Dodaj do ulubionych

Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd

19.01.15, 10:51
Nie umiem - zazdroszczę...
Mój wątek poddał mi pomysł na pytanie.
Czego nie umiecie lub zazdrościcie innym kobietom. I nie chodzi mi o sylwetkę kasę itd.

Zazdroszczę niektórym kobietom umiejętności bycia akuratnymi/dopracowanymi.
Czasem widuje się takie kobiety - doskonale ubrane w sensie wszystko jest na swoim miejscu, uporządkowane i takie w punkt - ja zawsze albo potargana albo coś mi się pogniecie a jak się nie pogniecie i nie potarga to się zaplamię. Nie przezywam tego jakoś specjalnie ale zauważam fakt że bycie pieczołowicie dopracowaną jest po prostu wbrew mojemu temperamentowi.
Tak samo podziwiam kobiety noszące apaszki, szaliki, u niech to wygląda jakoś tak bezwysiłkowo - - u mnie dramat - przesuwają się, plączą drapią przeszkadzają. I wyglądają jakbym sobie pieluche wokół szyi zawiązała.

Macie takie - nie potrafię a może nawet bym chciała...
Obserwuj wątek
    • kochamruskieileniwe Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 10:59
      a co do plam - czy nie jest tak - ze im bardziej się starasz - tym szybciej wyplamiasz sie?
      Bo ja, to jak faruch kuchenny założe by sie nie wyplamić- to zawsze coś mi wpadnie za/pod fartuch suspicious
      Wiec go nie zakładam....
    • elle.hivernale Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 10:59
      Łatwości w organizowaniu domowych gratów id est wiedzieć dokładnie gdzie są zapasowe guziki, sznurówki, bloczki na polecony itp. Ja potrafię określić w przybliżeniu pomieszczenie, a i to nie zawsze.
    • klamkas Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 11:21
      Idealne fryzury. Zazdroszczę, że im się chce i że ich włosy na to pozwalają wink. Moje są idealne przez 15 min po wyjściu od fryzjera, potem lepsze lub gorsze, ale okupione to jest moim ogromnym wysiłkiem i zwykle efekt nie powala.
      • triismegistos Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 12:46
        To zmień fryzjera. Ja od zawsze mam okropne w ukladaniu włosy, ale odkąd znalazłam swoją fryzjerkę fryzura układa mi się nawet jak wstaję z łózka- jestem potargana, ale ładnie i twarzowo.
        • klamkas Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 20:14
          Mam super fryzjerkę. I włosy same z siebie układają się przyzwoicie, ale mnie to nie zadowala bo sobie falują - wszyscy wokoło mówią, że jest super, ale ja lubię jak są idealnie proste i nic nie poradzę - muszę prostować wink.
    • 3livka Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 11:36
      Zazdroszczę ogarniania przestrzeni i dobrej organizacji w ogóle. Zresztą nie tylko kobietom, bo nawet mój mąż ma to opanowane w stopniu, do którego chyba nigdy nie dorównam.
      Przerasta mnie duża ilość przedmiotów. Jak widzę bajzel to wpadam w panikę. Niektórzy ludzie jakoś tak sprytnie potrafią wszystko ogarnąć, poukładać, że zaraz robi sie przejrzyście, ładnie i harmonijnie. A ja tylko patrzę z przerażeniem i mam ochotę uciec. Zresztą podobnie jest przy dużej liczbie obowiązków, przerażaja mnie.
    • lafiorka2 Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 11:40
      ja zazdroszczę umiejętności szycia na maszynie,że zawsze maja czas na zrobienie paznokci tongue_out że pomimo, że mam niby te same ciuchy nie wyglądam w nich tak jak inne.

      ale i mnie inni zazdroszczą smile z tego co wiem .wiec się wyrównuje tongue_out
    • lilly_about Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 11:55
      Ja z kolei zazdroszczę wyobrźni w tworzeniu wnętrz i dodatków mieszkaniowych.
    • maggi9 Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 12:03
      Też zazdroszczę tym idealnym ale tylko tym, które "tak mają" bo jeśli wkładają w to masę wysiłku to już nie zazdroszczę wink Wolę swoje potarganie niż wkładanie masy wysiłku w to aby wyglądać idealnie.

      Zazdroszczę umiejętności chodzenia na obcasach, tych wysokich. Niby to umiejętność, której można się nauczyć ale mi to w ogóle nie idzie.
    • jematkajakichmalo Re: Chyba sie zalamie... ;) 19.01.15, 12:16
      Jak tak przeczytalam te wypowiedzi to nie pozostaje mi nic innego jak je do kupy zebrac big_grin
      No moze z tym porzadkowaniem i organizacja to nie mam problemu. Ogarniam szybko, zawsze wiem gdzie co jest i wszystko ma swoje miejsce, ale jesli chodzi o mode, kosmetyke, fryzury...
      ehhhh szkoda slow.
      Tez mam wrazenie, ze innym przychodzi to z latwoscia, a ja sie spinam i wyginam a efekt mocno sredni, albo czesto slaby.
    • po-trafie Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 12:27
      1. Umiejetnosci wygladania smuklo i elegancko bez obcasow. Sa kobiety, ktoryms ie to udaje nawet w glanach, mozliwe ze to kwestia dlugich szczuplych nog.. Zazdrosc!

      2. Organizacji przedmiotow wkolo tak, ze powstaje lad wizualny. Jesli jest rozgardiasz umiem rzeczy pochowac, kiedy ich nie widac, to jest estetycznie. Ale jesli mam przeszklone/otwarte polki, to nijak nie umiem tak poukladac widocznych elementow, zeby to pasowalo.
      Mam natomiast przyjaciolke, ktora potrafi i (jakkolwiek glupio to brzmi) zapraszam ja po kazdej przeprowaddze zeby mi pomogla ksiazki zaaranzowac na regalach. Ja gotuje, ona uklada te stosiki, czy tam uklady.. i to tak jakos sensownie pozniej wyglada.

      3. Bycia milczacymi, tajemniczymi nimfami na dluzsza mete. Umiem taka maske max 30min utrzymac, jak zostaje dluzej to sie rozgaduje, otwieram i cala tajemnicosc szlag trafia wink
      • beataj1 Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 12:30
        3. Bycia milczacymi, tajemniczymi nimfami na dluzsza mete. Umiem taka maske max
        > 30min utrzymac, jak zostaje dluzej to sie rozgaduje, otwieram i cala tajemnico
        > sc szlag trafia wink
      • aqua48 Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 12:33
        Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko i kuchennie jestem dobra. Organizacyjnie też daję radę. Zazdroszczę ludziom jedynie pięknych głosów i umiejętności śpiewu smile Może nawet nie zazdroszczę, ale podziwiam i chciałabym tak też.
      • agaja5b Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 18:55
        po-trafie napisała:


        > 3. Bycia milczacymi, tajemniczymi nimfami na dluzsza mete. Umiem taka maske max
        > 30min utrzymac, jak zostaje dluzej to sie rozgaduje, otwieram i cala tajemnico
        > sc szlag trafia wink
        O,o ja tez bym chciała czasem taka byc, bo często po jakims spotkaniu mam wrazenie ze znowu ciagle nawijałam i czasem moze głupoty, więc w sumie im starsza jestem tym bardziej mi wychodzi wycofanie się na rzecz innych "gwiazd"wink A z drugiej strony tyle razy słyszałam od tych cichych i tajemniczych że chciałyby być bardziej odwazne i przebojowe, ze zazdroszczą tym głośniejszym umiejetnosci skupiania uwagi, ze juz nie wiem co lepsze, chyba zdrowy umiar jak zwykle w życiu
    • default Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 12:41
      Im jestem starsza, tym mniej jest takich rzeczy. I nie wiem, czy to dlatego, że staję się coraz doskonalsza, czy dlatego, że coraz bardziej akceptuję i lubię siebie taką jaka jestem.
    • lady-z-gaga Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 13:14
      Modowo-ubraniowo-wnętrzarskiej odwagi i fantazji zazdroszczę. Niekonwencjonalnych połączeń, pewności co do własnego stylu i własnych wyborow.
      Ja na innych kobietach bardzo lubię różne fantastyczne kombinacje, dużo ozdób, jakies nieoczywiste łączenia różnych częsci garderoby, żywe kolory. Sama zawsze, kiedy stanę przed lustrem po stworzeniu swojej "kreacji", dochodzę do wniosku, że to głupio wygląda, że przesada i trzeba coś zdjąć. Po czym wychodzę na ulice i podziwiam u innych to, z czego właśnie zrezygnowałam smile
    • kkalipso Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 15:00
      Nie mam z tym problemu a innym kobietom zazdroszczę jedynie umiejętności gotowania ale to chyba nie na temat.
    • solejrolia Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 16:12
      modowo/ubraniowo/wnętrzarsko i nawet urodowo- jest całkiem dobrze. w tym zakresie chyba niczego nikomu nie zazdroszczę.
      nie potrafię grać na niczym, i nie potrafię szyć na maszynie, niby nie problem nabyć sprzęt i pouczyć się, ale w sumie nie chce mi się. gitara stoi w piwnicy, a maszyna dos zycia pewnie po kilku próbach uszycia czegokolwiek wylądowałaby również do piwnicy.
      i zazdroszczę wszelkim duszom artystycznym, że takie są, bo ja to jestem taka racjonalistka i pragmatyczka że aż do bólu.
    • crea.tura Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 17:47
      Kobietom dobrze wyglądającym w czerwonych szminkach. Mi jakoś nie pasują, a bardzo mi się podobają smile
      • kkalipso Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 18:07
        Prawda na dodatek to jedyny kolor który tak długo trzyma się na ustach. Używam bardzo często.
    • marcelina4 Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 18:22
      wnętrzarsko i organizacyjnie ogarniam się sama chyba z niezłym skutkiem, więc luz
      to czego jak to mówią zazdraszczam innym kobietom, to po prostu tego że są ładne i mają tzw. krągłości, bo ja jestem chudym paszczakiem i nic mi już nie pomoże sad
      fajne włosy tez bym chciała, takie układające się, gęste, a mam słabe, rzadkie i do d....upy
      jakbym kiedyś złowiła złotą rybkę, to bym ją nie poprosiła o pałac i dużo kasy, tylko o urodę i zdrowie
      ale mi też zazdroszczą, przynajmniej jedna koleżanka mi zazdrości umiejętności zawodowych i znajomości języków
      a dwie inne zazdroszczą mi męża, nie żeby taki piękny był, ponoć patrzy ma mnie jak na święty obraz i kocha mnie do szaleństwa, chociaż ja sama aż takiego ekstremum nie zauważyłam smile
    • mandolinka.bramborova Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 20:26
      > ja zawsze albo potargana albo coś mi się pogniecie a jak się nie pogniecie i nie potarga to się zaplamię.

      Mam to samo. Przykład: nowa praca, stanowisko lepsze, niż każde dotychczasowe, na tę okoliczność kupiłam sobie kilka fajnych ubrań. 2 lub 3 dnia pracy jedno z tych ubrań - nowe, eleganckie spodnie, poplamiłam tuszem z długopisu. Plama była wielkości 2 złotówki. Najlepsze, że akurat tego dnia nie mogłam posiedzieć przy biurku, ale miałam "objazdówkę" z szefem. No i tak jeździłam z tą plamą na udzie, usiłując ją zakryć torebką. Co za wstyd...
      To jeśli chodzi o ubrania.

      Urodowo zazdroszczę umiejętności robienia kreski na oku.

      Zaś wnętrzarsko - sprawności w podejmowaniu decyzji. Ja nie skończyłam urządzać mieszkania 3 lata od wprowadzenia się. Do tej pory dokupuję meble, nad każdym się zastanawiając po 2 miesiące, bo nie umiem tak spontanicznie podjąć decyzji, że właśnie ta, a nie inna kanapa będzie mi pasowała i szybko mi się nie znudzi. Niektórzy mają w głowie cały wygląd mieszkania 5 minut po podpisaniu umowy przedwstępnej. Zazdroszczę, oj tak smile
      • simply_z Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 20:37
        układania włosów-jakieś warkocze dobierane, kłosy-jak one to robią? O.o
    • nanuk24 Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 21:25
      Organizacji w kuchni. Podziwiam osoby, ktore podajac obiad do stolu zostawiaja w kuchni nieskazitelny lad i porzadek i ani jednego garnka do umycia i ani jednego okruszka.U mnie, niestety, jakby tajfun przelecial.
      Pieknych paznokci i umiejetnosci ukladania wlosow.
    • drosetka Re: Modowo/ubraniowo/wnętrzarsko itd 19.01.15, 21:46
      a ja wnętrzarsko- bo to mój konik- zazdroszczę tym co umieją szyc na maszynie takie różne cudeńka , narzuty, poduszeczki, przerabiać stare meble,kupować jakis stary grat na targu staroci a zrobic z niego mebel jak z katalogu. Też uwielbiam się zajmować moim mieszkaniem, stale cos zmieniać , ale właśnie brak mi odwagi do przerabiania mebli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka