Dodaj do ulubionych

Zapalenie pęcherza- jak leczycie?

05.03.15, 10:29
Muszę wytrwać do jutra rana, żeby zrobić posiew. Rzecz się stała nagle, we wtorek zrobiłam badanie ogólne moczu (z powodów innych niż pęcherz) i z wyjątkiem PH=7 i ciężaru 1,011 (norma od 1,015) wszystko było idealne. Wczoraj zaczęło pobolewać, więc żurawina, woda z cytryną, na noc termofor na brzuch i wydawało się, ze mija, ale jednak nie...
Obserwuj wątek
    • klamkas Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 10:45
      Ja sobie radzę furaginą i cipropolem od pierwszych objawów - nie zdarzyło mi się mieć innych bakterii niż E.Coli i już nie bawię się w posiewy (dopiero po skończonym leczeniu, żeby sprawdzić, czy już czysto). A zabawy w odkładanie leczenia (nawet o jeden dzień) zawsze kończyły się wysoką gorączką, krwiomoczem i wędrówką bakterii do nerek.

      Współczuję, ja zaliczyłam 3 zapalenia w ciągu pół roku i mam ochotę wyciąć sobie pęcherz sad.
    • cosmetic.wipes Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 10:52
      Kilkukrotnie bawiłam się w samoleczenie żurawiną, furaginą i ciepełkiem, aż przestałam na nie reagować. Ponieważ miałam wrażenie, że zblizam się męczeńskiej śmierci, niezwłocznie zostałam zawleczona do lekarza, który przepisał mi antybiotykoterapię na dwa tygodnie. 10 dni po jej zakończeniu zrobiłam posiew - było czysto. Niestety przez wcześniejszą wieloletnią lekkomyslność nerki mam w stanie dość słabym i muszę się pilnować.
    • slonko1335 Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 10:54
      Obawiam sie, że pomysł aby czekac do rana nie jest najlepszy, no w każdym razie ja mam taki ból zawsze, że zdarzało mi sie i wśrodku nocy jechać do klekarza bo nie mogłam wytrzymać do rana, więc całej doby bym nawet nie próbowała... Nie możesz zrobić tego posiewu wcześniej? choćby prywatnie moim zdaniem warto w takiej sytuacji..
    • kalina_lin Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 11:04
      Duuuuużo bardzo kwasnej wody (ja sobie stawialam dzbanek wody z cytryną i wypijałam w ciagu ok. godziny), witamina C, debelizyna. Na drugi dzień po takiej kuracji mocz już miałam czysty w badaniu.
    • nowel1 Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 11:15
      Jeśli to pierwszy epizod - nie czekaj na posiew, tylko weź Furagin 3 x 2 tabl przez tydzień; posiew ew.kilka dni- tydzień po leczeniu.
      Jeśli to kolejny nawrót , a objawy nie są bardzo silne - pij jak gabka, weź jakąś żurawinę i zrób ten posiew.
      Najlepiej byłoby jednak iść dziś do lekarza, który Cie z infekcji pęcherza ( jeśli były) leczył dotychczas - będzie wiedział, co robić.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 11:26
      Jako, że ja w ciąży to zapalenie leczyłam sokiem z żurawiny + urinal intensive - przeszło.
      Do tego dużo wit C
    • thea19 Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 11:31
      urofuragina jest juz bez recepty wiec nawet do lekarza nie trzeba
      • alfa36 Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 12:26
        Dzięki. Kiedyś miałam problemy ale od dłuższego czasu już spokój. TO pierwszy incydent od wielu lat.
        • anusia_magda Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 13:39
          jeśli naprawdę miałam ZUM to juz tylko antybiotyk mi pomagał ( tzn. jak wychodziły bakterie) tyle ze mnie nigdy pęcherz nie bolał, raczej czułam silne parcie plus pieczenie i i dyskomfort w dole brzucha. Ale ogólnie po pierwszych symptomach czekałam przez noc, rano dawałam do labu próbke moczu i potem od razu furagin , bądź nawet antybiotyk ( bo bym nie wytrzymała), dopiero po 3-4 dniach wychodziło czy leczeni było trafione , z reguły było. W lżejszych stanach to raczej tylko furagin ew. urosept...
    • mruwa9 Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 12:50
      sok z zurawiny, duza ilosc w krotkim czasie (np. litr soku wypity w ciagu kilku-kilkunastu minut). Zwykle jednorazowa taka akcja rozwiazuje problem. Mozna powtorzyc po kilku godzinach.
    • zarin Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 14:12
      Bodajże pierwsze dwa razy piciem dużej ilości kwaśnych płynów (ale nie polecam, po co czekać i się męczyć), potem to przestało działać, potem wprowadzono furaginę bez recepty - błogosławię ten dzień - i od tego czasu tylko furagina. Po pierwszej tabletce już jest ulga.
    • d.o.s.i.a Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 14:21
      Wejdź do wanny z goraca woda (tak by lekko podnieść temperaturę ciała), pij i pij zurawiny i sikaj jak najwięcej (do tej wanny). Po dwóch godzinach takiej kuracji powinno być lepiej.
      Tylko nie przesadzaj z gorącem żebyś na serce nie padla.
      • mandolinka.bramborova Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 06.03.15, 10:55
        Powiedzcie proszę, bo czegoś nie rozumiem - dlaczego przy zapaleniu pęcherz zaleca się wygrzewanie termoforem albo w wannie, a bakterie namnażają się właśnie, gdy jest ciepło. W czasie anginy lekarze odradzają wygrzewanie gardła np. szalikiem, dlaczego tutaj to nie działa?

        Ja stosowałam nasiadówki z ziół (specjalna mieszanka apteczna na drogi moczowe, na pewno szałwia, nie pamiętam, co jeszcze tam było), ale pomógł dopiero któryś lek na u - urinal albo urosept.
        • d.o.s.i.a Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 06.03.15, 11:05
          Ten termofor to tez mnie zastanowil bo to miejscowe działanie i może być tak jak piszesz. Ale akurat podwyższenie temperatury całego ciała działa jak sztucznie wywolana goraczka i mobilizuje układ odoornosciowy.
          Dlatego przy przeziębieniu np. nie zbijamy gorączki tylko dodatkowo "wypacamy" sie pod koldra. Niektórzy nawet idą wtedy do sauny.
    • huexido Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 14:30
      Ostatnio miałam po wielu wielu latach. Dostałam od lekarki coś w proszku do rozpuszczania, 1 kaps i naprawdę pomogło. Niestety nie pamiętam nazwy 😞 Natomiast moja siostra miewała takie problemy często, odkąd do każdego picia dolewa sok z żurawiny problemy zniknęły
      • kalina_lin Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 15:10
        Monural?
        • huexido Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 18:36
          O właśnie to, monural
    • b.i.tumika Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 15:17
      Ja tylko furagin, pomaga bardzo szybko, a dla ulgi natychmiastowej to tak jak w dzieciństwie tzw "nasiadowki" miska z wodą do tego trochę nadmanganianu potasu tzw kalii i z miski nie wychodzę aż mi nie przejdzie wink ewentualnie w wannie ale w wannie trochę mniej higienicznie niż w misce ale ulga jest spora. Niestety tylko na czas siedzenia wink ale potem furagin zawsze zaczynał działać i juz dało się przeżyć.
    • lilla77a Re: Zapalenie pęcherza- jak leczycie? 05.03.15, 20:13
      Ja często łapałam w ciąży i po ciąży zapalenie pęcherza, ciężko było się z tego wyleczyć, jadłam żurawinę i brałam uroFuraginum i jakoś przeszło smile, na szczęście od jakiegoś czasu mam już spokój
      • alfa36 nolicin 400 06.03.15, 10:35
        Nie wytrzymałam, miałam już gorączkę (37,8) rodzinna zapisała nolicin 400, który wzięłam po poludniu, do tego zrobiłam nasiadówkę z septosanem, zurawina i woda z cytryną, termofor na podbrzusze i dziś obudziłm się w dużo lepszym stanie. Wygląda na to, że pospieszyłam się z tym chemioterapeutykiem, bo wątpię, że nolicin działa tak szybko, bo chyba nie od jednej dawki jest mi lepiej. Jak długo w takim razie muszę brac ten lek (mam 20 tabletek)? Teraz z kolei obawiam się grzybicy. Kurcze, a tak się trzymałam...
        • klamkas Re: nolicin 400 06.03.15, 10:40
          Na grzybicę kup sobie probiotyk dopochwowy i doustny (można niby mieszany, ale jakoś mnie one nie przekonują, zgodnie z zasadą, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego), bo inaczej nigdy się nie wykaraskasz z infekcji.
        • anusia_magda Re: nolicin 400 06.03.15, 10:54
          nolicin przerabiałam, na mnie działał od 1szej dawki, po 1-2 godzinach czułam ulgę, miałaś silny stan bakteryjny jak nic...
          • anusia_magda Re: nolicin 400 06.03.15, 10:55
            szczerze mówiąc błogosławię ten lek, po tym wszystkim jeszcze przez 2 lata maiłam go zawsze przy sobie na wszelki wypadek...mądry lekarz
        • anusia_magda Re: nolicin 400 06.03.15, 10:59
          teraz doczytałam , lek koniecznie wybierz do końca , ja tak brałam , mój urolog mowił mi że by te 10 dni brać, jesli miałaś, jak mysle taki silny stan bakteryjny to wszystkie te nasiadówki, żurawiny i furginy g... by ci dały, serio...
        • kalina_lin Re: nolicin 400 06.03.15, 11:30
          Tylko uwazaj z tym nolicinem. Ja po nim miałam silną nadwrażliwość skóry na słońce - czytaj: po godzinie spaceru byłam czerwona jak burak.
          • alfa36 Re: nolicin 400 06.03.15, 11:51
            Dawno nie miałam takich problemów. Dzwoniłam do rodzinnej kazała brać tydzień. Skutków ubocznych się obawiam, bo mam kłopot z nerkami.
            • anusia_magda Re: nolicin 400 06.03.15, 12:25
              jesli masz problem z nerkami, to tym bardziej każdy ZUM jest dla ciebie jakimś tam zagrozeniem, może trzeba wybrać się do urologa na USG nerek?
              • kk25 Re: nolicin 400 26.03.15, 17:55
                czy nolicin wpływa na okres? powoduje przesunięcie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka