Dodaj do ulubionych

stanowisko: internauta

23.09.15, 12:17
Uwaga, to nie jest post o uchodźcach, ale o forum/ internecie jako takim i jak sie zmienia.

W ostatnich tygodniach forum emama zostało dosłownie zalane histerycznymi postami odnośnie aktualnej sytuacji w Europie. O ile strach przed nieznanym/ obcym/ niebezpiecznym itp jest zrozumiały i większość, zwlasZcza początkowych, postów były bardzo merytoryczne (chociaz np nie zawsze sie z nimi zgadzałam), o tyle znaczna większość tamtych wątków została sztucznie nakręcona przez kilka trolli; niektóre kiepskie typu kaznodzieja, inne troche bardziej wysublimowane (bo z życiorysem i jakas historia na forum) typu nutella_fan, mozna spokojnie wskazać palcem tez kilka trollowych nickow . Właściwie wszyscy forumowicze weszli z nimi w interakcje (ja tez), sporo inteligentych poniekąd babek dzielnie sekundowalo ludziom, którzy jawnie stosowali mowę nienawiści, namawiali do nienawiści i szerzyli panikę. zmanipulowali właściwie większość aktywnych w tamtych wątkach forumek i na kilka tygodni zrobili z dobrego forum po prostu śmietnik, przy okazji wyciągając z całkiem inteligentych kobiet naprawde mocne słowa.

I to sie dzieje wszędzie vide artykuły o octoberfest, hejt w stosunku do zmarłego Dominika, jakiejś tam blogerki, dody na pudelku itp.

Kurczę przeraża mnie to.
Wyglada na to, ze wystarczy ze grupa palantow sie spiknie w necie i juz sa w stanie zmienic całkowicie nastroje internautów, zrobic z dobrego forum rynsztok, a przeciez internet jest w dzisiejszych czasach najbardziej opiniotwórczym "nośnikiem" info.

Skąd tacy ludzie sie biora? co takimi ludźmi kieruje? Nie pisze o zwykłych ludziach którzy np nie lubią dody i o tym piszą, chodzi mi o tych, którzy sie _organizuja_. Przypominam ze taki kaznodzieja wysmarował w ciagu 9 dni 615 postów tylko i wyłącznie na jeden temat, no sorry, nie moze to byc zwykły forumowicz na np zwolnieniu lekarskim. Czy to jest praca?

O co chozi?


Obserwuj wątek
    • mag1982 Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 12:28
      Też nie wiem o co chodzi. W ostatnie wątki o uchodźcach juz nie wchodziłam więc może nie jestem na bieżąco ale wydaje mi się, że to mogą być osoby sponsorowane przez pewne partie polityczne. Np. ostatnio zauważyłam kilka wątków "chyba zagłosuję na PiS choć się z nimi nie zgadzam bo są przeciw imigrantom". I to właśnie o tego typu zmianę może chodzić przed wyborami.
      • obrus_w_paski Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 12:52
        Tya, teraz ich motywy sa ewidentne, sporo forumek sie niestety nabrało.
      • minor.revisions Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 17:33
        > ale wydaje mi się, że to mogą być osoby sponsorowan
        > e przez pewne partie polityczne. Np. ostatnio zauważyłam kilka wątków "chyba za
        > głosuję na PiS choć się z nimi nie zgadzam bo są przeciw imigrantom".

        mam to samo wrażenie, co więcej, nie zdziwiłabym się, gdyby za jakiś czas pojawił się artykuł "Byłam płatnym trollem II", na wzór tego o frankowiczach. Gorzej, że dla osoby z zewnątrz, któa wejdzie na jakieś forum przypadkiem i nie wie, who is who, ta manipulacja będzie faktycznie niewidoczna.
    • iwoniaw Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 12:31
      Cytatno sorry, nie moze to byc zwykły forumowicz na
      > np zwolnieniu lekarskim.


      Niektórym, niestety, brakuje zarówno zwolnienia lekarskiego, jak i leków. I w dodatku to wszystko za darmo piszą. I jeszcze myślą, że nikt nie widzi, pod jakim innym nickiem pisywali/pisują. Ale takim nie żałuję, to pewnie też jakiś rodzaj terapii, a przynajmniej kompensacji braków w realu big_grin
      Poza tym pewnie są i tacy, co na zlecenie tworzą trendy, jak i szczerzy zwolennicy czy hejterzy jednej czy drugiej strony. W sumie żadna z ww. grup nie jest w masie bardziej pożyteczna/szkodliwa niż inne, więc nawet nie można powiedzieć, że taki etatowy hejter jest gorszy/lepszy od ześwirowanego.
      • obrus_w_paski Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 12:51
        Sama nie wiem, wciaz mysle, ze to musi byc jakas płatna praca, jak ktos w innym wątku napisał (minutę po moim poscie), ktos musiał te akcje zorganizować; kościół, prawica, za to sie chyba kase dostaje.

        Na miejscu forumowiczek ktore im chętnie segundowaly byłoby mi bardzo wstyd swoja droga
        • iwoniaw Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 13:13
          Nie, nie byłoby ci, bo to są ich poglądy - tak jak ty masz swoje i nie jest ci za nie wstyd. Zatem się cieszą, że ktoś podziela ich punkt widzenia. (Piszę oczywiście o normalnych użytkowniczkach, nie o wspomnianych wyżej zawodowcach opłacanych przez różne opcja ani nie o bytach chorych na umyśle, o których chyba jest ten wątek).
    • kropkacom Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 13:04
      > Przypominam ze taki kaznodzieja wysmarował w ciagu 9 dni 615 postów ty
      > lko i wyłącznie na jeden temat, no sorry, nie moze to byc zwykły forumowicz na
      > np zwolnieniu lekarskim. Czy to jest praca?

      Zawodowy hejter. Znaczy nasz gazeta. Naprawdę dziwię się, że ktoś z nim dyskutuje. Znalazł swój przyczółek i próbuje na tym konkretnym temacie rozreklamować swój nick. A ze temat ostry jak brzytwa to może ku uciesze gawiedzi nie przebierać w słowach.

      Ja w ogóle myślę, ze stajemy się coraz częściej atakiem takich hejterów, trolli.
      • kropkacom Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 13:06
        Troll, hejter nie przedstawia swoich poglądów, ale te które z ludzi wyciągają to co najgorsze. Warto o tym pamiętać.
    • kamunyak Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 13:16
      > Skąd tacy ludzie sie biora? co takimi ludźmi kieruje?

      a ty skąd się wzięłaś? że nic nie wiesz o "takich ludziach". Wiesz ile kosztuje napisanie postu? 2 - 2.50 zł.
      A tu wiecej szczegółów
      internetowi hejterzy
      • tiszantul Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 13:28
        > a ty skąd się wzięłaś? że nic nie wiesz o "takich ludziach". Wiesz ile kosztuje
        > napisanie postu? 2 - 2.50 zł.

        "opinie podobne do moich piszą uczciwi ludzie w celu swobodnej ekspresji. Opinie odmienne piszą płatne trolle za dwa złote", "zasady dyskusji wyznaczam ja" - konstrukcje poznawcze na miarę "nowoczesnych, oświeconych, wrażliwych etycznie". Zdaję sobie sprawę, że przeciętny wyborca "nowoczesności" jest znacznie bardziej rozgarnięty niż reprezentanci tego nurtu na forum, ale i tak mnie fascynujecie. OK, idę odebrać swoje trzy złote.
        • oqoq74 Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 13:36
          A Ty nie zauważyłeś o czym jest wątek, czy wszystko kojarzy się z jednym?
        • kamunyak Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 13:40
          > OK, idę odebrać swoje trzy złote.

          nie wiem za bardzo o co ci chodzi bo tyle nastawiałaś tych ", ze juz nie wiem, co pochodzi od ciebie i kogo cytujesz.
          Chyba za bardzo nie słuchałaś reportażu, ja tak.
          Clou sprawy jest takie, ze hejterzy sa zatrudniani. Przez strony zainteresowane, np. partie, ale też indywidualne osoby. W konkretnym celu a nie żeby sobie pogadać. I to oni im płacą.
          A ciebie kto zatrudnia? i uważasz, że twoje wypowiedzi są warte 3 zł?
          No, moim zdaniem to nawet 2 zł nie...

          • obrus_w_paski Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 13:45
            2-3 zł , to dlatego piszą jednozdsniowe posty smile
            Za taka stawkę nie chciałoby mi sie nawet kompa otwierać
            • joanekjoanek Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 15:37
              No przestań. Ja pracuję z tekstem, pisać umiem, czytać szybko i ze zrozumieniem też. W ciągu minuty jestem w stanie napisać kilkuzdaniowy, sensowny post, poprawną polszczyzną, trzymając się tematu, wyrażając jakąś spójną opinię. A jeden post w minutę to już daje 150 zł na godzinę. Nie jest to zła stawka, rzadko mi się udaje taką wyciągnąć ze "zwykłej" pracy.

              Chyba się zainteresuję smile
              • obrus_w_paski Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 18:45
                wlasciwie to masz racje, 600 postow przy takiej stawce to prawie 2 tys w 9 dni, praca zycia!
        • kropkacom Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 13:44
          Nieprawda. Ja na przykład nie twierdzę, ze triss czy kota są trollami. I za tym co piszą widzę poglądy. Takie pisanie jak twoje to sport lub praca.
          • obrus_w_paski Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 13:50
            Fakt. Kota czy lauren dały sie ponieść trollom, to sa "prawdziwe" forumki z ktorych troliszcze wyciągnęły flaki.

            Mnie chodzi o tych zawodowych jak kaznodzieja cy nutella fan, albo ten tiszantul,to jakiś zorganizowany zmasowany atak, ktory padł na dobry grunt co bardziej extremalnie forumki wpadły w histerie
      • nanuk24 Re: stanowisko: internauta 24.09.15, 03:18
        To, ze bezrobotni chca zarabiac i lapia sie ostatniej deski ratunku to nie dziwi, ale, ze was - drodzy forumowicze - nie wkurza, ze wyplaty dla oplacanych trolli idzie z waszych podatkow, to dziwi i to bardzo.
        • minerallna Re: stanowisko: internauta 24.09.15, 04:15
          Bardziej mnie wkurza sektor publiczny a zwłaszcza setki tysięcy urzędników.
          Nawet 10 tys trolii piszących co im każą w życiu mnie tak nie wkurzą.
    • tiszantul Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 13:17
      > W ostatnich tygodniach forum emama zostało dosłownie zalane histerycznymi posta
      > mi odnośnie aktualnej sytuacji w Europie. O ile strach przed nieznanym/ obcym/
      > niebezpiecznym itp jest zrozumiały

      ileż pracy wkładacie w ustawienie dyskusji, że to strach przed nieznanym. Powtarzajcie to jeszcze częściej, to najgłupsi odbiorcy przestaną w to wierzyć. A to jak najbardziej strach przed znanym, ludzie potrafią obsługiwać internet, a nawet jeżdżą po świecie i wiedzą, co się dzieje. Co więcej, nawet stare artykuły w "Wyborczej" czy "NaTemat" dostarczają wystarczająco dużo danych. No ale Lis twierdzi, że Kaczyński kłamie, nawet jeśli prezes opierał się na danych z portalu Lisa. Partii rządzącej najbardziej pomogłaby likwidacja internetu, może spróbujcie coś zrobić w tym kierunku.

      > Wyglada na to, ze wystarczy ze grupa palantow sie spiknie w necie i juz sa w st
      > anie zmienic całkowicie nastroje internautów

      przekaz dnia: wśród porządnych, nowoczesnych ludzi Platforma ma 90% poparcia, a ten cały hejt w internecie to zasługa grupy palantów. Policzymy się przy urnach, hi hi hi.

      > jawnie stosowali mowę nienawiści, namawiali do nienawiści i szerzyli panikę.

      mądrość etapu: cytowanie danych statystycznych bądź starych artykułów z najbardziej postępowych mediów to obecnie "mowa nienawiści". Ale jest rozwiązanie u Orwella w "Roku 1984", trzeba po prostu przeredagować gazety sprzed lat i wydrukować na nowo. Nic, już nic nie macie, do samych wyborów będziecie powtarzać "nienawiść", "nienawiść". Ludziom to się na pewno bardzo spodoba.

      > na kilka tygodni zrobili z dobrego forum po prostu śmietnik

      opinie niezgodne z Twoją własną po prostu zgłaszaj do prokuratury
      • fadilla Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 19:20
        No dokładnie tak. I proponuję sobie przypomniec jak internauci jeździli po Kaczyńskim i Pisie, kiedy sobie na to zasłuzyli. Internauci nie sa glupi, patrza, obserwują, wyciągają wnioski, jest cala masa wyważonych, rzeczowych komentarzy i argumentów. Ale każdy fakt podany na tacy teraz jest nazywany ksenofobicznym i nienawistnym.

        Kaczyński swoim wystapieniem w sejmie, kiedy mowił o tym że wystarczy popatrzec co się dzieje w innych europejskich miastach poparł tylko słowa internautów, nie na odwrót. Jakoś tak im teraz po drodze.
    • oqoq74 Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 13:21
      Te wątki pokazały jak łatwo można z ludzi wydobyć to co najgorsze w nich siedzi.
      To powinno nam wszystkim dać do myślenia. Ale nie da.
      • tiszantul Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 13:29
        > Te wątki pokazały jak łatwo można z ludzi wydobyć to co najgorsze w nich siedzi

        "te wątki pokazały, że mimo ideologicznej obróbki w ludziach pozostały resztki rozsądku i da się do tych resztek dotrzeć"
      • obrus_w_paski Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 13:41
        No, co prawda dla innych nie ma to większego znaczenia, ale kilka stałych forumek i ponoc inteligentych kobirt , ktore w trollowych wątkach pisały jak dresiarze po dopalaczach szybko wypadły z mojej "zielonej" listy na forum.
        Niby nic.

        • oqoq74 Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 13:48
          Nie mam żadnej listy, ale część nicków pamiętam i część faktycznie pokazało swoja ciemną stronę.
    • lauren6 Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 14:28
      Ja się dziwię moderacji, że taki wątek jeszcze wisi. Nie obchodzi mnie kim jest w rzeczywistości kaznodzieja i dlaczego ma tyle czasu na internety. Czemu tobie to spedza sen z powiek? Ubywa ci cos od tego, ze sobie tu pisze? To jest otwarte forum i każdy może rozmawiać na dowolny temat, dopóki posty nie łamią regulaminu. Nie chcesz czytać to nie czytaj. Nie rozumiem problemu. Ktoś przystąpił ci pistolet do głowy i każe wchodzić w wątki polityczne?

      Ty za to popełniła obrzydliwy wątek flejm. Obrazasz innych użytkowników forum wzywając ich od trolli. Zachowałas sie jak klasyczne troliszcze atakujące ludzi, a nie ich poglądy. Gratuluję pani. Teraz wypadałoby żebyś sama siebie wrzuciła na czarną listę, skoro tak się podniecać możliwością szufladkowania ludzi.
      • obrus_w_paski Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 14:56
        Akurat nicki ktore wymieniłam pojawiają sie we wszyskich postach, rownież tych ktore mnie interesują (także polityczne) wiec trudno je pominąć zwłaszcza ze w większości zupełnie dominują rozmowę- wygaszenie nic nie daje.
        Snu z powiek zdecydowanie mi nie spędza, ale poniekąd interesuje mnie jesli forumowicz z ktorym rozmawiam tworzy 70 monotematycznych postów dziennie; bo to oznacza ze mamy doczynienia z bootem albo trollem ktory ne wnosi nic pożytecznego na forum, ewidentnie manipuluje zarowno portal jak i piszących tu ludzi. Statystyczny użytkownik moze poczuć sie jak ostatni idiota kiedy okazuje sie, ze przez oststnie 3 tygodnie rozmawiał z trollem. Chyba logiczne ze stałemu użytkownikowi (no ja) to sie nie podoba?

        To tak jakby użytkownik portalu randkowego "ashley cos tam" nie był oburzony ze randkuje z bootami zamiast z prawdziwymi kobietami.

        To forum zawsze prezentowalo wysoki poziom i jako czytelniczka od lat i użytkowniczka od kilku mam prawo wyrazić zażenowanie jego obecnym poziomem. Nie nazwałam trollami "prawdziwych" forumek ktore dały sie wplatać w zmanipulowane i sztucznie nadmuchane dyskusje, w ktorych pokazywały swoje prawdziwe oblicze, np ty akurat trollem nie jesteś, wiec nie czuj sie obrażona..
        • galene_ra Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 15:08
          Cieszę się, że o tym napisałaś. Też czuje, że dyskusje polityczne i o imigrantach są manipulowane.
          Gdy zarzuciłam nuteli fan, że jest trollem, to kaznodzieja, biorąc to do siebie, prawie wprost się do tego przyznał.
        • tak_to_nowy_nick Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 17:23
          > jesli forumowicz z ktorym rozmawiam tworzy 70 monotematycznych postów dziennie;
          > bo to oznacza ze mamy doczynienia z bootem albo trollem

          No popatrz, a ja np. kojarzę twój nick z praktycznie każdego wątku o imigrantach (a przynajmniej w pierwszej najgorętszej fazie), gdzie w piedylionie postów wyrażałaś swoje oburzenie na "hejt". Czy to znaczy, że jesteś trollem na usługach ISIS? A może to jeden z nażelowanych byczków łączy się tu ze swojego iPhone'a w przerwach między kopaniem płotów na europejskich granicach? tongue_out
          • obrus_w_paski Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 18:43

            kojarzyc to sobie mozesz, ale numery nie klamia: przez ostatnie 21 dni wysmarowalam, glownie w watkach o uchodzcach, 53 posty.

            Przyznasz sam/a, ze to dosyc kiepski wynik przy takim kaznodziei, ktory zarejestrowal sie na forum 9 wrzesnia i od tamtej pory napisal postow ponad 600?

            tak_to_nowy_nick napisał(a):


            > No popatrz, a ja np. kojarzę twój nick z praktycznie każdego wątku o imigrantac
            > h (a przynajmniej w pierwszej najgorętszej fazie), gdzie w piedylionie postów w
            > yrażałaś swoje oburzenie na "hejt".
        • echtom Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 17:50
          > ale poniekąd interesuje mnie jesli forumowicz z ktorym rozmawiam tworzy 70 monotematycznych postów dziennie; bo to oznacza ze mamy doczynienia z bootem albo trollem

          Nie liczyłam dokładnie, ale ostatnio chyba się łapię na definicję wink co nie zmienia faktu, że jestem prawdziwa i nieopłacana smile
    • mynia_pynia Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 15:53
      Tylko, że od jakiegoś pół roku nie da się spokojnie czytać ematki, bo ciągle jakieś polityczne jatki, najeżdżanie a to na PiS a to na PO - najczęściej na PO. Teraz uchodźcy i wiek emerytalny.
      Trol ma to do siebie że wychwyci każde słówko i będzie kontynuował i dociekał, z prostej jednozdaniowej niezłożonej wypowiedzi przeciągnie wątek tak, aż się poddasz, bo ci ręce opadną i nie ma czym pisać wink a on to uzna za tryumf życia nad śmiercią.
      Też mnie to spotkało.
    • minor.revisions Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 17:30
      "Gra Endera"? (książka, nie film - w filmie tego wątku w ogóle nie było).
    • kaz_nodzieja Re: stanowisko: internauta 23.09.15, 18:56
      Stanowisko - myślący człowiek, widzący efekty długofalowe, widzący jak wygląda integracja pewnych mniejszości w krajach zachodnich i skandynawskich, Polak, patriota.
    • burina Re: stanowisko: internauta 24.09.15, 01:39
      Chętnie bym przeczytała zdanie moderacji na ten temat.

      I jeszcze na temat "animatorów" forum wynajętych w celu podtrzymywania aktywności, którzy jedyne co potrafią zrobić, to rozwalać dyskusje.
    • naomi19 Re: stanowisko: internauta 24.09.15, 07:34
      O co chozi?
      Chodzi o to, że tobie wydaje się, że każdy, kto ma inne zdanie i dostrzega fakty, a nie ulega emocjom, jest głupkowatym trollem, idiotą. Czyli- nie różnisz się niczym od hejterów, od których wyzywasz osoby nie bojące się powiedzieć, jakie mają zdanie.
      • kropkacom Re: stanowisko: internauta 24.09.15, 07:44
        Poczytaj jak pisze gazeta pod nowym nickiem czy inne trolle. Tam jest bardzo dużo emocji. Tylko jak rozumiem dla ciebie emocje są skorelowane z konkretnymi poglądami, tak?
      • obrus_w_paski Re: stanowisko: internauta 24.09.15, 09:13
        chyba mnie nie zrozumialas. Poddaje w watpliwosc nicki, ktore z szybkoscia karabinu maszynowego (70 monotematycznych postow dziennie, ponad 600 w 9 dni) pisza na forum, jednoczesnie jatrzac i manipulujac dyskusje.

        Nie kojarze, zebym ostatnimi czasy nazwala kogos idiota czy glupkowatym. Na forum jest wiele merytorycznych postow, sama nie ulegam emocjom w postach politycznych, poniewaz mam absolutnie gdzies jakie kto ma poglady polityczne, nie mieszkam w Polsce i szczerze mowiac srednio mnie interesuje czy w Pl rzadzi PIS, PO czy w latajacy spodek

        naomi19 napisała:

        > Chodzi o to, że tobie wydaje się, że każdy, kto ma inne zdanie i dostrzega fakt
        > y, a nie ulega emocjom, jest głupkowatym trollem, idiotą. Czyli- nie różnisz s
        > ię niczym od hejterów, od których wyzywasz osoby nie bojące się powiedzieć, jak
        > ie mają zdanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka