Dodaj do ulubionych

taka sytuacja

03.04.15, 09:29
za tydzień mam termin porodu, ledwo chodzę , bolą mnie plecy, krocze, wypadająca macica od początku ciąży, nieprzespane noce, bo wstaje do dziecka, do WC bo ciśnie pęcherz, pali zgaga, mam problem z oddychaniem no to czasami z 5 pobudek mam w ciągu nocy, czuję sie jak wrak . Siedzę sobie wczoraj wieczorem i dostaje sms od męża ( na nocnej zmianie) że jakiś facet u mnie ostatnio gościł i on chce wyjaśnień .. napisane w bardziej wulgarny sposób. Na początku pomyślałam, że to jakaś pomyłka, że może zgubił tel i jakiś idiota sobie jaja robi. Pytam o co mu chodzi, a on - ,,dobrze wiesz o co mi chodzi, przyznaj się" itd itp. nie dowiedziałam się . Pierwszy raz coś takiego mam z nim, jestem w szoku , nie spałam pół nocy z nerwów. Jak go znam, nie odezwie się do mnie , więc święta mam z głowy, nie wiem co ze szpitalem jak mnie złapią skurcze. Powiedzcie jak można być takim skur..synem( bo ktoś musiał mu coś nagadać) żeby zrobić coś takiego. Ostatnią rzeczą na świecie była by chęć sprowadzenia sobie faceta do domu, marzę o odpoczynku i żeby w końcu już wreszcie urodzić, o on myśli , że mi w głowie schadzki z fagasami ? czy ten człowiek jest normalny ?
Obserwuj wątek
    • kai_30 Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:31
      Żartujesz?? Jeśli nie żartujesz, to nie - ten człowiek nie jest normalny.
    • mildenhurst Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:33
      może nie Ty byłaś adresatem, nie zauważył, że nie do właściwej osoby wysłał.
      • ichi51e Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:03
        Tez mi sie tak wydaje niestety i zazadalabym wyjasnien. Albo zwariowal. Moze mial jakis wypadek? A wczesniej byl normalny?
    • zuleyka.z.talgaru Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:34
      Jak Cię złapią skurcze - bierzesz taxi i jedziesz do szpitala. Patafianem się nie przejmuj i jeśli nie masz siły na awantury to ja bym się nie odzywała - choć nie jestem fanką takich rozwiązań, no ale kim trzeba być, żeby takie teksty żonie na końcu ciąży pisać (już pomijam, że w ogóle taka forma komunikacji jak smsowa z takimi tematami jest poronionym pomysłem).
      Mąż coś od rana powiedział? Jak wrócił z pracy?
      • olewka100procent Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:39
        wrócił o 6.40 i położył się spać do innego pokoju , nie rozmawiałam z nim . Ja byłam adresatem, nie ma kochanki, w pracy sami faceci , 8 godzin, codziennie jest o tej samej godzinie w domu, nie wychodzi z kolegami
        • kandyzowana3x Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:43
          Olewka pewnie juz za pozno, ale budz s...la I zrob my taka awanture, zeby z kwiatami w zebach wracal.
    • fomica Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:35
      Yyy... a to jest aktualny mąż czy były??
    • baltycki Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:37
      Z bolem serca wklejam, ale dobro sprawy wymaga..
      Naukowcy potwierdzają: Mężczyźni to idioci
      sad
      • 3-mamuska Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:44
        Przestałbym sie do faceta odzywać.
        Zostawiła go samego na swieta i poszła do rodziny.
        Gdyby próbował cos rozmawiać i sie kłócić to bym mu powiedziała ,ze jest nienormalny i ze wlasnie sie zastanawiam czy jest sens ciagnąć nasze małżeństwo, "bo masz mężu chore mysli i zastanawiasz sie czy to nie psychiczna choroba"

        Wogole nie wiem czemu nie spałaś, i przejmujesz sie tym.
        Jak jest głupi niech wierzy obcym, a nie własnej ciężarnej ledwo żyjącej zony.
        • baltycki Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:46
          A co ja mam z tym wspolnego?
          • kk345 Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:20
            Płećbig_grin
      • kk345 Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:10
        baltycki napisał:

        > Z bolem serca wklejam, ale dobro sprawy wymaga..
        > Naukowcy potwierdzają: Mężczyźni to idioci

        baltycki, jestę Twoim idolembig_grin
        • arim28 Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:48
          kk345 napisała:
          > baltycki, jestę Twoim idolembig_grin

          Powinno byc "baltycki, jestę Twoim idolę"
          • pade Re: taka sytuacja 03.04.15, 12:09
            chyba fanętongue_out
            • kk345 Re: taka sytuacja 03.04.15, 12:13
              Nie, fanę nie pasuje, musi być idolę
              • arim28 Re: taka sytuacja 03.04.15, 13:38
                kk345 napisała:

                > Nie, fanę nie pasuje, musi być idolę

                Dokladnie smile
          • kk345 Re: taka sytuacja 03.04.15, 12:13
            > Powinno byc "baltycki, jestę Twoim idolę"
            Fakt, przepraszambig_grin
      • snakelilith Re: taka sytuacja 03.04.15, 13:17
        baltycki napisał:

        > Z bolem serca wklejam, ale dobro sprawy wymaga..

        Nie będą czytać, bo mi się nic chce, ale nawet gdyby były tam naukowe dowody na tą tezę, to faceci, których ja spotkałam na mojej drodze życia byli widocznie tym wyjątkiem potwierdzającym regułę. A o wyjątki w życiu przecież chodzi, ze wszystkimi facetami wiązać się nie muszę. Ja zaryzykowałabym jednak inną tezę, nawet jak uogólniam i deprecjonuję tym samą siebie - kobiety to idiotki, bo nie mogę pojąć, co pcha kobiety do mężczyzn o cechach neandertalczyka i dlaczego, do diaska, no dlaczego rodzą im one jedno dziecko po drugim? Masochistki jakieś czy co?
    • lady-z-gaga Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:38
      Jak go znam, nie odezwie się do mnie , więc święta mam z
      > głowy, nie wiem co ze szpitalem jak mnie złapią skurcze

      Skoro go od tej strony znasz, to jednak nie pierwszy raz zdarza mu się pokaz głupoty i chamstwa? wink
      • olewka100procent Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:41
        znam go , że ma ciężki charakter, jak się obrazi o coś to na amen i potrafi się nie odzywać nawet 2 tyg. a mógłby i nawet więcej gdybym to ja nie robiła pierwszego kroku. To jest typ który się nie kłóci, on zalicza focha i milczy
        • lady-z-gaga Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:48
          Jesli sam wymyśla urojony powód, a potem strzela focha, to pora do psychiatry.
        • 3-mamuska Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:49
          To nie ciężki charakter to idiotyzm.
          Tym razem ty sie nie odzywaj.
          Strzel focha. On cie obraził. Nie ty jego.
          I nawet ciągnij to kilka tygodni.

          Cos mu wyjaśniłaś w SMS-ach? Jesli nie to w drzwiach mu powiedz ze jest głupi.
          Nie wiem czy miał byc z toba przy porodzie, czy nie spytaj czy zmienił zdanie.
        • kitek_maly Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:00
          olewka100procent napisała:

          > To jest typ który się nie kłóci, on zalicza focha i milczy

          A tak naprawdę ma w nosie Twoje uczucia, kompletnie mu to zwisa. Bardzo to smutne. Ale tak sobie właśnie to tłumaczą kobiety, które biorą pierwsze lepsze portki do domu - bo miś ma 'ciężki charakter'.
          • kandyzowana3x Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:19
            I co lepiej sie poczulas jak jeszcze dowalilas kobiecie w dziewiatym miesiacu po nieprzespanej nocy?
            • lily-evans01 Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:47
              Nie, lepiej szukać słodkopierdzących usprawiedliwień dla chama, zajo... i generalnie złego lub chorego człowieka.
              Im wcześniej dziewczyna zrozumie, że ona tu nic nie zawiniła i że to nie z nią jest coś nie tak, tym lepiej dla niej i dla jej przyszłości.
              • kill.emall Re: taka sytuacja 03.04.15, 13:54
                Ale przecież olewka rozumie, że nie zawiniła.
                BTW strasznie tyyyycie poczucie wartości musi mieć facet, który podejrzewa żonę w takim stanie o możliwość zdrady. I kompletne ZERO wyobraźni.
            • kitek_maly Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:48
              Lepiej? A skąd? Czuję się ciągle tak samo.
              Po prostu autorka powinna sobie z TEGO zdać sprawę...
              • kandyzowana3x Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:02
                Ze jest kobieta, ktora wziela pierwsze lepsze portki do domu ? Czy to taki pomocny kop ?
    • lelija05 Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:40
      Przywitałabym idiotę patelnią.
      • chipsi Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:03
        O to to, zróbmy zrzutę na taką solidną, ciężką.
        • kill.emall Re: taka sytuacja 03.04.15, 13:55
          W ikei można taką kupić.
          • kk345 Re: taka sytuacja 03.04.15, 13:57
            Ja sie nie dokładam- szczególnie, ze nie ma raczej szans na to, by patelnia została użyta inaczej, niż do przyrządzenia panu przeprosinowej jajeczniczki
            • lelija05 Re: taka sytuacja 03.04.15, 15:38
              Komitet złożony z chętnych emam może pana walnąć z zaskoczenia w zastępstwie. Tylko tak, by patelni nie zniszczeć, bo na takiego chwosta to jednak szkoda.
        • sanciasancia Re: taka sytuacja 03.04.15, 16:34
          Ciężką się niewygodnie operuje.
    • inguszetia_2006 Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:48
      Witam
      No, jak Boga kocha, skąd wy tych Cześków bierzecie? I oczywiście popis w sytuacji, gdy kobieta jest uziemiona, słaba, zależna. Smutny schemat. Współczuję.
      Pzdr.
      Ing
      • kitek_maly Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:52
        Myślę, że gość tak zwyczajnie jest zmęczony harówką na patchworkową rodzinkę, gdzie żona od lat nie garnie się do pracy, bo jest permanentnie w ciąży... No i jego nerwy puściły.
        • melancho_lia Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:54
          A te ciaze to niepokalane poczęcia? I pan maz to nic a nic się do nich nie przyczynił?
          • kitek_maly Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:59
            Czytałam wypowiedzi tej pani nie raz. Nie zdziwiłabym się, gdyby pan został pozostawiony przed faktem dokonanym ('kontrolowana wpadka').
            • olewka100procent Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:33
              myślisz ze zrobiłam sobie celowo trzecie dziecko w odstępie roku ? przeceniasz mnie
              • hermenegilda_zenia Re: taka sytuacja 03.04.15, 13:24
                Cóż, swoimi występami na forum dajesz powody, by myśleć, że taki tok postępowania niekoniecznie byłby ci całkiem obcy.
    • melancho_lia Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:53
      Jakby mój mi wyskoczyl z czymś takim to bym go zwyczajnie wyśmiała.
      Ja nie wiem, skąd wy takich prymitywnych chłopów bierzecie i czemu dajecie się tak traktować... Tylko współczuć.
    • klubgogo Re: taka sytuacja 03.04.15, 09:56
      A kto u Ciebie gościł? Bo w tej kwestii się nie wypowiedziałaś.
      • kai_30 Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:02
        A jakie to ma znaczenie kto (i czy w ogóle) u niej gościł? Nie kochanek przecież, skoro laska ledwie żywa tuż przed porodem.
        • wioskowy_glupek Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:25
          W ogóle bym się nie odezwała tylko spakowała do rodziców i tyle. Jak nie masz takiej możliwości to tylko bym się nie odzywała. Na kolejne pytania z tej serii spytałabym czy nie chce się przebadać psychiatrycznie. Ewentualnie jak chcesz jeszcze dokładać oliwy do ognia to bym powiedziała że "ojciec dziecka" big_grinbig_grin
        • verdana Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:27
          Między "ciężki charakter" a skończony sq i kretyn jest przepaść.
          To co mąż zademonstrował - idiotyczne podejrzenia, chore, obrazanie sie na kobietę tuż przed porodem i denerwowanie jej dla mnie, niestety, jest dowodem, ze facet jest zwyczajnie głupim i złym człowiekiem.
          Odczekałabym parę dni, zobaczyła, jak sie zachowuje w czasie porodu i po, a jesli się nie poprawi - odeszła. Moze nie z noworodkiem, ale w miarę szybko.
        • najma78 Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:32
          Autorko watku przede wszystkim wyspij sie, bo beda potrzebne ci sily do opieki nad dzieckiem i do porodu. Maz - no coz, znasz go wiec wiesz ze ma fochy, bo nieodzywanie sie tygodniami to nie pierwszy raz. Skoro to wiesz i wciaz z nim jestes i masz dwoje dzieci to chyba nie przeszkadza ci to bardzo? Moj maz taki nie jest ale ktos dosc bliski w rodzinie tak, wiec badz pewna ze to sie nie zmieni i lepiej nie bedzie, co najwyzej gorzej uncertain
          To co zrobil teraz swiadczy o problemach emocjonalnych - zastanow sie nad tym gdy bedziesz miala czas. Stabilna psychicznie osoba nie wpadnie na taki pomysl ani sama ani pod wplywem innych.
    • dziennik-niecodziennik Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:29
      ja przepraszam ale OCHU....ŁAŚ???\
      wrócił to wrócil, powinien dostac na powitanie dziką awanturę. za kogo on Cie uważa??
      chyba ze to miał byc dowcip primaaprilisowy. to wyjątkowo slaby mu wyszedl. WYJĄTKOWO.
      • kai_30 Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:35
        No szczerze mówiąc też w pierwszej chwili pomyślałam, że zwyczajny debil, dowcipkować próbuje, ale z dat wynika, że jazdę rozkręcił 2 kwietnia, nie 1. Chyba bym też powitała patelnią, a z pewnością utrudniłabym mu odespanie nocnej zmiany potężną awanturą. Wtedy przynajmniej by było wiadomo, o co ma focha big_grin
    • lusitania2 Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:38
      cóż, karma wraca.
      • kk345 Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:54
        ?
        • lusitania2 Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:21
          użyj wyszukiwarki.
          • kk345 Re: taka sytuacja 03.04.15, 12:14
            Litości, 1541 postów na forachbig_grin
      • ezmd99 Re: taka sytuacja 03.04.15, 15:33
        Miałam to samo napisać. Nad swoim postępowaniem trzeba się zastanowić.
    • lily-evans01 Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:45
      Masz z kim innym spędzić święta?
      Czyli zapakować się i pojechać na 3-4 dni do matki, ciotki, kogoś, kto Cię ugości w czasie świąt i w razie skurczów będzie Ci towarzyszyć w drodze do szpitala? I traktować życzliwie w sposób zrównoważony.
      Twój mąż albo nie jest normalny, albo to kawał skur...syna, a Ty wpuszczasz się w kanał rodząc mu dziecko.
      Przerabiałam relację z psychicznym przemocowcem, mam niestety z nim dziecko, były problemy i nie byłam w stanie uniezależnić się od dziada ekonomicznie tak błyskawicznie, jak powinnam.
      Jeśli możesz, oglądaj się od tej pory jedynie na siebie i swoje oraz dziecka potrzeby. I dbaj, żeby mieć własne pieniądze, własne życie, możliwość odejścia od świra.
    • jagienka75 Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:55
      na bank ktoś mu głupot nagadał, bo wie, że mąż zrobi Ci jazdę z tego powodu.
      kiedy miał urodzić się mój syn, leżałam w sali z młodą dziewczyną, która również ma bardzo zazdrosnego męża. opowiadała mi, jak to koledzy mu opowiadali, że ona się na randki z innymi chłopami umawia pod jego nieobecność a gdy zaprzeczyła i powiedziała, żeby dalej słuchał swoich durnych kolegów, pobił ją przy dziecku. była wtedy w drugiej ciąży i mało nie straciła przez to dziecka. czy nadal jest z tym mężem, pojęcia nie mam.
      • melancho_lia Re: taka sytuacja 03.04.15, 10:59
        Moze i ktos nagadal ale naprawde każdy ma rozum by z niego korzystać...
        • ichi51e Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:07
          Patologiczna zazdrosc nie jest normalna - albo psychopata albo gleboko skrzywdzony w obu przypadkach odpad atomowy.
      • gazeta_mi_placi Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:05
        Ale patologia, jakby nie było porządnych spokojnych, może niekoniecznie przystojnych facetów sad
        • ichi51e Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:07
          Jak Karolak? suspicious
          • kk345 Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:08
            Jak gazetbig_grin
      • kandyzowana3x Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:08
        Mogli nagadac w ramach glupiego zartu na prima aprilis I nawet nie zdawac sobie sprawy jak powazny problem ma ten osobnik.
    • joaaa83 Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:08
      Myślę, że jeśli mąż by Cię naprawdę podejrzewał o zdradę, to nie pisałby głupich smsów, tylko popędził do domu, żeby sprawę wyjaśnić/zabrać swoje rzeczy/spakować Ciebie albo siedziałby cicho i Cię szpiegował. W każdym bądź razie, to nie jest sprawa którą załatwia się smsem i milczeniem, tylko awanturą z rzucaniem talerzami lub jakimiś zaawansowanymi podchodami.

      Twój mąż nie wierzy w Twoją zdradę (jeszcze ten koniec ciąży), może nawet nikt nic takiego nie mówił, tylko ktoś ewentualnie zażartował, a Twój mąż celowo Cię gnębi psychicznie, żeby potem Ci "wybaczyć" i być takim super facetem. Tak się zachowują psychole. Pewnie nudno u Was ostatnio z powodu Twojego złego samopoczucia, więc postanowił wprowadzić trochę dramatyzmu mając na uwadze wyłącznie swoje chore, egoistyczne potrzeby, które dla normalnego człowieka nie będą zrozumiałe.
      • priszczilla Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:21
        Dodatkowo to jest ze strony męża element sprawowania kontroli nad żoną. Strzeli focha z wymyślonego powodu i ma spokój. Nie musi się do zmęczonej ciężarnej odzywać, może odmawiać jej pomocy itd. bo jest obrażony. To jest jego alibi, żeby mieć całą rodzinę w dupie i święta spędzić po swojemu. Moment wystąpienia focha nie jest przypadkowy.

        Nie dałabym rady z kimś takim żyć, to jest chore.
        • joaaa83 Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:27
          Tak, dokładnie. A w dodatku im dłużej będzie sfochowany, tym bardziej małżonka doceni potem jego "przebaczenie". A jak się będzie starała po takim świątecznym fochu! Dziecko się urodzi, to nawet nie poprosi o jakąkolwiek pomoc, tylko przyjmie wszystko na swoje barki.
        • laquinta Re: taka sytuacja 03.04.15, 13:19
          priszczilla napisała:

          > Dodatkowo to jest ze strony męża element sprawowania kontroli nad żoną. Strzeli
          > focha z wymyślonego powodu i ma spokój. Nie musi się do zmęczonej ciężarnej od
          > zywać, może odmawiać jej pomocy itd. bo jest obrażony.

          Tez bym za tym optowala
          • melancho_lia Re: taka sytuacja 03.04.15, 13:24
            jeśli tak to piaskownica...
            Kurde nie wiem skąd tacy się biorą.
      • lily-evans01 Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:31
        100/100
        Przerabiałam to przez parę lat, w końcu przy dziecku wytrzeźwiałam i oprzytomniałam.
        A czemu kobiety wiążą się z psychopatami? Bo kompleksy mają...
        • kill.emall Re: taka sytuacja 03.04.15, 13:56
          Kompleksy i brak doświadczenia, oraz znajomości mężczyzn jako gatunku, lily.
          • lily-evans01 Re: taka sytuacja 03.04.15, 14:00
            Wszystko razem wink.
            Ale jeden plus tego wszystkiego jest taki, że zdałam sobie sprawę, że przyciągam padalców z dobrym bajerem. Lekcja była bardzo bolesna, ale pomogła mi coś zmienić w sobie.
            • kill.emall Re: taka sytuacja 03.04.15, 14:07
              Ano witaj w klubie. Mój obecny mąż i ojciec mojego syna jest dokładnym przeciwieństwem poprzedniego, zarówno z zachowania i zwyczajów, jak też i, o dziwo, z wyglądu big_grin na pierwszy rzut oka widać, że sporo przemyślałam między jednym związkiem a drugim big_grin
      • lady-z-gaga Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:39
        Prawdopodobnie masz rację.
        Być może mąż Olewki zarejestrował, że teraz nie on jest najwazniejszy w domu, a lada chwila pojawi się noworodek i żona skupi sie na dziecku, zamiast męzusiowi w oczki zaglądac i odgadywać, w jakim jest humorku... więc wykonał akcję, żeby znow znaleźć się na pierwszym planie
    • kozica111 Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:18
      Kim jest maż z zawodu, co to za klimaty?

      Osobiście widzę tylko dwa rozwiązania i jedno z nich na pewno wprowadziłabym w życie.Wyprowadzka z dzieckiem do rodziny jak masz jakaś bliska a jeszcze lepiej wysiudanie męża z chałupy. W ogóle po takiej akcji nie widzę możliwości rozmowy bez naprawdę solidnego pokajania sie męża że zgłupiał.Drugie rozwiązanie to wyprawa do pracy męża oj i tam by sie działo.
      • priszczilla Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:25
        Moja przyjaciółka ma takiego chłopa. Tego się nie uleczy kontr-fochem i awanturą. Ona była już z nim nawet w separacji przez kilka miesięcy, mieszkali oddzielnie. Kolejnego focha strzelił na drugi dzień po powrocie na łono rodziny, bo został poproszony o odniesienie do zlewu wieży brudnych naczyń, którą sobie ustawił obok komputera.
        • olewka100procent Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:41
          a może po prostu sperma mu do głowy poszła, bo seksu nie było od pół roku z powodu skróconej szyjki ...
          • priszczilla Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:52
            Już znalazłaś wygodne wytłumaczenie. Pięknie. To teraz go przeproś za tą skróconą szyjkę. sad
          • sanrio Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:54
            big_grin myślę że jednak sobie sam ją spuszcza
          • ruda_owca Re: taka sytuacja 03.04.15, 11:56
            Nawet nie wiedzialem ze skrocona szyjka to wplywa tez na rece i usta...
            Cale zycie sie czlowiek uczy.
            • sanrio Re: taka sytuacja 03.04.15, 12:13
              > Nawet nie wiedzialem ze skrocona szyjka to wplywa tez na rece i usta

              nie wiadomo, która to szyjka. Może ta co głowę trzymawink no ale to nie tłumaczy rąk...
            • olewka100procent Re: taka sytuacja 03.04.15, 12:28
              on sie brzydzi ciężarnych kobiet
              • ruda_owca Re: taka sytuacja 03.04.15, 12:59
                Wczesniej pisalas o innej przyczynie, poza tym chyba pol roku temu nie bylo widac ze jestes w ciazy?
              • edelstein Re: taka sytuacja 03.04.15, 13:00
                I ty zrobilas sobie z nim dziecko?trollujesz,tak durnych bab nie ma
              • zebra12 Re: taka sytuacja 03.04.15, 13:08
                Cooo? PRzecież to nie jakaś ciężarna kobieta ale Ty - jago żona, ukochana kobieta, wybrana. Masakra. Mój był nieogarnięty, ale w takich sprawach nigdy mnie nie zawiódł, nigdy nie potraktował jak zero.
              • jagienka75 Re: taka sytuacja 03.04.15, 14:03
                olewka100procent napisała:

                > on sie brzydzi ciężarnych kobiet


                Twój małżonek jest normalny???
                kiedyś pisałaś, niejednokrotnie zresztą, że jesteś jego drugą żoną. wiesz, dlaczego z poprzednią mu nie wyszło?
              • agrypina6 Re: taka sytuacja 03.04.15, 20:55
                Twój mąż to cham. Jedak jego była miała rację, że się pozbyła psychopaty. A Ty go jeszcze usprawiedliwiasz.
            • aneta-skarpeta Re: taka sytuacja 03.04.15, 14:05
              Oj kobieta ma wszelkie upirdliwosci w ciazy i oczywiście skoro nie może to piczu to powinna do gebu bo inaczej wiadomo chłop oszalał przez pół roku. W takim stanie jak ja wszystko boli i jej wszystko wypada i odpada ma mieć ochotę na sex? , nie. Nie musi mieć ochoty a mąż powinien to uszanować. Jest dorosły. ... jeszcze to obrzydzenie do kobiet w ciąży. .. masakra
            • kill.emall Re: taka sytuacja 03.04.15, 14:10
              "Nawet nie wiedzialem ze skrocona szyjka to wplywa tez na rece i usta...
              Cale zycie sie czlowiek uczy."

              Bawisz się w darmowego seksuologa? Świetny pomysł.
              Ja akurat świetnie rozumiem, że przy zgadze, problemach z oddychaniem i innych okołociążowych przyjemnościach można nie mieć siły nawet na loda czy ręczną robotę.
          • asia_i_p Re: taka sytuacja 03.04.15, 20:15
            Sperma nie jest w stanie pójść do głowy, jeśli jest tam mózg, potrzebuje pustej przestrzeni.

            Nie usprawiedliwiaj go, jeżeli jesteś zła, zrób mu awanturę, jeżeli bardziej smutna, to się obraź, ale nie szukaj usprawiedliwień. Niech ich sobie sam poszuka i lepiej niech będą dobre.
    • default Re: taka sytuacja 03.04.15, 12:06
      olewka100procent napisała:

      > za tydzień mam termin porodu, ledwo chodzę ,
      > i dostaje sms od męża ( na nocnej zmianie) że jakiś facet u mnie ostatnio gościł i on ch
      > ce wyjaśnień .

      Uuuu, grubo.
      Mam męża fochowca (ale "abstynenta" od paru lat), więc mechanizm znam, natomiast tu widzę wyraźne przegięcie w doborze motywu. Foch w 99% powstaje na bazie powodów z d.upy wziętych (i to z premedytacją), jednak posuwanie się do tego rodzaju insynuacji duuuużo wykracza (moim zdaniem i na bazie moich doświadczeń) poza standardowe gierki fochowe. Nie wpuściłabym dziada do domu.
      • joaaa83 Re: taka sytuacja 03.04.15, 12:28
        Teraz święta, potem poród i noworodek w domu, więc mężuś sobie wymyślił, że aby na dłużej mieć spokój musi znaleźć powód focha większego kalibru. Ale tu przesadził. Nie pomyślał, że foch w rewanżu za zdradę to trochę mało. Kurczę, wystarczyło napisać np. "obrabiasz mi d.pę do koleżanek, że mi od pół roku nie staje i nie uprawiamy seksu", czy coś w tym stylu, to by żona dala się wkręcić w jego grę.
    • mildenhurst Re: taka sytuacja 03.04.15, 12:16
      rozmawiałaś już? Powinien się wyspać, nawet jeśli nie to sytuacja usprawiedliwia wybudzenie.
    • przeciwcialo Re: taka sytuacja 03.04.15, 12:16
      Idiota i tyle.
      No chyba że ktoś się jego telefonem bawił.
    • awesome810 Re: taka sytuacja 03.04.15, 12:17
      "Jak go znam, nie odezwie się do mnie , więc święta mam z głowy, nie wiem co ze szpitalem jak mnie złapią skurcze"

      Mniejsza o to milczenie w święta (pan i tak pewnie nie ma nic ciekawego do powiedzenia). Ale, że co? zaczniesz rodzić a on nie zareaguje bo obrażony???? Jak skłonna jestem wiele słabości wybaczyć, to takie coś oznaczałoby, że pan nadaje się do wymiany i to w trybie natychmiastowym. A jak trafisz w szpitalu na oszołoma, który każe ci rodzić naturalnie i ewentualna interwencja/awantura/wręczenie łapówki uratuje ci życie, to co? mąż nadal obrażony???
      Masz gdzie się wynieść na święta? do życzliwych ludzi, którzy cię zawiozą do szpitala?
    • heca7 Re: taka sytuacja 03.04.15, 12:24
      Szczerze powiem, że nigdy ze strony męża mnie taka sytuacja nie spotkała. I by mnie pewnie zatkało.
      Focha potrafi strzelać moja mamusia i uważam, że to forma kontroli nad drugą osobą. Szczególnie wtedy kiedy ta osoba nie wie o co chodzi. Jest wtedy zdezorientowana, niespokojna i niepewna czy rzeczywiście czegoś źle nie zrobiła. Zaczyna szukać powodu. A strzelec focha? On sobie smacznie śpi. Taki wampir energetyczny. Wyżył się na Tobie i śpi.
      Jeśli jest tak jak sądzę to z wiekiem będzie gorszy.
      • default Re: taka sytuacja 03.04.15, 12:49
        Oczywiście, że to forma kontroli. Oraz zwrócenia na siebie uwagi, zmuszenia drugiej osoby, by jej myśli i emocje skupiły się na fochowcu-przemocowcu.
        A foch strzelony w sytuacji, gdy fochowiec wie, że ta druga osoba będzie potrzebować akurat teraz jego pomocy - jest szczególnie smakowity i pożądany (z punktu widzenia fochowca, rzecz jasna).
        • z_pokladu_idy Re: taka sytuacja 03.04.15, 13:01
          Jest to również forma przemocy. Człowiek jest w permanentnym stresie, bo nigdy nie wiadomo, kiedy uderzy kolejny foch i za co. O ile we dwójkę można się tak bawić, o tyle przy dzieciach trzeba być skrajnie nieodpowiedzialnym, żeby w takim układzie pozostawać.
      • aneta-skarpeta Re: taka sytuacja 03.04.15, 14:08
        Zadziwiające ze niby żona go zdradza a on sobie idzie spac choć w nocy zadał wyjasnien. Psychol
    • angeika89 Re: taka sytuacja 03.04.15, 21:46
      A ja bym się na Twoim miejscu w ogóle nie przejmowała i po prostu nie odzywała się do męża aż nie przeprosi...Mój też ma czasem jak ja to nazywam-bicia na bani smile ale wtedy po góra 2 dniach mojego ''focha'' i braku śniadanka itp przeprasza...Zaparz sobie melisy i nie przejmuj się tak zwłaszcza w Twoim stanie.Pozdrawiam

      www.suwaczki.com/tickers/dqprj44j24tj1f5a.png

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka