feniks_z_popiolu Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 08:02 Żył szybko umarł też szybko. Nie do uwierzenia ile zdarzeń ważnych zdarzeń zawiera jego życiorys. Niebanalne. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 08:26 Niektórzy nie przeżyją nawet połowy tego co on przeżył. W każdym razie, straciliśmy wczoraj osobę naprawdę wartościową. I to jest smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 10:29 Ile lat by musiał żyć, żeby nie pisać frazesów "wielka szkoda" itp.? Ja rozumiem, że komuś może być przykro itp. ale pan Bartoszewski żył 93 lata, przeżył więcej niż pewnie my wszystkie w kupie wzięte i MIAŁ PRAWO już się przenieść do innego wymiaru. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka3 Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 12:01 Matko jedyna, przeciez to nie chodzi o to ile mial lat, tylko jakim byl człowiekiem. I wielka strata jest jego znikniecie z zycia publicznego. Wiadomo, ze to wiek na umieranie, chyba to jest oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
joanekjoanek Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 10:31 Ja się nie zgadzam! dlaczego nikt mnie nie słucha? Był dla mnie niezwykle ważną osobą, może najważniejszą osobowością polskiej współczesności. Coś jak dla niektórych JPII pewnie. A czytałyście "Warto być przyzwoitym"? Niezwykła, przejmująca lektura. Odpowiedz Link Zgłoś
tryggia Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 11:33 OK, proszę więc te, które tak opłakują p.Bartoszewskiego by napisały co konkretnie zrobiły pod wpływem jego niewątpliwego autorytetu? Jak konkretnie wpłynął na ich życie? Jest jakaś tendencja by po śmierci BARDZO ZNANEJ I BARDZO WAŻNEJ STAREJ OSOBY lamentować, choć, doprawdy, nie wiem dlaczego, gdyby zapytać o szczegółowe powody lamentu. Długo żył, zrobił tyle ile mógł przez całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
tryggia Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 11:35 P.S. - żeby nie było - jestem wierząca, a nie płakałam po papieżu. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 11:59 A jaki jest powód twoich uwag w tym wątku? Przeszkadza ci wyrażanie przez wpisy szacunku do zmarłego? To jakiś nowy trend, przekrzykiwanie żałobników? Na pogrzeb też pójdziesz i będziesz pouczać ludzi, że niepotrzebnie płaczą? Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka3 Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 12:05 Nie zauwazylam lamentu, moze Ci sie watkki pomylily? Strata dla spoleczenstwa jest odejscie wyjatkowo wartosciowego, madrego człowieka - szczególnie, że takich jak na lekarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 11:57 Bo widzisz, niektórym jest po prostu smutno, że odszedł autorytet i człowiek, którego biografią można by obdzielić kilka osób. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 11:59 I jasne, starzy ludzie umierają. Co nie zmienia faktu, że nie zawsze trzeba podchodzić do tego z zimnym cynizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 12:02 Tfu, cynizmem... telefon wiedział lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
tryggia Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 12:07 Ale jak ten autorytet wpłynął na twoje życie, co robisz pod jego wpływem? Umiesz powiedzieć, że przeczytałam, usłyszałam Bartoszewskiego i zrobiłam to i to? (oprócz opłakiwania, że odszedł). Nie mam nic do Bartoszewskiego, ale raczej do wielu bezrefleksyjnych płaczek. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 15:26 tryggia napisała: > Nie mam nic do Bartoszewskiego, ale raczej do wielu bezrefleksyjnych płaczek. Czytasz co chcesz przeczytac - tu jest jednak sporo wpisow "refleksyjnych" placzek wiec Twoj cios jest chybiony. Nie wszyscy potrzebuja w zyciu autorytetow ale wszyscy potrzebujemy okreslonego systemu wartosci. Gdy umiera czlowiek, ktory swoim zyciem swiadczyl i dokumentowal "nasz" system wartosci, pojawia sie pustka. I tej pustki nie da sie wypelnic, bo kazda z nas ma tylko jedno zycie i tylko w tym jednym zyciu mamy chance/mozliwosc spotkania jednego, gdy kto lucky, zaledwie moze kilku ludzi az takiego wymiaru. Odszedl ze swiata, z mojego swiata i indywidualnych swiatow wielu innych ludzi Mistrz Zycia, zycia jakie sami chcielibysmy umiec przeyzwac rownie porzadnie i przyzwoicie. Gdy brakuje Mistrza/Majstra/Bacy, uczniowie/czeladnicy/juhasi czuja sie zagubieni. To normalne. Odnajdziemy sie, odnajdziemy drogowskazy pozostawione przez Dobrego Czlowieka ale na to kazdy potrzebuje czasu. Stad i dzisiejszy placz. Life. Odpowiedz Link Zgłoś
joanekjoanek Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 16:34 tryggia napisała: > Umiesz powiedzieć, że przeczytałam, usłyszałam Bartoszewskiego i zrobiłam to i > to? Ja umiem, ale tobie nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 22:09 wiesz co - pod wpływem Ireny Kwiatkowskiej, Edwarda Dziewońskiego czy mojej ukochanej Joanny Chmielewskiej też niewiele zrobiłam. Ale to były wielkie postaci, tak samo jak pan Bartoszewski. Po prostu żal, że odchodzą takie osoby, takie formaty a wokoło nie widać choćby kawałka kogoś, kto może zastąpić. Odpowiedz Link Zgłoś
pani.mysz Re: Bartoszewski nie żyje 26.04.15, 00:09 Ale za to ile pięknych, miłych chwil przeżyłaś pod wpływem wymienionych osób. Też miałam wrażenie, że coś gaśnie po śmierci każdej z wymienionych przez Ciebie osób... Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi wklejone przez moderatora 25.04.15, 11:34 wszystkie Nigdy całkiem nie odejdzie. krejzimama 24.04.15, 21:08 Odszedł wielki człowiek. Jednak tacy ludzie nigdy do końca nie umierają. Na zawsze zostanie w pamięci. Profesor Władysław Bartoszewski. marychna31 24.04.15, ogromna strata dla świata. Wielki szacunek, Panie Profesorze. Odpowiedz Link Zgłoś
ziazia17 Re: wklejone przez moderatora 25.04.15, 14:33 Ja też się dopisałam w tym przeklejonym wątku. Ale mojej wypowiedzi nie ma. Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: wklejone przez moderatora 25.04.15, 14:44 forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2476645.html Odpowiedz Link Zgłoś
ziazia17 Re: wklejone przez moderatora 25.04.15, 18:38 Zona, mój wpis nie złamał regulaminu. Stwierdzenie, że Bartoszewski nie był profesorem, ponieważ nie obronił pracy magisterskiej, więc droga kariery naukowej była przed nim zamknięta nie jest w żadnym punkcie niezgodne z regulaminem czy netykietą... Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: wklejone przez moderatora 25.04.15, 22:23 ziazia17 napisała: Zona, mój wpis nie złamał regulaminu. Witam Dziewczyno, na forum jest cenzura. Nie zauważyłaś?;-P Tak. Bartoszewski nie był profesorem, bo nie mógł nim być. Nie obronił nawet pracy magisterskiej. Mało tego - nigdy nie protestował przeciw temu, żeby go tak tytułować. Bo by wszyscy zrozumieli. Czekam na nożyce! Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: wklejone przez moderatora 26.04.15, 01:11 Przepraszam, ale nie rozumiem twojego belkotu, co by wszyscy zrozumieli ? Ze TEN czlowiek byl debilem, nieukiem, uzurpatorem ? Cenzura na tym forum jest nadto laskawa, co mam jej szczerze za zle Ps. Chociaz moze i racja, ze cie nie wycieli, bo twoj wpis daje tylko swiadectwo twojego poziomu spadajacego do skarpetek Odpowiedz Link Zgłoś
ziazia17 Re: wklejone przez moderatora 26.04.15, 06:19 Ingryd, Inguszetia (i ja) napisałyśmy prawdę. O co Ci chodzi? Jaki bełkot? Nie był profesorem, inni go tak tytułowali, on nie protestował przeciw temu, to czego to dowodzi? Pokory i skromności pana Bartoszewskiego, czy raczej rozbuchanego ego? Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: wklejone przez moderatora 27.04.15, 08:13 Świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński też nie był profesorem, zaledwie doktorat obronił. A jednak tytułowano go profesorem i co? Też nie protestował. Widocznie miał rozbudowane ego, prawda? A tak na marginesie, to moze przeczytaj życiorys Bartoszewskiego, moze zrozumiesz DLACZEGO tej profesury nie miał..... w więzieniach wszelkiej maści trudno prowadzić przewód doktorski oraz publikować. Odpowiedz Link Zgłoś
ziazia17 Re: wklejone przez moderatora 26.04.15, 06:15 Inguszetia, to mamy identyczne zdanie na ten temat! Cieszę się. Odpowiedz Link Zgłoś
finalna Re: wklejone przez moderatora 26.04.15, 08:58 1. Te komentarze są niesmaczne w kontekście śmierci. I w ogóle są mocno małostkowe. 2. Znam osobiście faceta w wieku średnim, który dostał tytuł naukowy mimo braku całego modułu kształcenia (nie przeszedłby go w swoim czasie, ponieważ jest skrajnym dys), natomiast nieprawdopodobną wiedzą, pracą i działalnością zasłużył sobie na ten tytuł wielokrotnie bardziej, niż masy innych osob, które ów tytuł uzyskały w bardziej konwencjonalny sposób. Podobnie jak z Bartoszewskim, wywalonym z uczelni przed obroną, a przy tym super wybitnym człowiekiem, który prowadził prace badawcze, wykładał, publikował i robił więcej niż niejeden doc dr. hab. prof. 3. Po trzecie, jest spora grupa osób, które zwyczajowo tytułowało się "profesor" mimo braku tytułu nie tylko profesora, ale nierzadko i magistra. Mam na myśli nauczycieli licealnych. Nie wiem, czy nadal obowiązuje ten zwyczaj, ale tak czy inaczej trwał całymi dekadami, jeszcze od grubo przedwojennych czasów po lata 90. Masz jakiś problem z tymi ludźmi także, czy tylko Bartoszewski tak ci solą w oku tkwił? 4. Przyczepianie się do bohatera, który własnym działaniem i podejmowaniem ryzyka bronił nie tylko współobywateli, ale również honoru Polski, który siedział za Hitlera, za Stalina i za Jaruzela, i który walnie przyczynił się do tego, że mamy lepsze stosunki z Niemcami, Izraelem i lepszą opinię w świecie jest haniebne. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka3 Re: wklejone przez moderatora 26.04.15, 09:11 Nie dotrze. Szkoda klawiatury. To taki rodzaj ludzi, ze jak sie czlowiek o nich przypadkiem otrze w windzie to ma potrzebe wziac prysznic. Ble. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: wklejone przez moderatora 26.04.15, 07:01 Podobnie, jak nie łamią regulaminu jego własne słowa, kierowane do oponentów politycznych, zacytowane przeze mnie na potwierdzenie wyjątkowej kultury i szacunku do ludzi, przejawianych przez zmarłego. A jednak dwa razy wpisy zostały usunięte. Może jest to tylko ormowska nadgorliwość tępego moderatora. Zobaczę, jak mi to wyjaśni administracja zawodowa. Odpowiedz Link Zgłoś
ziazia17 Re: wklejone przez moderatora 26.04.15, 08:46 Misiu-1 witaj w klubie! Ja też do moderacji maila poślę i też ciekawam co odpowiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
elle-hivernale Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 12:28 Ogromna strata. Wiedziona naiwnością powędrowałam na Frondę i wszystko mi opadło. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 16:20 A, dziewczyny, przypomnijcie mi, kto to powiedział o Polsce, ze jest jak brzydka panna bez posagu, która nie może być zbyt wybredna? Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 16:53 Kolejne stwierdzenie Bartoszewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Bartoszewski nie żyje 25.04.15, 22:11 czyżby kolejna odsłona "katolickiej milości bliźniego"? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Bartoszewski nie żyje 26.04.15, 09:25 Pan Bartoszewski był profesorem nominowanym uni Monachium . Szczekającym na temat tego ze nie ma magisterium radzę poszukać w sieci DLACZEGO ? Myślałam ze mnie juz żadne wpisy na ematce nie zdziwią ale jednak .... Moze sie dziewczęta skupcie na tym kim był , jakie ma znaczenie dla historii Polski a zwłaszcza dla stosunków polsko - niemieckich zamiast wyszukiwać jakieś bzdury nieistotne. Odpowiedz Link Zgłoś
morticia50 Re: Bartoszewski nie żyje 27.04.15, 07:18 3obieg.pl/bartoszewski-polacy-to-ochrzczony-motloch astromaria.wordpress.com/2013/08/01/bydlo-i-motloch-a-gdzie-polacy-list-rdi-do-wladyslawa-bartoszewskiego/ Odpowiedz Link Zgłoś
morticia50 Re: Bartoszewski nie żyje 27.04.15, 07:36 reduta-dobrego-imienia.pl/?p=398 Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Bartoszewski nie żyje 27.04.15, 08:11 akurat to co powiedział pan Bartoszewski o tych buczących na Powązkach to święta prawda. trzeba być bydłem i motłochem, żeby pierwszego sierpnia, na obchodach rocznicowych Powstania Warszawskiego zjawić się na Powązkach tylko po to żeby wybuczeć i wygwizdać nielubianego premiera. Można premiera nie lubić, święte prawo demokracji, Ale buczeć i gwizdać na głowę rządu w takiej chwili to poniżej wszelkiego poziomu czegokolwiek. Co gorsza buczeli i gwizdali ci, co mienią się "prawdziwymi Polakami" oraz "prawdziwymi patriotami" a nie potrafili uszanować ofiar Powstania. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Bartoszewski nie żyje 27.04.15, 08:29 Chłopinie nawet po śmierci nie dają spokoju. Był jaki był. Kto ma o nim dobre zdanie, ten przy tym zdaniu zostanie, kto ma złe, też prędko swojego nie zmieni. Jest kilka faktów z jego życia cokolwiek dziwnych i niewyjaśnionych, ale jakie to teraz ma znaczenie? Gość już umarł, odszedł - nie wróci. Moje szczere kondolencje dla rodziny, bo Bartoszewski ma już święty spokój, ale ci, których zostawił są pogrążeni w smutku. Odpowiedz Link Zgłoś