melancho_lia
26.10.15, 10:53
Denerwują mnie ludzie, którzy na siłę chcą mnie uszczęśliwić. Ostatnio celuje w tym moja mama. Nie ma dnia bez telefonu z jej strony, ze przyjedzie i pomoże we wszystkim (jestem w 32 tyg. ciąży), ze na pewno jestem bardzo zmęczona ze na pewno nie mam juz siły i na pewno jest mi ciężko. Teściowa podobnie z tym ze ona ciągle powtarza ze się strasznie martwi (o co nie powiedziała)...
Ja czasem boje sie cokolwiek powiedzieć bo zaraz leci pomagać czy załatwiać a ja wcale tego nie chcę. Albo chce to załatwić sama. Powtarzanie jak mantry, ze dziękuję że nic nie trzeba, ze daję sobie radę nic nie daje bo za moment znowu telefon...
Tak sobie chciałam ponarzekać tylko.