Dodaj do ulubionych

Dziwna sprawa

10.05.15, 17:13
Co byście sobie pomyślałay gdyby wasza chrzestna poprosiła o spotkanie. Dokładniej zaprasza na uroczysty obiad a widziałyscie się ostatni raz na komuni, nawet jej nie pamiętam. Wiem tylko że była eleganck, zamożna kobietą. Co ona ode mnie chce?
Obserwuj wątek
    • lady-z-gaga Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 17:15
      chce zapisac Ci majątek wink
      • kota_marcowa Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 17:17
        To ja raczej pierwsze co pomyślałam, to, że chce pożyczyć kasę wink
        • kota_marcowa Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 17:20
          Albo żebym załatwiła komuś pracę albo żeby przyjąć wnuka studenta, żeby nie musiał wynajmować.
          Na pewno bym pomyślała, ze czegoś chce i że niekoniecznie mi się to spodoba tongue_out
        • lady-z-gaga Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 17:20
          ... i to jest ten brak zaufania społecznego, o ktorym tyle czytałam tongue_out big_grin
        • kkalipso Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 17:23
          Już nic mnie w życiu nie zdziwi ale chyba nie, wiem że nadal dobrze im się powodzi i są bezdzietni...
          • asia-loi Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 17:26
            A idziesz na to spotkanie?
            Jak pójdziesz i już będziesz wiedziała o co chodziło, to napiszesz?
          • beata985 Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 17:27
            idż koniecznie i bądź grzeczna..w grę mogą wchodzić duże pieniądze i od tego jak się zachowasz może zależeć ile dostaniesz...i czy w ogóle...nie bądzi niewdzięczna, nie wypominaj że ostatni raz to na komunii...
            • aqua48 Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 17:36
              Normalnie zapytaj z jakiej okazji ten obiad, bo może 50 rocznicę ślubu przeoczyłaś?
              • kkalipso Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 17:40
                Ja ich nie znam, to dalsza rodzina ze strony ojca...Z jakiej racji mieliby zapraszać na taką uroczystość jak przez lata kontaktu nie było.
                • baltycki Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 17:53
                  Sumienie ich gryzie.
          • lady-z-gaga Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 17:36
            >dobrze im się powodzi i są bezdzietni...

            a nie mówiłam? wink
      • kkalipso Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 17:35
        A oczywiście ze pojadę mieszkają daleko , ale co zrobisz. Nawet czerwony lakier zmyje i skromna będę udawać😇 ŻARTUJE wstydzę się ...Napiszę w piątek co i jak...
        • beata985 Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 17:46
          przyjmiesz spadek ...jeżeli o to chodzi???
          tongue_out
        • kota_marcowa Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 17:50
          Napisz koniecznie, bo teraz to już tu wszystkich ciekawość zeżre smile
    • aurinko Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 17:45
      Może jest chora, zrobiła rachunek sumienia, żałuje, że przez lata nie miała z Tobą kontaktu i chciałaby to nadrobić.
      • kkalipso Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 17:53
        Nie robię sobie żadnych nadziei. ..może da 100zl i do zobaczenia. ...więcej ja wydam niż ona, bo to dojazd, z pusta ręką tez nie pójdę ...itd.
        • kota_marcowa Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 18:07
          Ale chociaż ciekawość zaspokoiszsmile
          Jak to rodzina, nawet daleka, to może ktoś ma z nimi jakiś kontakt i mogłabyś delikatnie wysondować.
          • kkalipso Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 18:17
            Właśnie nie...ja osobiście się z nią nie kontaktowałam a osoba która jest pośrednikiem dziś mi powiedziała, że kupiła im prezent w moim imieniu jako wyraz wdzięczność. ..który oczywiście mam im wręczyć nie wiedząc co to jest.
            • peonka Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 18:28
              Masz jej wręczyć prezent z wdzięczności za coś, o czym nie wiesz? Świetne wink pośrednik najwyraźniej coś wie, dopytaj.
            • lady-z-gaga Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 19:11
              Jeżeli się okaże, że miałam rację, to od kolejnego tygodnia otwieram działalność "Zgaga wróży", po 100 za poradę. Kaklipso zapłaci pierwsza, z odsetkami.
            • kota_marcowa Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 23:12
              No to już dla mnie zupełny kosmos. Znając siebie kazałabym od razu pośrednikowi mówić o co chodzi, bo nie znoszę takich dziwacznych podchodów.
    • lucadimontezemolo Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 19:42
      wersja optymistyczna : zawsze miałam cię w sercu i ze względu na okoliczności (tragiczny zgon mojego ojca) chcę ci pomóc.
      wersja realistyczna: ze względu na powiązania rodzinne pożycz 30k, za miesiąc oddam na pewno .
    • nanuk24 Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 20:00
      Chce Twoja nerke.
    • morgen_stern Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 21:35
      Amway albo inna piramidasmile oni zawsze takie niepodziewane spotkania robią i wielkie tajemnice przy tym.
      • lady-z-gaga Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 21:46
        myślisz, że w to jeszcze ktokolwiek się bawi?
        nawet 20 lat temu głownie nieudacznicy i życiowi pechowcy dawali się złowić, myślałam, że to juz zdechło śmiercią naturalną
        • default Re: Dziwna sprawa 11.05.15, 07:55
          lady-z-gaga napisała:

          > myślisz, że w to jeszcze ktokolwiek się bawi?

          Oczywiście - zeszłego lata zadzwoniła do nas (do męża i do mnie) dawna znajoma z pracy, nie widziałam jej co najmniej 15 lat, też była tajemnicza, namawiała na spotkanie ("bo tak dawno się nie widzieliśmy, powspominamy"), do ostatniej chwili trzymała rzecz w tajemnicy, dopiero po ok. godzinnej pogawędce "co słychać, jak leci, co u was" przeszła do meritum - czyli do Amwaya. No i to był koniec naszego spotkania po latach smile
          • chipsi Re: Dziwna sprawa 19.05.15, 12:39
            Ha, mamy tę sama koleżankę? Moja do końca się nie zdradziła, dopiero coś mi podpadło jak otworzyłam jej drzwi i zobaczyłam że przylazła z jakąś obcą babą.
        • triismegistos Re: Dziwna sprawa 14.05.15, 07:50
          Owszem, ze trzy lata temu zostałam zwabiona na ich spotkanie pod pozorem randki big_grin
    • inguszetia_2006 Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 21:42
      Witam
      Kulę wyciągam szklaną i ... co widzę? Odkurzacz Rainbow widzę i kosmetyki Mary Kay;-D Tylko nie kupuj z litości i nie dawaj numerów telefonów do znajomych;-P
      Smacznego obiadu!
      Pzdr.
      Ing
    • szarsz Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 22:04
      Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze :p
    • ida_listopadowa Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 23:07
      Miałam taka sytuacje kilka razy w życiu. Raz sie koniecznie chciała spotkać kuzynka - okazało sie ze mam dla niej za darmo zrobić skomplikowane tłumaczenie. Drugi raz cioteczny szwagier (widziany ostatnio 15 lat temu) koniecznie mnie zapraszał, nie poszłam, ale zapytałam sie kuzynki o co kaman - okazało sie, ze o bycie światkiem na sprawie rozwodowej.
      Wielokrotnie chciano mi coś sprzedać, wciągnąć mnie w jakaś piramidę, zorganizować sobie przeze mnie prace itp.

      Nigdy przenigdy takie nagle zaproszenie nie zwiastowało niczego dobrego DLA MNIE. Dlatego pozostaje sceptyczna.

      Ja bym nie jechała zanim sprawy nie wyjaśnię przez telefon lub przez posłów. Szkoda by mi było czasu a przede wszystkim jakiegoś podstawowego szacunku do siebie. Jechać bóg wie gdzie aby ktoś sie do mnie przyczepił? Never.
    • a.va Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 23:17
      Może chce odnowić kontakty, bo czuje się samotna?
      • arim28 Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 23:49
        Zaproszenie tez przez posrednika?
        Upewnilabym sie telefonicznie o co chodzi, nie lubie niespodzianek nawet w dalszej rodzinie smile
      • peonka Re: Dziwna sprawa 11.05.15, 01:02
        Raczej nie, jest mowa o jakiejś wdzięczności i jakimś prezencie...
    • angiz Re: Dziwna sprawa 10.05.15, 23:57
      może mają jakieś xx-lecie ślubu albo co i fetę robią.
    • monikaj21 Re: Dziwna sprawa 11.05.15, 09:12
      Ja to chyba jednak naiwna jestem, bo pomyślałam, że po prostu chce odnowić kontakty, a tu widzę, że zupełnie inna tendencja wróżenia wink
    • ida_listopadowa Re: Dziwna sprawa 14.05.15, 00:50
      I jak kkalipso? Udało ci sie dowiedzieć o co chodzi?
      • peonka Re: Dziwna sprawa 14.05.15, 01:34
        Jest rozwiązanie w wątku "Czy" smile
        • kkalipso Re: Dziwna sprawa 14.05.15, 08:21
          Tak jest.Nie mam czasu teraz pisać ...jak wrócę do domu to może...coś więcej powiem.
          • cosmetic.wipes Re: Dziwna sprawa 14.05.15, 08:39
            Ojacie, budujesz napięcie jak Hitchcock big_grin
            • arim28 Re: Dziwna sprawa 16.05.15, 20:48
              cosmetic.wipes napisała:

              > Ojacie, budujesz napięcie jak Hitchcock big_grin
              Oj prawda smile
              • mas.uka Re: Dziwna sprawa 16.05.15, 21:36
                kkalipso mistrz suspensu big_grin
                • mariola233 Re: Dziwna sprawa 18.05.15, 12:49
                  Dowiemy się wreszcie co chciała ciocia?
    • rosapulchra-0 Re: Dziwna sprawa 18.05.15, 13:01
      Zweryfikować dane smile
      Mój chrzestny zażądał ode mnie pojawienia się moich dzieci na pogrzebie mojego ojca. Bardzo mocno się zdziwił, że to piękne, inteligentne i mądre wtedy jeszcze dziewczyny, bo dziś są już kobietami smile
      • chipsi Re: Dziwna sprawa 19.05.15, 12:41
        Zaciekawiłaś mnie. Jak to "się zdziwił"?
    • czar_bajry Re: Dziwna sprawa 18.05.15, 13:33
      chce zjeść z tobą obiad...i przepisać majątektongue_out
    • ap.so Re: Dziwna sprawa 18.05.15, 13:45
      może pracujesz gdzieś gdzie masz wejścia smile mam w rodzinie osobę pracującą w służbie zdrowia. Odzywają się do niej osoby z którymi kontakt miała naście lat temu albo i wogóle.
      • mariola233 Re: Dziwna sprawa 18.05.15, 15:15
        A może ciotka ją zamordowała
        • peonka Re: Dziwna sprawa 18.05.15, 16:05
          Hehe, nie nadaje cie się na śledczych, rozwiązanie zagadki juz jest, a nawet w tym wątku macie podana wskazówkę big_grin
          • malowanka06 Re: Dziwna sprawa 18.05.15, 18:10
            czyli?
            • mariola233 Re: Dziwna sprawa 18.05.15, 20:46
              ?
              • arim28 Re: Dziwna sprawa 18.05.15, 20:52
                Czy smile
    • kkalipso Re: Dziwna sprawa 18.05.15, 20:57
      Żyję żyję tylko ledwo co doszłam do siebie po tym wspaniałym tygodniu. Teraz muszę pomóc mężowi skręcić mój wymarzony nowy stół.....wieczorem napisze co i jak....
      • kruche_ciacho Re: Dziwna sprawa 18.05.15, 21:48
        no i ? no i ???? (gryze paznokcie) smile
    • lady-z-gaga i nie wstyd Wam? :P 18.05.15, 21:04
      wredna lady-z-gaga jako jedyna uwierzyła w dobro na tym świecie i w rodzinne uczucia
      a Wy co? smile
      • mariola233 Re: i nie wstyd Wam? :P 18.05.15, 22:09
        Znowu czekaj,jak człowiek ciekawy i spać nie może
    • fadilla Re: Dziwna sprawa 18.05.15, 22:24
      To jakie jest wyjaśnienie dziwnej sprawy? Widze watek powstal 8 dni temu, nie czytalam wtedy tylko dzis i mnie zainteresował. Zaznaczam, że lubię dobre zakończenia. wink Więc?
    • kkalipso Re: Dziwna sprawa 18.05.15, 22:32
      Jakby to wyjaśnić co do końca nie jest jasne. Może zacznę od końca, znalazłam się tam gdzie się znalazłam z siostrami na prośbę stryja (brata zmarłego ojca) który postanowił, zgodnie z jego wolą dać nam to co nam się należy na prośbę babci, czyli "parę groszy" które otrzymał od niej wtedy i wpłacił na lokaty dla każdej z nas. Podkreślając że główny testament zostanie odczytany po jego śmierci. Dziwnym trafem najdroższa posiadłość jaką posiada dzieli płot w płot z moją chrzestną, więc ja już jak odsapnęłam po tym całym szale radości i po wyjściu z banku, i po obiedzie na który nas zaprosiła ona, pomyślałam sobie, że po prostu chciała zobaczyć z kim kiedyś będzie miała do czynienia . Nic innego nie przychodzi mi do głowy. Jest bardziej zamożna niż myślałam, młodsza i lekko wyniosła aczkolwiek bardzo kulturalna i na poziomie. Dostać od niej nic nie dostałam, tak szczerze to nawet nie liczyłam, jechałam w ważniejszej sprawie a że chciałam sprawić radość stryjowi to i poszłam.
      Ledwo dochodzę do siebie spędziłam najpiękniejszy tydzień w życiu (spałam po 3,4 godz. dziennie i gardło mnie boli od gadania. Moje marzenia się spełniły.
      • fadilla Re: Dziwna sprawa 18.05.15, 22:39
        Ale super. Az mnie zakuło z żalu, ze mnie sie takie historie nie przytrafiają. big_grin
        • kkalipso Re: Dziwna sprawa 18.05.15, 22:50
          Nie chodzi tylko o pieniądze, ale o całokształt...
          Stryj to nietuzinkowy człowiek, bardzo wykształcony lecz lekko despotyczny. Zamknięty w sobie aczkolwiek sumienny i prawy. Jako dzieciaki bałyśmy się jego...Gdybym napisał jak to wszystko wyglądało to nikt by nie uwierzył...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka