Dodaj do ulubionych

no to ćwiczę ten callanetics

    • iwo_nka Re: no to ćwiczę ten callanetics 01.02.16, 09:25
      Ola_dom, dziękuję DOSZŁO!!!! <3
      od dzisiaj nie mam już wymówki, piękne ciało przybywaj.......................
      • kaha_22 Re: no to ćwiczę ten callanetics 21.06.16, 21:08
        Mogłabyś teraz mi wysłać
        • kaha_22 Re: no to ćwiczę ten callanetics 21.06.16, 21:08
          kaha_22@tlen.pl
    • kafana Re: no to ćwiczę ten callanetics 01.02.16, 09:50
      Jestem po pierwszej sesji, nie było mi ciężko ćwiczyć ale dziś Czuje wszystkie miesnie- znaczy działasmile
    • tereska.z.bombaju Re: no to ćwiczę ten callanetics 02.02.16, 20:18
      Już mi kilka osób powiedziało, że schudłam big_grin
      Portki luźne, uda szczuplejsze, widoczna talia, energia i ogólnie większa sprawność. No i bardzo przyjemnie mi się ćwiczy.
    • beata985 Re: no to ćwiczę ten callanetics 07.02.16, 22:32
      no i jak tam dziewczyny???
      ćwiczymy??
      jak efekty??
      bo u mnie chyba narazie brak sad
      staram się codziennie coś zrobić, w zależności od rytmu dnia a najlepiej naprzemiennie-a to 20min callanetics, a to długi godzinny, a to Tamille na pośladki.....
      wiem wiem, tydzien czy dwa to nic ale Wy jużpiszecie o widocznych efektach.....chyba cośmuszę nie tak \robić...sad
      • jowita771 Re: no to ćwiczę ten callanetics 07.02.16, 22:50
        Zrobiłam chyba sześc godzin na razie. Talia robi się cudna od tego, przy brzuszkach zdarzało się, jak porobiłam parę tygodni jakieś z ćwiczeniami na mięśnie skośna, że boczki znikały, ale talia się poszerzała, a że ogólnie mam ładna talię, to mi jej była szkoda.
        Ale nie wiem, czy robię dobrze ćwiczenia, bo zakwasów za bardzo nie mam, trosze miałam po pierwszym razie, ale delikatne. Mam nadzieje, że to dlatego, że wcześniej już sporo ćwiczyłam, a nie dlatego, że robię wszystko źle. I po ćwiczeniach nie czuje się zmęczona, nie jestem spocona ani nic. Ale to tez może dlatego, że wcześniejsze moje ćwiczenia były dużo bardziej intensywne.
        Callanetics jest chyba dla mnie, bo nie podobają mi się takie umięśnione ciała, jakie maja trenerki, a którymi wcześniej ćwiczyłam. Fajnie jest nie mieć celulitu i być giętkim, ale rozbudowane mięśnie to nie jest to, co mi się podoba. Babki od callaneticsu maja takie ciała, jakie lubię - nie zapuszczone, a nadal kobiece.
        • ola_dom Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 09:44
          jowita771 napisał:

          > Ale nie wiem, czy robię dobrze ćwiczenia, bo zakwasów za bardzo nie mam, trosze
          > miałam po pierwszym razie, ale delikatne. Mam nadzieje, że to dlatego, że wcześniej już sporo
          > ćwiczyłam, a nie dlatego, że robię wszystko źle. I po ćwiczeniach nie czuje się zmęczona, nie
          > jestem spocona ani nic. Ale to tez może dlatego, że wcześniejsze moje ćwiczenia były dużo
          > bardziej intensywne.

          Kochana, ja już pisałam, że 20 lat temu uznałam te ćwiczenia za "nudne", bo ani w trakcie, ani po nich niewiele czułam. Ale wtedy byłam jeszcze chuda i piękna, 2 godziny WFu tygodniowo też swoje robiły, więc tylko możesz się cieszyć, że masz taką dobrą formę smile
          Gratuluję i zazdroszczę, będę ścigać wink
      • gama2003 Re: no to ćwiczę ten callanetics 07.02.16, 23:09
        No ja mam wyłącznie zakwasy wink, ale to od truchtania. Callanetics co drugi dzień, myślę, że robię niezbyt dokładnie bo formę mam marną. No i gapię się w ekran bo z pamieci jeszcze nie potrafię. Przydalby sie ktos, kto by obejrzal czy dobrze ,, się wyginam,, , nie widzę siebie i na stówę robię błędy.Z efektów to jedne luźniejsze gacie, może autosugestia, liczę na więcej.
        Podejrzewam, że na spektakularne efekty przyjdzie mi poczekać, ale nie zamierzam się poddawać smile.

      • tereska.z.bombaju Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 07:15
        Ćwiczę, mam za sobą chyba z 15 godzin. Bardzo mi się to podoba bo efekty są widoczne a przy tym w ciągu tej godziny z sandrą relaksuję się psychicznie.
        Nie ważyłam się i nie mierzyłam na początku ale mam talię, jędrniejsze pośladki, uda są zdecydowanie mniej sflaczałe, jestem dużo sprawniejsza, gibka, zniknęły mi różne problemy ze stawami i takie tam.
        Bardzo polecam!
        • kaha_22 Re: no to ćwiczę ten callanetics 21.06.16, 21:11
          Bardzo proszę o linka na Email kaha_22@tlen.pl
      • pade Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 09:25
        Ćwiczę, zmobilizowałyście mniesmile
        Zaczęłam od Callanetics AM, bo znam ten godzinny zestaw i doskonale wiedziałam, ze jak zacznę od długiej sesji to na drugi dzień nie wstanę z łóżka, mimo, ze chodzę na fitness dwa razy w tygodniu po 60 minut i wcale się ze sobą nie pieszczę.
        Po AM zakwasy były niewielkie, dlatego spokojnie, co drugi dzień ćwiczę godzinę.
        Znam callanetics ze studiów, ćwiczyłam wtedy przez rok z instruktorką i doskonale pamiętam jakie były cudne efekty: gibkość, sprężystość, wysmuklone mięśnie, achhsmile
        BARDZO ważne jest, żeby wykonywać te ćwiczenia prawidłowo, czyli lepiej robić ćwiczenie 30 sekund ale poprawnie, niż 100 sekund byle jak. W wersji wysyłanej przez Olę instruktorka wszystko doskonale wyjaśnia.
        No i nie warto się poddawać. Po trzech miesiącach na pewno będzie widać efektysmile
      • ola_dom Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 09:41
        Ja efekty przede wszystkim CZUJĘ wink
        W zakwasach.
        Nie ćwiczę za dużo, bo czasu wciąż brak, ale po tych kilku razach mięśnie w nogach są wyraźne inne. Już po kilku razach - dlatego uważam te ćwiczenia za niesamowite.
        I podobnie jak jowita - wolę ciało po callaneticsie niż kaloryfer na brzuchu. Który w ogóle mi się nie podoba u kobiet. I lubię mieć talię smile

        No i... znalazłam też ćwiczenia callanetics PM - wybrane są spokojniejsze, lżejsze, mające wyciszyć. Akurat dla mnie lepiej jest ćwiczyć rano PM, a wieczorem AM, ale to jest w ogóle moim zdaniem dobra opcja, jak trudno znaleźć całą godzinę, to ćwiczyć na przemian AM i PM. Kiedy komu pasuje - ale żeby w ogóle ćwiczyć.
        • thank_you Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 09:53
          Właśnie się zabieram za kolejną godzinę ćwiczeń. Przy okazji co 3 dni masuję uda i pośladki bańką chińską - o rety, jak to boli. wink
        • beata985 Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 09:54
          czy jak nie mam zakwasów tzn że robię źle??
          czy taka odporna jestem??
          zaczynam się martwić....uncertain
          • pade Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 09:59
            Ja miałam zakwasy po ćwiczeniu na mięśnie pośladków i ud, czyli tym, w którym się chwytasz poprzeczki i unosisz nogę, na boku oraz po tym na rozciągnięcie mięśni ud, jest prawie pod koniec.
            W tym pierwszym bardzo ważne jest, żebyś miała miednicę mocno obróconą do przodu, a przy zgiętej nodze piętę obróconą ku górze. Ważne, żeby przy tym ćwiczeniu nie leżeć, tylko siedzieć, lekko wygiętą w bok. Zresztą, widać to dobrze na filmie.
            Beata, masz jakieś duże lustro?
            Może spróbuj przed nim ćwiczyc?
          • bialeem Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 12:36
            Możesz robić źle. 20 min na callan to mało. Robisz po 20 powtórzeń?
            Te ćwiczenia działają TYLKO jak się je wykonuje wszystkie i w tej kolejności. Można mniej powtórzeń, można łatwiejsze wersje (Callan je pokazuje zwykle na swojej mamie), ale trzeba wszystkie.
            • beata985 Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 12:38
              robię na zmianę ten krótki program, dzień później długi, wg filmu wszystko.
            • ola_dom Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 12:44
              bialeem napisała:

              > Możesz robić źle. 20 min na callan to mało.

              Callan sama opracowała różne wersje swoich programów - np. AM i PM mają właśnie po ok. 20 minut.
              Na youtubie widziałam też inne opcje, ale nie zgłębiałam, na czym polegają, bo najpierw trzeba było je kupić.
              Wydaje mi się też, że kojarzę także wersję superintensywną, "skondensowaną" do chyba 10 minut. Tam czasami są nieco inne ćwiczenia, takie mocniejsze. Np. w AM albo w PM są nożyce, których nie ma w zwykłym programie. A ćwiczą wszystko naraz.
            • ola766 Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 14:16
              Ja rozumiem, ze trzeba robić wszystkie ćwiczenia, to ma sens, ale dlaczego one działaja wykonywane tylko w odpowiedniej kolejnosci? Czemu to nie jest wszystko jedno, przeciez i tak się ćwiczy odpowiednie mięsnie? Bardzo proszę o odpowiedź, bo sama nie umiem wymyslicsmile
              • bib24 Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 14:28
                Co do kolejności ćwiczeń to się nie wypowiem bo nawet nie wiem czy ma to sens. Natomiast w callanetics evolution są konkretne rozciągania przed danym ćwiczeniem, które przygotowują na to ćwiczenie i konkretne po. Więc jak zmieszasz kolejność to trochę się to rozjedzie.
                • ola_dom Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 14:51
                  bib24 napisała:

                  > Natomiast w callanetics evolution są konkretne rozciągania przed danym ćwiczeniem, które
                  > przygotowują na to ćwiczenie i konkretne po. Więc jak zmieszasz kolejność to trochę się to rozjedzie.

                  Cały godzinny program jest ułożony tak, że najpierw jest rozgrzewka (całkiem konkretne ćwiczenia, nie takie tam pitu-pitu), potem ćwiczenia "zasadnicze", a potem stretching - rozciąganie i wydłużanie mięśni.
                  Więc chyba kolejność ma istotny sens.

                  A po co w ogóle zmieniać kolejność? Z ciekawości pytam?
                  • ola766 Re: no to ćwiczę ten callanetics 11.02.16, 12:10
                    Nie chodziło mi o to, zeby koniecznie zmienić kolejność, i tak człowiek leci ciągiem razem z filmem, a zasada "rozgrzewka-ćwiczenia-rozciaganie" ma oczywiście sens.Tylko zrozumiałam, że ważna jest kolejnośc w rodzaju 1.nogi 2.brzuch 3.itd. na co nie znalazłam uzasadnienia. Ale ok., już wiem, to było niezrozumienie z mojej strony.
                    I dzieki za linka, mozna przy okazji ćwiczyć rosyjski i podzielnośc uwagi smile
        • pade Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 09:54
          Wyślij mi kochana ten PM, jak się skończą ferie i zacznie kociokwik pewnie mi się przydasmile

          A co do tych zakwasów, ćwiczysz dalej mimo, że drżą Ci mięśnie? Próbowałaś skrócić ćwiczenia?
          Mnie na studiach w kółko do głowy wbijano, żeby zacząć od 50 sekund i przestawać, kiedy mięśnie drżą. Wtedy trudniej o zakwasy.
          • ola_dom Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 10:00
            pade napisała:

            > Wyślij mi kochana ten PM, jak się skończą ferie i zacznie kociokwik pewnie mi się przydasmile

            O.K., spodziewam się kolejnych "zamówień", to powysyłam hurtem.

            > A co do tych zakwasów, ćwiczysz dalej mimo, że drżą Ci mięśnie? Próbowałaś skrócić ćwiczenia?

            Za pierwszym razem poszłam na całość. Jak już naprawdę nie dawałam rady, to robiłam mniejszą ilość powtórzeń. I odchorowałam.
            Potem już byłam rozsądniejsza, i jak nie dawałam rady, to nie robiłam setki.
            Wczoraj znowu ćwiczyłam całą godzinę i dzisiaj czuję trochę zakwasy, ale takie przyjemne, a nie uniemożliwiające funkcjonowanie.
            • pade Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 10:15
              Poczekam, dziękismile
            • reszka2 Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 12:32
              To ja tez poprosze o dolaczenie mnie do wysylki hurtowej smile
              reszka2@gazeta.pl
            • thank_you Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 13:47
              Kurczę, serio drżą wam mięśnie? Mi nic nie drży w trakcie, ale po ćwiczeniach trzęsą mi się całe nogi i ledwo chodzę po schodach. big_grin Co organizm to inna reakcja.
              • ola_dom Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 13:56
                thank_you napisała:

                > Kurczę, serio drżą wam mięśnie? Mi nic nie drży w trakcie

                W sumie nie wiem, czy mi mięśnie drżą w trakcie, ale na pewno nie jestem w stanie zrobić pełnej ilości powtórzeń każdego ćwiczenia. Choć inne mogę robić nawet podwójnie.
                Ale czy od drżenia? Nie wiem, padam i nie robię, nie analizuję, dlaczego big_grin
                A po ćwiczeniach - o tak, zwłaszcza po tych na nogi - trudno się poruszać.
                • beata985 Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 14:09
                  no nawet sama instruktorka mówi, że jak czujemy drżenie to należy przerwać ćwiczenie, ja przerywam na kilka sek. po czym znowu wracam do ćwiczenia.
                • thank_you Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 15:47
                  Nie daję robić brzuszków, szczególnie ostatniej serii, gdy ten brzuch jest już zmęczony. Bo 60 sekundach padam na kilkanaście sekund. big_grinDD

                  A dajecie radę zrobić takie skłony jak one? Tzn. dotykać w każdej pozycji głową do nóg?
                  • ola_dom Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 15:58
                    thank_you napisała:

                    > A dajecie radę zrobić takie skłony jak one? Tzn. dotykać w każdej pozycji głową do nóg?

                    Skłony to akurat mogę robić cały dzień i to głębsze, niż norma przewiduje. Od zawsze tak mam, i w końcu uznałam, że to chyba "zasługa" krzywego kręgosłupa (garbię się), bo nogi mam raczej z tych długich, a zawsze mogłam zrobić skłon do ziemi nawet uginając ręce w łokciach, kładąc dłonie płasko na podłodze.
                    Ale brzuszków teraz nie robię po setce, o nie. Na nogi też nie wyrabiam.
                    • thank_you Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 16:30
                      Kiedyś byłam bardzo wygimnastykowana i potrafiłam trzymając piętę wyprostować nogę, ale widzę że niewiele z tego rozciągnięcia zostało. big_grinDD

                      Dzięki ola za motywację. smile Próbuję namówić moje koleżanki, ale opornie mi idzie.
                      • ola_dom Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 16:49
                        thank_you napisała:

                        > Dzięki ola za motywację. smile Próbuję namówić moje koleżanki, ale opornie mi idzie.

                        Pokaż im się za miesiąc - same będą Cię prosić, żeby móc z Tobą poćwiczyć smile
                        • thank_you Re: no to ćwiczę ten callanetics 09.02.16, 08:26
                          Masz rację. smile Właśnie zabieram się za kolejną godzinę ćwiczeń. smile
            • esi1 Re: no to ćwiczę ten callanetics 16.02.16, 11:03
              czy ja też mogłabym prosić o przesłanie? Na gazetowego: esi1@gazeta.pl
          • beata985 Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 10:12
            NO tych przy drążku nie daję rady w całości więc wtedy na sekunde dwie opuszczam i potem znowu i w zasadzie tak wszystkie wykonuję z którymi mam problem...
            lustro mam ale tam z kolei nie mam warunków żeby ćwiczyć-tyłem a to i tak nie bedę się widziała...
            • pade Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 10:22
              ja mówię o tym ćwiczeniu:
              zrobcosdlasiebie.blogspot.com/p/callanetics-posladki-i-biodra.html
              • beata985 Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 10:35
                no ja też..smile
      • korniz Re: no to ćwiczę ten callanetics 16.02.16, 10:30
        Po miesiącu zauważysz
    • kosheen4 Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 10:22
      mam za sobą tydzień w którym:
      - ćwiczyłam przez 3 dni callanetics
      - nie jadłam słodyczy, ale poza tym nie katowałam się jakoś specjalnie
      - zabierałam ze sobą do pracy zdrowy obiad
      Dodatkowo, ale to tak jak wcześniej, codzienny spacer do i z pracy zabierał mi około godziny łącznie, w weekend wybrałam się na dłuższą pieszą wycieczkę, co z kawałkiem ciasta brownie pod wieczór wyszło pewnie na zero wink
      Efekty:
      - mała zwyżka mizernej formy - w zeszły poniedziałek zalałam się potem w w pierwszym kwadransie ćwiczeń, generalnie startowałam z poziomu kondycji -273 smile
      - satysfakcja podczas ćwiczeń, kiedy czuję mięśnie o których mówi prowadząca
      - napięta skóra na ramionach - nigdy nie wisiała bo na szczęście mam relatywnie szczupłe ręce, firany nigdy mi nie groziły na szczęście, ale teraz jak napinam mizerny biceps, to jakoś to wszystko wygląda bardziej "fit"
      - moja paskudna otyłość brzuszna typu jabłko również zebrała się w sobie, opisałabym to że stanęła na baczność big_grin nic nie zniknęło, ale jakoś się ułożyło.
      - kręgosłup chyba jest mi wdzięczny, że idę teraz prosto, z podniesioną głową!
      Jedziemy dalej. Przymierzam się do tak z pół godzinnego pedałowania na stacjonarnym rowerku, zdegradowanym póki co do roli wieszaka na ubrania. Pedałowanie byłoby co drugi dzień, naprzemiennie z callaneticsem. Ale nie nastawiam się na sukces za wszelką cenę.

      Można powiedzieć, że na nadejście wiosny szykuję się z podniesioną gardą. wink
      • pade Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 10:23
        Supersmile
      • jusytka Re: no to ćwiczę ten callanetics 16.02.16, 17:41
        Świetnie!
    • aperol.spritz Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 13:16
      Czy ja też mogę poprosić o film? na gazetowego smile
      • annpierle Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 13:52
        Poprosze i ja, jesli nie za pozno i nie za uciazliwe, i rowniez na gazetowy adres.
        • przeciwcialo Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 14:02
          Ja równiez przygarnę.
      • aperol.spritz Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 14:09
        gazetowy nie działa. może być na aperol.spritz@wp.pl
      • lu-na-ma Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 16:09
        Czy i ja moglabym prosic?
        flomag@poczta.onet.pl
        PS. Super motywujący wątek smile
        • ra-sowa Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 18:59
          zaciekawiłyście mnie tymi efektami. Czy mogłybyście zerknąć, czy to co ćwiczycie, to jest to samo co w linku?
          Tekst linka
          • ola_dom Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 19:27
            ra-sowa napisał(a):

            > Czy mogłybyście zerknąć, czy to co ćwiczycie, to jest to samo co w linku?
            > Tekst linka

            To jest ten sam callanetics, tylko ja rozsyłam wersję oryginalną z Callan Pinckney, zgraną z kasety VHS sprzed 20 lat. Niektórzy twierdzą, że lepsza, ja widzę, że z całą pewnością nostalgiczna i przez to bardziej zabawna wink.
            No i z polskim tłumaczeniem.
            • aperol.spritz Re: no to ćwiczę ten callanetics 09.02.16, 13:07
              Dziękuję, dostałam. Ale oldskul smile
            • le.fay Re: no to ćwiczę ten callanetics 15.02.16, 13:05
              czy mogłabym, jeszcze, poprosić o przesyłkę na gazetowy?
              Dziękuję.
        • jasnoklarowna Re: no to ćwiczę ten callanetics 08.02.16, 19:47
          podpinam się, nie mam dostępu do żadnego programu, jak możecie to podeślijcie i ten podstawowy i te krótkie po polsku plizz
    • bialeem Re: no to ćwiczę ten callanetics 09.02.16, 13:09
      Znalazłam oryginał!
      wrzuter.pl/3268/CALLANETICS-Callan-Pinckney-%5BLEKTOR-PL%5D.html
      • ola_dom Re: no to ćwiczę ten callanetics 09.02.16, 13:11
        bialeem napisała:

        > Znalazłam oryginał!

        no ale my też mamy oryginał...smile
    • thank_you Re: no to ćwiczę ten callanetics 10.02.16, 16:49
      Jak tam dziewczyny? Ten Callan naprawdę działa - dzisiaj zauważyłam jak bardzo wyprostowana chodzę. A to przecież dopiero początek. wink
      Trochę zmodyfikowałam "trening" i Callana robię na zmianę z turbo spalaniem Chodakowskiej, plus jeden dzień przerwy w tygodniu.

      Trzymajcie się!
      • tereska.z.bombaju Re: no to ćwiczę ten callanetics 10.02.16, 17:06
        Ja nadal ćwiczę.
        Mam talię !! ??
        Te ćwiczenia czynią cuda i paradoksalnie odpoczywam przy nich- psychicznie ale ciało w efekcie też się rozluźnia
        • beata985 Re: no to ćwiczę ten callanetics 10.02.16, 17:12
          ćwiczę ćwiczę..
          na przemian AM, PM i tamille ale ta jest chyba za ostra na moje kolane, może sandrę hanna spróbuję....
        • thank_you Re: no to ćwiczę ten callanetics 10.02.16, 17:33
          To prawda, to jest takie relaksujące, że poza ćwiczeniami na brzuch i nogi, gdy się stoi - można usnąć. ;-D
      • przeciwcialo Re: no to ćwiczę ten callanetics 10.02.16, 19:29
        Ćwiczę, rosyjską wersje znalazłam na youtube i dałam sobie wycisk.
        • thank_you Re: no to ćwiczę ten callanetics 10.02.16, 19:35
          Trudniejsza niż ta od oli?
          • przeciwcialo Re: no to ćwiczę ten callanetics 10.02.16, 21:25
            Od Oli do mnie nie dotarła, ale ta rosyjska tez niezła, z małą rozgrzewką, streczingiem na koniec.
            • beata985 Re: no to ćwiczę ten callanetics 10.02.16, 21:34
              sprawdź w spamie, ja tam mialam..
            • tereska.z.bombaju Re: no to ćwiczę ten callanetics 10.02.16, 21:54
              Robiłam rosyjską ale dla mnie beznadziejna pod każdym względem.
              Zdecydowanie najbardziej pasuje mi sandra hanna. To idealne ćwiczenia na moje bolące kolana i ogólne możliwości
              • gama2003 Re: no to ćwiczę ten callanetics 10.02.16, 23:21
                Ja jestem jakiś gruchot, przy tych na nogi, z podparciem o stolik czy drazek boli mnie noga - nie ta ćwicząca, tylko ta na której stoje. Za ciężka sama dla siebie jestem ? Boli jakby z napięcia.
                A ogólnie to fajniasto, tylko nadal nie robię wszystkiego dobrze i po tyle powtórzeń ile trzeba.
                • bib24 Re: no to ćwiczę ten callanetics 11.02.16, 08:01
                  Tak ma być. Stojąca noga często boli bardziej niż ćwicząca. Jest ok.
            • ola_dom Re: no to ćwiczę ten callanetics 10.02.16, 22:29
              przeciwcialo napisała:

              > Od Oli do mnie nie dotarła

              Wysyłałam, WeTransfer pamięta adres.
              Może faktycznie utknęło w spamie?
              • mynia_pynia Re: no to ćwiczę ten callanetics 10.02.16, 22:42
                Przyślij mi: fredzelki@wp.pl Ja ćwiczę tą drugą wersje z 3 kobietkami co jest na youtubie bo nie znalazlam tej co ty masz. U mnie efektów od callanetiksu chyba nie widać, ale ja schudlam 14kg przy Chodakowskiej i pompkach i diecie MŻ, teraz robie raz w tygodniu chodakowska, 2 razy joge, 2 razy callanetics i 2-3 razy po 30 min hula hop. A za chwile bedzie ciepło i długo jasno i będzie wieczorny rower wink
                • gosza26 Re: no to ćwiczę ten callanetics 10.02.16, 23:00
                  Ja też poproszę na gazetowego smile
              • przeciwcialo Re: no to ćwiczę ten callanetics 11.02.16, 16:18
                Olu, jest, doszło. Dziękuję bardzo.
                • gosza26 Re: no to ćwiczę ten callanetics 11.02.16, 16:41
                  Ola tyle chętnych to może Ci umknęło więc ponawiam prośbę o ćwiczenia na gazetowego smile
                  • ur-tica Re: no to ćwiczę ten callanetics 16.02.16, 14:28
                    Czy mogłabym się dołączyć z prośbą o przesłanie ćwiczeń na maila gazetowego? Dawno temu ćwiczyłam na studiach, wtedy trochę mnie to nudziło, później też wolałam dynamiczniejsze formy. Teraz wydaje mi się idealny... BArdzo proszę
    • sowowa1 Re: no to ćwiczę ten callanetics 11.02.16, 00:03
      Ja dopiero 3 godziny, więc efektu nie widać, chociaż wyobraźnia działa i mam wrażenie, ze ciut lepiej ze mną wink Zabójcze są ćwiczenia na brzuch, dochodzę do 60 powtórzeń.. No i to pierwsze ćwiczenie ze złączonymi piętami, koszmar dla moich kolan.

      Jedyne czego bym nie chciała osiągnąć to wysmuklenie ud, nogi mam bardzo szczupłe, jak jeszcze schudną to znikną sad
    • i.co.teraz99 Re: no to ćwiczę ten callanetics 11.02.16, 08:51
      Ja też poproszę te ćwiczenia:
      gdg.biuro@wp.pl
      • le.fay Re: no to ćwiczę ten callanetics 15.02.16, 14:51
        Dla pewności, może zauważysz smile również poproszę na gazetowego. Dziękuję
    • thank_you Re: no to ćwiczę ten callanetics 15.02.16, 23:39
      Jak idzie, dziewczyny? Bo ja jestem zachwycona. Ten callanetics świetnie działa na kręgosłup. smile)) Poza tym jadę te kilkaset brzuszków bez przerwy, ćwiczenia na tyłek mogę już robić bez podparcia. Trochę gorzej ze skłonami do nóg - ale do lata się rozciągnę. ;-D
      • tereska.z.bombaju Re: no to ćwiczę ten callanetics 16.02.16, 06:31
        Super jest. Mam takie mięśnie w udach jakich nigdy nie miałam.

        Ogólna sprawność jak marzenie
        Brzuszki, ćwiczenia na nogi-obecnie bezproblemowo.
        No i ta energia. Góry mogłabym przenosićsmile
        • kaliaa Re: no to ćwiczę ten callanetics 16.02.16, 08:19
          Ja tez poprosze na gazetowego.
          Dziekuje
        • black.emma Re: no to ćwiczę ten callanetics 16.02.16, 08:35
          A jak z obwodem ud? Pisałaś kiedyś to to twój problem - mój tez wiec jestem ciekawa
          • tereska.z.bombaju Re: no to ćwiczę ten callanetics 16.02.16, 17:31
            black.emma napisała:

            > A jak z obwodem ud? Pisałaś kiedyś to to twój problem - mój tez wiec jestem cie
            > kawa

            Nie wiem, nie zmierzyłam się na początku. Odrobinę ten obwód jest mniejszy ale najważniejsze jest to, że to już nie jest galareta tylko fajne mięśnie
        • thank_you Re: no to ćwiczę ten callanetics 16.02.16, 09:11
          Suuuper, tereska, przybij piątkę! Idę ćwiczyć! smile))
          • tereska.z.bombaju Re: no to ćwiczę ten callanetics 16.02.16, 17:32
            thank_you napisała:

            > Suuuper, tereska, przybij piątkę! Idę ćwiczyć! smile))
            >

            Ja mam dziś przerwę.
      • kaha_22 Re: no to ćwiczę ten callanetics 21.06.16, 21:19
        Bardzo proszę jakbyś mogła wysłać mi na Email kaha_22@tlen.pl
    • jusytka Re: no to ćwiczę ten callanetics 16.02.16, 17:29
      Ćwiczenia są świetne, ćwiczylłam to kiedyś w czasach studenckich i całkiem zapomniałama ! Są świetne na ładną sylwetkę, no i na kręgosłup Polecam !
      • mozambique Re: no to ćwiczę ten callanetics 16.02.16, 18:10
        mozan prosic o filmik Sandry na mozambique@interia.pl

        dzieki
    • gragi_tara Re: no to ćwiczę ten callanetics 17.02.16, 11:58
      No to pierwsza godzina za mnąsmile Super te ćwiczenia, niby w ogóle nie męczą ale faktycznie jak potem schodziłam po schodach to mi się nogi trzęsły. Podejmuję wyzwanie, nawet sobie fotki pstryknęłam do lustra i co tydzień będę robić.
    • kasiulaa1505 Re: no to ćwiczę ten callanetics 23.02.16, 14:18
      Czy Ty naprawde uwazasz ze po 6 godzinach bedzie widac efekty w postaci schudniecia?zastanow sie....
      • bialeem Re: no to ćwiczę ten callanetics 23.02.16, 14:33
        Spróbuj, to zobaczysz, że się da.
        • gragi_tara Re: no to ćwiczę ten callanetics 29.03.16, 21:17
          Mam za sobą 21 godzin z czego 6 ostatnich to super callanetics gdzie jest więcej ćwiczeń na brzuch i nogi i widzę fajne efekty. Na brzuchu wyraźnie zarysowane mięśnie i pośladki nieco wyżej, wewnętrzna strona ud twarda jak kamień jak się napnę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka