Dodaj do ulubionych

Samcik dziwi się światu :D

01.10.15, 21:13
I ten gościu poucza innych, jak odłożyć piątala dziennie z dwóch i pół tysiąca pensji. Czekam z niecierpliwością na następne rewelacje. Co obstawiacie? Ja - że woda z kranu jest tańsza niż butelkowana.

wyborcza.biz/pieniadzeekstra/1,148267,18941304,finansowy-trik-samcika-jak-tanio-kupic-jablka.html
Obserwuj wątek
    • agaja5b Re: Samcik dziwi się światu :D 01.10.15, 21:29
      Geniusz, co zrobisz;D
      • minor.revisions Re: Samcik dziwi się światu :D 01.10.15, 21:38
        No, jeśli weźmiemy pod uwagę, że tę zadziwiającą i pouczającą przygodę wziął, opisał i opublikował za pieniądze (z których może potem piątala odłożyć), to faktycznie.
        • echtom Re: Samcik dziwi się światu :D 01.10.15, 21:45
          Przynajmniej trochę rozrywki dostarczył smile
          • agaja5b Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 10:42
            Aha, nastepnym razem więcej za taki artykuł sobie policzy, za tę wartośc dodanąwink
    • ola_dom Re: Samcik dziwi się światu :D 01.10.15, 21:38
      łojezu...
      Mam uczulenie na tego gościa i z zasady omijam wszystko, co nabzdecił, teraz przeczytałam tylko dlatego, że zalinkowałaś...
      To tyle gwoli komentarza, bo na więcej brak mi sił...:/. Wszystko opadło.
    • araceli Re: Samcik dziwi się światu :D 01.10.15, 21:51
      Ty to naprawdę wzięłaś poważnie i dosłownie? big_grin
      • minor.revisions Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 00:33
        no wiesz, umieścili to w dziale biznes (BIZNES!!!),k nie w AszDziennik.
        • araceli Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 07:28
          Czyli jednak wzięłaś dosłownie big_grin Odrobina dystansu na prawdę nie szkodzi big_grin
          • ola_dom Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 10:09
            araceli napisała:

            > Odrobina dystansu na prawdę nie szkodzi big_grin

            tylko w "naprawdę" dystans nie jest do niczego potrzebny wink
          • tiszantul Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 10:54
            > Czyli jednak wzięłaś dosłownie big_grin Odrobina dystansu na prawdę nie szkodzi big_grin

            25 października całe społeczeństwo wykaże tyle dystansu do treści publikowanych w Wyborczej, że naprawdę powinnaś być zadowolona
    • woman_in_love przedawkował mocarza jak nic 01.10.15, 22:04

    • falka_85 Re: Samcik dziwi się światu :D 01.10.15, 23:00
      Rzeczywiście facet odkrycie roku poczynił.
    • memphis90 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 09:05
      Ale że przy kasie się nie zorientował, że płaci 7 zł za jedną, jedyną rzecz, którą właśnie nabył... Dopiero, biedaczek, w domu musiał na paragon zerknąć... big_grin
      • heca7 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 09:13
        I się do tego sklepu wrócił z reklamacją wink
      • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 09:17
        To jak najbardziej mozliwe-jesli placi karta, w miedzyczasie np rozmawia sie przez telefon to sie nie zwraca uwagi.Karta do czytnika i poszło.

        Jak juz tu napisano- nie nalezy brac tego teksu dosłownie.
        Skoro to takie oczywiste, ze jabłka luzem sa tansze niz paczkowane, to dlaczego ludzie przepłacaja i kupuja te paczkowane?I czy w zwiazku z tym nadal faktycznie NIE DA SIĘ nic na niczym zaoszczedzic jak myslą tysiace Polaków? Paczkowane jabłka, słodycze,orzechy,etc..
        • araceli Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 09:25
          lola211 napisała:
          > Skoro to takie oczywiste, ze jabłka luzem sa tansze niz paczkowane, to dlaczego
          > ludzie przepłacaja i kupuja te paczkowane?

          Bo nie sprawdzają ceny a WYDAJE im się, że dużo nie dokładają:
          'Liczyłem się z tym, że może będą ciut droższe niż jabłka luzem, ale ile może kosztować kawałek wypraski i folia?'

          Tak jest z wieloma rzeczami - nie patrzenie na cenę za kg ('bo przecież większe opakowania są tańsze'), nie sprawdzanie ilości produktu tylko sugerowanie się wielkością opakowania, nie patrzenie na skład itd... A potem tu 5zł, tam 5zł...
          • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 10:06
            Ano własnie.
          • echtom Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 10:17
            Problem w tym, że większość ludzi nie potrafi liczyć w pamięci, więc sobie nie przeliczy i nie porówna cen. Kupuję czasem produkty paczkowane, głównie w promocji, jeśli różnica w cenie jest niewielka, a gatunek lepszy. No i na prezent też raczej kupię czekoladę w opakowaniu, a nie odrzuty z produkcji na wagę w sklepie firmowym wink
            • araceli Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 10:20
              echtom napisała:
              > Problem w tym, że większość ludzi nie potrafi liczyć w pamięci, więc sobie nie
              > przeliczy i nie porówna cen.

              Ceny za kg/l są często podawane przy cenie produktu.
              • iwoniaw Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 19:00
                CytatCeny za kg/l są często podawane przy cenie produktu.

                Ba, one są zawsze podawane, prawo tego wymaga wink
            • ola_dom Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 10:23
              echtom napisała:

              > Problem w tym, że większość ludzi nie potrafi liczyć w pamięci, więc sobie nie przeliczy i nie porówna cen.

              Takie osoby dla mnie tłumaczy wyłącznie słaby wzrok i niechęć/wstyd do noszenia okularów.
              Od kiedy sklepy mają obowiązek podawania ceny za kilogram (małym druczkiem), nic więcej ich nie usprawiedliwia.
              Kompletnie nie umiem liczyć, ale zawsze patrzę na cenę za kilogram.
              • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 10:26
                Jak widzisz cene 2 zł za paczke jabłek i podana gramature to nie jestes w stanie szybko przeliczyc ile to bedzie za kg?
                • ola_dom Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 10:49
                  lola211 napisała:

                  > Jak widzisz cene 2 zł za paczke jabłek i podana gramature to nie jestes w stanie szybko
                  > przeliczyc ile to bedzie za kg?

                  Nie jestem debilką i jestem w stanie.
                  Ale jak mam np. majonez 640 ml i drugi 540 ml - to nie jestem. Mam dyskalkulię i błogosławię przepis o konieczności podawania ceny za kilo.
            • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 10:23
              Nie potrafią liczyc w pamięci? Serio? To mnie załamałas..mamy takie tępe społeczenstwo?
              Moze niech licza na kalkulatorze w takim razie, w telefonie.Albo rzuca okiem na cennik, tam musi byc podana cena za kg.
              • ola_dom Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 10:51
                lola211 napisała:

                > Nie potrafią liczyc w pamięci? Serio? To mnie załamałas..mamy takie tępe społeczenstwo?

                Może tępe - ale chociaż nie umie liczyć w pamięci, to np. potrafi pisać poprawnie i stosować prawidłową interpunkcję.
                Jeden umie jedno, a drugi drugie. Nie trzeba jednych ani drugich od razu kwalifikować jako tępaków.
                • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 11:18
                  Cos napisałam niepoprawnie?
                  Jesli ktos nie potrafi ogarnąc prostej matematyki, to pomijajac dyskunkcje, trudno uznac, ze grzeszy inteligencją.
                  • ola_dom Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 11:35
                    lola211 napisała:

                    > pomijajac dyskunkcje, trudno uznac, ze grzeszy inteligencją.

                    Miło, że to uwzględniasz smile
        • memphis90 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 10:40
          > To jak najbardziej mozliwe-jesli placi karta, w miedzyczasie np rozmawia sie pr
          > zez telefon to sie nie zwraca uwagi.Karta do czytnika i poszło.
          I jak się bierze towar z półki, to też się na cenę nie patrzy? Szczególnie, jak jest się panem od oszczędzania, który opisuje ile zaoszczędził na obniżeniu temperatury w prysznicu o 1 stopień?

          >
          > Jak juz tu napisano- nie nalezy brac tego teksu dosłownie.
          Aha, i innych tekstów pana Samcika również nie mam brać dosłownie? Czy może są jakoś oznaczone- te poważne mają znaczek obciążnika do wagi, te pisane dla jaj- kurę albo coś? Przegapiłam coś może?

          > Skoro to takie oczywiste, ze jabłka luzem sa tansze niz paczkowane, to dlaczego
          > ludzie przepłacaja i kupuja te paczkowane?
          Bo może nie robi im różnicy, a owoce paczkowane mają często dodatkowo naklejki bio-eko-sreko, przez co wydaje im się, że kupują coś lepszego? A poza tym- w drugim wątku Ty pisałaś o cenie plasterka paczkowanego sera. Czemu kupujesz paczkowany, skoro krojony jest znacznie tańszy?

          I czy w zwiazku z tym nadal faktyczn
          > ie NIE DA SIĘ nic na niczym zaoszczedzic jak myslą tysiace Polaków?
          Ci, którym rzeczywiście budżet się nie dopina- doskonale wiedzą, co i jak kupować, jak oszczędzać. Ci, którzy przepieprzają 1000zł na żarcie dla jednej osoby, święcie wierzą, że muszą mieć najdroższą kawę, najdroższą oliwę (bo przecież nie zwykły olej!), koniecznie muszą mieć marakuję, a nie sezonowe maliny, bo kupienie tańszego/lokalnego/sezonowego to żywienie się syfem i byle czym. Znów- wątek obok. Nie mają potrzeby i na tym polega problem, a nie na tym, że nie wiedzą jak.
          • semihora Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 18:34
            Mnie też zastanawia, czemu mam nie brać tego tekstu dosłownie. Dano go do działu "Biznes", a nie "Humor" i wypocił go Pan, który uchodzi za speca (słodki losie!).

            Tekst jest słaby i żenuje, a Samcik chyba bardziej nie mógł obnażyć swojej niekompetencji, ale ok, nie będę brała jego pisaniny dosłownie tongue_out
          • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 21:46
            > I jak się bierze towar z półki, to też się na cenę nie patrzy? Szczególnie, jak
            > jest się panem od oszczędzania, który opisuje ile zaoszczędził na obniżeniu te
            > mperatury w prysznicu o 1 stopień?

            Przeciez on taka naprawde tych jabłek nie kupował.Na swoim przykladzie obrazuje tylko zachowania konsumentów.

            > Bo może nie robi im różnicy, a owoce paczkowane mają często dodatkowo naklejki
            > bio-eko-sreko, przez co wydaje im się, że kupują coś lepszego?
            Ja widze mnostwo pakowanych owoców bez zadnych naklejek eko.Ciesze sie, ze nie paczkuja jeszcze koperku i 2 łodyzek natki, ale to chyba kwestia czasu, bedziemy miec jak na zachodzie, bo do tego dazymy przeciez.
            A poza tym- w drugim wątku Ty pisałaś o cenie plasterka paczkowanego sera. Czemu kupujes
            > z paczkowany, skoro krojony jest znacznie tańszy?
            Wyjasnilam w tamtym poscie- tylko dlatego,ze kosztował tyle ,co niepaczkowany.Dokladnie sprawdzilam.

            Nie mają potrzeby i na tym polega problem, a nie na tym, że nie wiedz
            > ą jak.

            Nie maja potrzeby i nie maja oszczednosci.A twierdza,ze nie maja ,bo ich na to nie stac.Bo kto by sie przejmowal jakas 1 złotówka za jabłka.A na drugi dzien wafelkiem za 2 zł.
            Dobrze zauwazylas, ze komus z niskim dochodem nie trzeba tłumaczyc oczywistosci.Bo zamysł jest taki, zeby zaczeli oszczedzac ci, którzy jak piszesz- dzis nie czuja potrzeby.
        • minor.revisions Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 18:18
          > To jak najbardziej mozliwe-jesli placi karta, w miedzyczasie np rozmawia sie przez telefon to sie nie zwraca uwagi.Karta do czytnika i poszło.

          to może lepiej niech napisze artykuł o tym, żeby nie rozmawiać przez telefon podczas zakupów? Bo dymanie z powrotem do sklepu z paragonem to jakby trochę strata czasu i kasy na benzynkę.
          • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 21:48
            Ja staram sie nie rozmawiac przy kasie, a i tak nie sprawdzam dokladnie ile płace.Sprawdzam pozniej.Dla mnie to nic niezwyklego.
    • inguszetia_2006 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 09:14
      Witam
      No zabawne. W ogóle gość jest taki jakiś jak z pozytywistycznej nowelki. "Oszczędnością i pracą ludzie się bogacą";-P Tylko jak to mówi pracowitym i biednym to się pukają w czoło. Masz pomysł, dlaczego?wink
      Pzdr.
      Ing
    • lauren6 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 10:26
      Pewnie wierszówkę kazali wyrobić i biedak produkuje ważne biznesowo artykuły big_grin
      • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 10:30
        To jest prosty przekaz, bo Polacy ogólnie jesli chodzi o wiedze finansowa sa na poziomie ameby.Przeciez nikt ich ekonomii nie uczy.Trzeba prosto i obrazowo zatem.
        • 7dosia Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 10:45
          Ale co ma do tego ekonomia? Jedni oszczędzają, inni nie. Co kogo to obchodzi co ludzie robią ze swoimi pieniędzmi?
          • ola_dom Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 10:54
            7dosia napisał(a):

            > Co kogo to obchodzi co ludzie robią ze swoimi pieniędzmi?

            No ale pan Samcik ma taką pracę, że ma go obchodzić - a tym artykulikiem popisał się jak rzadko.
          • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 11:20
            Nas jako społeczesntwo powinno.Zeby za jakis czas nie dopłacac w formie zasilkow do głodowych emerytur Polaków, którzy nie mieli sklonnosci do oszczedzania i wyciągna reke do panstwa.Przeciez w tych artykulach o to chodzi.
            • babcia.stefa Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 11:48
              W sensie, że ludzie mają oszczędzać na emeryturę? Raczysz żartować. Znakomita większość ludzi w Polsce nie ma z czego oszczędzać żadnych większych kwot - dobrze, jak odłożą choć niewielką poduszkę, żeby się ratować w sytuacji typu choroba, awaria pralki albo konieczność zrobienia protezy zębowej. Ale prawdopodobieństwo takich sytuacji dąży do jedności, więc jak dożyją do emerytury, będą z tego mieć mizerne resztki, jak w ogóle, bo im się zawsze coś przytrafi po drodze, jak Ellie i Carlowi w "Odlocie" (czapki z głów za ten przykład - minor.revisions, o ile dobrze pamiętam).
              • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 21:51
                Aha.I ta znakomita wiekszosc kupuje te całe hałdy towaru i robi miliardowe obroty Biedronce.Te wszystkie soczki, kartoniki, słodycze, paczkowane owoce, orzechy, itd itp nie zalegaja na polkach, tylko sa sprzedawane.To co sie dziwic, ze juz nic nie zostaje na odłozenie na gorsze czasy.Wszak bez chipsów nie da sie zyc.
                • echtom Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 22:17
                  > Wszak bez chipsów nie da sie zyc.

                  Lola, każdy ma takie przyjemności, na jakie go stać. Dla jednego będą to wakacje na Malediwach, dla drugiego puszka piwa przed telewizorem przegryzana chipsami. I nieładnie jest z wyżyn Malediwów żałować komuś tych chipsów wink
                  • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 23:06
                    Niektórych nie stac na wyjazd nawet nad Bałtyk, bo przepieprzaja kase na takie wlasnie bzdurne chipsy.O ile to sie obywa bez jeczenia, to ok, niech sobie chipsuje na zdrowie, ale najczesciej jest inaczej, kwękanie ze na nic nie styka.
                    • echtom Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 23:24
                      > przepieprzaja kase na takie wlasnie bzdurne chipsy

                      Ty pijesz czasem wino do kolacji, bo lubisz i nie zamierzasz rezygnować, a jak ktoś je czy pije dla przyjemności inny, mniej wyrafinowany produkt, to piszesz o nim z pogardą, że przepieprza kasę na bzdury.
                      • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 03.10.15, 09:05
                        Ale ja odkladam kase mimo kupowania wina.Gdyby było inaczej, nie pozwalalabym sobie na takie zakupy,a raczej pozwalalabym sobie ale sporadycznie.
            • minor.revisions Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 18:22
              Breeeedzi pan! Ja zarabiam na reklamowaniu przedmiotów, które są fajne i pożyteczne (sama je kupuję pod wpływem własnych reklam, heh), ale da się bez nich żyć i jeśli nagle wszyscy zaczną na nich oszczędzać, to JA nie będę maiła z czego odłożyć na emeryturkę i to DO MNIE się będziesz musiała na starość dokładać. Przecież pieniądze wydane, nawet nierozsądnie, to NIE SĄ PIENIĄDZE SPALONE W OGNISKU. To jest czyjś zarobek.
              • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 21:53
                I w imie wlasnej kiedys nedzy maja napedzac ci dochód.
                Zawsze lepiej utrzymywac Ciebie niz cale hordy przejadaczy oszczednosci.
                • minor.revisions Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 23:15
                  lola, no kurde, żeby móc oszczędzać, to trzeba mieć dochód. Pieniądze nie rosną na drzewach, namnażane energią z kosmosu. Żebym ja mogła oszczędzić, to muszę najpierw zarobić, a zatem ktoś musi wydać. Każdy zarobek, niezależnie od tego, czy później odłożony na konto czy rozpieprzony na chipsy, to jest najpierw czyjś wydatek, nie da się inaczej. Każdy wydatek, niezależnie od tego jak głupi czy mądry, to jest czyjś zarobek. Jak ja mam pięć złotych a ty chipsy to ja mogę te pięć złotych odłożyć ale mogę kupić te chipsy od ciebie i ty je możesz odłożyć. Ale to nadal jest pięć złotych tylko w innej kieszeni. Nie urośnie magicznie od tego, że ja go nie wydam.
                  • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 03.10.15, 09:06
                    Te dochody przeciez ludzie maja.
                    • minor.revisions Re: Samcik dziwi się światu :D 03.10.15, 20:08
                      Skąd? Wysrywają je? Czy z tego, że ktoś - klient lub pracodawca - coś od nich kupuje, ZA PIENIĄDZE - produkty, usługi, czas?
                      • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 03.10.15, 20:25
                        A ja pisze, ze nic od nikogo maja odplatnie nie nabywac czy jak?
                        Ja rozumiem, ze w twoim interesie jest by wydawac ostatnia złotówke na to co sprzedajesz, ale mnie jako konsumenta twój zarobek nie interesuje.Powinnam dbac o własny tyłek, a nie czyjs.I Ty równiez.
                        • minor.revisions Re: Samcik dziwi się światu :D 03.10.15, 20:38
                          nie, ale piszesz tak, jakby pieniądze rosły na drzewach i się je zrywało i zjadało.
                          • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 03.10.15, 20:41
                            A to juz twoja interpretacja.
                            • ola_dom Re: Samcik dziwi się światu :D 04.10.15, 08:09
                              lola211 napisała:

                              > A to juz twoja interpretacja.

                              Nie tylko jej smile
        • agaja5b Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 13:26
          Ja mam wręcz odwrotne obserwacje, tzn takie że Polacy doskonale potrafią liczyć w przeciwieństwie do pana Samcika, który wykazuje się poziomem ameby w swoich artykułach. Zwłaszcza starsi datą doskonale liczą, może dlatego że nie czerpia wiedzy z artykułów pana S, a z praktyki.
          • ola_dom Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 14:01
            agaja5b napisała:

            > Ja mam wręcz odwrotne obserwacje, tzn takie że Polacy doskonale potrafią liczyć
            > w przeciwieństwie do pana Samcika

            a ja dodam tylko, że nawet z dyskalkulią można umieć oszczędzać.
            I że niekoniecznie o umiejętność liczenia tu chodzi.
        • peonka Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 21:53
          Przecietny Polak jest jednak bardziej świadomy ekonomicznie niż Samcik, przynajmniej jeśli chodzi o oszczędzanie - bo musi.
    • dobrochna00 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 17:46
      Najlepsze że są ludzie, dla których to naprawdę będzie odkrycie smile
      • minor.revisions Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 18:25
        Pewnie tak, ale na zdrowy rozum ludzie, dla których to jest odkrycie, to czytelnicy, ja wiem, matematyki dla klasy czwartej albo gazety typu "chwila dla debila", a nie DZIAŁU BIZNESOWEGO! suspicious
        • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 22:01
          A nie masz wrazenia, ze w Polsce oszczedzanie kojarzy sie ze sknerstwem i biedowaniem? Ze jest postrzegane negatywnie? Ze ciagle Polacy rekompensuja sobie niedostatki z czasów socjalizmu?
          Moze czas, by zaczac je promowac? By stało sie modne?
          W watku o oszczedzaniu czytam, ze oznacza ono wyrzeczenia i odejmowanie sobie od ust.Ze jest to rezygnacja w potrzeb.
          Dla mnie kupno jabłek na wage jest oszczednoscia, bo nie przeplacilam.Dla innych- wydatkiem.A oszczednosc to by była, gdyby z tych jabłek zrezygnowac.
          Jak to można róznie pojmowac.
          • ola_dom Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 22:15
            lola211 napisała:

            > A nie masz wrazenia, ze w Polsce oszczedzanie kojarzy sie ze sknerstwem i biedowaniem?
            > Ze jest postrzegane negatywnie?

            Ja wcale nie mam takiego wrażenia. Od zawsze uprawiam "smart shopping", sprawdzam ceny, porównuję, korzystam z okazji, wyprzedaży, itp. Jak mi kiedyś kolega powiedział, że teraz to już kiepsko u niego z kasą, bo musiał zacząć zwracać uwagę na ceny w spożywczym - to osłupiałam. Dla mnie to zawsze było oczywiste. Nie dlatego, żeby skąpić. Dlatego, żeby kupić możliwie najkorzystniej to, co chcę kupić. I niekoniecznie chodzi o kupowanie tanich rzeczy. Tylko o kupowanie możliwie najtaniej.
            • lola211 Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 23:08
              A znasz wielu sobie podobnych? Bo smiem twierdzic, ze zaliczasz sie do wyjątkow.
              • echtom Re: Samcik dziwi się światu :D 02.10.15, 23:18
                Ja tak mam. Zakupy robię przeważnie w kilku okolicznych sklepach i na rynku, w każdym miejscu mam obczajone produkty ze średniej półki, które można taniej kupić. Z bardziej luksusowych kupuję regularnie czekoladę Lindt za 3-4 złote.
                • yuka12 Re: Samcik dziwi się światu :D 03.10.15, 11:53
                  Ja mam podobnie. Wiem np. ktore produkty warto kupowac w Aldim a ktore w Lidlu, co moge w miare tanio kupic lokalnie (niestety wiekszosc produktow jest drozsza niz w supermarketach), a co mi sie oplaca np. z chemii kupic na zapas. Zreszta na zywnosci oszczedzamy niezbyt duzo, bo np. kupujemy na lokalnym ryneczku warzywa i owoce, czesto drozej niz w supermarketach za to zdecydowanie smaczniej.
                  • echtom Re: Samcik dziwi się światu :D 03.10.15, 16:09
                    > bo np. kupujemy na lokalnym ryneczku warzywa i owoce, czesto drozej niz w supermarketach za to zdecydowanie smaczniej.

                    Ja na rynku kupuję warzywa, owoce i jajka od tego samego rolnika, który zawsze daje mi rabat, więc nie wychodzi drogo. A pomidory ma najlepsze na świecie smile
              • ola_dom Re: Samcik dziwi się światu :D 04.10.15, 08:11
                lola211 napisała:

                > A znasz wielu sobie podobnych? Bo smiem twierdzic, ze zaliczasz sie do wyjątkow.

                Może byłabym wyjątkiem w Twoim towarzystwie.
                Jak napisałam - dla mnie wyjątkiem był kolega, który nie zwracał uwagi na ceny w spożywczym.
                I koleżanka, którą zabrałam do sklepu z pierdółkami i wydała tam od ręki 150 zł, nie planując wcale zakupów (pracujemy na równorzędnych stanowiskach, co dość istotne).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka