shell.erka
17.06.15, 11:11
Poniewaz wczoraj doprowadzilam pana "fachowca" do załamania nerwowego i pan wziąwszy (jest takie słowo?) 200 zł na zakup oleju, wyszedł i nie wrócił - (olał nawet pozostałe 800 zł, które mieliśmy mu zaplacic za wykonana w bólach wczesniejsza prace - ci pa nie facet) zawzielam sie w sobie i powiedzialam, ze w duszy mam takiepgo fachowca.
Chcial olejowac bez wczesniejszego czyszczenia zaje... farbą i różnym syfem taras.
No i taras rano wyczyściłam specjalnym środkiem i szczotą - deski ryflowane - wygląda ok, ale nadal jest wilgotny.
I pytanie - czy muszę czekać na totalne wyschnięcie desek? Na opakowaniu oleju nie jest napisane.
Widnieje info, ze kolejna warstwe naklada sie wilgotne na wilgotne.
Co radzicie? Za punkt honoru postawiłam sobie, że zrobię to lepiej niż ten patałach.