oteczka
20.06.15, 14:24
dałam się wkręcić znajomej w pieczenie ciasta i znowu za friko ,kużwa a ja co instytucja charytatywna ? podejrzewałam że tak będzie to jedno, drugie jestem dzisiaj mało czasowa właśnie kończę tort dla szwagierki i ten jest prezentem , ale sąsiadce nie muszę robić prezentów .Przyszła pogadała ,pojęczała że chce ciasto na chrzciny kasy na razie nie ma kup składniki ,upiecz i ? i przyszła nawet całości za składniki nie oddała ,ale nie omieszkała wziąć blaszki w ręce i sprawdzić ile to może ważyć ,podałam jej kartę gdzie było wyliczone co kupiłam ,oj na co mi to podarła złapała ciasto położyła 20 zł i poszła ,ehhh