dobrochna00
29.12.15, 18:33
Podobno palenie już niemodne, ale może są tu palaczki i będą w stanie mi jedną rzecz wyjaśnić. Dlaczego palacze nagminnie uważają, że niedopałek to nie śmieć i ciskają to bez żadnej żenady na chodnik, na trawnik - gdziekolwiek? Takie refleksje po dzisiejszym spacerze... Każdy trawnik usiany petami, widziałam dzisiaj co najmniej kilkanaście osób śmiecących. Trzem zwróciłam uwagę, jedna przeprosiła i podniosła, dwie mnie zbluzgały. Z czego wynika to powszechne chamstwo? Też to widzicie? Reagujecie?