Dodaj do ulubionych

prosze o porade

22.07.15, 10:19
Kilka razy juz tu pisalam i dostalam naprawde konkretne odpowidzi. Prosze o spojrzenie na sytuacje i wypowiedzi co wy byscie zrobily.
Nie tak dawno rozstalam sie z chlopakiem, bardzo mocno przezylam chyba do dzisiaj jeszcze to we mnie siedzi. Jakos nie potrafie sie pozbierac, znowu zakochac mam 28lat i juz mi chodza po glowie zwiazki z rozsadku. Jednak nie w tym rzecz.
Bardzo zle sie czuje, pochodze ze śląska wszystko mnie przygnębia po tym rozstaniu i jakoś tu mało facetów wolnych w tym wieku. Napewno w Warszawie jest inaczej.
Myślałam o emigracji już w moim zawodzie. Miałoby to miejsce za dwa lata i kompletnie sama jechałabym do obcego kraju, bo mi się on podoba, jest tam dla mnie duzo pracy w zawodzie.
Moja siostra natomiast mieszka w niedlaeko Londynu i tam pracuje i bardzo namawia mnie na wyjazd juz teraz. Uwaza, ze powinnam wziac 6miesiecy bezplatnego urlopu, bo tak moge zrobic. Popracowac tam w innym kraju. Odpoczac od obecnej pracy, od Śląska. Podszkoliłabym według niej język i spotykała się tam z chłopakami bo jak mówi bede miała duży wybór. Tylko, że tak te 6 miesiecy wydłuża mi konczenie edukacji w Polsce o kolejne pol roku czyli wyjechalabym za 2,5. W dodatku na pracę w zawodzie w UK szans nie mam. To znaczy mam ale znowu bym musiala wracac do Polski cos konczyc w dodatku naprawde perfekt jezyk. A akurat tam gdzie chce jechac wystarczy jezyk komunikatywny.
Mam naprawde dosyc. Chce cos zmienic w zyciu. Chetnie bym to rzucila wszystko i wyjechala do siostry tylko nie wiem czy pozniej nie bede zalowac bo mnie sie wszystko tylko wydluzy, a i faceci co mi po Anglikach chciałabym Polaka. Boję się roznic kulturowych, tej masy rozwodow, zdrad. Mysle ze w Polsce jest z tym lepiej dlatego tak szukam raczej Polaka. A moze się mylę i wszedzie jest to samo?. W dodatku wcale nie kazdy Polak chce emigrowac, a jednak jak juz bede w tej Anglii to moze zbiore sie do kupy i dam rade jak podszkole, w duzym stopniu jezyk gdzies sie tam zahaczyc. Podobno bardzo ciezko, bardzo ale nie niemozliwe. No i sama nie wiem.
Obserwuj wątek
    • upsetupset Re: prosze o porade 22.07.15, 10:21
      w anglii teraz na te 6miesiecy oczywiscie nie w zawodzie wyuczonym pracowalabym teraz, moze nigdy tam tej mozliwosci miec nie bede
    • cosmetic.wipes Re: prosze o porade 22.07.15, 10:27
      Jesoo, ileż można męczybulić na ten sam nudny temat?
      • upsetupset Re: prosze o porade 22.07.15, 10:33
        jeszcze o to nie pytałam, pytałam o chłopaków, o zwiazki z rozsadku, a teraz sie zastanawiam nad wyjazdem
        • jola-kotka Re: prosze o porade 22.07.15, 11:11
          Dziewczyno ty masz 28lat a zachowujesz sie jak jakaś frustratka co ja wszelka cenę musi złapać chłopa nie licząc sie z kosztami. Bo z daleka widać,ze te wyjazdy to nie w celu pracy a znalezienia faceta. Wyluzuj jak będziesz z taka determinacja szukać to nic ciekawego nie znajdziesz.
      • najma78 Re: prosze o porade 22.07.15, 10:36
        Masz 28 lat wiec skoncz co masz do skonczenia a nie przedluzaj tego. Zamiast martwic sie ze nie jestes w zwiazku skoncentruj sie na zyciu zawodowym, ucz jezyka i korzystaj z zycia. Naprawde nie ma sensu przejmowac sie tak bardzo rozstaniem, bylo, skonczylo sie, zycie toczy sie dalej. Co do wyboru mezczyzn to jesli tak bardzo chcesz Polaka to wyjezdzajac masz jednqk mniejszy wybor zwlaszcza jesli nie w okolice Londynu albo do innego kraju niz uk. Nie wiem tez dlaczego z Polakiem ryzyko rozwodu/rozstania ma byc mniejsze?
        • upsetupset Re: prosze o porade 22.07.15, 10:40
          No nie wiem, tak zawsze mi sie wydawalo, ze jednak dla polakow jakas wiekszosc wartosc ma rodzina. Chciclabym sie koncentrowac na rozwoju zawodowym ale po prostu nie moge, tak mnie to wszystko przygnebia. Troche bym z checia odpoczela od Polski, pracy i wyjechala ale wlasnie boje sie ze znowu sie przedluzy chociaz 6miesiecy to nie jest przeciez dlugo, a moze bym naladowala troche akumulatorow
          • najma78 Re: prosze o porade 22.07.15, 10:50
            upsetupset napisała:

            > No nie wiem, tak zawsze mi sie wydawalo, ze jednak dla polakow jakas wiekszosc
            > wartosc ma rodzina.

            Powodzenie zwiazku zalezy od wielu czynnikow, a rodzina ma wartosc wtedy gdy jest oparfa na silnych podstawach i sa w niej prawidlowe relacje.

            Chciclabym sie koncentrowac na rozwoju zawodowym ale po prostu nie moge, tak mnie to wszystko przygnebia.

            Jsi chcesz odpoczac to wyjedz na wakacje a jesli chcesz prawdziwyxch zmian to zakoncz to co masz do zrobienia i wtedy wyjedz tam dokad zamierzasz.
            • upsetupset Re: prosze o porade 22.07.15, 11:02
              ok dzięki, moze rzeczywiscie najlepiej sie jakos spiac zrobic to co mam do zrobienia i dopiero wyjezdzac, juz w zawodzie
    • zottarella Re: prosze o porade 22.07.15, 10:33
      Jeśli masz szansę na niezłe zarobki to może przygarnij faceta z sąsiedniego wątku, podejrzewam, że może być chętny na życie w Londynie tongue_out
    • upsetupset Re: prosze o porade 22.07.15, 19:25
      Mam jeszcze jeden pomysl. Pojechac juz teraz do kraju docelowego, na intensywny kurs jezykowy zahaczyc sie do jakiejkolwiek pracy i po kursie pracowac w zawodzie bo tam moge i konczyc to co w Polsce tylko tu kwestia pieniedzy. Musze nazbierac na start.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka