Dodaj do ulubionych

Zamknięte sklepy

22.05.15, 19:24
Wiecie, że w niedzielę są Zielone Świątki i w związku z tym jeden z dni świątecznych, w których zamknięte są sklepy?
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 19:27
      Wiem, bo ktoś mi przypomniał. To jedno z tych świąt, które zawsze mnie zaskakuje, jest tak w środku niczego.
    • aquella Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 19:28
      wiemy
    • baltycki Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 19:32
      Co za czasy.
      Trzeba ostrzegac, ze w niedziele sklepy nie beda czynnebig_grin
      • gulcia77 Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 21:04
        Ty się śmiej. Planowałam wreszcie wybrać się do hurtowni na S po kilka rzeczy dla sąsiadki na Kujawach. Przyszły tydzień mam zakręcony, a w piątek jedziemy. To znaczy, że będę musiała jakoś zakupy upchnąć w dniu jutrzejszym, a to naprawdę będzie trudne.
    • edelstein Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 19:37
      Straszne I co ty teraz zrobisz?
      • ebes Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 19:48
        Właśnie nie wiem. Siedzę z kartką A4 i rozpisuję alternatywne plany działania. Już mam plan B, C i D.
    • millitta Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 19:41
      No i by mnie zaskoczyło, dziwne to święto i taki termin też ni z tego ni z owego. Dzięki za przypomnienie.
    • kalina_lin Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 19:41
      Wiemy. Na szczęście knajpy są czynne wink
    • matematryczka00 Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 19:44
      To straszne, kto pójdzie zagłosować jak pół Polski umrze z głodu a drugie pół zostanie w domu bo i tak szli przy okazji po drodze do sklepu.
      • triss_merigold6 Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 19:45
        Czynne są stacje benzynowe, sklepy Alkohole24, Żabki... naród da radę.
        • matematryczka00 Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 19:50
          uffffff, cóż za ulga. bede sac spokojnie
          grunt ze alkohole mozna kupic, przyda sie narodowi przed głosowaniem i po..smile
          • attiya Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 18:40
            no fakt, bo kto jutro nie wygra, to trzeba będzie tak czy siak upić się...
    • iwoniaw W wielu krajach także w poniedziałek 22.05.15, 19:46
      i ani tam ludzie jakoś z głodu nie umierają, ani gospodarka nie pada big_grin
    • pani.mysz Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 20:03
      Wiemy, bo na sklepie było napisane.
      Inaczej bym nie wiedziała.
    • eliszka25 Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 20:06
      u nas sklepy sa zamkniete w kazda niedziele, a w sobote czynne do 16. uwierz, da sie przezyc wink.
      • pani.mysz Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 20:09
        To nie jest kwestia tego czy da się przeżyć tylko czy się o tym wie.
        Skoro u Was to norma to nikt się otwartego sklepu w niedzielę nie spodziewa.
        U nas normą są sklepy otwarte i zamknięcie może ludziom pokrzyżować plany, bo nic o tym święcie nie wiedzą.
        • iwoniaw Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 20:14
          Jak ustawa obowiązywała pierwszy rok, to rozumiem. Ale przecież te święta z zamkniętymi sklepami są już obecnie OD LAT funkcjonujące, więc dlaczego ludzie nie mający pamięci do takich detali sobie nie wpiszą w kalendarz w telefonie czy coś?
          • little_fish Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 20:26
            trudno mieć pamięć do święta, które jest ruchome big_grin
            • iwoniaw Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 20:33
              Kalendarze też wam ukradli? Nawet jeśli ktoś nie chodzi do kościoła, to w połowie Europy (albo i lepiej) święto jest rokrocznie oznaczane na czerwono wraz z poniedziałkiem (bo zasadniczo jest dwudniowe i w innych krajach są to dwa dni wolne od pracy). Wielkanoc też jest ruchoma i Boże Ciało, a jakoś wszyscy ogarniają, kiedy to. Nikt nie mówi o PAMIĘTANIU, ale zajrzeć w kalendarz i połączyć fakty "czerwone święto - sklepy zamknięto" chyba nie jest zbyt trudno?
              • little_fish Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 20:39
                trzeba jeszcze pamiętać,że to święto w ogóle istnieje, żeby sprawdzić w kalendarzu kiedy ono jest tongue_out Wielkanoc i Boże Ciało są trochę bardziej nagłośnione, a w dodatku generują dni wolne od pracy, więc jestem bardziej zainteresowana big_grin
                • little_fish Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 20:41
                  a i w kalendarzach które posiadam KAŻDA niedziela jest czerwona, także ten.... W poniedziałek nie ma ani słowa o święcie
                • iwoniaw Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 20:50
                  Wiesz, uważam, że "problem" z zamkniętymi kilka razy w roku (!) sklepami jest na tyle łatwy do ogarnięcia (zapisanie sobie w telefonie w dowolnie wybranym momencie przypomnień na trzy najbliższe lata, jeśli się nie pamięta o datach takich świąt), że bicie piany na forum po prostu mnie śmieszy. Zwłaszcza, że - jak zauważono w tym wątku - sklepy już tydzień naprzód na drzwiach wieszają plakaty z informacją o tym niecodziennym zdarzeniu.
                  Można oczywiście się upierać, że znalezienie tych dat jest trudne, żmudne i w ogóle w kalendarzu ich nie zaznaczają (choć to robią) i ubolewać nad swym losem. Pytanie brzmi: po co?
                  • little_fish Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 20:57
                    gdzie ja ubolewam nad czymkolwiek? Odpowiadam tylko na twoje sugestie szukania święta w kalendarzu. Do niczego mi to nie jest potrzebne, mam ciekawsze rzeczy do roboty. W zupełności wystarczą mi wywieszone kilka dni wcześniej informacje w sklepie.
                    • iwoniaw Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 22:01
                      Skoro ci wystarczają informacje w sklepie, to na czym polega problem?
                      Moje "sugestie szukania święta w kalendarzu" były odpowiedzią na rozpaczliwe oświadczenia, że zaskakuje ono ludzi niezmiennie i od lat. Jeśli nie zaliczasz się do grona zaskoczonych, to cóż powoduje, że postanowiłaś się dopisać pod moim postem?
                      • little_fish Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 22:04
                        ja nie mam żadnego problemu i powodu do rozpaczy - napisałam jedynie,że nigdy nie pamiętam o tym święcie i dobrze,że mój sklep przypomina. To ty sugerowałaś, że powinno się o tym pamiętać lub przynajmniej szukać w kalendarzu. Ja nie widzę takiej potrzeby.
                      • kalina_lin Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 22:11
                        No bo zaskakuje. Kalendarzy ściennych nie używam, w komputerze w datowniku świąt nie mam zaznaczonych. W zeszłym roku z forum się dowiedziałam, że takie święto się zbliża, dobrze, że się trafią życzliwe osoby, które pomyślą o innych i uprzedzą. A w marketach i galeriach handlowych o ile bywam, to właśnie na ogół w soboty lub niedziele, tak mi najwygodniej.
              • pani.mysz Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 23:16
                Iwoniaw mam dwa kalendarze w domu, na żadnym z nich święto to nie jest zaznaczone.
                • anorektycznazdzira Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 23.05.15, 15:04
                  U nas też na żadnym. Aż poszłam sprawdzić (mam więcej niż dwa).
                  • aquella Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 23.05.15, 19:32
                    u mnie na jednym jako Zesłanie Ducha Świętego
              • morekac Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 23.05.15, 01:10
                (bo zasadniczo jest dwudniowe i w innych krajach są to dwa dni wolne od pracy)

                A u nas żaden, chyba że ktoś pracuje w weekendy. Ostatnio miałam wtopę 3 maja - doskonale wiedząc, że jest święto niesklepowe, wybrałam się na zakupy - olśniło mnie dopiero przy drugim zamkniętym sklepie. A już myślałam, że sklep zbankrutował czy co...
                -------------------------------------------------------------
                "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
              • jakw Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 23.05.15, 10:37
                W moim kalendarzu poniedziałek jest normalnie, a 24 jak każda niedziela na czerwono. Pod spodem tylko dopisane, że "Zielone Świątki". Pod spodem niedzieli 17-go jest też dopisane że "Wniebowstąpienie", a sklepy były czynne. W ostatnim tygodniu w kościele byłam codziennie (młodsza miała biały tydzień) i chyba codziennie było o niedzieli Zesłania Ducha Św. W sklepie nie byłam chyba ani razu - zakupy robiła starsza. Fakt, że sklepy będą zamknięte w niedzielę, dotarł do mnie wczoraj gdy zajrzałam do internetu ...
                • morekac Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 23.05.15, 11:19
                  > Pod spodem tylko dopisane, że "Zielone Świątki". Pod spodem niedzieli 17-go jest też dopisane że "Wniebowstąpienie", a sklepy były czynne.
                  A, to już wiem, co było przyczyną konsternacji w pracy. Część chyba obstawiała, że wolne jest Wniebowstąpienie, a część, że Zielone Świątki. wink
                  • jakw Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 23.05.15, 13:48
                    morekac napisała:


                    > A, to już wiem, co było przyczyną konsternacji w pracy. Część chyba obstawiała,
                    > że wolne jest Wniebowstąpienie, a część, że Zielone Świątki. wink
                    U mnie ktoś się zdziwił, że sklepy zamknięte z okazji wyborów wink
            • przeciwcialo Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 23.05.15, 10:39
              Polacy maja problem jak się ich odetnie od sklepów.
            • premeda Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 24.05.15, 13:20
              Boże ciało jest ruchome i jakoś wszyscy o nim pamiętają. Owszem z Zielonymi Świątkami jest problem, bo to niedziela wink No ale bez kitu da się jedną niedzielę przeżyć na zapasach, zwłaszcza w państwie, gdzie większość społeczeństwa to katolicy.
          • kota_marcowa Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 20:32
            Nie każdy człowiek, pamięta kiedy jest każde katolickie święto.
            • matematryczka00 Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 20:49
              Ciekawe czy jakby PRACOWAŁA w niedzielę to też mogłabyś nie pamietać jako zagorzała ateistka nawet. I ciekawe czy wtedy nieświadomo pohasałabyś do pracy, żeby obić sie o dzwi.

              I ciekawe czy jakby w powszedni dzień wypadło owo swięto to byś nie pamiętała.

              Skoro co rok jest WOLNE mniej więcej w tej okolicy to można sobie zerknąć do kalendarza a jak Ci się nie chce to trudno chyba sie świat nie zawali jak w niedziele będzie zamknięte. Niech ktoś skorzysta z wolnej niedzieli nie tylko ty. A skoro namiętnie robisz zakupy w niedzielę koniecznie na cały miesiać i koniecznie w tę niedzielę miesiaca to tym bardziej powinnaś się orientować - patrz kalendarz.
              W sumie jest tyle dni tygodnia w całym naszym życiu, nie da się spamiętać czy za miesiac jest coś tam, operacja, wizyta u psychiatry - powini Ci w tv o tym przypomniać.
              • kota_marcowa Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 20:54
                A po cholerę mam pamiętać skoro NIE PRACUJĘ w niedzielę.
                • matematryczka00 Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 21:08
                  To się ciesz i daj innym odetchnać w niedzielę.
                  Po co? Po to żebyś nie jęczała bez ładu i składu i nie oczekiwała że będą cię to tym informować specjalnymi spotami w Tv co 5 minut żebyś znów mogła jęczeć że cię kościoł prześladuje w Tv.
                  A skoro ci zależy na otwartych skleach w niedzielę to TY POWINNAŚ pamiętać tak jak i o Bożym Narodzeniu, które może wypaść w niedzielę i innych czarach marach a skoro ci nie zależy na otwartych sklepach to o co tyle jęków? Nie potrzeba to nie trzeba pamiętać.
                  Jesli ja chce sobie kupić sukienkę w butiku czynnym do 17 to kto ma pamiętać że sklep jest do 17? A może mają do mnie dzwonić z przypomnieniem w razie jakbym chciała kupić sukienkę a ja śpię czy pracuję do 16:58 bo mogę hę?
              • morekac Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 23.05.15, 11:07
                o rok jest WOLNE mniej więcej w tej okolicy to można sobie zerknąć do kalendarza

                Ciekawe, że u mnie na żadnym domowym kalendarzu nie jest zaznaczony dodatkowo (kalendarze wydane w Polsce i z różnych wydawnictw). Mogę się tylko dowiedzieć, że jutro jest Joanny i Zuzanny... oraz kiedy jest Dzień Matki, Ojca i Flagi RP (poza Bożym Ciałem, Świętem Pracy i Konstytucji 3 Maja). Mogę się też dowiedzieć, kiedy jest pierwszy dzień lata i inne pierwsze dni pór roku, zmiana czasu , prima aprilis i dzień ziemi, tłusty czwartek, dzień zakochanych, ostatki i popielec, dzień pamięci powstania warszawskiego i dzień solidarności
                Na szczęście moja wpadka z 3 maja zmobilizowała mnie do wcześniejszego ustalenia, kiedy to ta niedziela przypada (niestety, u mnie w pracy, chociaż są tam katoliczki dużo bardziej zaawansowane ode mnie , też był problem z ustaleniem, ile to po tej Wielkanocy ma być).

                I ciekawe czy wtedy nieświadomo pohasałabyś do pracy, żeby
                > obić sie o dzwi.
                No, akurat w takich pracach jest grafik. Możliwe zresztą, że bym przyszła - kiedyś wzięłam urlop i przyjechałam tego dnia do pracy.
                BTW: nie mam nic przeciwko temu, że jest to dzień wolny. Tłumaczę tylko, dlaczego dla wielu osób jest to 'losowo wybrana niedziela maja/czerwca' i czują się nieco zaskoczone.
                • turzyca Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 24.05.15, 13:12
                  morekac napisała:

                  niestety, u mnie w pracy, chociaż są tam kat
                  > oliczki dużo bardziej zaawansowane ode mnie , też był problem z ustaleniem, ile
                  > to po tej Wielkanocy ma być

                  Nazwa "piecdziesiatnica" bylaby bardziej pomocna, nie?
                  Ja pamietam, ze to przedpoprzedni weekend przed Bozym Cialem. Jak pierwszy raz w danym roku sprawdzam kiedy jest BC to od razu dorzucam sobie info o Swiatkach.
            • kamyk.w.skarpecie kolejna ateistka-specjalistka 22.05.15, 20:52
              od katolickich świąt big_grin

              "Dzień zesłania Ducha Świętego, zwany też Pięćdziesiątnicą (Pentecoste), potocznie Zielonymi Świątkami, jest w chrześcijaństwie świętem ruchomym i przypada 49 dni (7 tygodni) od Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego, a więc przypada również w niedzielę. Stąd zapis w księgach liturgicznych Niedziela Zesłania Ducha Świętego[1]. Jest to jedno z najważniejszych świąt o charakterze uroczystości liturgicznej[2], obchodzone przez dwa dni (szczególnie w krajach protestanckich, np. w niektórych krajach związkowych Niemiec, Szwajcarii, Holandii oraz w Danii). W Polsce pierwszy dzień Zielonych Świąt jest dniem wolnym od pracy. Drugi dzień Zielonych Świątek zniesiono w 1957 roku[3]."
              • kota_marcowa Re: kolejna ateistka-specjalistka 22.05.15, 20:57
                Chodzą w ten dzień katolicy odprawiać swoje czary mary do kościoła ? Chodzą. Sklepy z tego powodu są zamknięte? Są. Co robią w tym czasie protestanci mnie nie obchodzi, nie znam żadnego.
                • iwoniaw Re: kolejna ateistka-specjalistka 22.05.15, 21:01
                  CytatCo robią w tym czasie protestanci mnie nie
                  > obchodzi, nie znam żadnego.


                  No to powiedz od razu, że nie chodzi ci o zamknięte sklepy, tylko o pretekst do ulania nienawiści wobec swych znajomych big_grin
                  • kota_marcowa Re: kolejna ateistka-specjalistka 22.05.15, 21:11
                    To katolicy muszą miłować bliźniego, ja nie muszę tongue_out
                    • matematryczka00 Re: kolejna ateistka-specjalistka 22.05.15, 21:17
                      No nie musisz ale z katolickiego WOLNEGO ( czary mary) wypadajacego w TYGODNIU z chęcią skorzystaasz i na pewno będziesz o tym wiedzieć od mieisąca i pamiętać bez problemu. I problemu żadnego nie będzie że u CIEBIE zamknięte i ktoś o tym nie wie bo pochodzi z IRAKU.

                      big_grin
                      • kota_marcowa Re: kolejna ateistka-specjalistka 22.05.15, 21:21
                        Zdecydowanie bym nie chciała tego wolnego, byleby tylko kościół nie wpychał się we wszystkie dziedziny życia publicznego w moim świeckim państwie.
                        • kamyk.w.skarpecie Re: kolejna ateistka-specjalistka 22.05.15, 21:56
                          TWOJE państwo nie jest świeckie, jest neutralne światopoglądowo, czyli takie jakie sobie życzą jego obywatele

                          Twoje resortowe wizje państwa, popłynęły ściekiem historii smile

                          Święta galeria będzie zamknięta? Współczuję big_grin
                          • pani.mysz Re: kolejna ateistka-specjalistka 22.05.15, 23:20
                            Poczytaj co to znaczy "neutralne światopoglądowo", bo chyba nie rozumiesz tego pojęcia.
                          • anorektycznazdzira Re: kolejna ateistka-specjalistka 23.05.15, 15:07
                            A żeś przywalił/a big_grin
                            A demokracja to "rządy większości", prawda?
                    • iwoniaw Re: kolejna ateistka-specjalistka 22.05.15, 21:57
                      Oczywiście, że nie musisz. Mimo wszystko to osobliwe nawet na ematce tak się afiszować z niechęcią do wszystkich i wszystkiego. W sumie to nie obiektom twojego gorącego uczucia jest z tym ciężko, więc twoja sprawa.
                    • 7dosia Re: kolejna ateistka-specjalistka 23.05.15, 09:25
                      kota_marcowa napisała:

                      > To katolicy muszą miłować bliźniego, ja nie muszę tongue_out

                      Kotka, katolicy niczego NIE MUSZĄ. Katolicy maja wolną wolę. To taki prezent od Pana Bogasmile. Ja, na przykład, chociaż jestem gorliwą katoliczką, bliźnich szczerze nienawidzę, a fuj. Ryzykuję oczywiście, że Bóg wyśle mnie do piekła, ale mam wolny wybórsmile
                      • panidemonka Re: kolejna ateistka-specjalistka 24.05.15, 11:55
                        A ja czytałam, ze wszyscy ludzie mają wolną wole i mogą w nic i nikogo nie wierzyć. Podobno będą odpowiadać za to jakie życie prowadzili. Więc czemu tylko katolicy? Moja wolna wola podpowiada mi, że mam prawo być niewierząca.
          • jakw Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 22:17
            iwoniaw napisała:

            > Jak ustawa obowiązywała pierwszy rok, to rozumiem. Ale przecież te święta z zam
            > kniętymi sklepami są już obecnie OD LAT funkcjonujące, więc dlaczego ludzie nie
            > mający pamięci do takich detali sobie nie wpiszą w kalendarz w telefonie czy c
            > oś?
            Dlatego, że to święto ruchome przypadające 50 dni po Wielkanocy.O ile Wielkanoc czy Boże Ciało (też ruchome) ciężko przegapić choćby ze względu na to, że w poniedziałek czy czwartek wolne, z okazji Wielkanocy w sklepach masa czekoladowych jajek, zajęcy i świąteczne promocje, a z Bożym Ciałem wiąże się długi weekend; o tyle z Zielonymi Świątkami można mieć po prostu problem - zawsze jest w niedzielę i ze względu na harmonogram pracy można po prostu nie zdawać sobie sprawy, że ta niedziela różni się pod względem otwartych sklepów od tej poprzedniej czy następnej.
            • iwoniaw Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 22:23
              Toż dlatego pytam, czemu sobie nie zapiszą w telefonie czy innym notesie, że 7 tygodni po Wielkanocy powtórka z zamkniętych sklepów? Przecież o to chodzi, że nie pamiętają i nikt im nie każe pamiętać, a rozwiązanie problemu bycia zaskakiwanym zamkniętym sklepem jest trywialne. To tak jakby ktoś założył wątek "żona się od 15 lat obraża, że zapominam o jej urodzinach, a po czym to niby mam poznać, skoro raz wypadają w czwartek, a innym razem w środę, a kiedyś nawet w Wielkanoc, z kolei innym razem - dwa tygodnie po" i oczekiwał współczucia i potępienia dla wygórowanych oczekiwań, by pamiętał.
              • little_fish Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 22:31
                ale po co mam pamiętać skoro szefostwo sklepów bierze pod uwagę takich ignorantów jak ja? Informacja tydzień wcześniej zupełnie wystarczy, a że co roku zaskakuje to inna sprawa wink I jeszcze raz napiszę - żeby sobie obliczyć kiedy przypadają Zielone świątki musiałabym najpierw pamiętać, że istnieją. big_grin
                • little_fish Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 22:33
                  a przykład z urodzinami raczej nietrafiony - istnienie urodzin jest oczywiste i powszechnie wiadome, poza tym urodziny zawsze są tego samego dnia
              • jakw Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 23.05.15, 10:14
                Bo trzeba pamiętać, że są i jeszcze odliczyć te 7 tygodni. Przykład z urodzinami jest wybitnie nie trafiony. Ja w komórce mogę sobie zapisać raz urodziny czy imieniny jakiejś osoby i będę miała ustawioną przypominaczkę na kolejne lata. Z ruchomymi świętami tak się nie da.
          • pani.mysz Re: Ale dlaczego się nie spodziewają? 22.05.15, 23:15
            Bo święto jest ruchome, wypada w niedzielę, więc nie jest czerwone w kalendarzu (znaczy jest, ale jak każda niedziela), a nie każdy jest kato
        • little_fish Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 20:14
          w moim ulubionym markecie na szczęście wywieszają przy takich okazjach plakaty informacyjne. I całe szczęście, bo na pewno wybrałabym się w niedzielę, choćby po pieczywo.
        • eliszka25 Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 09:45
          totez dlatego na koncu wypowiedzi byl wink. nie podejrzewam przeciez, ze autorka watku boi sie smierci glodowej big_grin. nas na poczatku szwajcarskie swieta tez czasem zaskakiwaly, wiec rozumiem. przy czym u nas zaskoczenie bylo tym wieksze, ze w dniu poprzedzajacym swieto sklepy sa czynne, jak w sobote, wiec gdy swieto przypadlo np. w sobote, a my planowalismy zakupy na piatkowy wieczor, to mielismy maly klopot przez 3 dni, ale i tak tragedii z tego powodu nigdy nie bylo. poza tym, dlaczego swieto, ktore jest wlasciwie od zawsze - ja je pamietam z czasow, kiedy mieszkalam w polsce - jest dla mieszkancow polski zaskoczeniem?
          • morekac Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 10:04
            >ja je pamietam z czasow, kiedy mieszkalam w polsce - jest dla mieszkancow polski zaskoczeniem?

            Z moich lat dziecinnych nie pamiętam jakiś specjalnych przygotowań do tego święta, ot, było. Szło się do kościoła jak w każdą inną niedzielę (bądź nie szło, jak w każdą inną, jeśli ktoś nie chodził.) Jako że zawsze było w niedzielę, nie odczuwało się jego dodatkowej świąteczności.
            Być może na wsiach czy w innych regionach obchodzi się je bardziej uroczyście, z kilkudniowymi przygotowaniami przed i wtedy rzeczywiście może się wryć w pamięć.
            • kalina_lin Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 10:17
              Ja w ogóle nie pamiętam z dzieciństwa jakiegokolwiek obchodzenia tego święta. Chyba dowiedziałam się o nim, jak zaczęli z jego okazji sklepy zamykać.
              • jakw Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 10:26
                No właśnie ja chyba też. Do kościoła chadzam przynajmniej czasami, ale pod względem pójścia do kościoła to "niedziela zesłania Ducha Św" nie różni się jakoś od innych niedziel. Różni się gdy ktoś zaplanował sobie zakupy w supermarkecie.
            • matematryczka00 Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 13:39
              To ja Ci powiem po czym ja poznawałam to świeto na wsi jak jechałam jak co niedziela do babci bo gałęziach nie wiem czego na każdym jednym balkonie. Dziwne to było wiec podejrzewała że jest coś na rzeczy. Podobno od piątku tak stało. No chyba że pomyliłam święta big_grin
              • morekac Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 13:50
                W mieście tego zupełnie nie widać.
              • jakw Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 13:50
                Ale nie każdy jeździ w każdą niedzielę do babci na obiad, i na dokładkę na wieś.
                Zresztą jak się jedzie do babci na obiad to problem z zakupami pewnie mniejszy wink
                • matematryczka00 Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 14:30
                  Pisałam po czym POZNAWAŁAM ( czas przeszły) Moja babcia nie żyje już trochę czasu.A odpowiadałam na pytanie M - czy na wsach inaczej to inaczej wygląda. Odpowiedziałam jak wygladało za czasów mojego dzieciństwa.

                  Ja mieszkam w NIEMCZECH przez około 9 miesięcy w roku i TAM ZAWSZE jest zamknięte w niedziele. Nigdy nie miałam z tym problemu ani na początku, ani gdy wracam do kraju. Może dlatego że ja nie robię żadnych zakupów w niedzielę. Nie robiłam przed wyjazdem, nie robię gdy jestem w kraju. Nie zosatwiam tego na jedyny z reguły wolny dzień. Moja babcia też mimo OBIADU też nigdy nie robiła zakupów w niedzielę. Moja mama i tato też nie. A już na pewno nie w jedyną wolną niedzielę w miesiacu.

                  Ja o prostu nie jestem w stanie pojać problemu z zakupami POLAKÓW gdy raz na ruski rok zamkną NAM większość sklepów.
                  • jakw Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 15:03
                    No właśnie dlatego, że w Niemczech zamknięte w niedzielę to i w niedzielę ze świętem nie ma problemu. W Polsce w niedziele sklepy są otwarte (nie wszystkie, ale supermarkety i biedronkowe to tak) więc jak święto wypada w niedzielę to można się zaskoczyć. Zwłaszcza jak święto ruchome, nie jest awizowane reklamami świątecznego barszczu wink i nie pamięta się dokładnej daty.
                    • matematryczka00 Re: Zamknięte sklepy 24.05.15, 12:17
                      Otóż jest problem bo w poniedziałkiz reguły sklepy są otwarte a w Niemczech nadal będą zamknięte. Z tej samej okazji chyba. Nie zauwazyłam aby Niemcy czy Polacy byli poirytowani faktem że zamkną im sklepy na 2 dni w tym nadzwyczajnie w poniedziałek. Polacy w PL zmarliby smiercią głodową i zapowietrzyli się na amen. No chyba że WOLNE by im rekomensowało ową tragedięo ile pamięć by ich nie zawiodła a sądze że nie. Ja nie wiedziałam np o wolnym poniedziałku, dla mnie to też było zaskoczenie. Co to za problem wziąć wiecej w sobote?

                      Można sie zaskoczyć ale robić z tego jakieś halo? I nagle złorzeczyć na to że przez czary mary nie zrobi się zakupów? Tym bardziej, że wolne przez czary mary jakoś nie preszkadza tej samej osobie cieszyć sie z wolnego jak wypada w dzień powszedni.
                      Poza tym jak ktoś namiętnie robi zakupy w niedziele, duże a może nawet jedyne to dosyć śmiesznym i dziwnym jest aby o takim czymś nie pamiętał i był ciągle zaskakiwany choć powtarza się to co rok.
                      • little_fish Re: Zamknięte sklepy 24.05.15, 12:53
                        chyba czytamy inne wątki, bo ja nie zauważyłam, aby ktoś złorzeczył że sklepy zamknięte!!! Ludzie co najwyżej informuj,ą o swoim zaskoczeniu - jest ono również moim udziałem (jak co roku zresztą), ale to że sklep zamknięty nie stanowi absolutnie żadnego problemu!
            • eliszka25 Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 16:20
              nie, u nas sie tego swieta nie obchodzilo specjalnie uroczyscie. szlo sie do kosciola, ale normalnie, jak w niedziele. na religii uczylam sie o zeslaniu ducha swietego. w jezyku potocznym funkcjonowalo jako zielone swiatki i jakos nie zauwazylam, zeby bylo dla kogos zaskoczeniem, ze w ogole jest.

              u nas wolny jest tez poniedzialek, wiec problemow z zauwazeniem swieta nie mamy smile
              • little_fish Re: Zamknięte sklepy 24.05.15, 11:38
                jak ktoś na religię nie chodził, to się o nim raczej nie uczył tongue_out. Jak w kościele nie bywa, to o nim nie słyszy....
          • jakw Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 10:21
            eliszka25 napisała:

            > poza tym, dlaczego swieto, ktore jest wlasciwie od zawsze - ja je pamietam z cza
            > sow, kiedy mieszkalam w polsce - jest dla mieszkancow polski zaskoczeniem?
            Bo prawo, wg którego sklepy zamknięte są w święta, działa od kilku lat, a nie od zawsze. Przedtem sklepy były zamknięte w 1-szy dzień Swiąt BN czy Wielkanocy. Przy czym inne święta są zwykle łatwiej dostrzegalne w kalendarzu, a to zawsze przypada w niedzielę.
            • eliszka25 Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 16:16
              niektore wypowiedzi odebralam jako zaskoczenie, ze w ogole jest takie swieto. byc moze nieslusznie. w kazdym razie u nas sie tez jakos strasznie z tego powodu nie swietowalo, ale odkad siegam pamiecia, to zawsze mowilo sie o zielonych swiatkach, wiec chyba jednak ludzie wiedzieli, ze takie swieto jest.

              przyznaje, ze u mnie jest zdecydowanie bardziej zauwazalne, bo wolny jest tez poniedzialek.
              • echtom Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 19:23
                Teorię znam, nawet chodzę regularnie do kościoła, ale to święto na tyle mało się wyróżnia na tle innych, że zwykle się dziwię, że to już. Wielkanoc jednak trudniej przegapić wink No i jeszcze się do końca nie przyzwyczaiłam, że w Zielone Świątki sklepy są nieczynne.
              • little_fish Re: Zamknięte sklepy 24.05.15, 12:56
                no widzisz, a u mnie się nie mówiło. Na religię nie chodziłam, w kościele nie bywam. Jak przeczytam kartkę na sklepie to kojarzę, że takie święto jest, ale na co dzień o jego istnieniu nie pamiętam. Tak więc ja jestem co roku "zaskoczona" tym świętem
    • klubgogo Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 20:34
      Mnie zawsze to święto zaskakuje, ale kartka na sklepie wisi już od paru dni.
    • lucadimontezemolo Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 20:58
      nie mam stracha, carrefour pod moim domem będzie czynny.
    • mamma_2012 Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 21:15
      Tez mnie to swieto corocznie zaskakuje. Swieta okolobozonarodzeniowe, Wielkanoc czy nawet Boże Ciało sa nagłośnione.
      To swieto chyba zawsze wypada w niedziele i chyba zawsze w inna.
      Z mojego punktu widzenia, to losowo wybrana niedziela, kiedy sklepy sa zamknięte.
      • little_fish Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 21:20
        powinnaś sobie obliczać - 7 tygodni po Wielkanocy wink i zapisać w kalendarzu i telefonie
    • katriel Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 21:25
      Wiem, że w niedzielę są Zielone Świątki, bo je świetuję. Czasem nawet odprawiam przed nimi nowennę do Ducha Świętego, choc w tym roku akurat nie miałam głowy do nowenny - a szkoda, bo by się przydała.
      Z zamkniętymi sklepami cos mi się majaczy, ale nie bardzo pamiętałam że to jeden z tych dni. W sumie nie ma to dla mnie znaczenia - nigdy nie robię zakupów w niedzielę, nawet jeśli sklepy są otwarte.
      • jan.kran Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 22:35
        W Norwegii i w w DE ( na pewno w Monachium gdzie indziej nie wiem ) jeszcze dodatkowo w poniedzialek sklepy sa zamknięte. Ludność miejscowa daje radę .
        • ebes Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 22:40
          Ale to naprawdę nie chodzi o niemożność przeżycie bez otwartego sklepu, tylko o to, żeby wiedzieć, że będą zamknięte. Święto wypada w niedzielę, więc bez wczytywania w kalendarz nie rzuca się w oczy czerwoną kartką. A jak ktoś sobie robi zakupy w niedzielę, to po co ma się wybrać na darmo. Mój post miał być informacyjny a nie ideologiczny.
          • pani.mysz Re: Zamknięte sklepy 22.05.15, 23:22
            Przy wczytywaniu się w kalendarz też się w oczy nie rzuca. W tych, które mam nie jest zaznaczone wcale.
            Dzięki za przypomnienie!
            • praca.zawodowa Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 09:19
              Moj kalendarz obok komputera niekatolicki, a napisane ma "Zielone Światki". Agenda ksiazkowa, ktora nosze w torebce - wydawnictwo sw. Pawła - "Uroczystość Zesłania Ducha Swietego".
              • lafiorka2 Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 09:50
                pewnie temat i tak zszedł , na "rodzaj" śwęta tongue_out

                tak, wiem, że jutro sklepy pozamykane, własnie się dowiedziałam,ale dla mnie nie jest to problemem smile
              • little_fish Re: Zamknięte sklepy 24.05.15, 11:40
                a napisane przy tym, że sklepy nieczynne?Bo tak jak ktoś wcześnie napisał - 17 też jest święto - Wniebowstąpienie, a sklepy czynne....
        • gazeta_mi_placi Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 19:18
          Bo musi. Za PRL-u było gorzej i też ludzie dawali radę, bo musieli. Tyle filozofii.
    • przeciwcialo Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 10:29
      Faktycznie tragedia narodowa.
      • kalina_lin Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 12:14
        NIe tragedia. Niedogoność dla osób, które o tym święcie nie pamiętały i zaplanowały na ten dzień zakupy. Dlatego bardzo miło ze strony autorki wątku, że przypomniała.
      • kropkacom Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 14:09
        Masz taką manierę sprowadzania wszystkiego do histerycznych reakcji.
    • mynia_pynia Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 14:03
      To straszne, dobrze ze idziemy na festyn to sie chociaz waty cukrowej rodzina naje.
    • anorektycznazdzira Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 15:01
      zaraz idę po chleb
    • anorektycznazdzira Się ematki popisały 23.05.15, 15:13
      Przeczytałam wątek i mi ręce opadły.
      Odpowiedzi w tonie:
      -no i zamknięte i o co ta histeria
      -a co ci się nie podoba, że ktoś w niedzielę nie chce zap***ć
      -kalendarza nie masz/czytać nie umiesz/sklerozę masz i jednego święta nie możesz zapamiętać?!

      Aż wróciłam do pierwszego postu, żeby dokładnie doczytać, co tam takiego było. I było tak:
      "> Wiecie, że w niedzielę są Zielone Świątki i w związku z tym jeden z dni świątec
      > znych, w których zamknięte są sklepy?"

      Niektóre forumowiczki powinny zakupić zapas waleriany tongue_out
      • pani.mysz Re: Się ematki popisały 23.05.15, 15:47
        To już idź po tę walerianę.
        Bo to Twoja reakcja jest histeryczna.
        • anorektycznazdzira Re: Się ematki popisały 23.05.15, 19:34
          Przynieść Ci trochę? Szybko decyduj, bo jutro zamknięte.
      • triss_merigold6 Re: Się ematki popisały 23.05.15, 15:50
        Dla mnie to akurat święto o którym nie pamiętam. Nie widzę go na czerwono w kalendarzu, bo wszystkie niedziele mam na czerwowo. Do kościoła nie chodzę, z niczym mi się nie kojarzy, nie jest częścią żadnego długiego weekendu.
        Zawsze mnie zaskakuje.
        • gazeta_mi_placi Re: Się ematki popisały 23.05.15, 19:16
          Stacje otwarte, na stacjach nawet świeże pieczywo kupisz, nie mówiąc o bardziej podstawowych produktach wink
        • anorektycznazdzira Re: Się ematki popisały 23.05.15, 19:33
          Mnie też, i to z tych samych powodów.
      • lily-evans01 Re: Się ematki popisały 24.05.15, 13:16
        Prawda? Dziewczyna dobrze chciała i informacja na pewno dla kogoś okazała się pożyteczna.
        Panie reagują, jakby dopadł je grupowy PMS wink.
    • naomi19 Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 16:14
      boze, znow?! zaloze sie, ze nikt bez wyguglania nie ma pojecia, co to za WIELKIE SWIETO
    • aurita Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 19:12
      wiem, przypadkiem gdzies przeczytalam, zawsze na Zielone Swiatki mnie zaskakuje... ale i tak nie planowalam zakupow w niedziele
    • echtom Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 19:34
      Sklepy jak sklepy, gorzej, że rynku pewnie nie będzie. A swoją drogą zgadzam się z Anorektyczną, że emocjonalne reakcje na zwykły post informacyjny mogą budzić zdziwienie smile
    • murwa.kac Re: Zamknięte sklepy 23.05.15, 19:42
      tak czytam wątas i zastanawia/śmieszy mnie jedno.
      jeden dzien sklepy zamkniete i katastrofa na miarę klęski zywiolowej!
      naprawde na co dzien nie macie NIC do jedzenia w domu, zeby nie przezyc jeden dzien bez zakupow?
      nic, null, zero, puste szafki i lodowka?

      bo za kazdym razem obserwuje to zjawisko. histeria w narodzie, bo sklepy zamkniete i robienie zakupow na co najmniej wojne nuklearna.
      • claudel6 Re: Zamknięte sklepy 24.05.15, 01:54
        przeczytaj jeszcze raz post startowy
        • murwa.kac Re: Zamknięte sklepy 24.05.15, 08:01
          wiem, ze post startowy jest informacyjny.
          napisalam, ze czytam wątas i sa to wnioski z watku, nie postu startowego.
        • matematryczka00 Re: Zamknięte sklepy 24.05.15, 11:58
          Ale dlaczego ma czytać post startowy? Przecież wątek sie rozwinął i nie każdy pisze o poście startowym tylko o innych użytkowaniczkach któe się TU wypowiedziały. Takie prawa forum. Zaskakujące prawda?
      • mama303 Re: Zamknięte sklepy 24.05.15, 09:17
        nie o to chodzi. Ja np. przeważnie robię zakupy większe akurat w niedzielę i mnie to troche irytuje że z powodu jakiegos święta musiałam to zrobic w sobote kiedy było duzo ludzi.
        • aquella Re: Zamknięte sklepy 24.05.15, 09:28
          wystarczy wybrać się w sobotę po 14tej, mimo, że markety czynne są do późna albo całą dobę większość społeczeństwa ma ten instynkt zrobienia zakupów w sobotę do 14tej
          • mama303 Re: Zamknięte sklepy 24.05.15, 14:08
            no ok, ale jednak zamieszanie jest
      • aquella Re: Zamknięte sklepy 24.05.15, 09:32
        ciężko powiedzieć, że histeria bo ja akurat wczoraj nawału w sklepie ludzi nie widziałam, ale nie każdy może przeżyć jeden dzień na tym co zostało w szafce czy w lodówce - dotyczy to np. chorych i dzieci, dlatego leci się do sklepu, żeby coś tam dokupić a po drodze ładuje się automatycznie więcej do koszyka
        • olewka100procent Re: Zamknięte sklepy 24.05.15, 09:49
          gdyby nie kartka wywieszona przed sklepem to bym nie wiedziała uncertain i dziś były by zęby w ścianie bo lodówka była pusta
    • feniks_z_popiolu Re: Zamknięte sklepy 24.05.15, 09:59
      Dobrze, że w ferworze dyskusji przedwyborczych ktoś o tym przypomniał bo można by się rozczarować. Ja dałabym radę bo mam w moim domu Fresh otwarty w każde święto. Można by też kreatywnie coś wykombinować na bazie domowych zapasów. Jeden dzień bez zakupów do przeżycia
    • feuerwasser Re: Zamknięte sklepy 24.05.15, 11:28
      nie wiedziałam.
      tknęło mnie kiedy poszłam w sobotę na bazar i halę targową na zakupy i zobaczyłam dzikie, kłębiące się tłumy kupujące siaty żarcia jakby wojna szła.
      a potem doczytałam na drzwiach marketu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka