie inne
                            > cele. Ty i tak na tym nie skorzystasz.

                            to moze pójdzie na cele finansowania np czegoś z czego korzystają dzieci innych rodzin, ktorych nei stać? powinni ukrócić to, moze przestaną się rozmnażac jak króliki. mówię tu do patologii, malo jest ludzi którzy sie decydują na 3,4 dzieci.
                            • oqoq74 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:26
                              Akurat sfinansują coś dla wszystkichsmile
                            • moofka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:36
                              o moze pójdzie na cele finansowania np czegoś z czego korzystają dzieci innych rodzin, ktorych nei stać? powinni ukrócić to, moze przestaną się rozmnażac jak króliki. mówię tu do patologii, malo jest ludzi którzy sie decydują na 3,4 dziec
                              __________________
                              od ktorego dziecka stajemy sie krolikami?
                              • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:37
                                moofka napisała:

                                > o moze pójdzie na cele finansowania np czegoś z czego korzystają dzieci innych
                                > rodzin, ktorych nei stać? powinni ukrócić to, moze przestaną się rozmnażac jak
                                > króliki. mówię tu do patologii, malo jest ludzi którzy sie decydują na 3,4 dzie
                                > c
                                > __________________
                                > od ktorego dziecka stajemy sie krolikami?
                                >
                                to zalezy od portfela.J bym była królikiem od drugiego dziecka.
                                • moofka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:40
                                  > to zalezy od portfela.J bym była królikiem od drugiego dziecka.

                                  chyba nie masz racji
                                  mysle ze smialo rodz drugie dziecko, skoro serce ci sie tak wyrywa
                                  i nie bedziesz zazdroscic mopsiakom
                                  i nie bedziesz na starosc zalowac
                                  serio mowie, bez zgryzliwosci
            • atena12345 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:06
              ale ja nie piszę o kartach tylko o tym co napisałaś w pierwszym poście
            • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:25
              Nie tyle rodzin, tylko tyle osób w tych rodzinach.
          • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:03
            Mam tę kartę od sierpnia chyba.
            Nie korzystałam ani razu wink-skorzystam przy rozliczeniu podatkowym-bo jest możliwość by zwrot z podatku otrzymać dzięki niej w 30 dni ( przynajmniej w teorii)
            ( BTW przejazd z dziećmi szkolnymi , na tzw. bilecie rodzinnym może dać większe zniżki niż wynika z tej karty wink

            Skoro innym tak dobrze, a Tobie tak źle-machnij sobie jeszcze z 2-3 dzieci i od razu byt Ci się polepszy suspicious
            • agni71 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:07
              ja korzystam w jednym miejscu z karty, ale to tez naszej gminnej, a nie tej ogólnopolskiej. Mam 50% zniżki na zajęcia organizowane przez gminę (to ważne, bo nie dotyczy podmiotów, które od gminy tylko wymajmują lokal, a takich chyba jest u nas większość) na zajęcia dodatkowe w centrum kultury. Jedno z dzieci korzysta z jednych takich zajęć. Z ogólnopolskiej jeszcze nie korzystałam, przejazdy na dłuższych trasach chyba taniej nas wynoszą własnym samochodem niż pociągiem z tymi zniżkami (bo z pociągu trzeba jeszcze dojechać innymi środkami komunikacji).
              • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:34
                U nas na kartę miejską jest dużo więcej zniżek ale powstrzymuje mnie przed jej wyrobieniem strona formalna : konieczność dostarczenia zdjęć każdego z nas, konieczność "aktualizowania" co roku.
                • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:38
                  U nas bezdjęciowa na szczęście, wystarczy legitymacja szkolna czy dowód.
                  Korzystam z 50% zniżki na basen. Oraz ostatnio przypomniało mi się, że z komunikacji miejskiej mogę skorzystać big_grin To na miejską, z ogólnopolskiej jeszcze nie miałam okazji big_grin ale jak wejdzie zniżka na pekap to może mi się uda wykorzystać kilka razy big_grin
                  • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 14:36
                    Znizka na pkp to tez taka sciema. Rodzinny - dziecko 0 rodzic 30%. 1 klasa. I jak czesto czlowiek tym pkp jedzie?
                    • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 19:54
                      Od stycznia ma być na wszystkie przejazdy koleją 37% (49% na miesięczne). Jeżdżę sporo bez dzieci ostatnio więc chętnie skorzystam.
                  • kai_30 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 22:14
                    Ja jeszcze nie wyrobiłam nawet, bo zniżki są symboliczne, a basen WSZYSTKIE dzieci z naszego miasta mają za złotówkę. Jeśli wprowadzą zniżki na komunikację miejską to wyrobię na pewno, ale w tej chwili nie ma.
    • oqoq74 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 08:59
      Państwo to nie instytucja, w której wszyscy mają po równo w każdym momencie.
      Ty oceniasz tu i teraz.
      Też mam tylko jedno dziecko. Ale mnie ani ziębi, ani grzeje, że te wielodzietne rodziny dostają pomoc. Znam wiele takich rodzin, gdzie nie korzystają, albo korzystają w małym stopniu z takich dofinansowań. Nie zawsze są to rodziny patologiczne.

      Dziś my "dokładamy" do takich rodzin, jutro dzieci z takich rodzin będą pracować na przyszłych emerytów. Pomijam już kwestie związane z ZUS i OFE, bo to nie na tę dyskusję.
      Jak dzieci są małe to te wydatki są mniejsze, także w rodzinach wielodzietnych, ale im dzieci starsze tym tych wydatków jest więcej.
      Bardzo dobrym pomysłem jest Karta Dużej Rodziny, bo to pomoc skierowana na konkretny cel.
      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:03
        oqoq74 napisał(a):

        >
        > Dziś my "dokładamy" do takich rodzin, jutro dzieci z takich rodzin będą pracowa
        > ć na przyszłych emerytów. Pomijam już kwestie związane z ZUS i OFE, bo to nie n
        > a tę dyskusję.
        > Jak dzieci są małe to te wydatki są mniejsze, także w rodzinach wielodzietnych,
        > ale im dzieci starsze tym tych wydatków jest więcej.
        > Bardzo dobrym pomysłem jest Karta Dużej Rodziny, bo to pomoc skierowana na konk
        > retny cel.


        to się mylisz, patologia nie pójdzie do pracy, tylko będzie razy 3, czy razy 5 ciągnac kase jak dorośnie. Tak to jest w tych rodzinach. A znam jeszcze tez sąsiada który jest na rencie socjalnej bo biedny, wielodzietnośc była i dostał kawalerkę od Państwa. Tak to jest.
        • oqoq74 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:06
          Nie każda rodzina wielodzietna to patologia. I nie wszystkie dzieci z rodzin wielodzietnych chcą żyć na koszt państwa. Nie opowiadaj głupot i przestań jątrzyć.
          • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:11
            oqoq74 napisał(a):

            > Nie każda rodzina wielodzietna to patologia. I nie wszystkie dzieci z rodzin wi
            > elodzietnych chcą żyć na koszt państwa. Nie opowiadaj głupot i przestań jątrzyć
            > .
            znam jedną rodzinę tez (mój pracodawca poprzedni) co ma 3 dzieci, zarabia milion na konto (firma), ponad 3 miliony miesięcznie (pracowaam w księgowości). Przy tych dochodach otrzyma wszystko, bo ma troje dzieci. To jest uczciwe?
            to sie powinno pomóc naprawdę potrzebującym. Państwo pomaga lbo totalnej patologii co nie stosuje antykoncepcji, albo biznesmenom. Pijaczki pójda pod mops i dostaną, bo panie muszą sie wykazać w pracy inaczej straciłyby stanowiska. A zwykły człowiek pracujacy nie dostanie pomocy bo pracuje
            • triss_merigold6 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:15
              Chcesz mi powiedzieć, że owa firma ma dochód rzędu 1 miliona złotych (i to czysty dochód, po odliczeniu kosztów i podatków) i od miliona płaci podatek dochodowy? Chyba Ci się poptało z obrotem.
              Otrzymają wszystko czyli co, poza ulgą podatkową na trójkę dzieci?
              • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:16
                triss_merigold6 napisała:

                > Chcesz mi powiedzieć, że owa firma ma dochód rzędu 1 miliona złotych (i to czys
                > ty dochód, po odliczeniu kosztów i podatków) i od miliona płaci podatek dochodo
                > wy? Chyba Ci się poptało z obrotem.
                > Otrzymają wszystko czyli co, poza ulgą podatkową na trójkę dzieci?


                kartę, znizki, itd. Wszystko, darmowe przejazdy w niektórych miastach. Oprócz tego kasa z jakiej zyją dostatnio. To nie jest uczciwe Państwo.
                • triss_merigold6 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:20
                  Ale w ramach Karty Dużych Rodzin propozycje zniżek dają głównie prywatne podmioty - najwyraźniej im się to opłaca.
                • moofka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:21
                  no bo nie da sie do konca uczciwie
                  tu jest jasne - ty pracujesz, masz pieniadze na swoje dzieci
                  ona nie pracuje i dostaje od mopsu
                  ja juz wole zeby dawano wielodzietnym rodzinom - nie trwa to wiecznie, dzieci rosna
                  niz np wspierali alkoholikow i innych wykolejencow, ktorzy nie rokuja
                  • triss_merigold6 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:24
                    Powiem coś obrazoburczego: państwu bardziej opłaca się dotować miejsca pracy (w Skandynawii to ma miejsce) niż ponosić długofalowe koszty finansowe i społeczne długiego bezrobocia.
                    • moofka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:33
                      a to pewnie ze tak smile
                      ja odnosze sie do stanu faktycznego - naszego polskiego przasnego
                      gdzie roboty nie ma
                      a do wyboru wielodzietna matka ma z glodu zdechnac albo do mopsu isc
                      bo jej nikt pracy nie zapewni
                      a na zmywak z piatka dzieci tez nie wyjedzie
                      tam i dla pracujacych jest calkiem sensowna polityka prorodzinna
                      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:37
                        moofka napisała:

                        > a to pewnie ze tak smile
                        > ja odnosze sie do stanu faktycznego - naszego polskiego przasnego
                        > gdzie roboty nie ma
                        > a do wyboru wielodzietna matka ma z glodu zdechnac albo do mopsu isc
                        > bo jej nikt pracy nie zapewni
                        > a na zmywak z piatka dzieci tez nie wyjedzie
                        > tam i dla pracujacych jest calkiem sensowna polityka prorodzinna
                        >
                        a kto jej kazał doprowadzić sie do takiego stanu??
                        Państwo pokazuje że można nie pracowac i dostaniesz. Cwaniacy wykorzystuja.
                • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 14:39
                  Serio myslisz ze milioner po karte wystapi zeby miec znizke w komunikacji? Jak on nawet nie wie co to autobus? big_grin
                  Na te 10% w kruku sie moze polasi
                  • agni71 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 16:13
                    tyle, że 10% w Kruku to ma normalnie w sklepie, jak sobie kartę wyrobi ichnią, KDR do tego niepotrzebna
            • moofka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:17
              dankaimirek napisał:

              >
              > znam jedną rodzinę tez (mój pracodawca poprzedni) co ma 3 dzieci, zarabia milio
              > n na konto (firma), ponad 3 miliony miesięcznie (pracowaam w księgowości). Przy
              > tych dochodach otrzyma wszystko, bo ma troje dzieci. To jest uczciwe?

              co wszystko? powiedz mi kochana
              to moze tez reke wyciagne
              niebawem urodze trzecie dziecko
              i nic mi nie wiadomo, co moge dostac
              bo na razie mnie poinformowano, ze nawet na becikowe sie nie kwalifikuje
              o zadnych innych "wszystko" pomocowych nic mi nie wiadomo
              a chocby zaplacili milion piecset tego podatku to wiecej niz 3600 im nikt nie odda
              oczywiscie o karte rodziny wystapie, choc w moim miescie ani jeden przybytek jej nie honoruje
              moze chociaz skorzystam z 10% do kruka big_grin



              > to sie powinno pomóc naprawdę potrzebującym. Państwo pomaga lbo totalnej patolo
              > gii co nie stosuje antykoncepcji, albo biznesmenom. Pijaczki pójda pod mops i d
              > ostaną, bo panie muszą sie wykazać w pracy inaczej straciłyby stanowiska. A zwy
              > kły człowiek pracujacy nie dostanie pomocy bo pracuje
            • joxanna1 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:19
              co to znaczy "wszystko"? Dostanie pewno tylko zwrot podatku - i to tylko drobną część zapłaconego podatku.

              Ale jednocześnie dostaje od Państwa sygnał: Twoje dzieci są tak samo ważne, jak dzieci mniej zaradnych osób. Ródź ich więcej, wychowaj na fajnych obywateli.

              Dopóki wszelkie wsparcie idzie tylko na biednych - to bogaci nie chcą rodzić nawet nie ze względu na to, ze ich nie stać. Ale czują, że ich dzieci nie są tu mile widziane. Bogaci w naszym kraju są tak naprawdę poza systemem - jeśli im się noga powinie, pogorszy zdrowie, pieniądze pójdą na leczenie itp - nikt im nie pomoże. A niektóre fora pewnie jeszcze pękną ze śmiechu i zazdrości.
              • triss_merigold6 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:21
                Dokładnie.
              • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:26
                joxanna1 napisała:

                > co to znaczy "wszystko"? Dostanie pewno tylko zwrot podatku - i to tylko drobn
                > ą część zapłaconego podatku.


                ale dam przykład. Koleżanki mąż pracuje z moim męzem. Mąz zarbiał wiecejniż koelzanki mąz 10 lat temu. Teraz zarabia podobnie. I oni zdecydowali sie na 4 a mnei nie stac przy tych samych dochodach tzn ja jeszcze pracuję. I mnei nie stac na dwoje. A ich stac na 4. No dziwne.
                • oqoq74 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:28
                  Może mają inną sytuację, inne priorytety.
                • joxanna1 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:37
                  Ludzie mają różne priorytety i różne struktury wydatków. Być może oni nie muszą kupować mieszkanie (bo mają np. komunalne), może nie muszą pomagać rodzicom. Może nie czują potrzeby oszczędzania. Może mają taki system wartości, że te dzieci jak wpadły tak są i po prostu muszą je wyżywić. Może Ty masz większe wymagania - chcesz dzieci wysyłać na wakacje i angielski - a oni nie i dlatego mogą pozwolić sobie na więcej dzieci?

                  A czego możesz nie wiedzieć? np. że któreś z dzieci wymaga dodatkowej opieki. Albo, że kiedy Ciebie nie ma koleżanka opiekuje się kimś z dalszej rodziny i dlatego nie może pracować. Że mieszkania naprawdę wymaga remontu, tylko wszystko jest poukrywane. Dużo jest rzeczy, do których ludzie czasem się po prostu nie przyznają, bo jak przychodzi koleżanka, to chcą odpocząć i poczuć się dobrze, a nie tylko ciągle myśleć o problemach. W pewnym wieku można już nauczyć się nie sądzić po pozorach.
                  • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:53
                    joxanna1 napisała:

                    > Ludzie mają różne priorytety i różne struktury wydatków. Być może oni nie muszą
                    > kupować mieszkanie (bo mają np. komunalne), może nie muszą pomagać rodzicom. M
                    > oże nie czują potrzeby oszczędzania. Może mają taki system wartości, że te dzie
                    > ci jak wpadły tak są i po prostu muszą je wyżywić. Może Ty masz większe wymagan
                    > ia - chcesz dzieci wysyłać na wakacje i angielski - a oni nie i dlatego mogą po
                    > zwolić sobie na więcej dzieci?
                    >
                    joanna ja nie wysyłam na nic dziecka bo mam za niskie dochody.
                    I mam robić to co koleżanka zeby byc na łasce mopsu? bo mi serce podpowiada?
                    to moje marzenie miec duża rodzine ale nie mam z czego
                • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:16
                  Bardzo dziwne suspicious
            • oqoq74 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:23
              Odnoszę wrażenie, że złość na koleżankę odebrała Ci trzeźwy osąd sytuacji.
            • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:28
              >Przy tych dochodach otrzyma wszystko, bo ma troje dzieci. To jest uczciwe?
              Wszystko to znaczy co? Bo nie otrzyma pomocy z mopsu, dofinansowania do czynszu, dofinansowania podręczników itp.
              Co wg Ciebie jest to wszystko?
    • moofka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:13
      ale z drugiej strony - co radzisz
      jest dobre wyjscie?
      wszyscy chcielibysmy, zeby dzieci wychowywaly sie w rodzinach zamoznych, gdzie mamusia z tatusiem pracuja, jest dostatek pierozki z cielecinka i dobre wzorce
      a tak nie jest
      po pierwsze jest dramatyczne bezrobocie i wielodzietna, czesto niskokwalifikowana matka nie ma szans na prace
      po drugie - wyuczona bezradnosc,
      po trzecie przy wielu dzieciach, dzieci - czesto i chorych do opieki wiecej
      mozna nie dac
      niech zdychaja z glodu albo ida krasc
      bedzie sprawiedliwie
      mozna zabrac dzieci niewydolnym rodzicom i oddac na hodowanie sluzbom, albo rodzinom zastepczym, a im dac trzeba
      tragedia calych rodzin
      jest dobre wyjscie?
      to juz lepiej matce dolozyc
      i jakos nadzorowac przeplyw pieniedzy i jakosc opieki
      tak sadze
      dzietnosci kontrolowac panstwo nie moze, to nie psych w schronisku
      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:15
        moofka napisała:

        > ale z drugiej strony - co radzisz
        > jest dobre wyjscie?

        no ok, można pomóc, ale może sprawdzac komu pomóc? a nie jak leci kase przelewac.
        • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:05
          ale może sprawdzac komu pomóc? a nie jak leci kase przelewa

          udowodnij, ze tak to się odbywa
          • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:07
            guderianka napisała:

            > ale może sprawdzac komu pomóc? a nie jak leci kase przelewa
            >
            > udowodnij, ze tak to się odbywa


            ja am udowonic? idź pod mops to zobaczysz, pijaczkom dają, a porzadnym odmawiają bo pracują.
            Kiedyś byam z koleżanką, pilnowałam jej dzieci a ona tam poszła podpisac pismo na przelew kasy za lekarstwa. Tutaj też pomoc dostają na leki. Co potrzebuja to dostają, wystarczy jak wniosek złoży.
            • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:11
              Bywam w MOPSIE, widzę różnych ludzi
              Nikt nie dostaje nic na tzw. gębę, muszą być spełnione wymogi formalne
              • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:37
                guderianka napisała:

                > Bywam w MOPSIE, widzę różnych ludzi
                > Nikt nie dostaje nic na tzw. gębę, muszą być spełnione wymogi formalne


                UAHAHAHAH no poprostu nie mogę. Wymogi formalne to wystarczy nie pracować.
                • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:44
                  Głupiaś wink
                  Faktycznie, może powinnaś się powiesić-a nie pewno- nie rozmnażać już więcej
    • joxanna1 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:15
      Ale mąż pracuje? To on dostanie zwrot podatku. O to akurat bym się nie kłóciła.

      Zastanawiam się, na jakiej zasadzie przysługują im te inne dotacje. Z tego, co wiem dostać z gminy cokolwiek nie jest łatwo - trzeba mieć naprawdę niskie dochody i trudną sytuację. Albo Twoi znajomi są naciągaczami i wyłudzają od gminy, albo są prostymi oszustami i pracują na czarno i raczej tu bym się oburzyła.
      Może być też tak, że Ty nie wiesz wszystkiego o tym, jak im się żyje.
      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:21
        joxanna1 napisała:

        > Ale mąż pracuje? To on dostanie zwrot podatku. O to akurat bym się nie kłóciła.
        >
        >
        > Zastanawiam się, na jakiej zasadzie przysługują im te inne dotacje. Z tego, co
        > wiem dostać z gminy cokolwiek nie jest łatwo - trzeba mieć naprawdę niskie doch
        > ody i trudną sytuację. Albo Twoi znajomi są naciągaczami i wyłudzają od gminy,
        > albo są prostymi oszustami i pracują na czarno i raczej tu bym się oburzyła.
        > Może być też tak, że Ty nie wiesz wszystkiego o tym, jak im się żyje.


        moze ja nie wiem, moze to że jestem u niej, widze jak żyje to mi sie wydaje tylko?
        No moze, nie przeczę, moze mi wszystkiego nie mówi, moze maja rózne inne dochody ale i tak Państwo naciągają.

        dodatki, pomoce i td. Jest tego sporo.
        www.mops.wroclaw.pl/Swiadczenia-rodzinne--p1197.php#dodatek_nauka_poza_zamieszk
        • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:22
          www.mops.wroclaw.pl/Swiadczenia-pienizne-p55.php
    • olewka100procent Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:17
      tiaa najlepiej gdyby im zabrać i dofinansować żarcie w więzieniach i kościół, była byś szczęśliwa prawda ? ja pierdziu gdzie takie egzemplarze się rodzą
    • alba27 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:19
      Zawsze ilekroć irytuje mnie czyjeś zachowanie zadaję sobie pytanie czy chciałabym się zamienić....Chciałabyś?Jak nie to ochłoń albo zrób sobie jeszcze kilka dzieciaków to na pazurki Ci starczy...
      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:28
        alba27 napisała:

        > Zawsze ilekroć irytuje mnie czyjeś zachowanie zadaję sobie pytanie czy chciałab
        > ym się zamienić....Chciałabyś?Jak nie to ochłoń albo zrób sobie jeszcze kilka d
        > zieciaków to na pazurki Ci starczy...


        chciałabym sie zamienic, powaznie, ale boje sie porodów i mam głowe na karku i mnie nie stac. Ale marzę o tym aby miec tyle dzieci. A ona nie marzy tylko wpadła tyle razy, "a co tam panstwo da" - to jej słowa.
    • slonko1335 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:29
      Przecież zawsze możesz zwolnić się z pracy i sobie dorobić dzieci-proponuję więcej niż ma koleżanka to będziesz mieć lepiej od niej i dostawać więcej i pławic się w luksusie...
      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:31
        slonko1335 napisała:

        > Przecież zawsze możesz zwolnić się z pracy i sobie dorobić dzieci-proponuję wię
        > cej niż ma koleżanka to będziesz mieć lepiej od niej i dostawać więcej i pławic
        > się w luksusie...


        ale ja nie patologia i to jest ta róznica
        • mx3_sp Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:39
          ale ja nie patologia i to jest ta róznica to może być wyłącznie subiektywna ocena.
          • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:56
            mx3_sp napisała:

            > ale ja nie patologia i to jest ta róznica to może być wyłącznie subiektywna o
            > cena.


            a wiesz dlaczego mówie ze patyologia? bo na moim osiedlu, osiedlu rodziców jest mnóstwo takich rodzin (mieszkamy w innych miastach) i widzę, znam. Z mojego liceum mam dwa przypadki, sasiad, sąsiedzi rodzicvów, dzieci w szkole. Tylko jedną rodzinę niepatologinczną znam a 50 patologicznych. Ilosc mówi sama za siebie
            • mx3_sp Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:01
              zależny gdzie mieszkasz i z jakiego środowiska się wywodzisz.
            • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 15:36
              I wszyscy te tysiace biora?
        • slonko1335 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:10
          no patrz to teraz patologia w luksusach żyje a biedne niepatologiczne pracowite mróweczki cały dzień w robocie i na nic im nie starcza...cuda,cuda....
          • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:11
            chyba sobie zrobię jeszcze 3 troje dzieci-będzie mi wtedy 100% lepiej niż teraz suspicious
    • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:32
      A kto Ci broni zrobić sobie czwórkę dzieci i żyć jak kolezanka? suspicious
      Mam czworo dzieci, objaśnij mi co ja dostaję od państwa, bo jakoś poza kartami DR nie specjalnie czuję, żebym coś dostawała, za darmo zwłaszcza.
    • attiya Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:41
      zwrot podatku powinien być przywilejem osób pracujących
      jeśli ktoś radośnie rozmnaża się myśląc przy tym, że Państwo będzie mu za to płacić, to powinien zwyczajnie wysterylizować się
      trzeba mierzyć siły na zamiary i tyle
      • slonko1335 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:12
        > zwrot podatku powinien być przywilejem osób pracujących
        no przecież jest-jak ktoś nie pracuje i zaliczek nie płaci to zwrotu nie dostanie...wiesz w ogóle o czym piszesz?
        • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:40
          slonko1335 napisała:

          > > zwrot podatku powinien być przywilejem osób pracujących
          > no przecież jest-jak ktoś nie pracuje i zaliczek nie płaci to zwrotu nie dostan
          > ie...wiesz w ogóle o czym piszesz?


          wiem, własnie ze dostanie, ty nie wiesz o czym piszesz
          • slonko1335 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:14
            nie pogrążaj się...piszesz o podstawach i wiekszość osób w przeciwieństwie do ciebie ma o tym pojecie...
      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:39
        attiya napisała:

        > zwrot podatku powinien być przywilejem osób pracujących
        > jeśli ktoś radośnie rozmnaża się myśląc przy tym, że Państwo będzie mu za to pł
        > acić, to powinien zwyczajnie wysterylizować się
        > trzeba mierzyć siły na zamiary i tyle


        caly czas drąże temat ale jestem zjadana. To prawda, kto płaci podatek to ok, dostanie zwrot. Ale dlaczego mamy finansować nierobów? to nie jest tak ze nie może bo ma dzieci, kto sie zaopiekuje. wystarczyło wysterylizowac się i iśc do roboty, won
        • pitahaya1 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:50
          A ileż Ty tego podatku płacisz, że Cię tak serce boli? W drugim progu chociaż jesteś?
          Wcześniej pisałaś, że "czy to sprawiedliwe, że ci lepiej zarabiający...". A sprawiedliwe, że ci więcej zarabiający tylko płacą do tego wora? Płacą i zęby zaciskają. Tyle mogą.
          Mogą jeszcze spakować manele i wyjechać do innego raju, gdzie może będzie trochę mniej tych, którzy wiecznie pod kreską, oficjalnie lub nie, co coraz częściej się zdarza.
        • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:00
          sterylizować to się powinno pieniaczy, którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem i sieją zamęt
          • lily-evans01 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 18:00
            Prawda? A tak durne geny dalej podbijają świat wink.
    • kamunyak Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 09:53
      o ile sie nie myle to ta radosna działalnośc rządu ma zachęcic rodziny do posiadania dzieci właśnie. Po to, żeby w przyszlości pracowały one na wasze emerytury.
      No, chyba, że nie bedą pracowały tylko sie rozmnażały ale to też, poniekad, praca.
      Od razu mówię, że nie wiem czy to dobrze czy źle. Szczególnie, że mnie to nie dotyczy bo jakos tak dziwnie sie składa, że wszystkie ulgi i przywileje wchodza, jak juz moje dzieci z nich wyrosna.
      Natomiast wiem, że co chwila jest tu, na forum, rwetes i szum, jakie to żałosne emerytury w przyszłości bedą.
      A z tego co słyszałam to chyba już od 2 dzieci są te przywileje. Ale za dokładnie się nie wsłuchiwałam bo, jak mówie, moje dzieci i tak już za stare na ulgi.
    • mx3_sp Tak off top troszkę 26.11.14, 10:00
      Czy w Luksemburgu, Austrii, Szwajcarii też władze nawołują i dopingują by tamte narody się rozmnażały? Chyba nie o ilość chodzi, a o jakość narodów.Im nas więcej tym bieda chyba większa. Ja tu logiki nie widzę.
      • kamunyak Re: Tak off top troszkę 26.11.14, 10:54
        > Czy w Luksemburgu, Austrii, Szwajcarii też władze nawołują i dopingują by tamte
        > narody się rozmnażały?

        warto sobie przypomnieć, że w krajach Europy zachodniej w pewnym okresie bardzo chętnie przygarniano ludnośc napływową, z braku własnej, z którą to ludnością teraz są same problemy. Na pewno w Polsce nie chcielibyśmy takich problemów. Ale weźmy np. takie Chiny, które na brak ludności nie narzekają a teraz są gospodarczą potęgą, co przenosi sie także na społeczeństwo. Niedawno widziałam jakis materiał filmowy, w którym właśnie pokazywano, jak to społeczeństwo chińskie jest coraz bogatsze i lepiej wykształcone. To już nie są ludzie pracujący za miseczke ryzu.
        Jesli chodzi o wspomniane przez ciebie kraje to są to bardzo bogate kraje, w przeciwieństwie do Polski akurat. Z różnych "powodów". Takiemu np. Luksemburgowi bardzo pomogło umieszczenie u siebie instytucji unijnych, jest to także znaczące centrum bankowe, podobnie jak Szwajcaria zresztą. Że juz nie wspomnę o nieco innej ostatniej kilkudziesięcioletniej historii. W Europie tylko kraje postkomunistyczne borykaja sie z podobnymi do naszych problemami. Jesteśmy tam, gdzie kraje zachodniej Europy były dziesiątki lat temu. W dodatku my musimy system naprawiać, oni cały czas szli swoja utartą drogą. Nie ma co porównywac w ogóle.
        To nie jest ważne czy ty logike widzisz, czy też nie. Widzą ją ludzie, którzy zajmują się, perspektywicznie, rozwojem gospodarczym a skądś tę wiedzę czerpią.
        Od wielu lat, sukcesywnie, sa wprowadzane zachety do rozmnażania. Zaczęło sie od becikowego, wydłużone urlopy, urlopy dla ojców. Teraz jest kolejna zachęta.
        Na prawo i lewo usłyszeć mozna było, że spada wskażnik demograficzny i że to źle na przyszłośc. Ja tu akurat sie nie dziwię kolejnym krokom, można było sie tego spodziewać. Pytanie, czy nas na to stać.
        • pitahaya1 Re: Tak off top troszkę 26.11.14, 11:00
          kamunyak napisała:




          > Na prawo i lewo usłyszeć mozna było, że spada wskażnik demograficzny i że to źl
          > e na przyszłośc. Ja tu akurat sie nie dziwię kolejnym krokom, można było sie te
          > go spodziewać. Pytanie, czy nas na to stać.

          Ano właśnie. Czy nas na to stać?
          Pojawią się pewnie odpowiedzi, że wolimy płacić na dzieci niż na... Pytanie tylko, czy to "na dzieci" pójdzie z wora biurokracji, czy po cichu podniosą kolejne podatki lub komuś innemu zabiorą, co jest bardzo prawdopodobne. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że aby dać rodzinie wielodzietnej, sami zacisną pasa lub ukrócą rozrzutność swoją. Jakoś w to nie wierzę.
        • mx3_sp Re: Tak off top troszkę 26.11.14, 11:01
          oj to zamiast namawiać Polaków do płodzenia to może warto przemyśleć te inne warianty. Na ilości to jeszcze nikt daleko nie pojechał.
        • bumbunierka1 Re: Tak off top troszkę 26.11.14, 11:45
          > warto sobie przypomnieć, że w krajach Europy zachodniej w pewnym okresie bardz
          > o chętnie przygarniano ludnośc napływową, z braku własnej, z którą to ludnością
          > teraz są same problemy. Na pewno w Polsce nie chcielibyśmy takich problemów.

          Proponowalabym kazdemu wypowiadac sie w swoim imieniu. Ja, po wielu latach spedzonych w krajach zachodnich stanowczo preferowalabym przygarnianie wyksztalconej ludnosci naplywowej zamiast wspomagania w rozmnazaniu sie niepracujacej ludznosci miejscowej.
          • mx3_sp Re: Tak off top troszkę 26.11.14, 11:53
            tadammm to nie jest sensowniejszy sposób na utrzymanie państwa? Mało to wykształconych Ukraińców? Lepiej takiego sprowadzić niż polską lumperkę wspomagać.
    • 3lato Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:06
      czy dobrze zrozumiałam? Jak ktoś ma 1 czy 2 dzieci nie załapie się na zwrot podatku? Dotyczy to tylko tych rodzin które mają powyżej 3 dzieci?
      • mx3_sp Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:10
        załapie się będzie jak to tej pory, zmiany dotyczą 3+
    • slonko1335 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:16
      Ten patologiczny mąz to musi jednak niezgorzej zarabiać(a już na pewno więcej niż minimalna) skoro może sobie odliczyć 7 koła na dzieci-jak rany julek, po co takie głupoty wypisywać?
      • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:21
        Zarabia 3 tys na 6 osób a odlicza sobie 7 tys .. wink
      • maadzik3 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:24
        ja tylko w kwestii formalnej - z nowelizacji prawa wynika że od przyszłego roku (znaczy już w rozliczeniach za ten rok) można ubiegać się o "zwrot" podatku którego się nie zapłaciło w sytuacji rodzin wielodzietnych. De facto więc nie "zwrot" a zasiłek bo można nie zapłacić ani złotówki podatku a dostać taki przelew od US jakby się miało do zwrotu ulgę na dzieci przy spełnieniu warunków ustawowych.
        • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:32
          Czyli jeśli oboje nie pracują i mają zerowy PIT to też ów zwrot dostaną? suspicious
          • bumbunierka1 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:34
            Ten zasilek nazwany dla zmylenia "zwrotem".

            Proponowalabym podatki nazwac "dodatkami od panstwa dla obywatela". Od razu bedzie nam lepiej...
          • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:35
            A już doczytałam:
            "Wniosek o zwrot niewykorzystanej kwoty ulgi na dziecko dotyczyć może wyłącznie kwoty, która nie przekracza sumy:
            składek ZUS (rozliczanych przez podatnika w zeznaniu podatkowym),
            składek zdrowotnych (rozliczanych przez podatnika w zeznaniu podatkowym).
            Jeżeli podatnik nie płąci składek ZUS lub zdrowotnych, lub też nie są one pobierane przez płatnika – zwrot ulgi nie będzie możliwy."
          • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:42
            demonii.larua napisała:

            > Czyli jeśli oboje nie pracują i mają zerowy PIT to też ów zwrot dostaną? suspicious
            >
            no tak
            • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:45
              Ano właśnie nie.
              Tyle piany utoczyłaś, to teraz sobie doczytaj
              • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:45
                big_grin
                • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:10
                  No big_grin milczy jak zaklęta, pewnie myśli czy dorobić sę dzieci jeszcze big_grin big_grin
                  • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:12
                    Bo bidulka pewnie nie rozumie, o co Ci chodzi big_grin
                    • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:16
                      A to może i lepiej, że ma tylko jedno dziecko big_grin
                      • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:30
                        toż samo wyżej napisałam wink
        • jakikato Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:37
          ja też w kwestii formalnej
          "Wniosek o zwrot dotyczyć będzie okresu od 2014 r. Nie ma natomiast możliwości składania wniosku wstecz, i korygowania zeznań podatkowych za lata wcześniejsze. Nie ma również możliwości przenoszenia niewykorzystanej kwoty ulgi z lat wcześniejszych do obecnej deklaracji podatkowej i składania wniosku o zwrot.
          Wniosek o zwrot niewykorzystanej kwoty ulgi na dziecko dotyczyć może wyłącznie kwoty, która nie przekracza sumy:
          składek ZUS (rozliczanych przez podatnika w zeznaniu podatkowym),
          składek zdrowotnych (rozliczanych przez podatnika w zeznaniu podatkowym).
          Jeżeli podatnik nie płąci składek ZUS lub zdrowotnych, lub też nie są one pobierane przez płatnika ? zwrot ulgi nie będzie możliwy."
          www.pit.pl/ulga-prorodzinna/
      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:42
        slonko1335 napisała:

        > Ten patologiczny mąz to musi jednak niezgorzej zarabiać(a już na pewno więcej
        > niż minimalna) skoro może sobie odliczyć 7 koła na dzieci-jak rany julek, po co
        > takie głupoty wypisywać?


        teraz dochodów nie biora pod uwage, dalej nie rozumiesz? nawet gdyby nie pracowął na dzieci dostanie, zmieniło sie
    • hema14 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:34
      Rozumiem Cię, tylko nie wiadomo jak to rozwiązać. Zawsze będą głosy, że to nie ich wina, że antykoncepcja zawiodła, albo, że "patologia" to nawet nie wie jak się zabezpieczać, że nie chodzą do lekarzy, to nikt im nie powie. Że skoro już te dzieci są to trzeba pomóc. Że niektórzy żyli na wysokiej stopie to mogli mieć kilkoro dzieci, ale potem coś się stało, przypadek losowy, nie ich wina (np. choroba) i nagle są biedni i trzeba pomóc.
      Nie ma sprawiedliwości wobec normalnie pracujących ludzi, którzy nie dostali mieszkania od miasta bo mogli wziąć kredyt, nie mają karty dużej rodziny więc do parków rozrywki nie chodzą, może raz na rok, itd. - wszystko co podałaś.
      Taką matką 4 dzieci, która pensję męża ma na przyjemności to ja bym chciała być.
      Ale jestem zbyt rozsądna i mam 2 dzieci, na więcej mnie nie stać, w pomoc miasta nie wierzę, a przynajmniej nie zamierzam specjalnie zachodzić w kolejną ciążę z myślą i planem, że "miasto" mi pomoże. A poniekąd szkoda, bo chcieć to bym chciała mieć więcej dzieci.
      • gryzelda71 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:50
        Karta dużej rodziny ma sens tylko w większych miejscowościach. A co z wielodzietnymi na wsiach i w malutkich miasteczkach? Jakież to oni bonusy maja?
        • hema14 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:57
          Nie wiem, mnie najbardziej "zachęca" bonus typu mieszkanie smile Wtedy i ze wsi można się przenieść do miasta, jak gmina/miasto da mieszkanie. I to jak za czynsz nie trzeba płacić - marzenie. Gdyby nie kredyt na pewno zdecydowalibyśmy się na trzecie dziecko.
          Poza tym znaczące jest u tej kobiety co ma 4 dzieci ta pomoc poza zasiłkowa - tak pisze autorka wątku, że tamta jak musi wydać więcej na lekarstwa to potem składa wniosek do mopsu i jej zwracają. Albo darmowe obiady w szkole - super, kobieta praktycznie nie musi gotować. Ma w domu pewnie błysk, bo czasu dużo, to zrobi, dzieciom po pracy może poświęcić czas, w sumie fajne życie.
          Ale jakże to tak zdecydować się na takie ryzyko (rodzić kolejne dzieci) nie mając zagwarantowanych tych świadczeń?
          Podobno do darmowego mieszkania (komunalnego?) to kolejki na parę lat, nie wiem jak to się załatwia.
          • pitahaya1 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:04
            hema14 napisał(a):



            > Podobno do darmowego mieszkania (komunalnego?) to kolejki na parę lat, nie wiem
            > jak to się załatwia.

            Pewnie dużo zależy od gminy. Moja koleżanka dostała mieszkanie komunalne w W-wie, jej mama również w takim mieszka. Mieszkanie komunalne wyremontowano na koszt gminy. Wiem, bo akurat w tym samym momencie ja robiłam remont swojego i o ile ja musiałam wybierać między tańszymi podłogami, ona dostała jakiś katalog (może wybór nie był oszałamiający, ale mogła powybierać) i z tego wybierała podłogi, meble do kuchni, płytki do łazienki. Koleżanka nie pracuje od lat, obecnie mąż również na bezrobociu. W domu czwórka dzieci.
            Czy wyciągną jakieś wnioski? Trudno powiedzieć.
            • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:06
              pitahaya1 napisał:

              > hema14 napisał(a):
              >
              >
              >
              > > Podobno do darmowego mieszkania (komunalnego?) to kolejki na parę lat, ni
              > e wiem
              > > jak to się załatwia.
              >
              > Pewnie dużo zależy od gminy. Moja koleżanka dostała mieszkanie komunalne w W-wi
              > e, jej mama również w takim mieszka. Mieszkanie komunalne wyremontowano na kosz
              > t gminy. Wiem, bo akurat w tym samym momencie ja robiłam remont swojego i o ile
              > ja musiałam wybierać między tańszymi podłogami, ona dostała jakiś katalog (moż
              > e wybór nie był oszałamiający, ale mogła powybierać) i z tego wybierała podłogi
              > , meble do kuchni, płytki do łazienki. Koleżanka nie pracuje od lat, obecnie mą
              > ż również na bezrobociu. W domu czwórka dzieci.
              > Czy wyciągną jakieś wnioski? Trudno powiedzieć.


              moze to nasza wspólna koleżanka
          • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:05
            hema14 napisał(a):
            > Ale jakże to tak zdecydować się na takie ryzyko (rodzić kolejne dzieci) nie maj
            > ąc zagwarantowanych tych świadczeń?
            > Podobno do darmowego mieszkania (komunalnego?) to kolejki na parę lat, nie wiem
            > jak to się załatwia.


            widzisz, bo ja zaczęłam od zakupu mieszkania i dopiero rodzenia dzieci.A koleżanka była cwansza, złożyła przy jednym dziecku o mieszkanie, dostała szybko bo duże są szybciej, przewaznie na małe czeka się kilka lat. A teraz rodzi zeby dostac wieksze mieszkanie, gmina jej zamieni, jak urodzi piąte.Powierchnia bedzie za mała na 7 osób.
            Ona nie musiała brac hipotecznego kredytu bo zaczęła od płodzenia. Gdybym tak zaczeła mieszkałabym na lepszej stopie, nie musiałabym gnac do pracy zeby spłacic kredyt mieszkaniowy bo bym go nie miała.Mąz mógłby zmienic prace na mniej fiozyczną, bo nei potrzebowalibysmy dużo kasy, dwie najnizsze by nam strczyły mając mieszkanie i dofinansowanie do czynszu, prądu itd.
            • gryzelda71 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:10
              koleża
              > nka była cwansza, złożyła przy jednym dziecku o mieszkanie, dostała szybko bo d
              > uże są szybciej,

              z jednym dzieckiem i pracującym mezem dostała duże mieszkanie?
              Jak to gimina?
              • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:11
                Gmina : Kraina Utopia
                big_grin
              • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:11
                gryzelda71 napisała:

                > koleża
                > > nka była cwansza, złożyła przy jednym dziecku o mieszkanie, dostała szybk
                > o bo d
                > > uże są szybciej,
                >
                > z jednym dzieckiem i pracującym mezem dostała duże mieszkanie?
                > Jak to gimina?


                nie, dostała 25 m2 najpierw. Pózniej 50m2 a teraz ma dostac 80.
                • gryzelda71 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:27
                  Kiedy dostała to 25 metrów? a akiedy 50?
                  • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:37
                    gryzelda71 napisała:

                    > Kiedy dostała to 25 metrów? a akiedy 50?

                    jak miała jedno dziecko to 25m2, jak miała 3 to 50m2, a teraz ma zmienic na wieksze.
                    • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:38
                      dankaimirek napisał:

                      > gryzelda71 napisała:
                      >
                      > > Kiedy dostała to 25 metrów? a akiedy 50?
                      >
                      > jak miała jedno dziecko to 25m2, jak miała 3 to 50m2, a teraz ma zmienic na wie
                      > ksze.

                      w zaleznosci czy urodzi dziewcyznke czy chlopca to mzoe to byc jeszcze większe niz miniml;na powierchchnia 6m2 na osobę (wlicza sie powierzchnia tylko pokoi.)
                      • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:40
                        nie no, teraz to już przegięłaś, widać że trollujesz-a tak nieźle Ci szło tongue_out
                      • gryzelda71 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:40
                        O jej będzie się jej żyła jak księznej kejt w ikeju
                    • gryzelda71 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:39
                      I te 25 to takie duuuże mieszkanie?
                      I jaka to gmina gdzie dają tak mieszkania małżeństwom z jednym dzieckiem i pracującą jedną osobą/.
                      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:42
                        gryzelda71 napisała:

                        > I te 25 to takie duuuże mieszkanie?
                        > I jaka to gmina gdzie dają tak mieszkania małżeństwom z jednym dzieckiem i prac
                        > ującą jedną osobą/.


                        pokój 6m2 razy 3 osoby, a reszta się nie wlicza. Pózniej mając troje dzieci i oni to razem 5, dostała 50m2, ale powierzchnia pokoi wynosi 30m2. Dlatego nei większe. A teraz 80m2, 4 pokoje wyniosą po 10-12m2.
                        • gryzelda71 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:50
                          I jaka to gmina rodzinie z jednym dzieckiem i dochodami DAJE mieszkanie i OPŁACA czynsz?
                    • lily-evans01 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 18:04
                      Czysta rozkosz. Wręcz marzyłabym o tym, żeby siedzieć z mężem i dzieckiem na 25 m.
                      A pięcioro ludzi na 50 m... Naprawdę nadal uważasz, że masz czego im zazdrościć?
                      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 09:01
                        lily-evans01 napisała:

                        > Czysta rozkosz. Wręcz marzyłabym o tym, żeby siedzieć z mężem i dzieckiem na 25
                        > m.
                        > A pięcioro ludzi na 50 m... Naprawdę nadal uważasz, że masz czego im zazdrościć
                        > ?
                        >
                        tylko ze ja niewiele większe mam niż 25m2 i płace kredyt przez 35 lat po 1500 zł.
                        Wolałabym sie gnieździć za darmo, niż haracz płacic bankowi, mówie poważnie. Bo nei na obfite posiłki nie stać, a koleżanka ma zawsze zastawiony stół jak przyjdę. Co to za życie żeby oszczedzac na jedzeniu? nic sobie nie kupowac zeby opłacic kredyt?
                        • gryzelda71 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 09:05
                          Bardzo drogie mieszkanie kupiłas. Bardzo.
                          • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 09:06
                            gryzelda71 napisała:

                            > Bardzo drogie mieszkanie kupiłas. Bardzo.


                            no nie wiem czy drogie, walutowe to jest niestety kosztowne. do tego duże miasto i najdroższy metr 2. I wyjdzie kwotka.
            • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:10
              A gdybyś zaczęła od uważania na lekcjach, może też umiałabyś czytać ze zrozumieniem i poprawnie pisać po polsku
            • hema14 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 22:16
              Hm, ja też najpierw urodziłam dziecko, mieszkaliśmy kątem u teściów, tylko nie wpadliśmy na pomysł, by się ubiegać o mieszkanie, a kurczę mąż nawet nie miał wtedy stałej pracy! Mogli nam dać... No cóż, my tak zawsze uczciwie podchodzimy do życia - masz to na co zapracujesz. I teraz ciężko spłacamy ten kredyt...
    • jagienka75 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:34
      > Wczoraj mi powiedziała że ona pensje męza ma na przyjemności.


      pewnie specjalnie Ci tak powiedziała.
      znam rodziny z 3-4 dzieci i póki pracowali tylko mężowie, bo znalezienie pracy z takim przychówkiem, to nie taka prosta sprawa dla kobiety, pensji ledwo starczało.
      nawet jeśli nie brakowało do 1-go, nie było mowy o "przyjemnościach".
      ja tam nie zazdroszczę.
      • olewka100procent Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 10:46
        to np. takie norweżki to dopiero pasożyty i złodziejki, dostają 18 tyś. zł becikowego, no jak tak można ? smile u nas z becikowego nie starczy ci na wózek , zasiłek ? haha 100 zł na jedno dziecko ? majątek normalnie . Dziwne masz poglądy autorko wątku
        • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:00
          olewka100procent napisała:

          > to np. takie norweżki to dopiero pasożyty i złodziejki, dostają 18 tyś. zł beci
          > kowego, no jak tak można ? smile u nas z becikowego nie starczy ci na wózek , zasi
          > łek ? haha 100 zł na jedno dziecko ? majątek normalnie . Dziwne masz poglądy a
          > utorko wątku

          slyszałam ze becikowe 1000 zł a teraz juz tak obnizyli do 100 zł?
          • jagienka75 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:04
            gdzie obniżyli/komu i skąd masz takie wiadomości?
        • ryszarda-kalisza Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 15:02
          Becikowe dostaja tylko kobiety, ktore nie pracuja (a konkretnie nie maja prawa do tzw. zasilku macierzynskiego, a raczej rodzicielskiego). A 18 tysiecy zl to w Norwegii jedna srednia pensja, wiec nie jest to tez niewiadomo jak duza kwotawink
          • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 15:09
            w Polsce za tę jedną średnią kobieta po porodzie mogłaby kupić :wózek, łóżeczko, wanienkę, ubranka na 3 m-ce i szczepienia na pierwszy rok życia dziecka- i jeszcze by coś zostało
            • ryszarda-kalisza Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 15:30
              Oczywiscie, ze tak. Ale Norwezki nie maja tej swiadomosci, nie jezdza po tanszy wozek do Polski a szczepienia skojarzone maja za darmo. Poza tym, jak juz pisalam to jest zasilek dla kobiet ktore nie dostana macierzynskiego, a za cos pewnie musza zyc.
              Gdyby kobieta np. z Ukrainy ktora dostalaby w Polsce 1000 zl becikowego zapewne bylaby zachwycona ze jej kasa z nieba spadla... Bo kupilaby za to na Ukrainie wozek, lozeczko i jeszcze starczyloby na 2 mce czynszu.
              Podobnie jest z zasilkiem na dziecko - 970 koron (niezalezne od dochodow) - tyle, ze w Norwegii 970 koron ma zdecydowanie mniejsza wartosc niz w Polsce 500 zl, bo kazdy to w od razu przelicza na zlotowki.

              • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 15:35
                a jaką wartość ma 970 koron ( co za to można kupić ?)

                Nie wiem dokładnie bo nie wypytywałam ale koleżanka, mąż pracujący w Norwegii, ona po ciąży zajmowała się dzieckiem-i mówiła , że jej się "opłaca" bo jej za to płacą.
                • ryszarda-kalisza Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 15:49
                  mozna za to kupic 9 kartonow pieluch (i to jest niewatpliwie pluswink, ew. 9 kartonow mleka, 5 butelek avent, zimowy kombinezon (oczywiscie jedno z wymienionych, nie wszystko razem)
                  z rzeczy mniej dzieciecych - ok. 7 kg piersi z kurczaka, 35 chlebow, 35 kg jablek...
                  Po ukonczeniu przez dziecko roku jesli nie chodzi ono do przedszkola (a ponad 90% dzieci ma tutaj miejsce w przedszkolu) dostaje sie przez 6 mcy dodatkowo okolo 6000 koron.
                  Jesli tatus ma dobra wyplate to oczywiscie "oplaca sie" byc z dzieckiem w domu, ale NAJNIZSZA pensja to jest okolo 18.000 koron, wiec nawet taki dodatek nie wynagrodzi ew. utraconych zarobkow.
                  Jasne, to wszystko jest lepsze niz zasilki w Polsce bo chociaz na pieluchy wystarczy, ale naprawde z zasilkow w Norwegii nie da sie "wyzyc".
              • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 15:47
                Akurat na ukrainie jest bardzi wysokie becikowe rzedu 30k w pln
                • ryszarda-kalisza Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 15:52
                  Strzelalam z ta Ukrainasmile Nie wiedzialam jak to tam wyglada. Zly przyklad - ale na pewno sa kraje, gdzie to polskie 1000 zl za urodzenie dziecka bedzie fortuna.
    • 7dosia Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:07
      Ale właściwie to o co Ci chodzi? Też mogłaś sobie zrobić czworo czy tam dziesięcioro dzieci, brać zasiłki i nie pracować.
      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:11
        7dosia napisał(a):

        > Ale właściwie to o co Ci chodzi? Też mogłaś sobie zrobić czworo czy tam dziesię
        > cioro dzieci, brać zasiłki i nie pracować.

        no właśnie ze nie mogłam, bo mnei nie stac. A tak zachowuje sie patologia którą [panstwo wspiera z mojej i waszej kasy. Jak ci to nie przeszkadza to przelej mi kas na konto, wydam na dziecko.
        • guderianka Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:13
          doradzam raczej opłatę czesnego w liceum wieczorowym dla dorosłych
        • gryzelda71 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:14
          Koleżanka z męzem chleje? Dzieci zaniedbane i nieleczone?
          • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:17
            No jak nie leczone, skoro po zwrot za leki lata do gminy? suspicious
            Pewnie fałszywe fakturki nosi, może ma jaką znajomą w aptece czy coś big_grin
            • gryzelda71 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:25
              Tez to o lekach zarejestrowała, ale dopytac chcęwink
        • pitahaya1 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:20
          Nie tyle Cię nie stać co podchodzisz do życia bardziej odpowiedzialnie. I tyle.
          A inni nie, co w takim kraju jak nasz jest powszechnie akceptowane. Tak samo jak drobne oszustwa, omijanie prawa podatkowego.
          Procent tych, którzy mają tego dość jest mniejszy niż tych, którzy z takich czy innych okazji korzystają.
          Taka smutna prawda.
          Tak już u nas jest. Nie pasuje to trzeba wyjechać do innego raju.
          Ja zachęcam dzieci do wyjazdu, m.in. z takiego właśnie powodu. Zmienić tego bajzlu nie zmienię. Jedyne co mogę zmienić to siebie i podejście swoich dzieci.
          • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:40
            pitahaya1 napisał:

            > Nie tyle Cię nie stać co podchodzisz do życia bardziej odpowiedzialnie. I tyle.
            > A inni nie, co w takim kraju jak nasz jest powszechnie akceptowane. Tak
            > samo jak drobne oszustwa, omijanie prawa podatkowego.
            > Procent tych, którzy mają tego dość jest mniejszy niż tych, którzy z tak
            > ich czy innych okazji korzystają.
            > Taka smutna prawda.
            > Tak już u nas jest. Nie pasuje to trzeba wyjechać do innego raju.
            > Ja zachęcam dzieci do wyjazdu, m.in. z takiego właśnie powodu. Zmienić tego baj
            > zlu nie zmienię. Jedyne co mogę zmienić to siebie i podejście swoich dzieci.


            widzisz jestes jedyna co rozumiesz o co mi chodzi, reszta niestety (czyli wiekszośc która z tego korzysta i jej dobrze ze można naciągac panstwo)
            • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:46
              Ponawiam pytanie, bo może Ci umknęło. Co państwo daje mi za darmo tylko dlatego, że mam czworo dzieci? I ile z tego jest od Ciebie, bo skoro się tak burzysz to zakładam że płacisz zdecydowanie większe podatki niż moja rodzina.
              • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:51
                demonii.larua napisała:

                > Ponawiam pytanie, bo może Ci umknęło. Co państwo daje mi za darmo tylko dlatego
                > , że mam czworo dzieci? I ile z tego jest od Ciebie, bo skoro się tak burzysz t
                > o zakładam że płacisz zdecydowanie większe podatki niż moja rodzina.

                juz to tysiąc razy pisałam, poczytaj
                • demonii.larua Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:54
                  big_grin big_grin
                  Biednaś naprawdę :F
        • 7dosia Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 12:01
          dankaimirek napisał:

          > 7dosia napisał(a):
          >

          > no właśnie ze nie mogłam, bo mnei nie stac. A tak zachowuje sie patologia którą
          > [panstwo wspiera z mojej i waszej kasy. Jak ci to nie przeszkadza to przelej m
          > i kas na konto, wydam na dziecko.

          Nie przeleję ci pieniędzy, bo nie wspieram małodzietnych. Przeciwnie, obłożyłabym ich jeszcze wyższym podatkiem, coś jak bykowe w dawnych czasach.smile Jeżeli natomiast tobie przeszkadza, że państwo z twoich podatków finansuje "patologię" to załóż partię, przedstaw program typu zero wsparcia dla rodzin od państwa itp. Kto wie, może wygrasz wybory i zaprowadzisz porządek, jaki zechcesz.
        • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 15:50
          A nie. Bo fundujemy tylko wielodzietnym. Rozmnoz sie rzuc prace to dostaniesz.
    • mama-osama Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 11:52
      Mnie jako wielodzitną też fakt odbierania podatku którego się nie zapłaciło wkurza niemiłosiernie. Ja owszem odbiorę to prawie 7tys ale wcześniej oddam państwu o wiele więcej, więc dostanę źwrot ze swoich podatków, tak jak rodzice jednego czy dwojga. Poza tym państwo w żaden sposób mnie nie wspiera, ale dzięki takim roszczeniowcom jak w tytułowym wątku jestem wrzucana do jednego worka z nierobami, przygłupami i patologią. No i oczywiście mam za dobrze bo kilka razy w roku korzystam z basenu za 3zł i śmem najstarszego puszczać na treningi autobusem w którym nie kasuje biletu. Oszczędzam na tym aż 9 zł miesięcznie i to tylko dlatego, że matka z ojcem zapierdzielają wtedy w pracy więc nie mają jak podwieźć.
    • czar_bajry Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 12:06
      Przecież nic nie szkodzi abyś urodziła kilka dzieci.
      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 08:50
        czar_bajry napisała:

        > Przecież nic nie szkodzi abyś urodziła kilka dzieci.

        kilkoro zdaje się powinno być poprawnie
    • przeciwcialo Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 14:54
      Coś ta pani bajdurzy. Skoro łapią sie na zasiłki to pensja męża nieduża więc i przyjemności malo a jeszcze proza zycia zostaje.
      • aagnes Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 15:29
        W jaki sposob dostali mieszkanie i dofinansowanie do czynszu? naprawde jestem ciekawa, bo takie historie to tylko na forach czytam, a z moja wlasna matka z 3 dzieci i jedna nauczycielska pensja nie byla w stanie wywalczyc marnego dodatku mieszkaniowego, ktory pokrylby jakas 1/5 czynszu.
        alez ludzie lubia sobie bajki opowiadac...
        a skoro tak zazdroscisz to zrob sobie 4 czy 5 dzieci i zobaczysz jaka to sielanka z tymi wszystkimi dodtkami, zasilkami
        • pitahaya1 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 15:45
          Wystarczy nie wykazywać dochodów w całości. Na niektóre rzeczy załapiesz się bez problemu. Kwestia łażenia i jęczeniasmile
          Znajoma byłą zameldowana z mężem i dwójką dzieci u rodziców. Dostali komunalne 2-pokojowe. Ja wtedy spłacałam kredyt za mieszkanie. I właśnie remontowałam. Jej remontowała gmina.
          Gdy już się do tego mieszkania przeprowadzali, ona byłą z trzecim w ciąży. Po urodzeniu planowali wystąpić o większy metraż, bo im przysługiwał. Teraz mają czwórkę dzieci i zmienili mieszkanie. I nie własnościowe, bo to akurat od niej wiem. Narzeka, że okolica mało fajna i woleliby dostać w innej dzielnicy W-wy.
        • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 08:57
          aagnes napisał:

          > W jaki sposob dostali mieszkanie i dofinansowanie do czynszu? naprawde jestem c
          > iekawa, bo takie historie to tylko na forach czytam, a z moja wlasna matka z 3
          > dzieci i jedna nauczycielska pensja nie byla w stanie wywalczyc marnego dodatku
          > mieszkaniowego, ktory pokrylby jakas 1/5 czynszu.
          > alez ludzie lubia sobie bajki opowiadac...
          > a skoro tak zazdroscisz to zrob sobie 4 czy 5 dzieci i zobaczysz jaka to sielan
          > ka z tymi wszystkimi dodtkami, zasilkami
          >
          >
          ale zazdroszczę bo bardzo bym chciała miec dużą rodzine, ale mam troche oleju w głowie niż moja kolezanka. Ona żyje chwilą, wie ze jakby nie miała kasy to ma pomoc z każdej strony, zasania sie dziećmi. A ja nie bede ryzykowac jestem innym człowiekiem, wszystko przemyslam zanim na coś sie zdecyduje. Ale mysle o komunalnym mieszkaniu, swoje na kredyt sprzedam i złożę o mieszkanie, niech mnie gmina finansuje, nalezy mi się, skoro spełniam warunki.
          • gryzelda71 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 09:01
            Ale mysle o komu
            > nalnym mieszkaniu, swoje na kredyt sprzedam i złożę o mieszkanie, niech mnie gm
            > ina finansuje, nalezy mi się, skoro spełniam warunki.

            No skoro spełniasz warunki to na co czekasz. Twoja gmina z tego co piszez daje chętnie kazdemu mieszkania.
            • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 09:05
              gryzelda71 napisała:

              > Ale mysle o komu
              > > nalnym mieszkaniu, swoje na kredyt sprzedam i złożę o mieszkanie, niech m
              > nie gm
              > > ina finansuje, nalezy mi się, skoro spełniam warunki.
              >
              > No skoro spełniasz warunki to na co czekasz. Twoja gmina z tego co piszez daje
              > chętnie kazdemu mieszkania.


              spełniam kryteria, więc lepiej życ na koszt państwa, macie racje, sprzedam swoje mieszkanie, spłace kredyt zostanie mi 100 tyś i dostane mieszkanie od gminy. To co ze małe, ale bedę życ jak pączek w maśle - wkońcu dojjem porzadnie.
              • gryzelda71 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 09:09
                Nie wiem na co czekasz? Skoro twoja gmina daje mieszkania, opłaca czymsz i jeszcze na stół jedzenie stawia to naprawdę frajerzysz z tym kredytem.
              • ichi51e Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 11:12
                No to w sumie male i beznadziejne te mieszkania daja czy z je sie jak paczek w masle?
          • slonko1335 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 09:16
            >ale mam troche oleju w
            > głowie niż moja kolezanka.

            no chyba nie bardzo-przecież to koleżka nic nie robiąc opływa w luksusy w przeciwieństwie do ciebie....
            • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 09:20
              slonko1335 napisała:

              > >ale mam troche oleju w
              > > głowie niż moja kolezanka.
              >
              > no chyba nie bardzo-przecież to koleżka nic nie robiąc opływa w luksusy w przec
              > iwieństwie do ciebie....

              no tak ale nie praca a cwaniarstwem
              • gryzelda71 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 09:22
                Ale ma wszystko. Ty jęczysz ze masz całe nic i jeszcze tyrasz na to w pocie czoła.
              • slonko1335 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 09:25
                Ale przecież ona nie kradnie tylko dostaje to co jej się należy a skoro żyje z tego w takim luksusie jak twierdzisz musi mieć bardzo dużo tego oleju w głowie...
      • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 08:53
        przeciwcialo napisała:

        > Coś ta pani bajdurzy. Skoro łapią sie na zasiłki to pensja męża nieduża więc i
        > przyjemności malo a jeszcze proza zycia zostaje.

        pensja 3000 tyś na 6 osób to z powodzeniem się łapią.
        A dodam że wielodzietnośc to jest pomoc. Nawet jakbym sama się łapała z jednym czy dwójką dzieci to nie dostanę tyle pomocy co rodzina wielodzietna.Pomimo niskich dochodów.
        • gryzelda71 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 08:56
          Rozumiem,ze nie możesz już więcej mieć dzieci i to najbardziej boli, a nie ta manna z nieba dla wielodzietnych.
          • dankaimirek Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 09:03
            gryzelda71 napisała:

            > Rozumiem,ze nie możesz już więcej mieć dzieci i to najbardziej boli, a nie ta m
            > anna z nieba dla wielodzietnych.


            moge miec tyle dzieci ile mogłabym urodzic, ale co z tego? mam życ na koszt panstwa?
            • gryzelda71 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 27.11.14, 09:20
              Oczywiście. Skoro twoja gmina tak dba o wielodzietnych, daje mieszkania, płaci czynsz i sponsoruje posiłki to w sumie grzech nie korzystać.
    • semihora Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 17:00
      Rzuć robotę, narób sobie dzieci i żyj jak królowa. Przecież też możesz smile
      • ann.38 Re: no sorry, zwrot podatku dla niepracujących 26.11.14, 18:38
        semihora napisała:

        > Rzuć robotę, narób sobie dzieci i żyj jak królowa. Przecież też możesz smile
        >

        Nie zawsze tak da radę. Przecież dochodzenie do wielodzietności trochę trwa. My z mężem przykładowo mieszkaliśmy w wynajętym, więc jak mogłabym rzucić pracę, skoro trzeba płacić słono? To jest do wykonania jak ktoś mieszka u rodziców, zwłaszcza jak rodzice też w komunalnym to takie rodziny mogą dostać mieszkanie. A jak ktoś musi płacić za wynajem, to musi pracować i nieźle zarabiać, a jak zarabia to bogacz i nikogo nie obchodzi, że większość kasy wydaje na czynsz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka