zielona.zielona
30.03.15, 12:24
Ja odkąd przeprowadziłam się za granicę mam kontakt z bardzo różnymi ludzmi. Na placach zabaw, gdzie często chadzam z synem, zazwyczaj poznaję żony budowlańców, hydraulików etc. Nie tylko, ale to jednak większość. Mam taką koleżankę , wesoła dziewczyna i ma fajną córkę. W sam raz dla mojego synka. Miło spędza się nam razem czas. Zaprosiłam ją ostatnio na rodzinną imprezę. Gdy wyszli, mój ojciec z matką stwierdzili, że dawno nie widzieli nikogo tak prostego i raził ich jej śląski. Hmm.. Znacie takie przypadki, że np. lekarz , prawnik przyjazni się z np. z magazynierem? A wy zwracacie na to uwagę przy zawieraniu znajomości? Wątek lajt.