niktmadry
26.02.15, 16:46
Dzieci lat 12 i 9. Dwunastolatka przyszła dziś ze szkoły z temperaturą 38,7. Nafaszerowałam lekami, położyłam do łóżka i zobaczymy co się rozwinie.
Do sedna - dziś o 18 mamy w szkole wywiadówki, mąż choćby nie wiem jak się postarał - nie zdąży dojechać. Mnie zależało na obecności na tych wywiadówkach - choćby z powodu takiego, że i dyrekcja będzie w tym czasie w szkole (kto czytał wątek o zabranym telefonie wie o co chodzi) - więc poza aktualnymi wiadomościami z życia klasy miałabym także okazję odebrać telefon i porozmawiać z dyrekcją na ten temat.
Problem: boję się zostawić dzieciaki same w sytuacji gdy starsza jest chora i choć obstawiam przeziębienie/grypę to jednak pewności nie mam.
Poszłybyście na zebranie czy zostałybyście z chorym dzieckiem? Na jutro już zaprosiłam do niej babcię.