spanish_fly
08.03.16, 19:44
Ziobro prosił TK o czas na przygotowanie się rozprawy, i dopiero kiedy Sąd mu odmówił uznał, że rozprawa jest nieważna.
Szydło ogłosiła, że orzeczenia nie wydrukuje, ale dwaj sędziowie wybrani przez PIS uznali dzisiejszą rozprawę za ważną, założyli togi i robili za członków Trybunału.
Komisję Wenecką sami zaprosili chwaląc jaka to szacowna instytucja, a kiedy Komisja wystawiła im złą ocenę zmienili zdanie i zaczęli powtarzać, że Komisja nie ma prawa wygłaszać opinii na temat wewnetrznych spraw Polski.
Oj, nie klei się ta historia...