Dodaj do ulubionych

Uchodzcy, sami mezczyzni..

19.09.15, 19:35
Wyobrazmy sobie, ze jest rok 1939.
Wyobrazmy sobie, ze udalo nam sie uciec z rodzina do Rumunii.
Wyobrazmy sobie, ze znalezlismy sie w obozie dla uchodzcow..
Podobnym do tego..
https://www.amnesty.ch/de/laender/naher-osten-nordafrika/syrien/dok/2013/grenzen-muessen-fuer-fluechtlinge-offenbleiben/fluechtlingslager-al-zaatari-in-jordanien/@@images/e33b77be-232b-4deb-b0b0-a8866af4a11d.jpeg

Wyobrazmy sobie, ze z Rumunii przez morze mozna dostac sie do kraju "mlekiem i miodem plynacym" lezacym daaaleko za Turcja.
Do Turcji trzeba doplynac, a potem 1.000 km. (a moze wiecej) przedzierac sie, nie majac pewnosci, czy nas nie okradna, oszukaja, zgwalca, zamorduja.

Moje pytania.
1. Czy bierzecie wszystkie dzieci, wsiadacie do lodki, plyniecie?
2. Czy wysylacie meza, przedrze sie, urzadzi sie i Was z dziecmi sciagnie?
3. Czy wysylacie najstarszego syna, ma wieksze szanse, nawet gdy lodka okaze sie dziurawa.
4. Czy zadowalicie sie uratowaniem zycia i juz nie podejmujecie zadnych prob wydostania sie z obozu?
5. Czy pochwalicie meza/syna za to, ze zostal na Wegrzech, a mogl byc w germanii, Szwecji i tam Was sciagnac?

Zanim napiszecie, ze maz/syn powinien zostac i walczyc, proponuje przypomnienie sobie watkow. "Co bys zrobila, gdyby w Polsce wybuchla wojna" (Czy podobnie).
Obserwuj wątek
    • asmarabis Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 19:44
      Ale co jest zlego w tym obozie, jesli chodzi o infrastrukture?
      • baltycki Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:04
        Ty nie mozesz byc kobieta.
        Znalem wiele kobiet w zyciu, bywaly cwane,, ale zadna nie byla az tak glupia.
        • nutella_fan Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 21:54
          Madra babka. Wprowadzila cie w zaklopotanie i nie lyknela przynety big_grin
          • obrus_w_paski Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:25
            To nie kest żadna "babka" a trol, byc moze nawet opłacany (jak w artykule "wszyscy jesteśmy trolami Putina z zeszłego roku). Nie epatowalabym poparciem dla ewidentnego trola.

            Ad rem:

            Tya, juz widze ematki szczęśliwe w obozie dla uchodźców, swietne warunki i bombowce nie latają.

            O kobietach w obecnych niemieckich obozach dla uchodźców:

            "Rape of women and even children in these camps is rife. There is also talk of forced prostitution rings. Women in these camps more often than not keep on their street clothes when they go to sleep. Going for a pee in the middle of night is already a high-risk undertaking."
            (gatesofvienna.net/2015/09/traumatized-women-in-german-refugee-camps/)

            I w ogole o kobietach w obozach, za wiki:

            "Women and children are typically hit the hardest by poverty and life in a refugee camp is no exception. Often the victims of sexual abuse and other crimes, women lack a powerful and unifying voice when it comes to their predicament in refugee camps. The life of a refugee is one of uncertainty, boredom, and fear. Women are subjected to all of these problems in addition to gender specific issues they also must face."
            • asmarabis Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:30
              Rape of women and even children in these camps is rife. There is also talk of
              > forced prostitution rings. Women in these camps more often than not keep on the
              > ir street clothes when they go to sleep. Going for a pee in the middle of night
              > is already a high-risk undertaking."

              Helou, skoro jest az tak tragicznie to chyba lepiej ryzykowac zyciem i zginac gdzies po drodze niz zostac samej bez meza ?

              I zona z usmiecham na ustach zostaje w takim koszmarze a maz byczy sie latami w bezpiecznym panstwie zanim zalatwi papiery i moze ja sprowadzic?

              Helou, chyba troche przekoloryzowalas

              • obrus_w_paski Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:41
                Przeciez pisze o kobietach w obozach dla uchodźców ergo o kobietach ktore faktycznie odbyły podroz wg was logiczna i naturalna, nie o tych ktore zostały.
                • asmarabis Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:50
                  obrus_w_paski napisała:

                  > Przeciez pisze o kobietach w obozach dla uchodźców ergo o kobietach ktore fakty
                  > cznie odbyły podroz wg was logiczna i naturalna, nie o tych ktore zostały.

                  Zaraz bo sie pogubilam- czyli to info o gwaltach na terenie Niemiec?

                  Czyli ze w obozach na bliskim wschodzie jest bezpieczniej niz w Europie????????????
                  • obrus_w_paski Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 23:00
                    Pierwszy cytat jest o obozach w Niemczech.

                    W ogole obozy sa niebezpieczne dla kobiet, w jakimkolwiek kraju. O tym trąbią media, nawet angelina jolie o tym mowi, nie mówiąc juz o pierwszym lepszym podręczniki socjologii (?) gdzie mozna poczytać o zachowaniach ludzi w średnio zorganizowanyc "tymczasowych" skupiskach, no ale ematka + trole wiedza jak zawsze lepiej
                    • asmarabis Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 23:10
                      obrus_w_paski napisała:

                      > Pierwszy cytat jest o obozach w Niemczech.

                      To po co one tu jada?
                      A jesli przyjechaly nieswiadome czemu nie wracaja na bezpieczny Bliski Wschod?????

                      SORRY, ale bez zadnego zastanawiania sie wolalabym mieszkac latami w obozie dla uchodzcow " bez perspektyw"na Bliskim Wschodzie niz w obozie dla Niemiec gdzie mnie gwalca dwa razy dziennie ....
                      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 23:14
                        W obozach na Bliskim Wschodzie jest jeszcze gorzej. Kobiety i dzieci są m.in. gwałcone. Niewiarygodnym s...ństwem jest zostawienie żony i dzieci w takim obozie.
                        • d.o.s.i.a Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 10:02
                          Zaraz, chwila moment. KTO te kobiety, zarowno tu i tam, tak gwalci??
                          • kaz_nodzieja Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 10:35
                            Polacy i Węgrzy.
                            • d.o.s.i.a Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 16:11

                              > Polacy i Węgrzy.

                              No tak, logiczne to. Polacy i Wegrzy gwalca w obozach, wiec wyzelowane byczki ruszyly na Europe z odsiecza...
                    • sanrio Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 10:27
                      nie no, jak angelina jolie tak mówi...
        • asmarabis Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 21:58
          baltycki napisał:

          > Ty nie mozesz byc kobieta.
          > Znalem wiele kobiet w zyciu, bywaly cwane,, ale zadna nie byla az tak glupia.
          >

          NIe zmieniaj tematu tylko odpowiedz na pytanie, po co wkleiles zdjecie obozu, co do niego masz?
          • piepe Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 23:16
            asmarabis napisała:


            > NIe zmieniaj tematu tylko odpowiedz na pytanie, po co wkleiles zdjecie obozu, c
            > o do niego masz?
            Wziął zdjecie z googla, żeby ubogacić graficznie post, nie wziął pod uwagę, że to kluczowa kwestia.
      • kaz_nodzieja Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:07
        Spokój, jedzenie zapewnione, bomb nad głową nie latają, dach nad głową.
    • sanrio Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 19:49
      w 1939 roku nikomu nie przyszłoby do głowy żadne uciekanie, ludzie raz, że mieli honor, dwa, że nikt nie oczekiwał tego co zdarzyło się później. Pytanie mógłbyś zadać powołując się na rok 1944 i skierowane powinno być do Żydów.
      Ad meritum - nigdy w życiu nie kazałabym mężowi przedzierać się do jakiegoś wyimaginowanego eldorado, w nadziei, że nas "ściągnie".
      • iskierka3 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 19:57
        Ja bym siedziala na tylku wraz z mezem i synem albowiem cenniejsze jest dla mnie zycie niz mleko i miod. W obozach dla uchodzcow z zasady nie jest sie do konca zycia. Nie mam akurat nic do cudzych decyzji, niech plyna sami faceci, ich sprawa. Zeby jeszcze byli oni faktycznymi uchodzcami, byli nastawieni na wspolprace i nie trzeba byloby uzywac przeciwko nim armatek wodnych - slowem bym sie nie odezwala.
      • baltycki Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:16
        > w 1939 roku nikomu nie przyszłoby do głowy...
        Wyobraz sobie..
        Wyobraz sobie..

        Niektorym wyobrazni brakuje.

        > nigdy w życiu nie kazałabym mężowi..
        No comment.
        • sanrio Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:22
          nie no skomentuj, skomentuj bardzo proszę. Sugerujesz, że ci mężczyźni sami tak zadecydowali - ja jadę do lepszego a wy zostajecie i czekajcie na znaki - sygnały? Może u muzułmanów to działa, natomiast u nas (w naszej rodzinie) panuje zasada, że ustalamy życiowe decyzje wspólnie. Żeby sobie coś wyobrażać to trzeba najpierw znać realia wyobrażanej wizji. 1939 to jest bardzo nietrafiona data a próbowanie wyobrażania sobie co zrobiłby Polak na początku XX wieku i porównywanie tego do decyzji muzułmanów w XXI wieku już serio przekracza logikę. Ale podniecaj się dalej, na zdrowie.
      • obrus_w_paski Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:16
        Ludzie mieli honor....
        W 1939 i nieco wczesniej hordy (!) Polaków uciekało z Polski moje droga i nie ma to nic wspolnego z honorem.
        • kaz_nodzieja Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:20
          A czy też naparzali kamieniami w tamtejszych stróżów prawa i rzucali dziećmi?
          • obrus_w_paski Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:27
            Ja wiem ze lekcje historii w gimnazjach sa mocno okrojone, ale zanim sie cos napisze wypada sie zaznajomić z tematem.
            Polacy np palili swoich sąsiadów w stajniach celem zajęcia ich mieszkań, wiec nie unosilabym sie tak polskim honorem podczas wojny.
            • sanrio Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 10:24
              podaj źródła proszę, które dowodzą, że Polacy palili swoich sąsiadów w stodołach aby zająć ich mieszkania.
        • nutella_fan Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:40
          Ale ktos tam zostal i walczyl za ojczyzne, czyz nie?
      • nickokazjonalny Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 23:13
        W 39 roku drogi do Rumunii były zapchane, uciekło tamtędy około 100 000 Polaków, z czego 30 tysięcy stanowili żołnierze. Póki było mozna ludzie uciekali też spod jednej okupacji pod drugą (Żydzi bardziej bali się Niemców niż Sowietów, elity bardziej bały się Sowietów niż Niemców).
        "Z powodu ogromnego tłoku na trasie Warszawa – Małkinia wiele osób decydowało się na podróż przez Radzymin, drogą prowadzącą na Ostrów Mazowiecką. Inni zaś jechali do Siedlec. Tam, „na stacji […] stali chłopi z wozami, by zawieźć pasażerów do Bugu, byli też tacy, którzy ofiarowali się zaraz przeprawić ich na sowiecki brzeg”] Podążających w stronę granicy sowieckiej „bieżańców” często zatrzymywały patrole niemieckie. Po przeszukaniu, zabraniu części pieniędzy i kosztowności oraz rzeczy osobistych zazwyczaj puszczali wolno uciekinierów. Do pokonania dalszej trasy należało wynająć przewodnika, który miał pomóc, jak wydawało się, w bezpiecznym (nielegalnym) przekroczeniu granicy. W kolejnej relacji czytamy: „We wsi znaleźliśmy chłopa, który miał łódkę i trudnił się przewożeniem ludzi na drugi brzeg. Brał po 40-50 złotych od osoby, a każdej nocy przewoził przeciętnie 15 osób. Znalazł się też przewodnik, który za 20 złotych od osoby podjął się poprowadzić nas do najbliższej stacji kolejowej po stronie rosyjskiej do Siematycz".
        • sanrio Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 10:25
          cytujesz, więc wypadałoby podać źródło.
    • heca7 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:02
      W życiu bym nie wysłała syna łódką gdzieś tam mając nadzieję, że nie utonie jeśli krypa okaże się dziurawa. Podobnie męża.
    • antyk-acap Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:04
      To że są to prawie sami mężczyźni można łatwo wyjaśnić. uciekają przed poborem.
      • baltycki Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:08
        Bede upierdliwym,
        bede pytal w kazdym watku zalozonym prze Ciebie..

        antyk-acap napisał:

        > to ma działać tak: rejestrujemy imigranta w Polsce.
        > On wieje do Niemiec. Tam go Niemcy łapią jako nielegala. Deportują do Polski.
        > A Polska płaci karę Niemcom.

        O jakiej karze mowiles?
        Uzasadnij, albo przepros za wprowadzanie w bląd.
        • pade Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:18
          Pytania są głupie z założenia. W 1939 roku chciałabym po prostu żyć, a nie iść na drugi koniec świata, żeby dostać zasiłek.
    • kozica111 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:09
      Razem albo w ogóle, no ale mówię za siebie.
    • figrut Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:10
      Bałtycki, załóżmy, że uciekam z rodziną przed wojną i dostaję się do obozu, gdzie jestem bezpieczna. Wtedy nie myślę nawet o tym, żeby zostawiać rodzinę i szukać eldorado, tylko cieszę się, że żyjemy i nic nam nie grozi, a z resztą sobie jakoś poradzimy.
      > Wyobrazmy sobie, ze z Rumunii przez morze mozna dostac sie do kraju "mlekiem i
      > miodem plynacym" lezacym daaaleko za Turcja.
      Właśnie to napisałeś - uchodźcy ekonomiczni, a nie uciekający przed koszmarem ludobójstwa.
    • kaz_nodzieja Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:13
      Jesteśmy tak przerażeni tym co przeżyliśmy w kraju wojny, że siedzimy tam gdzie jest spokój, jedzenie i namiot. Jesteśmy wdzięczni za każdy skrawek spokojnego nieba i podstawowe jedzenie. Jeżeli decydujemy się na dalszą wędrówkę to tylko razem i na własną odpowiedzialność, nie cudzych krajów.
    • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:16
      Nie rozdzielałabym rodziny. Albo wszyscy albo nikt

      Wątpię, żebym chciała ryzykować życiem (swoim, partnera, dziecka) dla wygodniejszego życia.
      • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:18
        p.s. mogłabym poświęcić wygodę, ba, chyba nawet godność i pewnie parę innych rzeczy też. Ale na pewno nie ryzykowałabym życia. A gdyby chciał to zrobić partner/syn to zrobiłabym Reytana.
      • baltycki Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 21:11
        Kobieto, popatrz na fotki obozow uchodzcow w Turcji, Jordanii, Libanie..itd.. Poczytaj, zanim powiesz o "wygodniejszym zyciu".
        Dla wygodniejszego zycia, to z Polski do UK sie wyjezdza.
        • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 21:15
          Widziałam "fotki" i co? Tak, wolę być w miejscu takim jak na fotkach i nie ryzykowac życia najbliższych. Zwłaszcza, że są inne opcje. Taniej jest np legalnie i bezpiecznie polecieć do Namibii.
          • obrus_w_paski Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:30
            Pisałam gdzies na gorze. Poczytaj sobie o obozach- jakikolwiek byle nie o koloniach dla dzieci.
            To nie sa bezpieczne miejsca dla kobiet. Na wielu oficjalnych stronach o human rights mozna znalezc mnostwo info np o sytuacji kobiet i dzieci i w takich dużych skupiskach.
            • asmarabis Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:40
              Na wielu oficjalnych stronach o human
              > rights mozna znalezc mnostwo info np o sytuacji kobiet i dzieci i w takich duży
              > ch skupiskach.

              Eh, poczytaj sobie lepiej o zarobkach pracownikow takich organizacji. Gdyby troche uszczkneli ze swoich pensji to mozna by wielu kobietom i dzieciom pomoc. Raporty i informacje na stronach internetowych nic nie zmienia w swiecie wiec tylko tracisz czas....
            • pade Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:43
              To może na tym trzeba się skupić? Na pomocy dla tych, którzy są w tych obozach?
        • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 21:18
          Tak na marginesie - twoje pytanie dotyczy tylko uchodźców a nie wszystkich , którzy przybywają teraz nielegalnie do Europy?
    • anorektycznazdzira Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:17
      Pytanie jest źle postawione.
      Załóżmy ża pakujemy na łódkę wszystkich albo tego, kogo można, załóżmy, ze płyneimy i dopływamy, załóżmy, że podobnie myślą i identycznie robią wszyskie pozostałe 4 miliony osób z naszego obozu i z kilkunastu pozostałych.
      I teraz to pytanie: co robi kraj miodem i mlekiem płynący jak już tam docierajmy/ją?
      Jak sądzisz?
      • baltycki Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:35
        > Jak sądzisz?
        Sądze, ze mialbym w d...e problemy ktore spowoduje w kraju mim, rozwiazanie moich prywatnych wazniejsze dla mnie.
        (mim - miodem i mlekiem)
        • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:38
          Dlatego to nie uchodźcom należy się dziwić ale rządzącym w tzw swiecie zachodnim.
        • anorektycznazdzira Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:45
          I ja też tak myślę. Myślę też, że identycznie (tylko na własny temat) myślałby ten kraj "mim", a mając świadomośc jak szybko za chwilę przestanie płynąć mlekiem i miodem- ustawiłby na granicy co najmniej armatki wodne i zabrałby się do roboty.
          • nutella_fan Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 21:59
            Ktos ma hipotezy dlaczego rzady tych krajow tego nie robia?
            • anorektycznazdzira Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 15:06
              Ja mam, taką: rządy wszystkich europejskich krajów, także Polski, tworzą ludzie reprezentujący ekonomiczną co najmniej klase średnią. Żyją daleko od ekonomicznych problemów zaniedbanych regionów, klas biedniejszych i właściwie zawsze tak żyli, nie doświadczyli prawdziwych problemów. Mają oszczędności, majątek, pozycję- nawet jeśli w Europie coś się posypie, to do nich prędko nie dotrze, a jak dotrze, to z palcem w ***** przeprowadzą sie do Kanady albo do Australii. Stać ich więc na szkolny idealizm i wprowadzanie w życie utopii nie mniej odjechanej niż kiedyś był komunizm (a jak się skończył, to wiemy). Stać ich, bo tak na prawdę "jak coś pójdzie nie tak", to prawdziwe problemy skupią się na innej częsci społeczeństwa, a oni niemal na pewno wyjda z tego suchą nogą.
              Więc mają w dupie ryzyko, które ich nie dotyczy.
              • echtom Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 15:46
                Całkiem spójna.
    • kropkacom Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:19
      To ja napiszę, że zależy jaka sytuacja byłaby w obozie i jakie perspektywy. Jeśli w obozie byłoby bardzo źle (nie, nie chodzi o brak świeżych bułeczek co rano), nie byłoby wiadomo co dalej, a na horyzoncie malowałoby się lepsze życie to rozważalibyśmy jedną z opcji. Z tym, że jak najbezpieczniejszą dla dzieci. W każdym razie nie chciałabym aby ewentualny azyl dotyczył tylko mnie i córki. Obawiam się, że mój syn dla kogoś byłby tylko "młodym byczkiem". Podobnie mąż.
      • baltycki Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:23
        > Jeśli w obozie byłoby bardzo źle
        Wystarczy poczytac, warunki sa tragiczne.
        • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:28
          Wolałabym tragiczne warunki niż ryzyko, że ktos kogo kocham zginie.
          • kropkacom Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:30
            A gdyby groziło ci to w obozie?
            • kaz_nodzieja Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:33
              Chyba żaden normalny mężczyzna tym bardziej nie zostawiłby w miejscu w którym ktoś może zginąć czy zostać zgwałcony swojej rodziny by "się rozejrzeć" po świecie.
            • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:35
              To zależy z jakiego powodu - bezpośredniego (typu mordy wśród obozowiczów) czy mniej bezpośrednich typu niedozywienie, brak higieny itd.

              W przypadku pierwszym to nie wiem czym różniłaby się sytuacja w obozie od wojny.

              W przypadku drugim - myślę, że szukałabym trzeciej drogi. Czyli miejsce gdzie życie nie jest zagrożone bardziej niż przeciętnie na świecie, ale ryzyko przedostania się tam byłoby mniejsze niż przy drodze "dziurawym pontonem"
              • mama303 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 21:19
                joa66 napisała:

                > W przypadku drugim - myślę, że szukałabym trzeciej drogi. Czyli miejsce gdzie ż
                > ycie nie jest zagrożone bardziej niż przeciętnie na świecie

                nie ma trzeciej drogi! i chyba nie rozumiesz, Ci ludzie nie maja srodków żeby przemieszczac sie cała rodziną i szukać ciekawego miejsca. Jest okazja przepłynąc ale srodków starcza dla tylko jednej osoby.
                • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 21:24
                  Są inne drogi. Koszt 'tratwy" dla jednej osoby to mnie więcej tyle samo ile 3 bilety do Namibii. Na przykład (a Namibia daleko).

                  I jeszcze jedno: nie mylmy dwóch spraw: osobistych wyborów i tego co powinny robic władze.
                  • mama303 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 10:19
                    joa66 napisała:

                    > Są inne drogi. Koszt 'tratwy" dla jednej osoby to mnie więcej tyle samo ile 3 b
                    > ilety do Namibii. Na przykład (a Namibia daleko).
                    ale kto ich przyjmie w Namibii? co tam ze soba zrobią?
                    • mama303 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 10:22
                      mama303 napisała:

                      > ale kto ich przyjmie w Namibii? co tam ze soba zrobią?

                      i jak sie na dworzec dostaną?


                      • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 10:37
                        No właśnie jak się dostaną na dworzec.....

                        eot
                • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 21:26
                  Poza tym - o czym my mówimy - problem wziął się stąd , że większość nie chce zostac na WĘGRZECH a nie w obozie w Turcji.
                  • baltycki Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 21:33
                    Watek nie jest o tym, kto gdzie chce/nie chce zostac.
                    Zeby dotrzec do Wegier, trzeba bylo wyruszyc z Syrii.

                    Watek jest o moich watpliwosciach, czy tak latwo oceniac "mlodych byczkow" jako tych, ktorzy zostawili zony, corki pod bombami ratujac wlasne zycie.
                    • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 21:44
                      baltycki - problem polega na tym, że mało kto wierzy, że te byczki mają jakieś dzieci czy żony i że w ogóle są uchodźcami z Syrii.

                      Co nie zmienia faktu, że ja się nie dziwię nawet młodym byczkom bez rodzin np z Maroka którzy chcieliby żyć ze szwedzkich zasilków. Jak dają to dlaczego nie? IM się nie dziwię. Dziwię się przywódcom świata zachodniego, że udają (?) głupa.
                      • nangaparbat3 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:02
                        A mnie bardzo ciekawią źrodla tego przekonania, że "byczki chcą żyć z zasiłków".
                        Bo na przyklad moje znajome cygańskie "byczki" jeżdżą do UK, żeby tam pracować, w dodatku legalnie. i Udaje im się.
                        Skąd przekonanie, że np. Marokańczycy chcą nic nie robić? Bardzo możliwe, ze procent bezrobotnych Marokańczykow w takiej chocby Hiszpanii jest znacząco wyższy niż Hiszpanów, ale skąd pewność, że to rezultat decyzji przybyszy z Maroka?
                        • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:06
                          nanga, wyluzuj - ja nie jestem "przekonana", że Marokanczycy nie chcą pracować. Nie dorabiaj teorii do tego czego nie pwoiedziałam.

                          Ja twierdzę, że rozumiem nawet tych, którzy nie chcą. Z Maroka, Tunezji czy Polski.
                          • nangaparbat3 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:32
                            To po co powtarzasz frazesy tak, jakbyś była przekonana, że są prawdziwe?
                            Nie wykręcasz się aby sianem?
                            • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:34
                              To do mnie?????
                              • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:37
                                Widzę , że do mnie i mogę tylko powtórzyc - wyluzuj, bo z emocji chyba nie rozumiesz.

                                Jeszcze raz. Naprawdę uważasz, że nie ma Marokanczyków , którym nie chce się pracować? że to taki wyjątkowy naród? Bo ja wiem, że wśród imigrantów są TEŻ Marokańczycy, którym się nie chce pracować. Obok Marokanczyków , którym się chce i Tunezyjczków, którym się nie chce (i tak dalej).

                                I ja rozumiem nawet tych, którym się nie chce.

                                Teraz jasne?
                        • riki_i Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:08
                          Z autopsji. Ty znasz pracowitych marokańczyków cyganów i ciapatych, ale inni wrecz przeciwnie.
                          • kaz_nodzieja Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:18
                            Jedyni pracujący cyganie to ci na plakatach w kampanii społecznej. czemu wietnamczycy nie mają takich kampanii, może dlatego że realnie pracują a nie tylko na plakatach.
                            • nangaparbat3 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:33
                              kaz_nodzieja napisał(a):

                              > Jedyni pracujący cyganie to ci na plakatach w kampanii społecznej.

                              A ty skąd wiesz?
                              • kaz_nodzieja Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 10:37
                                Z życia.
                                • nangaparbat3 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 15:22
                                  A konkretnie? Ilu znasz - u ilu byłeś w domu?
                                  • kaz_nodzieja Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 15:37
                                    W pracy nie spotkałem żadnego. A Ty?
                        • minor.revisions Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:59
                          > A mnie bardzo ciekawią źrodla tego przekonania, że "byczki chcą żyć z zasiłków".

                          Źródło tego przekonania wynika stąd, że oni się kierują do krajów, w których jest największy socjal (czyli np. nie chcą zostać w Danii i idą do Szwecji). Oczywiście przyczyn jest zapewne więcej, np. mają tam już siatkę ziomali, no ale pytasz o źródła przekonań.
                          • snakelilith Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 23:34
                            minor.revisions napisała:

                            > Źródło tego przekonania wynika stąd, że oni się kierują do krajów, w których je
                            > st największy socjal (czyli np. nie chcą zostać w Danii i idą do Szwecji)

                            Wierz mi, te zasiłki to są może ogromne dla bezrobotnego Polaka, albo Rumuna, ale bardzo szybko tym "byczkom" przestaną wystarczać, bo w docelowym kraju okazuje się, że aż tak wiele się za to tu nie kupi. Jak myślisz dlaczego te stawki są takie "wysokie"? I wtedy jedyną opcją jest praca. Sorry, tych co chcą wegetować na zasiłkach w kraju, w którym można zamiast tego się dorobić i poprawić sobie tym znacznie poziom życiowy, wcale nie ma aż tak wielu.
                            • antyk-acap Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 23:43
                              Ja widzę problem gdzieś indziej - często są to ludzie dobrze wykształceni z pozycją w kraju. Tak jak choćby ten trener któremu podstawiono nogę. Tak się przedstawiają. Ale jak czeka tu na nich praca? Najczęściej jest to praca prosta i słabo opłacana. Opiekuna osób starszych. To rodzić będzie frustrację.
                            • minor.revisions Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 02:08
                              > Jak myślisz dlaczego te stawki są takie "wysokie"? I wtedy jedyną opcją jest praca

                              a czy ja mówię, że nie? to było w odpowiedzi na post (nanga?) z pytaniem, skąd przypuszczenia, że oni chcą socjal, nie pracę, bo jej znajomi pracują.
        • asmarabis Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:00

          baltycki napisał:

          > > Jeśli w obozie byłoby bardzo źle
          > Wystarczy poczytac, warunki sa tragiczne.

          Ale widziales taki oboz na oczy czy tylko czytales na Pudelku?
          • nutella_fan Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:05
            big_grin
    • minimikro Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:24
      Struktura płciowa uchodźców syryjskich wg UNHCR:
      data.unhcr.org/syrianrefugees/regional.php
      • nangaparbat3 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:03
        Wielkie dzięki, Mimikro.
      • rosapulchra-0 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 00:26
        To na tej stronie powinna też być informacja, że z tych nielegalnych imigrantów, którzy dostali się na teren Europy na pięciu mężczyzn tylko JEDEN j jest Syryczyjczykiem. Tutejsze gazety powołują się na to źródło.
    • catroux Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:25
      W '39 siedziałabym na dupie w obozie z bliskimi i czekała końca wojny. Z tym, ze wtedy było inaczej
      • nangaparbat3 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:08
        nie chciałabym tkwić długimi latami w obozie dla uchodźców bez poczucia żadnej mocy sprawczej i wpływu na własne życie. Nie chciałabym też, żeby moje dzieci (jeśli miałabym małe) nie znały innej rzeczywistości niż wszechobecny marazm i trauma. Wolałabym zaryzykować z nadzieją na coś lepszego,

        Mnie się wydaje, że dotknelaś istoty rzeczy. Czlowiek może dać z siebie nieprawdopodobnie wiele, jeśli ma nadzieję, że będzie choć trochę lepiej. Ale w tych obozach nie ma nadziei.
        • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:13
          Pytanie-dlaczego Europa, z ogromnym ryzykiem śmierci po drodze, jest jedyną nadzieją w wielu wypadkach?

          Dlaczego trzeba ryzykować życie, żeby "mieć nadzieję". ? I dlaczego Europa temu przyklaskuje.
          • nangaparbat3 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:37
            Bo jest i bogata, i demokratyczna. A ludzie będą szli tam, gdzie najlepiej. Dziwi Cię to?
            • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:39
              Dziwi mnie to, że Europa promuje jedyną słuszną drogę - tratwą do Europy, a że tysiące zginie to pestka, prawda?

              Dziwi mnie przekonanie, że Europa jest z gumy i nie trzeba szukać PILNIE innych rozwiązań.
            • riki_i Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:41
              To dlaczego Ty nie emigrujesz nielegalnie do Australii?
              • riki_i Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:42
                To bylo do nangi ofc
            • nutella_fan Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:45
              Chciec to nie znaczy moc. Po cp mamy ich wpuszczac? Jaka wymierna korzysc osiagniemy z tego?
            • kaz_nodzieja Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 10:39
              Katar i Kuwejt są jeszcze zamożniejsze, a dodatkowo to ich kultura i religia.
        • asmarabis Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:19
          >
          > Mnie się wydaje, że dotknelaś istoty rzeczy. Czlowiek może dać z siebie niepraw
          > dopodobnie wiele, jeśli ma nadzieję, że będzie choć trochę lepiej. Ale w tych o
          > bozach nie ma nadziei.

          Dowiedzielismy sie niedawno od ojca utopionego dziecka, ze w obozie prowadzi sie w miare normalne zycie tylko z praca kiepsko, bo z zarobkow starczalo tylko na wydatki ojca .....to w sumie jak opis jakiejs polskiej rodziny z malego miasteczka gdzie jest duze bezrobocie, twierdzisz ze ci ostatni za malo z siebie daja?
          • nutella_fan Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:39
            Dam im rade: niech ich baby zamiast siedziec na doopie tez rusza do roboty. Co dwie pensje to nie jedna wink
    • minor.revisions Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:28
      W obozie nie zostaje się całe życie.
      Więc: albo jest tam na tyle znośnie, że czekamy na weryfikację i przyznanie statusu, albo jest tam tak źle (głód, bójki, kradzieże, gwałty, choroby, mróz, śmierć) że mąż nie zostawi dzieci i mnie samych, bo może potem nie mieć kogo ściągać.
      Pomysłu z wysyłaniem syna w dziurawej łódce w ogóle nie będę komentować.
      • baltycki Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:56
        > Więc: albo jest tam na tyle znośnie, że czekamy na weryfikację
        W obozie w Turcji, Jordanii na weryfikacje?
        Przyznanie..?
        W Turcji obecnie znajduje się ok 2 mln uchodźców z Syrii..
        Ponad 2 miliony czekaja na "weryfikacje" i "przyznanie"..

        "Po czterech i pół roku wojny domowej już co drugi mieszkaniec Syrii musiał opuścić swój dom. Cztery miliony wyjechały do państw sąsiednich, przede wszystkim do Turcji, Libanu i Jordanii."

        Ale Ty czekalabys na weryfikacje big_grin
        • mama303 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 21:24
          baltycki napisał:

          > W Turcji obecnie znajduje się ok 2 mln uchodźców z Syrii..
          > Ponad 2 miliony czekaja na "weryfikacje" i "przyznanie"..

          w Libanie 1,5 mln na 4 mln Libańczyków
        • minor.revisions Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:19
          być może, ale ty nie mówisz o konkretnym obozie w Turcji, tylko jakimś sprzed 70 lat w Rumunii, który mamy sobie wyobrazić.
          • baltycki Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 23:22
            Wyobrazmy sobie, ze znalezlismy sie w obozie dla uchodzcow..
            Podobnym do tego..
            (fotka)

            --
            Scher dich zum Teufel!
            • asmarabis Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 23:30
              baltycki napisał:

              > Wyobrazmy sobie, ze znalezlismy sie w obozie dla uchodzcow..
              > Podobnym do tego..
              > (fotka)
              >

              No ale ja dalej nie rozumiem co jest zlego w tych domkach na zdjeciu? Przeciez tak wyglada budownictwo w miasteczkach na bliskim wschodzie.

              Jak przyjada uchodzcy do Polski i ktos ich umiesci w blokach z wielkiej plyty to tez bedziesz zakladac oburzone posty na forum i wklejac zdjecia?
      • nangaparbat3 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:09
        Na Bliskim Wschodzie zostaje się w obozie nie na cale życie, ale na pokolenia.
        • minor.revisions Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:21
          baltycki udaje, że nie mówi o bliskowschodnim obozie, więc your argument is invalid na okoliczość tej konwersacji.
        • nutella_fan Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:48
          No i bardzo dobrze ze na pokolenia. To ich ziemia ojczysta wiec niech tam zostana. Nie chcemy ich tutaj.
    • zurekgirl Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 20:30
      Zdecydowanie odpowiedz 4. Dodatkowo moge na ochotnika calowac rece, ktore daja mi za darmo jedzenie i dach nad glowa. Czekam w tym stanie na lepsze czasy i nie ryzykuje zycia swojego ani najblizszych. Staram sie nie zdziczec jedynie. I modle sie, zeby mi syna i meza na wojne nie zabrali.
    • woman_in_love możemy sobie tak gdybać, ale nie zmienia to faktu 19.09.15, 20:44
      że jak przyjmiemy ich teraz, to będą dalej napływać - w jeszcze większej ilości. A ich tam jest z 5 mld, więc słowa Orbana o nadciągających 30 mln uchodźcach mogą się ziścić. I nie będzie wtedy fajnie. Dla tych ludzi to jasne przesłanie - skoro jedni wymusili przyjęcie, to i my wymusimy.
      • kaz_nodzieja Re: możemy sobie tak gdybać, ale nie zmienia to f 19.09.15, 20:51
        Dlatego powiadam Wam, trzeba jak najszybciej postawić ostre granice, uszczelnić, strzelać z armatek wodnych, maksymalnie utrudniać życie (szczegółowo sprawdzać) już będących na miejscu, Polska powinna oficjalnie poprzeć Węgry, manifestacja pod ambasadami węgierskimi w Polsce. Polska potrzebuje polskiego Orbana, Europa potrzebuje Orbana!!
        • nutella_fan Re: możemy sobie tak gdybać, ale nie zmienia to f 19.09.15, 22:03
          Zgadzam sie w 100 procentach.
    • echtom Tak OT 19.09.15, 20:51
      Mój wujek w 1939 roku został internowany na Węgrzech w obozie dla polskich oficerów. Węgierscy strażnicy lajtowo traktowali swoje obowiązki, więc przedostał się stamtąd do Anglii.
      Co do tematu - myślę, że nie podejmowałabym nerwowych działań, tylko siedziała w obozie i obserwowała rozwój sytuacji.
      • baltycki Re: Tak OT 19.09.15, 21:06
        > nie podejmowałabym nerwowych działań, tylko siedziała w obozie
        > i obserwowała rozwój >sytuacji.

        "Zaatari, obóz dla syryjskich uchodźców w Jordanii, to jedno z najbardziej przygnębiających miejsc na świecie. Według danych ONZ, w prowizorycznym "mieście" mieszka ponad 132 tysiące osób."

        https://i.iplsc.com/oboz-dla-uchodzcow-w-zaatari/0002EWZ9WARYIP3B-C116-F4.jpg

        Czekalabys..
        Na rozwoj..
        • echtom Re: Tak OT 19.09.15, 21:15
          Bałtycki, ja nie jestem pewna, co bym zrobiła, a Ty wiesz lepiej smile Mam niskie wymagania co do standardu życia, ale w obozie dla uchodźców nigdy nie byłam, wiec mogę tylko teoretyzować.
        • asmarabis Re: Tak OT 19.09.15, 22:06
          baltycki napisał:

          > > nie podejmowałabym nerwowych działań, tylko siedziała w obozie
          > > i obserwowała rozwój >sytuacji.
          >
          > "Zaatari, obóz dla syryjskich uchodźców w Jordanii, to jedno z najbardziej przy
          > gnębiających miejsc na świecie. Według danych ONZ, w prowizorycznym "mieście" m
          > ieszka ponad 132 tysiące osób."


          Juz pisalam w innym watku, akurat kiedys w Afryce widzialam oboz dla uchodzcow.

          Gdyby taki oboz byl w Polsce to w porownaniu do okolicznych domow wygladalby mniej wiecej tak:

          images3.fotosik.pl/161/f52f684796c90247.jpg
          Idac twoim tokiem myslenia, mieszkancy budynkow z tego zdjecia powinni juz dawno gdzies uciec, bo dzieje im sie jakas straszna krzywda...

    • antyk-acap A czy Węgry mają dostęp do morza? 19.09.15, 21:07
      Odpowiedź brzmi nie. Czy ludzie wylądowali w Grecji i Włoszech. A co zrobiły te kraje? Prawo unijne mówi że powinni ich zarejestrować. A wystarczyło jedno zdjęcie okazało się że można ich zepchnąć do Niemiec. zaczynam się zastanawiać czy nie jest to grecka zemsta na Niemcach za negocjacje w sprawie długu...
      • baltycki Re: A czy Węgry mają dostęp do morza? 19.09.15, 21:13
        Bede upierdliwym,
        bede pytal w kazdym watku zalozonym prze Ciebie..

        antyk-acap napisał:

        > to ma działać tak: rejestrujemy imigranta w Polsce.
        > On wieje do Niemiec. Tam go Niemcy łapią jako nielegala. Deportują do Polski.
        > A Polska płaci karę Niemcom.

        O jakiej karze mowiles?
        Uzasadnij, albo przepros za wprowadzanie w bląd.
        • antyk-acap Re: A czy Węgry mają dostęp do morza? 19.09.15, 21:32
          Więc ci odpowiem - a jaka kara przysługuje za pracę na czarno w Niemczech? Bo w Niemczech mogą pracować tylko obywatele Polski. A uchodźcy nimi nie są. Jeśli więc uchodźca zarejestrowany w Polsce będzie pracował na czarno w Niemczech to dostanie mandat. Poza tym kary może ponieść Polska.
          • baltycki Re: A czy Węgry mają dostęp do morza? 19.09.15, 21:48
            > kary może ponieść Polska.
            Powtarzasz swoje bzdury.

            Konkretnie, jakie kary?
            • antyk-acap Re: A czy Węgry mają dostęp do morza? 19.09.15, 21:51
              Finansowe.
              • echtom Re: A czy Węgry mają dostęp do morza? 19.09.15, 21:54
                Antyk, weź mu rzuć jakimś paragrafem albo cytatem, bo zamęczy forum swoją uporczywością smile
                • baltycki Re: A czy Węgry mają dostęp do morza? 19.09.15, 22:00
                  Wystarczy konkretsmile
                  antyka zamecze, jesli nie poda konkretnej karybig_grin
                  • antyk-acap Re: A czy Węgry mają dostęp do morza? 19.09.15, 22:14
                    Proszę bardzo - ostatnio padła ze strony niemieckiego ministra cofnięcie dotacji państwom które nie przyjmą uchodźców. Myśli że nie zrobią tego jeśli uchodźcy których zarejestrujemy w Polsce będą pracować na czarno w Niemczech?
                    • baltycki Re: A czy Węgry mają dostęp do morza? 19.09.15, 22:27
                      Jak piskorz,
                      jak moja eks big_grin
                      Gdy wystarczalo, "sorry, pomylilam sie".. big_grin
                      W zaparte.

                      Odpuszczam..
                      • antyk-acap Re: A czy Węgry mają dostęp do morza? 19.09.15, 22:32
                        Teraz wiem dlaczego jest była. Mało która wytrzyma z psycholem.
                        • nutella_fan Re: A czy Węgry mają dostęp do morza? 19.09.15, 22:53
                          big_grin
                        • baltycki Re: A czy Węgry mają dostęp do morza? 19.09.15, 23:57
                          To raczej ja nie wytrzymalem z osoba, ktora nigdy nie potrafila przyznac sie do bledu big_grin
                        • rosapulchra-0 Re: A czy Węgry mają dostęp do morza? 20.09.15, 10:20
                          Jak nie lubię bałtyckiego, tak przyznaję mu rację. Palnales bzdurę, a teraz zachowujesz się jak rozkapryszona panienka.
                          • antyk-acap Re: A czy Węgry mają dostęp do morza? 20.09.15, 13:35
                            No nie zupełnie. Napisałem to na podstawie wypowiedzi francuskiego polityka. I dotyczyło to emigrantów pod tunelem. A konkretnie sankcji nałożonych na Francję przez UK. W przyszłości. Prawo nie jest ryte w kamieniu. To że teraz tego prawa nie ma to nie oznacza że nie można go wprowadzić.
                            • baltycki Re: A czy Węgry mają dostęp do morza? 20.09.15, 14:46
                              Skoro chcesz dalej...

                              -acap napisał:

                              > to ma działać tak: rejestrujemy imigranta w Polsce.
                              > On wieje do Niemiec. Tam go Niemcy łapią jako nielegala. Deportują do Polski.
                              > A Polska płaci karę Niemcom.

                              "Proszę bardzo - ostatnio padła ze strony niemieckiego ministra cofnięcie dotacji państwom które nie przyjmą uchodźców."

                              Co to ma wspolnego z rzekoma kara placona Niemcom za "On wieje do Niemiec"?

                              " Napisałem to na podstawie wypowiedzi francuskiego polityka. I dotyczyło to emigrantów pod tunelem..."

                              Co to ma wspolnego z rzekoma kara placona Niemcom za "On wieje do Niemiec"?

                              "Prawo nie jest ryte w kamieniu. To że teraz tego prawa nie ma to nie oznacza że nie można go wprowadzić."

                              > to ma działać tak:



                              Piskorz.
                              • asmarabis Re: A czy Węgry mają dostęp do morza? 20.09.15, 14:54
                                baltycki napisał:

                                > Skoro chcesz dalej...
                                >
                                > -acap napisał:
                                >
                                > > to ma działać tak: rejestrujemy imigranta w Polsce.
                                > > On wieje do Niemiec. Tam go Niemcy łapią jako nielegala. Deportują do Pol
                                > ski.
                                > > A Polska płaci karę Niemcom.

                                Zacytuj odpowiedni fragment dublin II czy tam innego prawa, ktore mowi ze panstwo w ogole nie ponosi zadnych konsekwencji za nielegalna migracje uchodzcow ktorzy sie tam zarejestrowali
    • mama303 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 21:13
      bardzo trafne. Denerwują mnie te zadziwienia że jak to sami młodzi mężczyźni się decydują. Ja raczej dziwie sie że matki z dziećmi decydują sie na taki heroizm a dzieci wbrew obiegowym opiniom jest dużo.
    • baltycki A moj ojciec.. 19.09.15, 21:25
      do Gdanska pojechal sam, zone z dziecmi sprowadzil, gdy juz pracowal, mial mieszkanie..
      Gdy juz mial wieksze mieszkanie splodzil mniebig_grin

      A ja do germanii wyjechalem sam.. zone z dziecmi sprowadzilem, gdy juz mialem wynajete 4-pokojowe mieszkanie dla nich i kase na umeblowanie (chcialem zostawic im przyjemnosc meblowania)..

      Tacy dziwni bylismy.
      • joa66 Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 21:27
        Nie wiem czy dziwni. Pytałeś się o NASZE wybory. Czy po to, żeby oceniać, który dziwniejszy?
      • woman_in_love masz zatem moralny obowiązek i twe dzieci przyjąć 19.09.15, 21:29
        teraz tych uchodźców do swojego niemieckiego domu. I oddać część majątku na ich utrzymanie. Ale nam ich nie sprowadzaj.
      • araceli Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 21:31
        baltycki napisał:
        > Tacy dziwni bylismy.

        Matko bosko człowieku! Ty naprawdę nie rozumiesz czy głupiego udajesz? Migracji ekonomicznej nikt się nie dziwi - wręcz przeciwnie - większość pisze, że 'jedzie facet i sprowadza rodzinę' to właśnie migracja ekonomiczna. Nie uchodźstwo. Proste?
        • baltycki Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 21:40
          Jako uchodzca zrobilbym to samo.
          Zapewnil bezpieczenstwo mojej zonie, dzieciom, a sam przedzieralbym sie dalej.
          Zeby zapewnic im cos wiecej, niz tylko bezpieczenstwo.

          Nie musisz sie zgadzac, mnie takie postawy nie dziwia i nie odsadzam ich od czci i wiary..
          • woman_in_love baltycki na litość boską, zaklinam cię 19.09.15, 21:51
            sam jesteś uchodźcą z Polski. Czemu tak nienawidzisz tych ludzi i nie chcesz ich przyjąć pod swój dach w Niemczech? Jako uchodźca któremu się udało, masz obowiązek moralny wobec tych biedaków. A gdyby tam był twój syn albo wnuk to byś nie chciał żeby ktoś im pomógł?
            Oddaj swój dom na azyl dla nich!
          • araceli Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 22:19
            baltycki napisał:
            > Jako uchodzca zrobilbym to samo.
            > Zapewnil bezpieczenstwo mojej zonie, dzieciom, a sam przedzieralbym sie dalej.

            Ale nie jesteśi nie byłeś uchodźcą . I zdecyduj - obozy albo są bezpieczne albo nie.

            Po drugie - przedzierać byś się mógł ale nie przysługiwałyby Ci prawa uchodźcy. Rozumiesz? Oczywiście mógłbyś kłamać i oszukiwać, że jesteś uchodźcą ale to już moralne dno. Oczywiście - moralnego dna nie będziesz osądzać skoro się z nim identyfikujesz.
            • asmarabis Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 22:22
              > Ale nie jesteśi nie byłeś uchodźcą . I zdecyduj - obozy albo są bezpieczne albo
              > nie.

              No wlasnie tez juz nie rozumiem o co mu chodzi.....

              Zauwazyliscie ze baltycki i edelstain zachowuja sie ostatnio jak Merkel?

              co kilka dni zmieniaja diametralnie stanowisko, kreca i przeinaczaja fakty, czy to jakas zbiorowa niemiecka choroba?
            • baltycki Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 22:31
              > I zdecyduj - obozy albo są bezpieczne albo nie.
              Bylem niezdecydowany?


              > Po drugie - przedzierać byś się mógł ale nie przysługiwałyby Ci prawa uchodźcy.
              A skad takie rewelacje?
              • minor.revisions Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 23:17
                Owszem, byłeś niezdecydowany. Jak rodzina cala ma zostać w obozie, to obóz jest zgrozą ze straszliwymi warunkami. Jak juź tylko kobiety, dzieci i starcy tam mają kiblować, to jest tam w miarę OK.
            • rosapulchra-0 Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 11:23
              Kto ci w ogóle dal prawo oceniać czyjąś moralność? Kim ty jesteś, marna istoto, żeby sobie na takie oceny pozwalać?
          • kandyzowana3x Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 11:40
            ale skoro żona i dzieci mają zapewnione bezpieczeństwo, to wracamy do emigracji ekonomicznej. i to ma sens.
            to żaden uchodzca
            • baltycki Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 12:11
              > to żaden uchodzca..
              Nie chce tego rozwazac w tym watku.
              Dziwi mnie zdziwienie, ze na lodkach np. tak malo kobiet z dziecmi, ze wsrod wedrujacych wiekszosc to mezczyzni.
              Mnie to jakby mniej dziwi, czy to jako uchodzca, czy imigrant ekonomiczny chyba tez nie zabralbym zony z malymi dziecmi ze soba, gdybym mogl ich zostawic pod opieka, a panstwo przyjmujace gwarantuje laczenie rodzin.
              • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 13:32
                A mnie dziwi co cię dziwi. Dziwi, że dorośli faceci stanowią 3/4 łódkowiczów w kontekście nazywania ich uchodźcami, bo to by oznaczało, że uciekli zostawiając kobiety i dzieci na pastwę terroru ISIS. Jeśli natomiast faceci przybywają z obozów w Turcji czy Libanie to wyjścia są dwa: uciekają, bo w obozach panują straszne warunki i niebezpieczeństwo (i wtedy pytamy jak mogli zostawić kobiety i dzieci) lub w obozach jest względnie bezpiecznie dla ich rodzin, a oni szukają lepszego życia- tylko wtedy trudno nazwać uchodźcami imigrantów ekonomicznych.
                • baltycki Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 14:57
                  > A mnie dziwi co cię dziwi. Dziwi, że dorośli faceci stanowią 3/4 łódkowiczów...
                  Wlasnie to mnie nie dziwi,
                  bez wzgledu na to kim oni sa/jak ich nazwiemy.
                  • araceli Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 15:03
                    baltycki napisał:
                    > > A mnie dziwi co cię dziwi. Dziwi, że dorośli faceci stanowią 3/4 łódkowic
                    > zów...
                    > Wlasnie to mnie nie dziwi,

                    Człowieku - opanuj się! Zacytowałeś część zdania wyrywając je kompletnie z kontekstu byle pasowało do forsowanej przez Ciebie tezy.

                    Zdanie brzmiało:
                    'A mnie dziwi co cię dziwi. Dziwi, że dorośli faceci stanowią 3/4 łódkowiczów w kontekście nazywania ich uchodźcami, bo to by oznaczało, że uciekli zostawiając kobiety i dzieci na pastwę terroru ISIS. '

                    Przestań manipulować!!!
                    • baltycki Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 15:50
                      To jest tylko interpretacja "nazywane uchodzcami = zostawienie na pastwe terroru ISIS", ktora pominalem, a ktora jest doskolnale widoczna.
                      Dodalem "bez wzgledu na to kim oni sa/jak ich nazwiemy."

                      (Tylko spokojnie smile)
                      • araceli Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 16:04
                        Wypaczyłeś sens wypowiedzi byle wyszło na Twoje. Dyskutujesz sam ze sobą.
                        • baltycki Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 16:11
                          Raczej staram sie nie dyskutowac na tematy: przyjac/nie przyjac, uchodzcy/imigranci.. dlatego tego typu rozwazania pomijam.
                          Wydaje mi sie, ze wszyscy sa zgodni co do jednej sprawy, imigrantow ekonomicznych przyjmowac nie nalezy.
                          • araceli Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 16:20
                            baltycki napisał:
                            > Raczej staram sie nie dyskutowac na tematy: przyjac/nie przyjac, uchodzcy/imigr
                            > anci.. dlatego tego typu rozwazania pomijam.

                            We fragmencie, który pominąłeś, żeby zmanipulować przekaz nie było rozważań czy przyjmować czy nie. Walnąłeś babola a teraz wijesz się jak piskosz big_grin
                            • baltycki Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 16:25
                              Bylo uchodzcy/imigranci.
                              • araceli Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 16:31
                                Fantastycznie. Skoro 'starasz się nie dyskutować' na wybrane tematy - co w kontekście tej dyskusji jest śmieszne - to nie dyskutuj. Nie dyskutuj z połową zdania skoro nie oddaje ona sensu wypowiedzi do której się odnosisz.
                                • baltycki Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 16:33
                                  Dobrze, masz racjesmile
                                  • asmarabis Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 16:36
                                    baltycki napisał:

                                    > Dobrze, masz racjesmile
                                    >

                                    Jako kolejna osoba zmanipulowana przez ciebie chcialam zapytac czy udzielisz mi odpowiedzi wreszcie na zadane 300 postow temu pytanie, co takiego nie podoba ci sie w infrastrukturze obozow dla uchodzcow?
                          • echtom Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 16:29
                            > Wydaje mi sie, ze wszyscy sa zgodni co do jednej sprawy, imigrantow ekonomicznych przyjmowac nie nalezy.

                            Gorzej, gdy pojawia się pytanie, jak powstrzymać ich napływ i co zrobić z tymi, kóorzy w Europie już są.
                            • baltycki Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 16:50
                              - To nie takie proste – odezwał się po chwili zamyślony smile
                              Chyba nikt w Europie nie ma na to recepty,
                              a wczesniej na wolanie o pomoc Wloch, Grecji nie reagowano.
                  • mama303 Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 15:56
                    baltycki napisał:

                    > Wlasnie to mnie nie dziwi,

                    mnie też, znacznie bardziej dziwiłoby mnie gdyby tam były same kobiety i dzieci.
                • turzyca Re: A moj ojciec.. 20.09.15, 15:09
                  A co rozumiemy przez względnie bezpiecznie? Bo jeśli "nie lecą bomby na łeb", to tak. Jeśli "mniej niebezpiecznie niż w dziurawym pontonie" to tak. Jeśli "porcje żywności pokrywają zapotrzebowanie kaloryczne, jest wystarczająca opieka lekarska, nie mnożą się zagrażające życiu choroby", to nie.
      • echtom Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 21:36
        Znaczy - obaj uciekaliście przed wojną? smile
        • echtom PS. 19.09.15, 21:38
          A ja migrowałam na wieś z małymi dziećmi - lepiej biedniej, ale razem.
        • baltycki Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 21:42
          Nie, nie wloczylismy ze soba rodziny w nieznane, niepewnesmile
          • kaz_nodzieja Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 21:53
            I naparzaliście kamieniami na granicy w tamtejszych stróżów prawa oraz ciskaliście dziećmi?
      • zielonelato Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 21:42
        I Ty naprawdę nie rozróżniasz ucieczki przed śmiercią, a ucieczką za lepszym życiem? I jak mniemam uważasz się za inteligentnego. Mhm. Z uporem maniaka wklejasz wszędzie ten "swój " ulubiony argument - Dublin II tylko, że tu w tym wątku nie masz powodu go użyć, a pewnie chciałbyś znowu nim pożonglowaćbig_grin
        • nutella_fan Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 22:57
          Ja tez w calym watku szukam Dublin II big_grin
          • asmarabis Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 23:03
            nutella_fan napisała:

            > Ja tez w calym watku szukam Dublin II big_grin

            Umarlam wink

            Wlasnie Baltycki- jakie w 1939 roku obowiazywalo prawo o uchodzcach?

            Wklej odpowiedni artykul, jak mamy odpowiedziec na twoje pytanie nie wiedzac jaka byla sytuacja uchodzcow?
      • echtom Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 21:44
        A Ty granicę Germanii przekraczałeś w grupie kilkudziesięciu tysięcy emigrantów?
        • baltycki Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 21:51
          Gdybym tak mial przekraczac.. i na piechote, to tym bardziej zostawilbym zone i dzieci w miare bezpiecznym obozie.
          • joa66 Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 22:03
            No właśnie - gdyby obóz był w miarę bezpieczny (tak jak piszesz), nie chciałabym ryzyka, że ktos kogo kocham ZGINIE. To nie to samo co przeprowadzka z PL do Niemiec.
        • kaz_nodzieja Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 21:51
          I naparzając kamieniami w tamtejszych stróżów prawa.
      • pade Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 22:29
        Przed wojną uciekałeś?
        • baltycki Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 22:34
          Oczywiscie, ze nie.
          Dobrze wiesz, ze chodzilo o sposob,
          w nieznane najpierw mezczyzna a potem juz na znane zona i dzieci.
          • pade Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 22:47
            To Ci odpowiem: gdyby mój mąż zostawił mnie i dzieci w obozie, oznaczałoby to koniec małżeństwa. Uruchomiłam wyobraźnię jak prosiłeś i nie widzę możliwości rozdzielenia rodziny.
      • minor.revisions Re: A moj ojciec.. 19.09.15, 23:06
        ale żona i dzieci siedziały w tym czasie w obozie dla uchodźców z twojej wyobraźni gdzie warunki były, jak sam piszesz, straszliwe?
    • ruda.anka2 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 21:38
      Teretycznie masz rację. Teoretycznie powinni jechać mężczyźni. Ale tylko teoretycznie. Podczas wojny starałabym się przede wszystkim nie rozdzielać z rodziną. W obozach dla uchodźców w Turcji kobiety są często gwałcone, jak czytałam. Tak, że wiesz, nie chciałabym zostać sama.
      Wrażenie, że wśród uchodźców jest podejrzanie dużo mężczyzn powodują imigranci ekonomiczni.
      Uchodźcy budzą we mnie ogromne współczucie. Gdyby nie imigranci ekonomiczni, obecna sytuacja uchodźców wojennych z Syrii w Europie byłaby znacznie lepsza.
      • baltycki Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 21:55
        anka, ja nie twierdze, ze to sa sami uchodzcy. Wrecz przeciwnie, jestem pewien, ze nie.

        Ja tylko zastanawiam sie, czy to naprawde takie dziwne, ze mezczyzni wyruszaja w droge nieznana, uciazliwa, niepewna, a nawet niebezpieczna bez zon i dzieci.
        Czy naprawde uzasadnione sa zarzuty, ze ratuja wlasne zycie, a zony i dzieci zostawili "na wojnie".
        • woman_in_love jeśli to imigranci ekonomiczni to mogli zostawić 19.09.15, 21:59
          jeśli bojownicy jadący na wojnę też mogli zostawić
          a jeśli to uchodźcy przed bombami i mordami TO NIE MOGLI zostawić - na łódce i w autobusie podstawianym przez Chorwację czy inną Serbię jest bezpieczniej niż podczas bombardowania
        • nenia1 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:30
          baltycki napisał:

          > Czy naprawde uzasadnione sa zarzuty, ze ratuja wlasne zycie, a zony i dzieci zo
          > stawili "na wojnie".

          To nie są sensowne zarzuty, one moim zdaniem pojawiają się niepotrzebnie i bez sensu.
          Może ja mam taki charakter, nie wiem, ale nie lubię się babrać w problemie, wymyślać jakieś trudne do weryfikacji konstrukcje, zastanawiać się - a może oni tak, a nie tak. Definiuję problem po prostu i staram się go potem rozwiązać. Bez dodatkowego zohydzania, nakręcania się, potęgowania niechęci i strachu. Liczy się problem, sam w sobie, a nie jakie mają buty, włosy, telefony i płeć.
          A problemem jest że płyną do Europy rzesze uchodźców a Europa sama nie wie co dalej robić. Co gorsze wszystko wskazuje na to, że płynąć będą następni i następni. Nakręcanie się na nich, bicie piany, nienawiść, strach czy niechęć nie rozwiązują problemu, one dodatkowo czynią go jeszcze trudniejszym. Idąc w drugą stronę - nie można po prostu hurraoptymistycznie przyjmować wszystkich jak leci. Ale moim zdaniem należy tonować nastroje, wystrzegać się zohydzania tych ludzi, robienia z nich potworów, którzy topią celowo swoje dzieci, w gruncie rzeczy zachowują się tak jak większość zachowała by się na ich miejscu - jednak równocześnie nie możemy pozwolić sobie wejść na głowę.
        • minor.revisions Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 23:12
          Tak, dziwne, jeśli zostawiają kobiety i dzieci w STRASZLIWYCH warunkach (bo mówisz o straszliwym obozie) bez gwarancji, że kiedykolwiek wrócą (bo mówisz o niebezpiecznej drodze). A wsadzenie do tego swojego własnego przykladu zarabiania w Germanii na mieszkanie świadczy o tym, że jesteś manipulantem lub zwykłym durniem.
          • snakelilith Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 23:58
            minor.revisions napisała:

            Tak, dziwne, jeśli zostawiają kobiety i dzieci w STRASZLIWYCH warunkach

            Ale te warunki nie muszą być straszliwe na tyle, że ludzie śpią z bronią pod poduszką i kobiety same do toalety nie pójdą. Te warunki są najczęściej beznadziejne. Nie rokujące na przyszłość. Kilka miesięcy można w nich wytrzymywać, ale potem ma się wrażenie przegrania życia. I właśnie dlatego wysyła się mężczyzn, by szukali alternatyw. Tylko idiotki są zdania, że siedziałyby tam do usranej śmierci, bo dach na głową i jedzenie. Ludzka egzystencja ma nieco większe potrzeby, szuka normalności i kiedyś chce się czegoś innego, nie tylko obozu. A bogate kraje europejskie taką normalność obiecują. Trudno też o wdzięczność, gdy człowiek po miesiącach znużony jest wiecznym stanem wyjątkowym i sytuacją uciekiniera.
            • araceli Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 00:07
              snakelilith napisała:
              > A bogate kraje europejskie taką normalność obiecują.

              Angela obiecuje a potem drze się na Polaków, że jej obietnic mają dotrzymywać big_grin
              • snakelilith Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 00:27
                araceli napisała:

                > Angela obiecuje a potem drze się na Polaków, że jej obietnic mają dotrzymywać :
                > D

                Angela nikomu nic nie obiecywała. Obietnicę dawały relacje ludzi, którym się udało. Ludzie wiedzą, że w niektórych krajach dbają o uchodźców lepiej. I złość na Angelę nic nie zmieni, bo Niemcy obowiązek wspomagania proszących o azyl mają wpisane w prawie. To kraj, który przeżył doświadczenie faszyzmu i przerobił swoją lekcję moralną. W odróżnieniu od dziczy na wschodzie Europy, której wydaje się, że może deptać prawa człowieka, tylko dlatego, bo nie stać ich jeszcze na najnowszą wersję smartphona.
                • araceli Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 00:46
                  snakelilith napisała:
                  > Angela nikomu nic nie obiecywała. Obietnicę dawały relacje ludzi, którym się ud
                  > ało. Ludzie wiedzą, że w niektórych krajach dbają o uchodźców lepiej. I złość n
                  > a Angelę nic nie zmieni, bo Niemcy obowiązek wspomagania proszących o azyl mają
                  > wpisane w prawie

                  Obiecała, obiecała big_grin Już się nie wypieraj big_grin I naprawdę nikt Wam nie broni przyjmować kogo chcecie. Tylko czemu takie oburzenie na innych? Zaprosiliście to ugościcie w Waszym raju big_grin

                  > W odróżnieniu od dziczy na wschodzie Europy, której wydaje
                  > się, że może deptać prawa człowieka, tylko dlatego, bo nie stać ich jeszcze na
                  > najnowszą wersję smartphona

                  Horda pędząca do Was jakoś do nas nie chce. Niestety dla Twojej nienawiści do Polski - nie czyni to z nas 'dziczy' big_grin
                  • snakelilith Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 01:07
                    araceli napisała:

                    > Obiecała, obiecała big_grin Już się nie wypieraj :

                    Ach tak? To podaj treść tego zaproszenia i datę. Przypuszczam, że te tłumy zaraz po tym spakowały walizki i wyruszyły do Europy ze swoich krajów, a nie czekały już od dawna na europejskich plażach.


                    > Horda pędząca do Was jakoś do nas nie chce. Niestety dla Twojej nienawiści do P
                    > olski - nie czyni to z nas 'dziczy' big_grin

                    No nie chce. Bo jak każdej rasie podludzkiej bliżej im do zwierząt i mają dobry instynkt. Na odległość wyczuwają polską gościnność i wybitną chrześcijańską moralność Mesjasza Narodów.
                    • nutka07 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 01:48
                      Chodzilo jej o te oczekiwane 800 000 ktore wzroslo teraz do miliona.

                      Juz tak nie najezdzaj na Polske.
                      Uchodzcy chca do Niemeic z konkretnych powodow i nie ma to wiele wspolnego z tymi zlosliwosciami, ktore tu wypisujesz.
                      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 01:59
                        Imigranci chcą do Niemiec, bo socjal wysoki. Wcześniej chcieli też do Danii, ale po obcięciu kwot zasiłków już się im nie opłaca.
                        • kaz_nodzieja Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 10:53
                          Nie wiem o co ta cała kłótnia, Niemcy ich zaprosili - Niemcy niech ich ugoszczą, my Polacy nie mam nic przeciwko żeby Niemcy gościli kogo chcą. Nie goszczą. Byle nam pod nasz dach ich nie wyprawiali bo ani my ich nie zapraszaliśmy ani oni do nas nie chcą, chcą tam gdzie zostali zaproszeni czyli do Niemiec, należy ponosić odpowiedzialność za swoje zaproszenia.
                          • baltycki Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 11:35
                            Klotnie wprowadzasz i dziwisz sie?
                            (watek nie jest o przyjeciu/nieprzyjeciu ......)
                            • kaz_nodzieja Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 13:44
                              Ale powstał na kanwie ostatnich wydarzeń czyli przyjąć/nie przyjąć.
                              • baltycki Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 14:50
                                > Ale powstał na kanwie ostatnich wydarzeń czyli przyjąć/nie przyjąć.
                                Nieprawda, to Ty w kazdym poscie podnosisz te kwestie.
                    • riki_i Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 08:38
                      Dzikie zwierze, jak mu nie rzucisz darmowego żarcia to cie zagryzie. A czasem dasz mu to żarcie, ale i tak ci przegryzie tętnice szyjna. Jak ten tygrys ostatnio w zoo w Warszawie ...
                      • kaz_nodzieja Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 10:55
                        Dodam - jak jest głodny i zdesperowany nie rozróżnia kto był mu przychylny, a kto wrogiem, je tego który się trafi pod ręką, nie pytając o poglądy. Terroryści na plaży przed strzelaniną nie wypytywali ludzi czy są tolerancyjni.
                    • araceli Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 09:18
                      snakelilith napisała:
                      > No nie chce. Bo jak każdej rasie podludzkiej bliżej im do zwierząt i mają dobry
                      > instynkt.

                      Podludzkiej? WOW! Widać wpływ Twoich faszystowskich przodków big_grin
                    • maslova Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 09:21
                      No nie chce. Bo jak każdej rasie podludzkiej bliżej im do zwierząt i mają dobry
                      > instynkt. Na odległość wyczuwają polską gościnność i wybitną chrześcijańską mo
                      > ralność Mesjasza Narodów.

                      No proszę, premier Chorwacji oficjalnie zadeklarował chęć przyjęcia uchodźców i tak się dziwnie złożyło, że uchodźcy na to zaproszenie się wypięli, bo oni chcą do "Germany". Co w tym przypadku wpłynęło na taką ich postawę?
                      • echtom Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 11:21
                        Nie lubią słowiańskich katoli? suspicious
                    • joa66 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 09:48
                      snakelilith napisała:
                      Bo jak każdej rasie podludzkiej bliżej im do zwierząt i mają dobry instynkt.

                      Ciekawe kiedy się okaże, że to był tylko taki żart i prowokacja a my nie zrozumieliśmy....

                      Dno....
                • nutka07 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 01:35
                  Dala sygnal, ze wszystkich przyjmie.
                  Szkoda ze jasno nie zaznaczyla, kto to sa ci wszyscy.
                  • baltycki Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 11:38
                    > Szkoda ze jasno nie zaznaczyla, kto to sa ci wszyscy.
                    Zaznaczyla.
                    Uchodzcow z Syrii, dlatego teraz kazdy na granicy podaje, ze jest uchodzca z Syrii. smile
                • echtom Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 08:13
                  > To kraj, który przeżył doświadczenie faszyzmu

                  Zapędzasz się. Zaraz się okaże, że Niemcy byli ofiarami faszyzmu i stąd ich nadzwyczajna empatia.
                • kaz_nodzieja Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 10:44
                  Tym bardziej lepie więc by uchodźcy w tej dziczy jaką jest Polska nie postawili stopy, prawda?
            • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 00:18
              I to usprawiedliwia agresywny szturm na granice obcych państw? Powinni być wdzięczni, że nie zostali wystrzelani.
              • snakelilith Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 00:29
                Jasne, wielkopańska faszystka darowała podludziom następny dzień życia. Jakie to wielkoduszne bwana.
            • echtom Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 11:18
              > Te warunki są najczęściej beznadziejne. Nie rokujące na przyszłość.

              To bardzo subiektywne odczucie. Podobno parę milionów Polaków wybrało emigrację, bo uznało, że warunki życia w Polsce są beznadziejne i nierokujące na przyszłość. Ja zostałam, bo jest mi tu dobrze, choć nie należę do jakiejś uprzywilejowanej grupy społecznej. Dlatego słabo do mnie przemawia taka argumentacja i nie uważam, że kraje europejskie mają obowiązek wspierać aspiracje ludności całego świata.
              • kaz_nodzieja Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 11:22
                Myślę, że wielu szejków arabskich zapłakałoby szczerymi łzami nad warunkami w jakich żyje przeciętna polska rodzina.
        • ruda.anka2 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 05:29
          > Ja tylko zastanawiam sie, czy to naprawde takie dziwne, ze mezczyzni wyruszaja
          > w droge nieznana, uciazliwa, niepewna, a nawet niebezpieczna bez zon i dzieci.
          > Czy naprawde uzasadnione sa zarzuty, ze ratuja wlasne zycie, a zony i dzieci zo
          > stawili "na wojnie".
          Nie wiem, jak wygląda sytuacja w Syrii, czy są jakieś w miarę bezpieczne miejsca. Z relacji tv i artykułów wynika mi, że nie. Syria nie jest miejscem, gdzie zostawiłabym bliską mi kobietę lub dziecko. Spójrz na to od siebie- czy Ty byś zostawił. Nie patrz tylko na niebezpieczeństwa drogi. Patrz na to, jakie niebezpieczeństwa niesie pozostanie.
          Nawet jeśli któryś z uchodźców podjąłby decyzję o wyruszeniu do Europy samemu, bez tłumu imigrantów ekonomicznych, nie byłby widoczny w tej idącej fali nieszczęścia.
          Zarzuty są spowodowane imigrantami ekonomicznymi a także fałszem mediów, które zakłamywały rzeczywistość, nazywając uchodźcą każdego, kto "idzie na Europę". Bardzo dużo złego zrobiły nasze gazety pro PO (no a wiesz, ja jestem pro PO, tylko taka już na granicy rozwoduwink ), które nie pozwalały rozmawiać o realu, nie widziały problemu w połączeniu uchodźców z imigrantami ekonomicznymi. Wpadły w rolę nawiedzonych moralistów, jakby im się roiło, że Unia przetrwa, jeśli ruszy tu ileś milionów ludzi. Jakby kasa Unii to był worek bez dna. Ci sami ludzie w swoich artykułach pisali, że Polski nie stać na projekt PIS 500 zł na jedno dziecko, bo zbankrutuje. Sprawa na dłuższą rozmowę. W każdym razie dziennikarz mówił: biedni uchodźcy - a w obrazku widać było silnych, czasem agresywnych facetów. I rosła irytacja.
          Do brzegu: Uchodźca może w szczególnych warunkach podjąć decyzję o ucieczce samodzielnej i zostawieniu rodziny "na wojnie". Ale żeby aż tylu uchodźców?wink
          • asmarabis Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 09:02
            > Nie wiem, jak wygląda sytuacja w Syrii, czy są jakieś w miarę bezpieczne miejsc
            > a. Z relacji tv i artykułów wynika mi, że nie. Syria nie jest miejscem, gdzie z
            > ostawiłabym bliską mi kobietę lub dziecko. Spójrz na to od siebie- czy Ty byś z
            > ostawił.



            >
            > Zarzuty są spowodowane imigrantami ekonomicznymi a także fałszem mediów, które
            > zakłamywały rzeczywistoś
            ć, nazywając uchodźcą każdego, kto "idzie na Europę". B
            > ardzo dużo złego zrobiły nasze gazety pro PO (no a wiesz, ja jestem pro PO, tyl
            > ko taka już na granicy rozwoduwink ), które nie pozwalały rozmawiać o realu, nie
            > widziały problemu w połączeniu uchodźców z imigrantami ekonomicznymi.

            Nie rozumiem, chcialas napisac ze media klamia czy wrecz przeciwnie?
          • baltycki Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 11:57
            > Syria nie jest miejscem, gdzie zostawiłabym bliską mi kobietę lub dziecko.
            > Spójrz na to od siebie- czy Ty byś zostawił. Nie patrz tylko na niebezpieczeństwa drogi.
            > Patrz na to, jakie niebezpieczeństwa niesie pozostanie.

            Z tego co wiemy, oni nie wedruja bezposrednio z Syrii.
            Rodzicow z mlodszym rodzenstwem zostawilbym w obozie.
            Zony samej bym nie zostawil, zone z jej/moja rodzina.. byc moze..
            Nie dziwi mnie to, ze dla innego mezczyzny dokladnie wiedzacego od czego uciekaja to nie musi byc.. "byc moze".

            Uchodzcy/imigranci to juz inny temat.
            Imigranci tez kogos zostawili, wiec do tego watku pasuja.
            • asmarabis Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 12:05

              > Z tego co wiemy, oni nie wedruja bezposrednio z Syrii.
              > Rodzicow z mlodszym rodzenstwem zostawilbym w obozie.
              > Zony samej bym nie zostawil, zone z jej/moja rodzina.. byc moze..

              czy ty sie dobrze czujesz?
              matke bys zostawil, a zony ktorej nie cierpisz nie?????
              czy chodzi o to ze bys zabral ta niewygodna zone zeby sie wysliznela z szalupy?????
    • nutella_fan Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 21:51
      Pytanie chyba postawila cwana gapa, myslac ze ludzie nie mysla. Odpowiadam wiec: ankieta nie ma sensu, my nie chcemy robic i nikogo swietej wojny i zabijac niewiernych. Muslini tak. Ziew i dobranoc.
    • baltycki Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:08
      Wybralbys sie sam, czy ciagnal ze soba zone z 3. dzieci?
      • woman_in_love na gwałcenie europejek i dżihad jedzie się bez żon 19.09.15, 22:10
        te się zostawia w bombardowanych rzez ISIS obozach - niech tam zdychają.
        • kaz_nodzieja Re: na gwałcenie europejek i dżihad jedzie się be 19.09.15, 22:12
          Mają po kilka żon w tej kulturze i zwykle kilkoro dzieci, a tu taki pech - ani jednej kobiety i dziecka na przeciętnych czworo "uchodźców".
          • kaz_nodzieja Re: na gwałcenie europejek i dżihad jedzie się be 19.09.15, 22:13
            O siostrach, matkach i starszych ojcach już nie wspominam bo już nie da się tego i tak obronić.
      • riki_i Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:13
        Czlowieku, te mlode agresywne byczki nie maja zadnych zon, ani dzieci. Sprowadzasz dyskusje ad absurdum. W 1939 uciekali z Polski biali ludzie o europejskiej kulturze, a nie dzicz.
        • baltycki Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:22
          Czlowieku, nie pytalem o "byczki".

          Co Ty bys zrobil?
          Wybralbys sie w te dluga droge (czesciowo przez morze) sam, czy z zona i trojka dzieci?
          Czy ryzykowalbys tylko wlasnym zyciem, czy zyciem zony i dzieci tez?

          Zostaw byczki, Ty, Ty, co Ty bys zrobil?
          • araceli Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:24
            baltycki napisał:
            > Zostaw byczki, Ty, Ty, co Ty bys zrobil?

            Odpowiedzi się nie podobają?

            Zacznij odróżniać uchodźcę od migranta ekonomicznego. Uchodźca nie zostawia rodziny bo ucieka przed wojną. Migrant ekonomiczny zostawia rodzinę bo nie ucieka. DOCIERA?

            Nie mam nic przeciwko migracji ekonomicznej - wielu Polaków migruje ale uchodźcami NIE SĄ i nie domagają się praw uchodźców. DOCIERA?
          • riki_i Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:33
            Pytanie jest prowokacyjne i debilne, bo sytuacja jest nieporownywalna. Obecnie masz najazd islamskiej dziczy na Europe, to jest agresja kulturowa i demograficzna. Ale odpowiem na Twe idiotyczne pytanie. W 1939 roku najpozniej 29 lipca wsiadlbym wraz z rodzina na poklad MS Chrobry jako jeden z 1042 pasazerow udajacych sie LEGALNIE i ZA WLASNE PIENIADZE do Argentyny. Rodzina ziemianska, stac mnie bylo.
          • nutella_fan Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 23:03
            Fuck, jaki sens maja te dywagacje? Nas i ich roznia lata swietlne. Kogo i dlaczego probujesz nie wprost usprawiedliwic, bo to bardzo wytaznie widac. Czlowieku, oni jada dzihad robic, pomysl o swojej zonie i dzieciach i zamilknij.
            • rosapulchra-0 Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 13:22
              nutella_fan napisała:

              > Fuck, jaki sens maja te dywagacje? Nas i ich roznia lata swietlne. Kogo i dlacz
              > ego probujesz nie wprost usprawiedliwic, bo to bardzo wytaznie widac. Czlowieku
              > , oni jada dzihad robic, pomysl o swojej zonie i dzieciach i zamilknij.

              A jaki sens mają twoje rasistowskie i obraźliwe wpisy?
              • kaz_nodzieja Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 20.09.15, 13:46
                To nie są rasistowskie wpisy bowiem nie o rasę chodzi, ale o ich kulturę, której akceptować nie chcemy i nie możemy bo i ona z samej definicji nie akceptuje naszej i nakazuje walkę z nami.
        • nutella_fan Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 23:05
          10/10 dzicz to i tak lagodne okreslenie
    • kaz_nodzieja Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:10
      Ma ten syf u siebie, więc zazdrości względnego spokoju w tym względzie Polsce. Jak w dowcipie gdy Polak prosi złotą rybkę by sąsiadowi też zdechły krowy.
      • riki_i Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:15
        Dokładnie. Trafiłeś w sedno.
      • nutella_fan Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 23:08
        Dokladnie.
    • edelstein Re: Uchodzcy, sami mezczyzni.. 19.09.15, 22:15
      Baltyk znow zmoeniles front?
      W 39 mialabym po wlasciwej stronie i faceta i dzieckotongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka